dragoniasta Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 No i mam nowe biedy w domu.. Niedaleko stajni, w której trzymam konia od jakiegoś czasu kręciły się 2 małe czarne dzikuski z mamą (mama - Maja - przeurocza sunia sąsiadów, jej matką byla spanielka, ojciec nieznany). Ganiały mi za koniem, merdały ogonkami, ale podejść nie chcialy. Dzisiaj jak przyjechałam do koni, dowiedziałam się, że miały wczoraj jechać na żwirownię "dostać w łeb", ale nie dało się ich złapać, więc pojadą dzisiaj.. Nie zastanawiając się wiele wzięłam je pod pachę, do samochodu, no i są u mnie.. Okazało się, że te pieski są SIÓDMYM miotem ich 4-letniej mamy.. Chcialam wziąć i mamę - ogólnie cała rodzina była na tak, tylko Mai pani nie chciała.. Żal mi było kobiety, taka pomiatana trochę przez własne dzieci.. Ona wierzy, że jej synowie jadą na żwirownię z pieskami, bo tam czekają ludzie, którzy je biorą :shake: Nie chciala dać Mai, widziałam, że i sunia jest do niej przywiązana. Dzieci powiedziały, że mam przyjechać jak mamy nie będzie i tyle. Ale może lepiej wziąć sukę, wysterylizować i oddać..? Póki co pomóżcie mi z suniami.. Są dzikie, siedzą sparaliżowane w kącie. Jedna - mniejsza - jest bardziej kontaktowa, merda na mój widok ogonkiem.. Szybko się oswoi. Druga siedzi jak posąg, wpatrzona w próżnię. Ale mój Klusek też taki był po złapaniu. To tylko kwestia czasu... i miłości.. Kto je pokocha? Fotki będą najprawdopodobniej pod wieczór Quote
dragoniasta Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 aha - sunie urodziły się jakoś w lipcu Quote
asiak Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 śliczne malutkie kluseczki :loveu: kurczę czyżby Gwiazdory pomyliły kolejność???:cool3: zamiast dawac takim kruszynkom nowe superowskie domki trafiają do zapsionych dogomaniaczek...;) Quote
Hakita Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Biedactwa...:placz: Madziu kochana, całe szczęście, że je zabrałaś...:Rose: Widzę, że już Halinka Ci pomogła z foteczkami, zatem biegnę teraz pisać do wątku Zenusia, a później założyć wątek mojemu tymczasowiczowi Hetre...:cool3: No i później wrócę :lol: Quote
dragoniasta Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 fotki są straszne, bo robione tel :roll: Oczywiście nadal nie mam aparatu.. Kruszynki się trochę rozkręciły, ta śmielsza już nawet sama do mnie podchodzi. A Klusek je adoptował, pewnie sam pamięta jak po przyjściu z lasu był taki przerażony :lol: Są chude i najpewniej zarobaczone, ale ogólnie ich stan zły nie jest - trochę opieki i będzie si :razz: Rodzina jakoś przełknęła, ale nie powiem, żeby byli zachwyceni nowymi lokatorami :cool1: (przeciwnie do moich bestii, które są wprost wniebowzięte :eviltong:). Dlatego też szukamy domku!! Mąż mamy coś przebąkiwał o jakiejś deadline, do której psiaki muszą zniknąć, więc proszę o pomoc w szukaniu miejsca na ziemi dla tych Maleństw :cool3: Quote
Hakita Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Maluszki na samą górę po najlepsze domki!!! Madziu, mamy szansę na lepsze fotencje??? :cool3: Wystawiłabym im allegro :) Quote
dragoniasta Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Postaram się jak najszybciej ładniejsze fotki zrobić.. Jutro będą napewno :lol: Mimo, iż fotki marnej jakości, zaglądajcie proszę do dziewczynek.. One potrzebują domków Quote
asiak Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Madziu a czy te pieski nadają się na ogród przy domu???wiem ze to nie najlepsze miejsce dla psiaków, ale taka alternatywa jakby co... (usłyszana i podsłyszana)...:razz: wiem że u mnie jedna dziewczyna chciała towarzysza dla swojego psiaka na ogród (oczywiscie psiaki nie spią pod gołym niebem, mają pełną michę i rodzinka dba o psiaki) to nic pewnego ale... p.s. sorki za chaotyczny tekst ale mała panienka ciekawska na kolankach siedzi... Quote
Hala Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Pieski urocze, ale na słate to ja ich nie wezmę. :shake: Quote
dragoniasta Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Wiesz Asia, te pieski urodziły się i całe swoje dotychczasowe życie spędziły na dworze, więc myślę, że mimo, iż są małe i krótkowłose, będą mogły spokojnie dalej tak żyć.. I tak buda i pełna micha to będzie dla nich zdecydowana zmiana na lepsze, bo dotychczas nie miały żadnego schronienia :shake: Już się w nich zakochałam, merdają ogonkami na mój widok jak szalone ;) Podejść nie podejdą, ale wykonują wokół mnie taniec radości, skomlą itd. :loveu: Są spragnione kontaktu z człowiekiem, którego przecież nigdy nie miały :shake: To takie małe, kieszonkowe iskierki szczęścia.. A na jedzenie rzucają się w dosłownym tego słowa znaczeniu.. Nawet Kluch tak nie pałaszował. Hala bierz - małe i niekłopotliwe! :lol: Quote
asiak Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Madziu postaram sie dzisiaj dostać jakoś do tej dziewczyny ale nie obiecuje(napięty grafik)jak nie dzisiaj to jutro napewno...jak tylko bede cos wiedziała zaraz dam znać...:loveu: Quote
dragoniasta Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 kurcze tak marzły dzisiaj na dworze.. ja nie wiem.. :shake: Ale pytaj Asiak, pytaj ;) Sunie o niebo lepiej, socjalizacja przebiega bardzo zadowalająco :diabloti: Dzisiaj miałyśmy pierwszą lekcję chodzenia na smyczy :cool3: Pojawiła się kolejna szansa na domek dla jednej suni :lol: Kto wie, może z racji gwiazdkowej promocji, uda mi się wcisnąć obie :razz: Wieczorem się wszystkiego dowiem. Jak to wypali to mam nadzieję, że jedna z dziewczynek w pt pojedzie do nowego domku :loveu: Intensywny ten piątek się szykuje i obfity w adopcje, nieprawdaż asiak? :cool3: ;) Quote
Hakita Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 No to trzymam najmocniej jak mogę kciuki...:loveu::loveu::loveu: A Hala też by mogła sobie jakiegoś Maluszka sprawić...:cool3: Quote
dragoniasta Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 dokładnie Hala, Sonia napewno byłaby zachwycona malutką koleżanką :cool3: Quote
dragoniasta Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Aparat wyjechał sobie wraz ze swoim właścicielem do Warszawy i wróci dopiero jutro popołudniu.. Jak ja nienawidzę wożenia ze sobą zbędnych rzeczy w samochodzie :mad: A tel nie ma chyba sensu fotek robić, bo zupełnie nie oddają one tego, jakie laski są śliczne :loveu: Jedna - ta ciemniejsza i większa - zdecydowanie dominuje nad czekoladową i dzisiaj mi się nawet pogryzły o.. kawałek chleba, który mi spadł na ziemię :icon_roc: Z racji, że żywiły się same z mamą, są skłonne zjeść wszystko, co się do tego nadaje. Chudzinki są jeszcze, ale pracujemy nad tym. Quote
dragoniasta Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Proszę Państwa, jedna mała sunia idzie w pt do nowego domku !!:loveu: To teraz tylko szukamy domku dla drugiej... No chyba, że Asia nam jakieś ciekawe wieści przyniesie :cool3: Albo Hala ją weźmie :lol: Quote
Hakita Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 No to cudownie!!! :multi::multi::multi: Trzymamy kciuki za drugą sunie i się mocno rozglądamy za domkiem dla niej...:loveu: Quote
asiak Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 bardzo się ciesze ze jedna malutka znalazła domek :multi::loveu: a z ta dziewczyną o której pisałam niestety sie nie spotkałam :shake:, ale jeszcze jutro spróbuje... Madziu czy piątek nadal aktualny??? Quote
dragoniasta Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 jak najbardziej :lol: Zadzwonię do Ciebie jutro, ale dopiero po 21, bo tak kończę zajęcia.. Quote
Hakita Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Rozumiem, że jutro następuje wymiana :cool3: Quote
dragoniasta Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 Wymiana jak wymiana, jadę do Asi z - mam nadzieję - przyszłym panem Herci, a potem z obiema suńkami śmigam za Kórnik.. tam jedna z nich ma iść do nowego domku :lol: Asiak wiadomo coś nowego w sprawie drugiego domku..? Rodzina mnie męczy, że do świąt panienki muszą zniknąć.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.