Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Juz wysłałam PM do Saphiry na temat Halci nie wiem czy wszystko opisałam ale mam nadzieje ze tak.
Bez rezerwacji bedzie tak jak z Bajerem;) to tylko kilka dni a nie tak jak z Digerem długi czas, zreszta i przy nim było mowione ze jaks ie dom inny znajdzie to niech idzie;)

Posted

Wczoraj dzwoniłam do tej osoby z Torunia w sprawie Halci. Ona nie zdawała sobie sprawy z tego, że sunia tak daleko:crazyeye:
Jest nadal zdecydowana, ale trzeba bedzie pewnikiem psa dowieźć a nie wiem czy jest taka możliwość. To jednak strasznie daleko.

Posted

Saphira napisał(a):
Nie wiem, ale z tego co powiedziała to w najgorszym razie weźmie psa ze schroniska w Toruniu. Z rozmowy wynikało, że nie była zorientowana w odległości.



Rozmawiałam z nią, uprzedzałam o odległości, kosztach transportu. Mówiłam że staramy się organizować transporty łączone jeśli są to duże odległości. Powiedziała, że może wyjechać na część trasy, ewentualnie dołozyć sie do transportu. Mówiłam bo to ważne aby ludzie mieli świadomość jak to wygląda z naszej strony, szczególnie osób które w transporcie pomagają.

Wczoraj wysłała mi smsa, że nie wiedziała, że w Toruniu ma schronisko. Poprosiłam o ostateczną decyzję, odpowiedziała, że chce Halcię.

Saphira napisz mi proszę, czy udało się ustalić mniej więcej czas Waszego spotkania, czy nie?
Czy weźmie Halcię czy psiaka z Toruńskiego schronsika, ważne że jakaś bieda będzie miała dom.

Posted

albiemu napisał(a):
Rozmawiałam z nią, uprzedzałam o odległości, kosztach transportu. Mówiłam że staramy się organizować transporty łączone jeśli są to duże odległości. Powiedziała, że może wyjechać na część trasy, ewentualnie dołozyć sie do transportu. Mówiłam bo to ważne aby ludzie mieli świadomość jak to wygląda z naszej strony, szczególnie osób które w transporcie pomagają.

Wczoraj wysłała mi smsa, że nie wiedziała, że w Toruniu ma schronisko. Poprosiłam o ostateczną decyzję, odpowiedziała, że chce Halcię.

Saphira napisz mi proszę, czy udało się ustalić mniej więcej czas Waszego spotkania, czy nie?
Czy weźmie Halcię czy psiaka z Toruńskiego schronsika, ważne że jakaś bieda będzie miała dom.


Ona chciała umówic sie na sobotę bo w piątek ma impreze w domu. Zadzwonie do niej jeszcze. w tej chwili nie mam czasu pisać.

Posted

No znowu mam chwilkę. To co mnie najbardziej zastanowiło w rozmowie z Panią to to, że ona się boi czy bedzie psinka zostawala sama w domu kiedy oni wyjdą do pracy? To jest kilka godzin. Co o tym sądzicie? Ona chce szczeniaka, ale ja myślę, ze w takim przypadku sprawdza sie lepiej pies dwuletni. Zeby sie nie zniechęciła później jak coś mała nabroji.
Co innego deklaracje wstępne a co innego reality szoł po powrocie do domu.

Posted

Saphira napisał(a):
No znowu mam chwilkę. To co mnie najbardziej zastanowiło w rozmowie z Panią to to, że ona się boi czy bedzie psinka zostawala sama w domu kiedy oni wyjdą do pracy? To jest kilka godzin. Co o tym sądzicie? Ona chce szczeniaka, ale ja myślę, ze w takim przypadku sprawdza sie lepiej pies dwuletni. Zeby sie nie zniechęciła później jak coś mała nabroji.
Co innego deklaracje wstępne a co innego reality szoł po powrocie do domu.



W rozmowie ze mną mówiła, że chce szczeniaka, usiłowałam jej przekazać że pies 1-2 letni w jej przypadku będzie lepszy z uwagi na mozliwość określenia jego osobowości, że szczeniaki potrzebują więcej pracy, czasu. Mówiła, że w domu pies będzie zostawał 2-3 godziny sam. Jeśli faktycznie tyle to uważam nie ma problemu.
Saphira, nie wiem juz co myśleć, najwięcej zapewne powie Wasze spotkanie, zobaczysz i najlepiej ocenisz, jeśli do spotkania dojdzie.

Na marne Wasza rozmowa nie pójdzie, bez względu na to skąd weźmie psiaka niech wie jak najwięcej.

Jeszcze jedno - Malwinka ma jechać do Joshi, która mieszka w Krakowie czy Warszawie? Jeśli w stolicy może Pani Ania podjedzie po Halcię? Sama juz nie wiem co myśleć.
Ja nie jestem na bieżąco - napiszczie czy jakieś psiaki z Orzechowiec jadą do nowych domów? Jak tak to gdzie i kiedy?

Posted

Rozmawiałam z Panią Anią w sprawie Halci. Jutro wybiera się do Touńskiego schroniska, ma zadzwonić do mnie czy wybrała jakiegoś psiaczka czy też nie. Saphira - spotkac się z Tobą wiem, że i tak chce, porozmawiać, ma sporo pytań, więc jeśli możesz edukacyjnie pomóc to będę bardzo wdzięczna. Jeśli nie zdecyduje się na psiaka z Torunia jedzie Halcia, tak więc temat jeszcze nie jest zamknięty.

Mówiła coś, że spotkanie z Tobą Saphiro będzie w poniedziałek bo dzisiaj nie da rady i ma do Ciebie zadzwonić więc spodziewaj się zmiany planów.

Dzięki wielkie! :)

Informuje Was, że mam możliwość skorzystać z czyjejś pomocy transportu do Warszawy średnio co 2-3 tygodnie, tak więc w razie czego piszcie na meila.

Posted

Szkoda, że tak się stało:shake:Zobacz do Inki w moim podpisie. Tam mamy 11 szczeniaków. Inka z jednym jedzie do krakowa,kilka jest w rezerwacji, ale i tak zostaje 6 do adopcji. A do Włoclawka z Torunia 45 minut.....

Posted

Saphira napisał(a):
Szkoda, że tak się stało:shake:Zobacz do Inki w moim podpisie. Tam mamy 11 szczeniaków. Inka z jednym jedzie do krakowa,kilka jest w rezerwacji, ale i tak zostaje 6 do adopcji. A do Włoclawka z Torunia 45 minut.....


Saphira powiedz jej o tym, może akurat uda się pomóc w sprawie Inki. Ja mocno trzymam za tą niezwykle piękną i DZIELNĄ mamuśkę kciuki aby się udało ...

Bardzo chce wierzyć, że kiedys przyjdzie opamiętanie i bezdomność nie będzie jedną z największych win ludzkości ...

Posted

Dzisiejszy dzien był dosyc pracowity wraz z wolontariuszami z Przemysla sprzątaliśmy wybiegi i paliliśmy ogniska, mało psiakow było na spacerze ale pare sie załapało, sa nowe psiury w schronisku, w tym sunia w typie husky, z Halcia zasadziłysmy troche winorosli jak sie przyjma to beda w lecie chroniły troche przed słoncem. Niestety mimo chetnych zaden psiak domu nie znalazl bo nie było takich jakich szukali...

Posted

Za to Digerek załapał sie na prawie cały dzień wolności i miziania,:evil_lol:a Nelus robi dalsze postępy....:crazyeye:Mnostwo gałęzi i "smieci"zgrabane i popalone,oprócz nas ze Szpilka była niezastapiona Asia i młodziez z Przemysla.To dzikie wino ,jesli sie przyjmie,w tym roku jeszcze pewnie nie zacieni....:shake:

Posted

Pani z Torunia ma już szczeniaka półrocznego. Dzisiaj jej chłopak wyciągnął maleńką sunie od jakiegoś gbura ze stodoły. Sunia jest zabiedzona. Dałam jej namiary do dobrego weta w Toruniu. Myślę, że da sobie radę:loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...