halcia Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Nie puszek nie ma,Artur tylko nam zaproponował na wrzesień stanie z puszkami na wystawie psów w Przemysu.Do puszek muszą byc zaufane miejsca,bo np w Rz-wie kilkakrotnie nas okradziono,a nawet całe puszki znikały.Wierze kelnerom,ze nie byli cały czas za ladą.Ale sklepy Zoo lub znajome lecznice,ale wielu sie nie godzi na nie,a w Przemyslu nie znamy nikogo.Teraz przydałoby sie uzbierać desek na naprawe tych bud,które jeszcze sie da podreperowac na ten rok. Quote
gagata Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Tak sobie myślę,że sklepy nie godzą się na puszki by nie narazić się na zarzut nielegalnej zbiórki, ale gdyby ona była zaklepana przez miasto i jeszcze rozpropagowana przez Nowiny ze stosownym napisem określającym kto zbiera, to pewnie by się zgodzili. Albo może wykorzystać młodzież - jest lato, pewnie nie wszyscy wyjechali...Pogadajcie z panem Arturem, może się uda... Quote
Saphira Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 U nas w dużych supermarketach młodzież pomaga ludziom przy kasach pakować zakupy i w ten sposób zbierają kasę na różne cele. Oczywiście to trzeba oficjalnie załatwić w takiej sieci. Quote
SZPiLKA23 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Apropo puszek :D Halcia przydała by sie na puszke tuba po wyborowej, metalowa, wysoka? Jutro jedziecie? Ja niestety nie dam rady kontrola w czwartek a wiec jeszcze jutro młyn... Quote
Saphira Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 halcia napisał(a):Teraz przydałoby sie uzbierać desek na naprawe tych bud,które jeszcze sie da podreperowac na ten rok. Parę stron wcześniej jakaś osoba pisała o likwidacji domku letniskowego i nieodplatnym przekazaniu różnych rzeczy. Może domek był drewniany i deski można odzyskać ? Quote
gagata Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Na wątku pani Romy Basiapron wspominała,że ma dobre deski tyle,że ona mieszka w Sosnowcu... Quote
Saphira Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 To trzeba wrzucić zapytanie na wątek transportowy. Quote
olccia Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Saphira napisał(a):Parę stron wcześniej jakaś osoba pisała o likwidacji domku letniskowego i nieodplatnym przekazaniu różnych rzeczy. Może domek był drewniany i deski można odzyskać ? Niestety z domku nie da się odzyskać desek:razz: ale jestem w trakcie załatwiania chociaż części wyposażenia, tylko wiadomo, że w "firmie" na decyzje trzeba swoje poczekać:cool1: Jak będę już coś konkretnie wiedziała tzn. na piśmie bo ustnie to nie warto, to się odezwę Quote
malagos Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 A moze zwróćcie sie do prywatnych stolarni czy tartaków? O kilka desek... My tak zrobilismy, gdy potrzebowaliśmy desek do zbudowania sceny, takiej do występów. Z UG wzięłam adresy tartaków, do każdego wybrałam sie osobiscie lub wysłałam wygadaną osobę (to jest tzw. dziading :diabloti:), przedstawiłam cel, ze to dla dobra społecznosci lokalnej (Wy mozecie prokazać kilka zdjeć psów i rozwalonych bud), trzeba takiego delikwenta wziać pod włos, ze jedna deska = pół budy i szczęście psiaka, obiecać podziekowanie np. w lokalnej gazecie czy na tablicy przed Gminą, wysłać potem krótki liscik ze zdjeciami nowych bud.... U nas żaden z 14 tartaków nie odmówil, ba , nawet jeden zapytał :"a ile desek dał XX" "to ja dam 2 razy wiecej". Powodzenia! Quote
halcia Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 O czym pomyslałam,Kierownik juz robi.Założył sobie reperowac bude dziennie.,dzis zreperował 2. Korzystamy ze starych desek nie najlepszych,ale zawsze to cos.Robi podłogi,wkłada styropian i jakiś blat na to.Całkiem dobrze Mu to wychodzi,tylko ciagle cos ,ktos, przerywa.A to pan płytkarz a to z Urzedu,to do adopcji,albo telefon do schr.Nasze 4 jeszcze stoja nie przydzielone a dzis dojechało 10 ,które wykonały szkoły,a materiał płaciło chyba miasto.mamy zdjecia,Neczka wklei.Tamtegoroczny zapas gwozdzi zawiozłam,i robimy z nich uzytek. Quote
Becia66 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 żaba88 napisał(a):Halciu ale Wam fajnie tak jeździć często... Żabciu ty tam też mogłeś bywać często, a nawet codziennie....:eviltong: Quote
Neczka Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Foty będą jutro wieczorem, może jeszcze jutro coś dorobimy. Żaba, przygotuj się na pracowitą noc :cool1: Halciu, musimy jutro obfocić jeszcze sunie beagle'a :roll: Quote
SZPiLKA23 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Neczka jeszcze mamy zaległe psy z soboty... ja naliczyłam 11 Quote
żaba88 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Wątek Lejdi od Pani Romy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10599559#post10599559 A ja poproszę o więcej zdjęć psiaków P. Romy ze schronu, szczególnie Diany! Quote
albiemu Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Wiem, że jest masa zdjęć i masa roboty więc ile się Wam uda wystawić psiaków na stronie tyle ja wydrukuje i zawioze kierownikowi do segregatorów, aby znów do przodu było. Zielony jak trzeba będzie pomóc pisać teksty na wątki dla psiaków Pani Romy ja je napisze tylko proszę o krótki opis psiaka, postaram się przyznajmniej tak pomóc, później rusze bardziej z pomocą bo narazie nie mam zwyczajnie sił i nerwów do niczego bo szpital w domu .... Quote
halcia Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Dzisiaj doszło 6 psiaków od p.Romy.Kierownik ostro remontuje budy,pracownicy uwijaja sie jak pszczólki.Z tego wniosek,ze wszystko sie da,nawet w Orzechowcach.Woda wszedzie swieza,nie ma zielonych garów,psiaki łagodne,najedzone.Panie super sie sprawdzaja.My segregowałysmy gary i wygrzebywałysmy materiały do remontu bud.Ocieniałysmy te nieszczesne betoniaki,bo psiaki pozrywały stare przescieradła skacząc po budach..Bud jednak sporo brakuje ,bo przy próbie wydarcia ich z ziemi w celu zrobienia podłogi okazuje sie ,ze to próchno i rozlatują sie w rekach. Quote
Neczka Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Psiaki od Pani romy mają fajny wybieg i wyścieloną kocami podłogę w "domku" + 3 posłanka, gdzie dałam im jeszcze poduchy :) ...tylko ludzia im teraz brakuje :roll: ...i mogę dodać, że krwawo dzisiaj było, dosłownie :D Quote
Saphira Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 halcia napisał(a):Bud jednak sporo brakuje ,bo przy próbie wydarcia ich z ziemi w celu zrobienia podłogi okazuje sie ,ze to próchno i rozlatują sie w rekach. Halciu ! Pan Artur pewnie to wie, ale na wszelki wypadek napiszę co mi powiedział stolarz, który robił mi budy do ogródka. Buda nie może stać bezposrednio na ziemi. Trzeba ja postawić na cegłach tak aby nie namakala od gruntu i żeby od spodu był dostęp powietrza. Moje budy stoją tak ponad 10 lat i nie były w tym czasie dodatkowo konserwowane. Są w bardzo dobrym stanie , ale stoją wysoko na cegłach. Gdyby stały na gruncie juz dawno by spruchniały. Quote
gagata Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 A może da się z kilku gorszych desek zrobic takie nieduże formy jak na pustaki, rozrobić w taczce worek cementu i samemu zrobić klocki pod budy? Pewnie wyszłoby taniej niz wyrywanie za jakiś czas kasy od miasta? Tylko,że do tego potrzebny jest jakiś mięśniak.:placz:Weronika, a ten, co robił u Romy te wylewki do płotu u siebie na podwórku, nie nadałby się? Quote
albiemu Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 był pomysł na palety ale to też drewno więc na jakiś czas .. miasto robiło nowe chodniki więc gdzieś są płyty chodnikowe które super by sie nadawały pod budy ALE to trzeba z miastem gadać, załatwić transport, wyładunek itd ..... Quote
halcia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Nowe budy bedą stały na płytach chodnikowych,bo sa w schr.Dzis od rana malowałysmy budy drewnochronem,który przywiozłam z domu,Niestety jestesmy całe w czarne i palisandrowe kropki,a budy/8 pomalowanych /jednolicie.Były dwie super dziewczyny/pierwszy raz,wygladaja tak samo/Bedą jezdzic do pomocy.Artur tak jak załozył,znowu robił /poprawiał stara bude,ze starych desek,ale robi to fachowo,a gzie sie da albo brakuje upycha styropian.Robota wre ,nikt nie siedzi i nie łazi po katach.Złom tez wyjechał-przejrzało. Quote
Saphira Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Przed chwilą dzwoniła Pani Kasia z "Szopka" - miała problem ze skompletowaniem misek, ale w poniedzialek chyba uda jej sie skończyć pakowanie. Paczek też będzie wiecej bo oprócz tego co zamówiłam Pani Kasia obiecała dołożyć małe co nieco od siebie. Przed wysyłką będzie dzwonić do Żaby. Quote
weronika1 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Dziewczyny skąd Wy czerpiecie tyle sił ? Jesteście s u p e r:lol: Ten facet co robił podmurówke u p. Romy to partacz. Ale można zamówic gotowe elemenyt na wymiar w Przemyślu ul Topolowa.Tam jest taki zakład wyrabia różne rzeczy z betonu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.