żaba88 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 W Niemczech sytuacja z bezdomnymi psami wygląda zupełnie inaczej (jak pojawi się Pani Reksio to wyjaśni w skrócie). Wydając psiaki zagranice w odpowiednie miejsca można się z nimi pożegnać, żeby potem czytać co u nich słychać, zapraszam: Poziomka i Lejdi Zdjęcia mają być prawdopodobnie dla Pana do wybrania potencjalnego psiaka. Quote
alysia Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Ewa - szkoda, ze wypisujesz takie rzeczy. Rozumiem Twoja troske o psy, ale radzilabym byc ostrozna w formulowaniu takich jednoznacznych formulowan i oskarzen. Pies wcale nie musi trafic za granice, aby byc katowanym, czy uzywanym do eksperymentow. Wystarczy rozejrzec sie na wlasnym podwórku (polskim) ile psich i kocich tragedii wkolo i to w instytucjach/schroniskach powolanych do niesienia pomocy zwierzakom. Zanim napiszesz cos takiego, pomysl prosze. Za granica sa cale rzesze ludzi, prywatnych i instytucji, ktore niosa pomoc zwierzetom w potrzebie, ludzi o wielkich sercach, wspanialych spoleczników. Takie opinie jak Twoja sa dla nich bardzo krzywdzace.:shake: Nie przekazuje sie zwierzat przypadkowym osobom, ale sprawdzonym: badz przez osoby polecone, badz za posrednictwem fundacji, ktore biora odpowiedzialnosc za adoptanta. I tego sie nalezy trzymac, tak zreszta jak to jest w Polsce. Quote
Poker Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 masz rację alysia. Nie jest ważne w jakim kraju jest pies ,byle było mu dobrze. Quote
Nadziejka Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 wlasnie o to chodzi - na wlasnym podworku ,gdzie jeszcze mozna pomoc , choc wiem , ze wielu istotkom czasem nie zdazy sie pomoc.Zostaje przy tym , co napisalam wyzej.Nagle wyskakuje jakis dobry pan i chce pomoc , prosze bardzo niech pomaga - niech przysle do shcronisk w polsce to , co uwaza , niech zapyta jak i gdzie moze pomoc. Dla dziadziusiow nie sa wazne pola i doliny wielkie!!Hektary , i kim kto jest! Jesli chodzi zas o adopcje zagranice , do ludzi , ktorych znacie i jestescie pewni - to tu sie zgodze.Wiem ,bo czytalam razy kilka ,wlasnie tu , na dogo o takich adopcjach ,nieraz plakalam ze wzruszenia , ze sie udalo.Ktoz , jak nie wy , drogie cioteczki ,wie najlepiej , o tym ile krzywdy dzieje sie wokolo nas ?Wy , ktore serca i zycie swoje dajecie , zeby kazda istitka w schronisku , czy tez znaleziona na ulicy , miala lepiej , to Wy sie staracie o wszystko ,ratujecie ,i chwala Wam za to wielka!Dziewczyny,nie po to w dzien i w nocy wyrywacie sobie zyly , myslac ,dzialajac i ratujac , zeby pan jakis nikomu nie znany mogl sobie ot tak wybrac nagle jakiegos staruszka! Dziewczyny , ktore zyjecie , dzien i noc myslac o Orzeszkach -nie dajcie zadnego starunka facetowi , o którym nic nie wiecie!Nie obrazam nikogo , nie mam takiego zamiaru , to jest moje zdanie , a ja jestem tylko malenkim gonziem , ktory juz kilkadzisiat lat jest na swiecie .Widzialam i przezylam w zyciu rzeczy straszne , potworne ,i wiem ze trzeba miec w sobie wielka sile , zeby zyc , czasami , zeby przezyc. Wierzcie mi , malemu krecikowi. Quote
Neczka Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 [quote name='ewa gonzales'](...)ale wydajac psinki zagranice - to juz mozna sie z nimi pozegnac:-(Prosze , nie wydawajcie psiakow tam , gdzie nie mozna potem zajrzec , zapytac , odwiedzic. [quote name='ewa gonzales'](...)Dziewczyny , ktore zyjecie , dzien i noc myslac o Orzeszkach -nie dajcie zadnego starunka facetowi , o którym nic nie wiecie! Pani Ewo, my nigdy nie wydajemy psów w nieznane, nie trzeba się o to martwić. Było już kilka wspaniałych Orzechowskich adopcji psiaków za granicę i proszę uwierzyć, że krzywda im się nie dzieje. MalgosMalgos, może zrobiłabym pokaz slajdów ze staruszkami na powerpoint'cie ? Może być ? :) Quote
Becia66 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Ewa nie martw sie , nikt nikomu w ciemno psa nie da. Wierzę bardzo w adopcje zagraniczne i mam nadzieje że odezwie sie do nas kiedys jakaś sprawdzona fundacja czy stowarzyszenie i będzie chciało pomóc w adopcji psów. Znamy parę osób z dogo które mieszkają w ,, Europie '' i patrząc na ich pomoc i zaangażowanie w wielu miejscach w Polsce, nawet u nas w Orzechowcach, multum maili i godziny telefonów przy których wisimy / Tina :hand: / -jesteśmy gotowi oddać psy bedąc pewnym, że trafią do najlepszych, sprawdzonych rodzin. Pozdrawiam serdecznie w tym miejscu Daisy, Alysię, MalgosMalgos, Osiołka, Li1, Alaa, Reksia i innych w których adopcje zagraniczne szczerze wierzymy, podziwiamy i pozdrawiamy....:hand::hand::hand: Quote
Neczka Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 I nasz kolejny staruszek Burek doczekał się wątku od Artura... http://www.dogomania.pl/forum/f28/burek-zwykly-pies-rasy-kundel-czy-dlatego-skazany-na-dozywocie-w-schronisku-128317/ Quote
Nadziejka Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 No toscie mnie cioteczki uspokoily.(ale zdania nie zmieniem , bo nie mogem:diabloti:) Quote
żaba88 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ewciu, taki prosty przykład. Psy adoptowane w schronisku są wydawane bez sprawdzania domów, a i po adopcji możliwości sprawdzania domów są ograniczone. A zagranicą to wszystko jest sprawdzane przez odpowiedzialne osoby ;) Quote
Neczka Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 I takie 2 cuda mamy jeszcze w schr... Wieczorem będą wątki ;) Quote
żaba88 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Neczka napisał(a):I takie 2 cuda mamy jeszcze w schr... Zwariowałem... :mdleje: Quote
Nadziejka Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 No juz dodrze , nie martwie sie pieskami , ktore sa w waszych rekach , bo wiem ze sa w najlepszych!Chodzilo mi tylko o to , ze tego pana nikt niezna. No juz sie nie przejmujcie tak , tym , bo ja tu jestem najmniej wazna.Orzeszki sa najwazniejsze , a ciotka Gonzo musi troche pomarudzic,bo jest czarownica!Te dwie pieknosci na zdjeciach wyzej , cudo ,cudo . Oby te pieknoty znalazly swoje szczescie w tym nowym roku.Trzymam mocno:kciuki:a temu facetowi nie wierze, ale chce sie mylic! Quote
SZPiLKA23 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='Neczka']I takie 2 cuda mamy jeszcze w schr... Wieczorem będą wątki ;) http://imageshack.us"][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/9481/cimg1747cq1.jpg http://imageshack.us"][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/7240/cimg1758rk8.jpg :errrr: ale he dzisiaj wytarmosze:evil_lol: bedziemy sie po niegu poniewierac:evil_lol: biore sanki:multi: Quote
alysia Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 becia66 napisał(a):/ -jesteśmy gotowi oddać psy bedąc pewnym, że trafią do najlepszych, sprawdzonych rodzin. Pozdrawiam serdecznie w tym miejscu Daisy, Alysię, MalgosMalgos, Osiołka, Li1, Alaa, Reksia i innych w których adopcje zagraniczne szczerze wierzymy, podziwiamy i pozdrawiamy....:hand::hand::hand: Becia, dzieki za pozdrowienia. ;)Wiesz, ja juz nawet nie bardzo czasami mam ochote reagowac na tego typu "obawy". Ludzie sa zestresowani, gdziesz cos przeczytaja, uslysza, przekaza dalej, a plotce "broda rosnie". Szkoda. Dobrze jest czasami przeczytac dobre wiesci o zagranicznych adopcjach: dla rownowagi psychicznej.:roll: Quote
SZPiLKA23 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 http://img114.imageshack.us/img114/9481/cimg1747cq1.jpg tego cuda nie ma juz w schronisku Haszczak błekitnoooki spokojny i bardzo cierpliwy, młody psiak, moze komus uciekł, miałam go dzisiaj na spacerze naprawde jest przemiły Quote
Neczka Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Dziś było zimno, zimno i jeszcze raz zimno... Spacerek z Miśką ;) Digerowe szaleństwa Było też ognisko ...i przepiękne zimowe widoki Quote
żaba88 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='Neczka']Dziś było zimno, zimno i jeszcze raz zimno... Ja tam zimna nie czułem :p Quote
Neczka Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 A psy jakie cudowne :p Żabek, poleciały do Ciebie 3 nowe ;) Szarik Kreska Celt Quote
żaba88 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Neczka napisał(a):Żabek, poleciały do Ciebie 3 nowe ;) Odebrałem, doceniłem, jutro zrobię :p Quote
elmira Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Neczka na zdjęciach są tez psy:eviltong: Osobiście ich nie znam, więc moge docenic jedynie ich piekno. Nie wątpie jednak, że są cudowne :) Quote
weronika1 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Jest zimno, niestety w schronie zwierzakom ten mróz daje w kość .:shake: Quote
Neczka Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 I nowe fotki niezwykle dziś przymilaśnej Josephiny :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.