INU Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Był rok 1991. Mój tata (wtedy jeszcze kawaler i nie tata) jak co dzień jechał do pracy. Miał samochód bez klimatyzacji, więc co jakiś czas robił postoje i otwierał drzwi. Mieszkał sobie na wzgórzu w Roninie. Wykańczał swój dom. W czasie jednego z postoi na siedzenie pasażera wskoczyła mała sunia-ok.6 miesięczna. Umaszczeniem przypominała trochę owczarka niemieckiego, a jej uszy miały kształt..."samolotów". Tata dokarmiał znajdę. Wkońcu sunia została Finią, dostała budę i właściciela. Kiedyś uciekła i złapała się we wnyki rozstawione przez kłusowników. Tata szukał jej przez tydzień. W końcu się znalazła-wycieńczona wciąż potrafiła pokazać swojemu panu jak bardzo cieszy się, że wrócił. Niestety po pewnym czasie (gdy już minął okres szczenięctwa) stała się agresywna. Została uwiązana na łańcuch. Po pewnym czasie miała już dwóch właścicieli-moich rodziców. Po dwóch latach urodziłam się ja, a 2,5 roku później mój brat. W wieku 8 i 13 lat miała szczeniaki. Nie wiedzieliśmy nic o strylizacji i nie udało na się Fińci upilnować.. Takie były tego konsekwencje. Po drugim miocie zachorowała na raka. Udało się ją z tego wyciągnąć- pożyła jeszcze prawie rok. W wieku 16 lat odeszła... We śnie... Z tego co mówił tata to miała głowkę ułożoną na łapkach i tak odeszła... Zostawiła po sobie synka, budę i duuużo miłych wspomnień, bo tylko te chcę pamiętać. Na zawsze razem Maleńka: Finia ps Serdaczne podziękowania dla revii, Czekuni, Oli164 i innym, którzy wciąż pomagają mi przetrwać te ciężkie chwile.. Quote
Ola164 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 [quote name='INU']ps Serdaczne podziękowania dla revii, Czekuni, Oli164 i innym, którzy wciąż pomagają mi przetrwać te ciężkie chwile.. Nie ma za co... My przeżywamy to samo :( Quote
Czekunia Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 dla Fińki... 16 lat to dobry wiek... dożyła szczęśliwych lat w dostatku, otoczona kochającymi ludźmi, to się liczy najbardziej... A teraz na pewno wygrzewa się w słonku za Tęczowym Mostem, bo tam przecież zawsze świeci słońce... A w moim Axlu na pewno ma kumpla, bo on do suczek to był pierwszy;) więc na pewno się Nią zaopiekował... Finiu, Axelku, bądźcie szczęśliwe i czekajcie na nas... na pewno kiedyś sie spotkamy i pójdziemy na dłuuugi spacer... Wszyscy razem... Kochamy Was... Quote
INU Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 Serdeczne dzięki... [FONT="Garamond"][SIZE="5"]Finiulu...[`][`][/FONT] Quote
styska Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Bardzo ladna misi pysia Finia (*) biegaj szczesliwa tam gdzie kiedys wszystkie psiaki spotkaja sie ze swoimi wlascielami Quote
INU Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 Finiu... Jutro minie tydzień jak Ciebie nie ma:-( Muszę się jescze jakoś trzymać... Przecież nie zostawie Misia... Moja maleńka... Quote
ma_ruda Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 DLA FINI:tree1: INU, życzę Ci, zeby Święta przywołały radosne wspomnienia o Fini, które pozwolą Ci wierzyć, że Ona jest tam za Tęczowym Mostem Szczęśliwa. Na pewno nie jest tam samotna- jest wśród naszych przyjaciół. Quote
INU Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 Dziś minął tydzień odkąd Ciebie nie ma... Maleńka moja kochana... A ja mam wrażenie, że ty siedzisz tam w budzie i czekasz...:-(:-(:-( Quote
INU Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 Ola164 napisał(a):Eh, święta będą wyjątkowo TRUDNE! Myślę to samo... To wszystko jest tak TRUDNE..:-(:-(:-( Quote
INU Posted December 24, 2007 Author Posted December 24, 2007 8 dzień bez Ciebie... Dziś Wigilia...:-(:-(:-( W dzień Twojej śmierci kupiłam Ci adresówkę na święta... Kto teraz będzie ją nosił...:-(:-(:-( Quote
INU Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 Wczoraj skończyłam czytać "Marley i ja". W nocy płakałam, ponieważ Marley tak bardzo przypomina mi Finię... Starzał się dokładnie tak jak ona... Był tak samo nieznośny...:-(:-(:-( Quote
sota36 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 16 lat to wspanialy wiek!!! Nie pisz o smierci, a o odejsciu! Adresowke nos Ty - bo miedzy Wami byla, jest i bedzie cudowna nic i niech ona bedzie tego swiadectwem. Quote
INU Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 sota36 napisał(a):16 lat to wspanialy wiek!!! Nie pisz o smierci, a o odejsciu! Adresowke nos Ty - bo miedzy Wami byla, jest i bedzie cudowna nic i niech ona bedzie tego swiadectwem. Właśnie tak zrobię. Dzięki! Quote
INU Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Finiu... Tak mi Ciebie brakuje... Wciąż mam wrażenie, że siedzisz w budzie i śpisz:-(:-(:-( Czekaj na mnie, Finiulu... Quote
Ola164 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Kazdy dzień jest trudny, każdy jest inny a tak podobny :( Quote
INU Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 [FONT="Comic Sans MS"]Zapłacz Kiedy odejdzie, Jeśli cię serce zaboli, Że to o wiele za wcześnie Choć może i z Bożej woli. Zapłacz Bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze Lecz niech uwierzą wierzący, Że on nie odszedł na zawsze. Zapłacz Kiedy odejdzie, Uroń łzę jedną i drugą, I - przestań Nim słońce wzejdzie, Bo on nie odszedł na długo. Potem Rozglądnij się w koło Ale nie w górę Patrz nisko I - może wystarczy zawołać, On może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, Że świat widzę w krzywym lusterku, To ja powtórzę: On wróci Choć może i w innym futerku... Franciszek Klimek[/FONT] Mój Aniołeczku...:-(:-(:-( Quote
INU Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 [FONT="Comic Sans MS"]To tylko pies, Tak mówisz? Tylko pies... A ja ci powiem... Że pies, to często więcej niż człowiek On nie ma duszy, mówisz. Popatrz jeszcze raz! Psia dusza większa jest od psa, I kiedy się uśmiechasz do niej Ona huśta się na ogonie. A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba, To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostanie jego dusza...[/FONT] Na zawsze w moim sercu... Finia:-( Quote
INU Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 [FONT="Comic Sans MS"]Tak wiele tygodni... Zbyt wiele... Tak wiele dni... Zbyt wiele... Tak wiele godzin... Zbyt wiele... Tak wiele minut... Zbyt wiele... Tak wiele sekund... Zbyt wiele... Zbyt wiele tygodni, dni, godzin, minut, sekud w SAMOTNOŚCI...[/FONT] Ten wiersz napisałam dla Ciebie Malutka... Tęsknie:-( Quote
INU Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Finiu... Moja maleńka... Czekasz na mnie?... Ja wierzę i chcę wierzyć, że Ty tam za Tęczowym Mostem jesteś szczęśliwa i znów zdrowa... Bez Ciebie dzień wygląda inaczej... Dla nas wszystkich... I gdybym mogła szepnąć Ci teraz ostatnie słowo powiedziałabym: KOCHAM... Nie zapomnij, że na tym świecie są osoby, kóre nadal Cie kochają... Pamiętamy... :candle::candle::candle::candle::candle: Quote
INU Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Finiu, tęsknie za Tobą [`] Czekaj na mnie, kochana... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.