Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Neczka P. Janusz mowił ze Viki nie raz narobiła głupot i ze jest agresywna ze ugryzła własciciela mysle ze oddał ja z powodu presji rodziny....
PozatymMy w tym przypadku nie mamy nic do gadania... jezeli po nia przyjedzie to ja zabierze wsumie to chyba juz powinien jezeli miało byc to za 2 tygodnie...

Posted

kolejny psiak który ma problemy bo przerósł swojego Pana - ja mam nadzieję, że w sobotę będzie Rafciu bo wiem, ze na swojej drodze spotkal podobne przypadki wiec niech by sie spotkali .... Kudlata tez ma doswiadczenie ale ma szkole wiec nie da rady byc. Szkoda psiaka bo napewno mozna mu jakos pomoc.

Przypomnialo mi sie Kudlata jak w Orzechowcach wlazlas do przedstawianej przez pracownikow agresywnej husky ktora przez brakme nie szczedzila klow, a potem byl wspolny spacer i wielka milosc husky do Ciebie ....

Posted

dobry behaviorysta tez zlym pomyslem nie jest aby ocenic problem ale to nie w schronisku bo tam zaden psiak tak do konca soba nie jest ... nawet my nie jestesmy ....

dla mnie straszne jest ze murzyn zapewne spedzi tam dozywocie a tez tak do konca nigdy szansy na zmiane poprzez pomoc nie dostal ....

Posted

Żaba jakbys nie miał pomysłu :eviltong:,człowieku rozwojowy:eviltong: zrób "behavioryste"kierunku takiego pewnie u nas jeszcze nie ma tylko kursy.Będziemy Cie potem"miały":evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ja sobie sam ze sobą nie radzę a co dopiero brać się za "wyjątkowe" psy! :-D
Ja mam ten sam problem, a szczególnie kiedy wychodze ze schronu, rzadko mi sie zdarza powiedzieć dowidzenia.Wychodzę i łzy mam w oczach, cieszę się jak są adopcje i smucę ,że tyle jeszcze jest co nie ma domu.

Znam jedną panią z widzenia jest po kursie mieszka w Jarosławiu ,ale ona zajmuje się psiakami w domu ,nie słyszałam aby w schronie.

Posted

Czytałam...Ale nawet się nie pcham...Z moim zdrowiem nie mam szans na pracę fizyczną...Nawet bym nie doszła z przystanku pks do schronu...A jakbym jakoś dopełzła,to byłabym tak padnięta,że nic bym już nie zrobiła...A na pozostałe stanowiska nie mam kwalifikacji...
Szansa dla młodych-Żabka,startuj...

Posted

Żaba ,no patrz,a my sobie z Toba radzimy.:evil_lol:Moze zdaj sie na nas?:evil_lol:Robimy zgłoszenia do wyjazdu!Ja mam pewnie stały skład,Szpilka ,Kasia,Andrzelika.Kto jeszcze jedzie?Weronika ,bedziesz?Mam talerze i poduchy dla p.Romy.Albiemu linkuj mi banerek bo Neczka mnie"dreczy":eviltong:Jestem padnieta.

Posted

Żaba młody,to sobie radzi...Biega,skacze...Halciu-pewnie też masz końskie zdrowie...Ja mam teraz na dokładkę anginę,temperatura i w ogóle-sama radość...Także pewnie znowu mnie w sobotę nie będzie...Kurcze...

Posted

Ja mam w sobote wielkie uroczystości niestety nie będę.
Halciu może zostaw w schronie to odbiorę w sobotę wieczorem.A może będzie Żaba to by zabrał dla Romy.
Ze mnie ostatnio w schronie tez pożytku nie było, ale nie czułam sie na siłach :shake:niestety.

Jak to jest jednemu się pcha praca na siłę a inni nie mają wcale.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...