Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wczoraj wet stwierdził u mojego psiaka nużycę, ona ma około roku( dwa mc jest u mnie) :-( Ma 2 łyse placki jeden na łapce (około 2cm) i na pyszczku (kropka, wygląda jak ślad po kleszczu)
Mam pytanie czy to jest zaraźliwe tzn czy mój drugi pies albo ja mogę się zarazić??(śpi ze mną)
I czy jeśli zostało podjęte już leczenie czy ona dalej będzie traciła sierść?
Wet dał jej środki wzmacniające i kazał robić przymoczki raz w tygodniu :-( i wizytę kontrolną wyznaczył na piątek. :-( To wystarczy?????

Posted

Z tego, co mi wiadomo, nużeńce bytują na większości populacji naszych psów, z tym że nie wywołują stanu chorobowego. Objawy pojawiają się tylko w przypadku spadku odporności psa. Więc wydaje mi się, że przy podstawowych środkach ostrożności ryzyko zarażenia nie jest większe niż zwykle. Co więcej, nie wiem, może wypowie się ktoś, kto miał z nużycą do czynienia.

Posted

Przede wszystkim chodzi o dokładne mycie rąk po kontakcie z chorymi miejscami (zabiegi lecznicze można też np. wykonywać w rękawiczkach). No i mycie rąk przed jedzeniem, nie wtykanie ich sobie do oczu i ust przy głaskaniu psa. No i ja bym chyba na Twoim miejscu na razie z psiakiem łóżku nie spała ;)

Posted

Nie wiem, czy jak zabandażujesz, to nie będzie utrudniało leczenia przez brak dostępu powietrza. Drugi pies też na pewno ma na sobie tego pasożyta, tylko ma silniejszy organizm i nie ma zmian chorobowych. Dopóki z jakiegoś powodu nie spadnie mu odporność, nie powinno nic się stać. Zapytaj tylko weta, czy lizanie zmian nie ma jakiegoś wpływu na leczenie.

  • 3 weeks later...
Posted

vesna30 napisał(a):
Tak bardzo poproszę o pomoc. Jeśli możesz mi odpowiedzieć na nurtujące mnie pytania będe wdzięczna


Komunikatorów widzę, że żadnego nie masz. ( jeżeli możesz zainstaluj Skypa)
Ostatecznie podrzuć na PW maila.
Skype lepiej rozwiązuje problem bo rozmowa telefoniczna i darmowa

Posted

Mój Haker jak był mały lekarz stwierdził u niego nurzycę. Choroba szybko sie rozwijała i pies miejscami wyłysiał.
Wet zastosował obrożę przeciw pasożytom, dodatkowo natłuścił jakimś preparatem sierść.
Pomogło. W ciągu 30 dni nie było już niczego widać i mam ślicznego czarnucha :loveu:

  • 10 months later...
Posted

Czytałam o tej obroży, podobno b. dobra ;)
W czwartek adoptuję młodą suczkę ze schroniska, ma nużycę. Naczytałam się już sporo o tym małym pasożycie. Czeka mnie i moją psiurzyce sporo cierpliwości. Ale jestem dobrej myśli. Sterylka już w planach także obniżenie odporności przy cieczce już będzie wyeliminowane. Mam tylko jedno pytanie, na które nie mogę znaleźc odpowiedzi. A mianowicie: jaką karmę stosowaliście podczas tej choroby??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...