Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie mam pojęcia jak zrobić dla niej JEJ sobisty banerek,więc piszę o niej to co wiem... :oops: :roll: :-(:-(:-(

Wilczyca miała dom i człowieka, nie wiadomo, czy była kochana... Zestarzała się i stała się niepotrzebna. Ktoś przywiązał ją do drzewa koło schroniska, wyrzucił jak niepotrzebny śmieć. Ona nie może sobie poradzić z samotnością. Owczarki niemieckie to psy, które kochają pracować - pilnować lub brać udział w różnych zawodach, po prostu potrzebują zajęcia. Nie są to psy dla osób, które nie lubią ruchu. Z braku zajęć i tęsknoty Wilczyca biega całymi dniami dookoła drzewa, czeka i tęskni, choć nikt po nią nie przyjdzie...
Boi się ludzi - jak pracownik wchodzi do kojca, to wycofuje się.
Natomiast zza krat wydaje się być "bojowa" - obszczekuje wszystich, pilnuje swojego terenu. Dobrze byłoby, aby trafiła do domu z ogrodem, aby miała czego pilnować - w ten sposób zapracuje na swoją miskę i dach nad głową w nowym - miejmy nadzieję - lepszym domu...

Wilczyca jest starsza, ma jednak sprężyste chody, jest energiczna i ZDROWA - mimo to ma zostać uśpiona, bo zajmuje sama duży kojec,
z którego można zrobić dwa mniejsze.
W schronisku jest przepełnienie, a ona jest już stara i nikt jej nie chce... więc po co trzymać takiego psa? Najlepiej i najłatwiej uśpić... - problem z głowy...

Sunia znajduje się w schronisku w Cieszynie - jednak jeśli znajdzie się dla niej dobry dom,
możliwy jest dowóz dziewczynki na miejsce.
W sprawie adopcji oraz bliższych informacji w tej sprawie można zasięgać u jej opiekunki Kasi (Dea) tel. kom. 603-244-518.

POMÓŻCIE !!!

link na wątek dziewczynki:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74441

Posted

po prostu nie zauwazyłam...
ale już jedną z nich usunęłam

a w moim podpisie jest już banerek - kochane cioteczki pomogłu mi i zrobiły...

Posted

trzeba te durna kobiete usunac!
a moze zlozyc na nia doniesienie do prokuratury?
a moze do izby skarbowej za przekrety finansowe?
to jakas porazka!
jezeli bedzie trzeba to ja sie tez zapisze do tego stwoarzyszenia i przyjade tam do was z katowic zaglosowac za odwolaniem calego zarzadu!
tylko sprawdzcie w statucie tego syfu czy to w ogole da sie zrobic!

Posted

[quote name='albiemu']W tej chwili na koncie mam wpłaty od Ewatr, Guniap, Diany79, VitisVini, Mag602, Han&Dorn, od mojej koleżanki z pracy jeszcze :smile:

Łącznie mamy uzbierane 740,00 zł !!!!!!

Dzisiaj jedziemy na zakupy, wieczorem napiszę co kupione i tak jak wcześniej pisałam oddamy wszystko w formie protokołu.

DZIĘKUJĘ WAM :modla: w imieniu pełnych brzuchów psiaków :p
:multi::multi::multi:

Posted

CZeść kochani,

Rozmawiałam z Kariną Schwerzler o prawnch aspektach tej sprawy i niestety to oczywiście rzecz trudna i skomplikowana, szczególnie działania przeciwko miastu. Niemniej jednak już np na weterynarzy można by na poczatęk napisać skarge do Izby Lekarsko Weterynaryjnej a potem ewentualnie możliwe byłyby kroki prawne.Ze stowarzyszeniem też pewnie można by coś zrobić, szcególnie na tle ostatnich wypowiedzi p.prezes, że psy w Orzechowcu niczego nie potrzebuja- jednak takie działania wymagałaby sporo kasy, nawet bardzo sporo i w tej chwili nie wchodzą w grę.Realne wydaje się na chwilę dzisiejszą tylko odwołanie prezes Sary- co również może nie być proste, po pierwsze potrzeba do tego chyba walnego zgromadzenia a te nie są zwoływane tak od ręki, po drugie musiałaby by być wystarczająca liczba głosów "za"- a czy to będzie możliwe? Czy stowarzyszenie podpisało juz umowe z miastem na 2008 rok?
Szkoda, ze nawet ci aktywnie działający ludzie w Przemyślu nie chcą się do stowarzyszenia zapisać albo chociaż utworzyć nowe, czy znaleźć inne które by mogło stanąć do przetargu. To chyba jedyna dobra możliwość.

Posted

albiemu napisał(a):
ja też się cieszę :D, uzgodnione że kupujemy kaszę bo tego potrzeba najbardziej i karmę suchą


Kasiu

Prosze wez z konta 500 plz na zakup karmy dla psiakow

Posted

dzisiaj napadlam z Kudlatą na Makro, nie kupiłyśmy jedzenia za całą uzbieraną kwotę ponieważ jedziemy we trzy aby jak najszybciej i najsprawniej nam poszło i zwyczajnie auto nie pomieści wszystkiego, ale niebawem kupimy resztę :)
Był z nami mój chłopak i jak stał w kolejce z koszykiem na który wszyscy się gapili powiedział głośno, że to nie jest stan wojenny :D




kupione 190 kg jedzenia w tym: 60 kg suchej karmy i 130 kg kaszy jęczmiennej bo więcej nie było. Karmę jeszcze staramy się zalatwiać i trochę mają w schronie a kasza potrzebna pilnie. W miarę potrzeb będziemy dokupować resztę i dowozić. Pozwoliłam sobie kupić jeszcze paszteciki dla szczeniąt jako bonus. WSZYSTKO BYŁO BY INACZEJ GDYBY NIE 80 km DO SCHRONISKA ....
Wydane 384,18 zł wlaśnie piszę protokół i w tej formie jutro wszystko oddam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...