Alicja Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='shanti'] gdyby im zależało, toby szukali. [FONT=Arial]ano własnie ...ja to bym tak jak Monika okolice wzdłuż i wszerz przetrząsnęla w poszukiwaniach :cool1:więc ...jeśli był domek to jaki :razz::razz:[/FONT] Kićka nie wygląda na specjalnie zestresowaną, je i pije normalnie, chodzi po mieszkaniu jak u siebie, miejsce do spania jej pasuje, do łóżka też umie trafić:evil_lol:. Psa się nie boi, raczej przeszkadza jej żywiołowość i hałaśliwość naszych zabaw. Myślę więc, że możemy sterylkę trochę przyśpieszyć. Ja też się dorzucę. [FONT=Arial]do sterylki też dokladam ...jutro zrobie przelewa ..dziś moglam dać Magdzie gotowkę :oops::oops:ale mnie umkło :roll: [/FONT] Quote
shanti Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 monika55 napisał(a):Czy moge w czyms pomoc? :lol: Witamy Pani Krysiu na wątku:hand: Zaglądam ciągle do wątku Morunia i wiem, że nic nowego nie słychać:shake: przykro mi bardzo, no chyba że w tym Białymstoku:hmmmm: Szukamy domu stałego dla fantastycznej koteczki, ale to ma być taki że :candle: Najlepiej bez innych zazdrosnych zwierzaków, kicia lubi mieć człowieka tylko dla siebie. Gdyby Pani taki domek znała, to proszę dać znać. Wprawdzie dwie moje znajome zgłosiły się jako chętne, ale ja w żadnym z tych domów nie widzę naszej Milki. Quote
clockwork Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 [FONT=Arial]no to HOP po najlepsiejszy domeczek zadzwonie po niedzielce do weta i umówię nas na sterylizatione ;) [/FONT] Quote
Alicja Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]no to HOP po najlepsiejszy domeczek zadzwonie po niedzielce do weta i umówię nas na sterylizatione ;) [/FONT] :crazyeye::crazyeye:[FONT=Arial]:crazyeye:wszystkie bedziemy sterylizowane:roll:[/FONT] Quote
shanti Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Ok! Ja pójdę z nia w poniedziałek do mojego weta na czyszczenie uszu, bo i tak muszę być po żarełko. Ciężko kotu zakroplić uszy:angryy:, większość preparatu ląduje na ścianach i ubraniu i efekt dość mizerny:shake: Potem kocisko ciężko obrażone przez dwie godziny chodzi i burczy na nas:eviltong: Quote
monika55 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Oczywiscie rozejrze sie za domkiem. Do jakiego weta chodzicie? Musze isc z moim tymczasem na szczepienia i nie wiem do ktorego. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100632 Quote
clockwork Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 [quote name='Alicja']:crazyeye::crazyeye:[FONT=Arial]:crazyeye:wszystkie bedziemy sterylizowane:roll:[/FONT] [FONT=Arial]tak za jednym strzałem :eviltong::eviltong:[/FONT] [quote name='shanti']Ok! Ja pójdę z nia w poniedziałek do mojego weta na czyszczenie uszu, bo i tak muszę być po żarełko. Ciężko kotu zakroplić uszy:angryy:, większość preparatu ląduje na ścianach i ubraniu i efekt dość mizerny:shake: Potem kocisko ciężko obrażone przez dwie godziny chodzi i burczy na nas:eviltong: [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol::evil_lol: no to mus iść do weta... a jak wogóle uszki??dalej takie fe??? trzepie dalej łebkiem??? [/FONT] Quote
shanti Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [quote name='monika55']Oczywiscie rozejrze sie za domkiem. Do jakiego weta chodzicie? Musze isc z moim tymczasem na szczepienia i nie wiem do ktorego. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100632 Ja chodzę do lecznicy na Katowickiej, Magda do Pawłowic do pana Budzika. Może wybierzemy się razem;) [FONT=Arial]no to mus iść do weta... a jak wogóle uszki??dalej takie fe??? trzepie dalej łebkiem??? [/FONT] Trochę mniej trzepie, uszka chyba lepsze, spróbuj kotu zajrzeć gdziekolwiek, jak sobie tego nie życzy:mad: co dopiero włożyć tam wacik:diabloti: Quote
shanti Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Pierwszy bazarek dla koteczki:p http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9238235#post9238235 Drugi bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9242234#post9242234 Quote
clockwork Posted January 6, 2008 Author Posted January 6, 2008 [FONT=Arial]aaaaaaaaaaaaaa... kicia dostała rui??? pewnie temu ją tak ciągnie na dwór..... o matulo, dobrze że nie błąka sie po ulicy shanti...:Rose: dasz rade?? ponoc kotki miaucza jak wścieknięte kiedy im sie chce :roll::oops: a co z uszkami?? byłaś u weta??? [/FONT] Quote
Alicja Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]aaaaaaaaaaaaaa... kicia dostała rui??? pewnie temu ją tak ciągnie na dwór..... o matulo, dobrze że nie błąka sie po ulicy shanti...:Rose: dasz rade?? ponoc kotki miaucza jak wścieknięte kiedy im sie chce :roll::oops: a co z uszkami?? byłaś u weta??? [/FONT] [FONT=Arial]O masakra .....to szczęście ze kicia w domeczku bo byłby kłopocik :shake:[/FONT] Quote
shanti Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Ja nie śpię czwartą noc, ale ja przyzwyczajona:eviltong: A małż ma kamienny sen i go armata nie ruszy;) Quote
Alicja Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [FONT=Arial]Zrobic hopka nie zaszkodzi ....;) posłałam ........ [/FONT] Quote
shanti Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Zrobic hopka nie zaszkodzi ....;)[/FONT] [FONT=Arial]posłałam ........[/FONT] Dzięki Alicjo! Milka dostała dziś zastrzyk hormonalny na wyciszenie rui. Kobitki, mój wet zrobiłby sterylkę za 110 zł, drożej niż wet Magdy, ale to już cena końcowa. Co o tym myślicie? Chodzi o to, że do mojego mam rzut beretem, w razie jakichś (tfu!) komplikacji zalecę w 5 minut piechotą, a tam trza jechać autem. Dorzucę się do składki a i bazarki, mozolnie, ale wystawiam.:p Quote
clockwork Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 [quote name='shanti']Dzięki Alicjo! Milka dostała dziś zastrzyk hormonalny na wyciszenie rui. Kobitki, mój wet zrobiłby sterylkę za 110 zł, drożej niż wet Magdy, ale to już cena końcowa. Co o tym myślicie? Chodzi o to, że do mojego mam rzut beretem, w razie jakichś (tfu!) komplikacji zalecę w 5 minut piechotą, a tam trza jechać autem. Dorzucę się do składki a i bazarki, mozolnie, ale wystawiam.:p [FONT=Arial]jeżeli miałoby to TYLKO odemnie zależeć to spoko.... ale proszę o głosy resztę która dorzuca się do sterylki... fakt, do mojego weta trza dość kawałek dojechać-zaoferowałam dowóz, ale .... moje auto jeździ jak chce... przez łikend np. wogóle nie odpaliło, a niech wypadnie nagła potrzeba jechac.. no i opon nadal nie zamówiłam.. przy takiej pogodzie jak dziś luzik (o ile mnie drogówa nie zgrzytnie:oops:) ale jak jutro spadnie śnieg to dupa zbita..... więc co?? tu na miejscu?? rzut moherowym beretem od domu shanti?? [/FONT] Quote
shanti Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Auto u mnie jest, ale przy takiej pogodzie jak dziś to i zimówki nie pomogą:shake: Fajnie to było w południe, ale rankiem i wieczorkiem szklanka. Quote
Alicja Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [FONT=Arial]Iwonko :crazyeye::crazyeye::crazyeye:To Milka ma świerzbowca ???Kurcze no ......:shake: wyczytałam Teraz w podpisie :cool1:[/FONT] Quote
shanti Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Iwonko :crazyeye::crazyeye::crazyeye:To Milka ma świerzbowca ???Kurcze no ......:shake:[/FONT] [FONT=Arial]wyczytałam Teraz w podpisie :cool1:[/FONT] Mój jednak stwierdził, że to na 99% świerzbowiec. Uszy też miałaby "kompleksowo" wyczyszczone w narkozie przy sterylce, bo dama nasza to niedotykalska jest:evil_lol: Pan Artur-wet też ma kota, zwierza znaczy;), to wie o czym mówi. Quote
clockwork Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 [FONT=Arial]o cholewcia... czyli jednak.... jeszcze świerzb do tego :mdleje: [/FONT] Quote
Alicja Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='shanti']Mój jednak stwierdził, że to na 99% świerzbowiec. Uszy też miałaby "kompleksowo" wyczyszczone w narkozie przy sterylce, bo dama nasza to niedotykalska jest:evil_lol: Pan Artur-wet też ma kota, zwierza znaczy;), to wie o czym mówi. [FONT=Arial]czyli zna sie na rzeczy ;) skoro Ty masz zaufanie do Waszego weta tak jak MY do Naszego to myślę że podejmiesz dobrą decyzje :p...[/FONT] Quote
shanti Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Poradzimy se:cool3: Ten antybiotyk, który był zaaplikowany w niedzielę działa 10 dni, dobrze, że zapisałam nazwę:p, więc dzisiaj nic nie dostała. Quote
Alicja Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='shanti']Poradzimy se:cool3: Ten antybiotyk, który był zaaplikowany w niedzielę działa 10 dni, dobrze, że zapisałam nazwę:p, więc dzisiaj nic nie dostała. [FONT=Arial]a że ja ciemna w sprawie kociej ....to kiedy Milka może byc cięta :razz:... [/FONT] Quote
shanti Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Można już myśleć o przyszłym tygodniu, bo hormony powinny się do tego czasu uspokoić. Ja tyż ciemna, powtarzam to co usłyszałam:eviltong: Jeśli chodzi o płatność to oczywiście będzie paragon, a na życzenie nawet faktura. Wet mi powiedział, że sterylkę można zrobić i za 60 zł, ale ma znaczenie co się podaje do narkozy itp. Oni mają gabinet i chyba nawet 2 salki operacyjne. Quote
Alicja Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='shanti']Można już myśleć o przyszłym tygodniu, bo hormony powinny się do tego czasu uspokoić. Ja tyż ciemna, powtarzam to co usłyszałam:eviltong: Jeśli chodzi o płatność to oczywiście będzie paragon, a na życzenie nawet faktura. Wet mi powiedział, że sterylkę można zrobić i za 60 zł, ale ma znaczenie co się podaje do narkozy itp. Oni mają gabinet i chyba nawet 2 salki operacyjne. [FONT=Arial]no mam nadzieję ze dziewczyny które obiecały tez dołożyc nie będą oponowac nad zmianą weta ,bo przecie to dla nich bez różnicy ;)...a Tobie będzie wygodniej i będziesz się pewniej czuła[/FONT] Quote
shanti Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]no mam nadzieję ze dziewczyny które obiecały tez dołożyc nie będą oponowac nad zmianą weta ,bo przecie to dla nich bez różnicy ;)...a Tobie będzie wygodniej i będziesz się pewniej czuła[/FONT] Czekamy więc na decyzję reszty cioteczek:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.