Neczka Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Halciu, a ile tych prześcieradeł itp. teraz mamy ? Ile przydałoby się w razie czego dokupić ? Quote
halcia Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Neczka,nie kupuj,szkoda kasy chyba,że masz obczajony szmateks i są np pa 1zł-2.Ja mam 2 poszwy które pewnie rozprujemy i jedno przescieradło,ale moze zaprzyjazniona ciocia,babcia,dadzą jaki stary obrus,posciel?Za tydzien powinnam mieć kilka,mam jeszcze troche fizeliny,jak pofastryguje moze sie nada.Trzeba by zrobić przynajmniej ten ciag gdzie jest Kora.Od strony krzaków mają może ciut chłodniejZa tydz.zrobimy reszte betoniaków.Oczywiście nie poszanowali kupionych w tamtym roku plandek,miałam te jutowe,załatwiały 4 boksy od razu. Quote
halcia Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 A zakładam ,ze jedno przescieradło na jeden boks.W ciągu jest 10 boksów i po drugiej stronie 10. Quote
Becia66 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Ja mam trochę pościeli i prześcieradeł więc troche poprzykrywamy. Ale najpierw zorientujmy sie jaka jest przewidywana pogoda na przyszły tydzień bo może nie ma sensu robić tego w tym tygodniu...:roll: Quote
Neczka Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Z tego co widzę, ma popadać w tygodniu... Ale prześcieradeł itp. itak widzę mamy sporo, więc zawsze będą na zapas ;) Ja oczywiście też znalazłam trochę tego u siebie :) Quote
halcia Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Myśle ,że nawet jak będzie padać,to w przerwach moze być duze słońce,chyba warto juz wieszać.Szpilka jak tam z Tobą i Kasią? Do Kasi dzwonić?Teraz jade do MIelca.Weronika tez bedzie. Quote
halcia Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Szpilka hop ,hop ,wylali Cie z pracy,czy zabrali komputer.?Ok 9.20- 930 powinnam być.Biore rzeczy p.Romie ale do lidla tradycyjnie skocze.Ok 21 sprawdzam obecnosć i nastroje. Quote
SZPiLKA23 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Heeeeloooo ja juz zwarta i gotowa w Jaro ;) przescieradeł nie wziełam bo niemiałam jak :-/ napisałam do Andzeliki na gg i jeszcze napisałam sms-a. Ja nadal nie wiem co z przetrzymaniem charta do pon u kogos w Rzeszowie.... Quote
halcia Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Nie,od dawna nie widziałam jej na dogo,ostatno składała zyczenia sw,,to dawno juz! Quote
SZPiLKA23 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Kasia odpisała ze przyjedzie z tata bo przywioza jedzenie postaraja sie byc przed 10 :) Co ja mam robic z tym charciakiem moim:placz: Quote
halcia Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Szpilka z charcikiem nie jestem na biezaco,co jest,jakie plany? Quote
SZPiLKA23 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 W poniedziałek ma przyjechac po niego tato Pani z Dabrowy Gorniczej, ktora wezmie Aro (bedzie w Sanoku w sprawach służbowych) ale ja nie dam rady byc w Jarosławiu bo pracuje, pozatym zawsze bedzie 100 km mniej dla niego a czas sie liczy bo on bedzie odbierał psa około 15-16 a chce wrocic jeszcze do domu.... Trzeba by go zabrac jutro i przetrzymac do poniedziałku i przekazac tacie Pani Lidii .... Ze wzgledu na to ze zawsze jest problem z transportem ten przypadek jest dla nas komfortowy tylko ze misja nie musi zakonczyc sie sukcesem ;) Quote
halcia Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 SZpilka,wyszło mi na to,ze trzeba wrobić tate Kasi,ale będe mysleć co jeszcze sie da zrobic. Quote
Wet-siostra Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 A musi być Rzeszów???Bo jakby co,to u mnie miejsce jest..Co prawda chart to duży pies,ale na tą jedną noc jakoś bym go ulokowała... Quote
SZPiLKA23 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Tak było by najlepiej bo Pan bedzie mogł przyjechac w godzinach popołudniowych i te dodatkowe 100-150 km to jednak duzo jak chce wrocic do domu o przyzwoitej porze jezeli nic sie nie uda to zmusze TZa zeby go przekazał... Quote
Wet-siostra Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 W razie czego-dajcie mi znać,weronika1 zna mój nr.telefonu...Ale raczej cały czas jestem w domu... Quote
halcia Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 DZisiaj psy nie były specjalnie głodne,choć sucha karme zjadły chetnie.Było to po zmianie Janusza,on karmi..Sporo nowych psiaków.Sunie maja małych :9 i 5 i jedna jedynaka którego przy karmieniu odkryłyśmy.Zastał nas w schronisku p.Szostek .Usłyszałysmy cos w tym stylu'Pierwszy powinien byc Bóg potem ludzie a dopiero potem zwierzeta ,wam sie coś poprzestawiało!"Duzo mądrzenia,niechec do nas były widoczne,troche nas z becia trzesło przy jego wypowiedziach Quote
Neczka Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 nie ma co się przejmować:roll: za to myślałam, że mnie trafi, jak usłyszałam dzisiaj od kobiety, że dała do uśpienia psa, który się do niej przyplątał, bo jej pantofle pogryzł:angryy::mad: Quote
żaba88 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Powiem krótko i delikatnie, cholernie żałuje że mogłem być........... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.