Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I jeszcze jedna nasza śliczna...
Tyle miesięcy już w schronisku a jeszcze nie obfocona dotychczas, nie wiem jak to się stało :splat:

Aisza, czyli prawie Akita Inu :)





Posted

Jozia ,jakas ty cudna dziewczynka! Zdjecia piekne Naczko -dziekuje:ylsuper:dziewczynom za spacery , za wszystko.Psiaki przy was szczesliwe bardzo!Pozdrawiam cioteczki , ktore sa poza granicami ,a dzialaja z wami.

Posted

Tego pana, Dietera ( nie Bohlena!), znam ja.
Absolutnie nie chce sie wywyzszac, ale mysle, ze to cos znaczy.

Stan majatkowy Dietera jest wazny dla mnie tylko i wylacznie ze wzgledu na mozliwosci leczenia staruszkow i zwiazane z tym koszty.
Bardzo praktyczny komfort, ktorego ja tak calkiem nie mam.
Na hektarach znajduje sie ogromne przebudowane gospodarstwo rolne,
gdzie wszyscy dziadziusiowie mieszkaja w cieplym domu.
Orzechowce z tego powodu, bo Dieter ma zone Ukrainke, wiec po linii.
Album psi z tego powodu, zeby pokazac nie tylko staruszki, ale i warunki, mimo niesamowitego zaangazowania wolontariuszy/szek czasem jeszcze ciezkie.

Wszystko to oczywiscie zupelnie dobrowolne, decyzja nalezy do was.
Mysle ze nikt, kto mnie i moje adopcje zagraniczne zna, nie watpi w moje pobudki.
Znam i rozumiem objekcje tych, ktorym nie bylo dane zobaczyc na wlasne oczy, jak to naprawde z tymi adopcjami zagranicznymi jest..

Pani Ewo, prosze looknac na nasze ostatnie miedzynarodowe osiagniecie -
adopcje Bursztyna z Ostrody.
Neczko, rob fotki.
Serdecznie pozdrawiam malgosmalgos

Posted

Nic sie nie stało :) piesek piekny i szczeliswy, dziekujemy za to :loveu: ten watek jest na sprawy bieżące powstał po to by zwrocic uwage ludzi na Orzechowce- to nie jest watek zbiorczy watkow czy psiakow:)

Posted

Witam cioteczke Malgos:lol: Ja nie jestem tu wazna i nigdy sie za taka osobe rzadzaca nie uwazam , nie pisze z niezrozumienia , tylko z rozsadku Jesli cioteczka zna i ufa panu , to ja sie ciesze ogromnie i dziekuje! Jam gonzo , ani bogaty , ani zdrowy , ja sama czasem bym sie do adopcji nadawala... pozostaje sie cieszyc i trzymac kciuki moooocccnnoooo, zeby starunkowi jakiemus sie udalo w nowym zyciu.Czytam dogo od roku ,wiele pieknych i udanych adopcji bylo i szczesciem jest czytac o tym.Zdrowka!

Posted

biserka napisał(a):
Przepraszam, nie będę już zaśmiecać.

Zaśmiecam to ja tymi wszystkimi zdjęciami wszystkiego. Przy zdjęciach Nuki stanęły mi łzy w oczach. Niesamowite co z takiego przerażonego psiaka mógł zrobić wspaniały kochający dom :loveu::loveu::loveu:
Jak najwięcej suniowych zdjęć prosimy, to nie zaśmiecanie :)
MalgosMalgos napisał(a):
(...)
Neczko, rob fotki.

Zawsze i wszędzie :p

Posted

Dla mnie piorytetem jest aby jak najwięcej psiaków znalazło dom , bo nawet najlepsze schronisko ,nie daje szczęścia tym i tak już skrzywdzonym przez los zwierzetom. :shake:
Oczywiście, że mają co jeść, ale to nie jest szczęście , to jest przytułek dla ubogich, nie ma rodziny , nikt nie mizia regularnie, czasem pokrzyczy ,pooglada telewizor , niekiedy napsoci, ale to jest jego dom i jego Pan.

Posted

biserka napisał(a):
Przepraszam, nie będę już zaśmiecać.


biserko kochanie rób to jak najczęściej....daje to nam siłę, napęd i wiare że to co robimy ma sens....:lol: Z zahukanej suni co świata nie chciała oglądać, dla której najciemniejszy skrawek zimnej szopy całym światem był , której rozbiegane oczka nic nie widziały ze strachu - daliście życie jej nastepnemu wcieleniu...bo my poprostu jej nie poznajemy......:loveu::loveu::loveu: Nie ma słów żeby dziękować...:loveu::loveu::loveu:

Posted

Miśka,Ty nam?To my Tobie,każde serce ,para rak dodatkowa,to dla nas sama radosć.A Ty poświęciłas dzień dla psiaków w zimie.Ale ,fajnie,znasz realia,znasz juz niektóre psiaki.Pozdrawiam.

Posted

Mam nadzieję, że troszke pomogłam:roll:
Strasznie szybko mi tam czas zleciał.Tak mało piesków było na spacerku:placz: Nie pomogłam przy krzakach;)
Może następnym razem lepiej sie przydam. Troszkę byłam tam zakrecona:roll:
Własnie siedze z mama przy kompie i oglądamy zdjęcia Neczki z wczoraj:roll:
I się zdołaowałam bo moje 4 litery strasznie wielkie na tym zdjęciu:roll::oops::placz:

Posted

Kochani, u nas caly dzien trabia wszystkie stacje meteorologiczne -
w nocy z poniedzialku na wtorek, najpozniej z wtorku na srode ma byc w nocy -20 stopni Celsjusza.
Zmobilizujcie wszelkie mozliwe ocieplacze!
Malgosmalgos

Posted

U nas już jest mróz, aż piszczy pod nogami, nawet nie mogę myśleć o Orzeszkach. :shake:Tam na tym wygwizdowie napewno ziąb, w tej chwili patrzyłam na termometr jest - 14 stopni C, do tego wiatr. Najgorsze noce, w dzień idzie wytrzymać.

Posted

Troszkę cieplej rano , pruszy śnieg ale nie ma takiego zimna jak wieczór.
(- 7)
W Przemyślu w okolicach Zielonki, wałęsał się podhalan , został złapany i przebywa czasowo u p. Igi, wygląda jakby miał właściciela. Może ktoś coś wie , komu przed nowym roku zaginął....
Mógł też ktoś wywieźć na wyciąg narciarski.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...