Margo05 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 gagata napisał(a):Lo matko i Polko.....A Nie mogłaby Warszawa byc bliżej orzeszków ???? Ja też sobie zadaję to pytanie :cool3: biserka napisał(a):Witajcie. Już trzy tygodnie mijają, odkąd Nusia z nami zamieszkała. Nie chcę zapeszać, ale z dnia na dzień coraz lepiej widoczne są pozytywne zmiany w jej zachowaniu. Nie każdy to docenia i dziwi się, że tak nas cieszą pewne sprawy, ale my wiemy, że dla Nusi każdy dzień to krok milowy na drodze do "normalności". Początkowo nie chciała w ogóle wychodzić spod łóżka, a później ze swojego legowiska. Przez pierwszy tydzień załatwiła się ... dwa razy. Gdy piszę te słowa Nusia właśnie tarza się na plecach na naszym łóżku i prycha sobie pod nosem ;-) Nie ma jeszcze mowy o wychodzeniu na spacer (ulica jest przerażająca!), ale ogródek jest JEJ! Bryka w nim i lata machając wesoło ogonkiem (na początku nie wiedzieliśmy, czy w ogóle ma ogonek) i obwąchując roślinki. A jaka porządnicka! Jak zakopuje za sobą! Oczywiście nic nie może przebiegać normalnie, więc do ogródka ją znosimy, a potem musimy stać za drzwiami i się NIE GAPIĆ, bo Nusia nie lubi być obserwowana w trakcie ;-) Potem otwieramy drzwi, a Nusia wbiega do domu i czeka... pod drzwiami do piwnicy, aż zabierzemy ją do domu. Każdy ma jakieś dziwactwa, prawda? Uwielbia być głaskana! Wprawdzie jeszcze nie jest w stanie sama się przemóc i do nas podejść (a nawet jeśli podchodzi, to cofa się na widok wyciągniętej ręki), ale w swoim legowisku przeciąga się jak kotek podczas głaskania i czesania. Jest niezwyke łagodna! Będzie z niej wesoły i pogodny piesek, trzeba jeszcze tylko trochę czasu. Już teraz, ale tylko rankami, gdy wstaję do pracy, macha ogonkiem na mój widok i nastawia głowę do głaskania. Ma świetny apetyt, wdrapała się już nawet po łóżku i ściągnęła ze stolika stojącego obok psi przysmak, z którego papierek znalazłam później w charakterze dowodu rzeczowego. Nawet nie wiecie, jak mnie to ucieszyło! :-) Co chwilę słyszymy tuptanie pazurków po podłodze, Nusia zaczyna zwiedzać mieszkanie (przez pierwsze dwa tygodnie nie wychyliła głowy z sypialni), zagląda do kuchni, gdy przygotowujemy jej jedzenie i znajduje w sobie tyle odwagi, żeby zjeść jakiś przysmak z ręki. Jest przesłodką i delikatną psinką, całkowicie bezproblemową w "obsłudze". O dalszych postępach będę informała w kolejnych odcinkach. Pozdrawiam! :-) Świetnie :) Pięknie dziękujemy za Waszą cierpliwość i zrozumienie dla Niusi :loveu::loveu::loveu: Quote
gagata Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Hej, dodajcie w pierwszym poście i to: W schronie jest też kociarnia... Quote
albiemu Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 wątek założony bo sunia cudna a do schroniska w piątek ma trafić z lecznicy ... :shake: http://www.dogomania.pl/forum/f28/gryzelda-gryzie-jedynie-imieniem-cala-reszta-suniowe-cudownosci-w-sercu-ukryte-126118/ proszę o pomoc w ogłoszeniach :p Quote
Neczka Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Dziś, tj. 1.12 w Przemyślu znaleziony został Owczarek Szkocki. Psiak przebywa w lecznicy weterynaryjnej ADA, ul. Zamoyskiego 15 tel. 016 678 71 68. Właściciela prosimy o pilny kontakt ! Quote
SZPiLKA23 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Dzis do adopcji poszedł Eryk:) Neczka napisze na przemyslaku Quote
Margo05 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Ale Wy tam macie piękne psy :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :loveu::loveu::loveu: Quote
albiemu Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 [quote name='Neczka']Dziś, tj. 1.12 w Przemyślu znaleziony został Owczarek Szkocki. Psiak przebywa w lecznicy weterynaryjnej ADA, ul. Zamoyskiego 15 tel. 016 678 71 68. Właściciela prosimy o pilny kontakt ! sprawa ważna więc przenoszę ... jedzie ktoś w sobotę do schronsika a jak tak to czym ????? Backuuuuu tęskno mi do Ciebie straszliwie jak i do pozostałych orzeszków ... ehhh Psiaki mamy tam piękne to prawda, tylko gdyby było ich mniej bo w domkach .... :shake: Adopcje wracajcie!!!! Quote
Miśka84 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 [quote name='SZPiLKA23']Dzis do adopcji poszedł Eryk:) Neczka napisze na przemyslaku Jaki fajny :loveu: ŚLICZNY!!! Quote
Basia i Barni Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Czy któryś z psiaków potrzebuję szczególnie kasy na leczenie - ukulam jakiś bazarek :razz: dajcie link Quote
Neczka Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 iwop, proszę Cię, mogłabyś ustawić ten 1 post tak, jak w całości wyglądał ? :) Quote
Margo05 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Nie pozwalamy o sobie zapomnieć, hop na górę :) Quote
halcia Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Moze Grot no i leczona Barbi na "tymczasie "u JoSi,potrzebuja kasy,co wy na to? Quote
ewatr Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Dzis do adopcji poszedł Eryk:) Powodzenia Eryczku :loveu::multi::multi: Quote
albiemu Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 ma domek ma domek ma domek :loveu::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::happy1::happy1: !!!!!! Quote
halcia Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 A przecież Filo ma tak samo piękne oczy,tylko jest trooooche większy........ Quote
Margo05 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 albiemu napisał(a): ma domek ma domek ma domek :loveu::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::happy1::happy1: !!!!!! Suuuuper :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
albiemu Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Halciu nie przewidzisz nie pojmiesz zresztą sama wiesz jak wygląda adopcja psów - nie ma psów nieadopcyjnych i nigdy nie wiadomo, który czym ujmie ... Filo znajedzie dom, jest cudny ale to jeszcze jego pora nie była ... zawsze szczęście jak pies idzie do domu i żal, że patrzy na to zza krat tle psich oczu, które też tak bardzo potrzebuję wyjść ... Quote
gagata Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 A wiecie? Dziś w TVN24 pokazywali migawkę z włoskiej autostrady...Biegały po niej dwa psy, jeden w obroży i tego drugiego potrącił samochód...Ten ocalały sam ściągnął kumpla z drogi na pobocze !!!! Był też happy end - przyjechało pogotowie i zabrało oba psy... Poryczałam się.... Quote
SZPiLKA23 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Szczescie w nieszczesciu, ale kto by sie spodziewał takiej akcji? Quote
Neczka Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Laryska pojechała dziś do nowego domku ! :loveu: Quote
moniczka1988 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 jaki ten świat jest mały... okazało się , że Gryzeldę zaadoptowała moja koleżanka z klasy :evil_lol: Pozdrawiam wszystkich wolontariuszy:) Quote
SZPiLKA23 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 moniczka1988 napisał(a):jaki ten świat jest mały... okazało się , że Gryzeldę zaadoptowała moja koleżanka z klasy :evil_lol: Pozdrawiam wszystkich wolontariuszy:) Bo swiat dzieli sie na psiarzy i reszte ;) Quote
weronika1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Larysko, wszystkiego dobrego w nowym domu , bądź szczęśliwa:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.