Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie znam scronu w Rybniku i tamtejszej kociarni, ale znam inne, gdzie koty umierają na depresję, niestety. U mnie w domu też walki między moją DT a Tigrą, różnica wagowa i wielkościowa jest ze wskazaniem na Amfę (mój tymczas).

  • Replies 857
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

clockwork napisał(a):
OKI.. podjęłam decyzje... we wtorek 29.01 MILKA jedzie do schronu... z dwojga złego (schron/dom wychodzący na trasę szybkiego ruchu z Yorkiem) wybrałam schron :-(:-(

[SIZE=2]możecie mnie zlinczować



nikt Cię nie bedzie linczował .....a to jest w tej chwili NAJLEPSZE wyjście

Posted

A gdyby wróciła do Kamili? Wiem, że to średnioodpowiedzialny dom, ale schron mnie przeraża. Nie wiem czy kojarzycie użytkownika "fona", ale Ona ma do czynienia z kociarnią w Żyrardowie. Makabra!

Posted

Wilejkaros napisał(a):
Nie znam scronu w Rybniku i tamtejszej kociarni, ale znam inne, gdzie koty umierają na depresję, niestety. U mnie w domu też walki między moją DT a Tigrą, różnica wagowa i wielkościowa jest ze wskazaniem na Amfę (mój tymczas).


Aniu ale ja znam różnice wagową psa shanti a Milką ....więc nie będziemy narażać psiaka który waży niespełna 2 kg na starcie śmiertelne z Milką :shake::shake:...
Nie ma wyjścia ....kociarnia jest ciepła ...czysta ....co jeszcze ...jutro tam dzwonię rano i umawiam odwóz kici ...nie moze Iwona zostać z takim problemem :shake::shake:a MY jej nie potrafiimy pomóc :-(

Posted

Wilejkaros napisał(a):
A gdyby wróciła do Kamili? Wiem, że to średnioodpowiedzialny dom, ale schron mnie przeraża. Nie wiem czy kojarzycie użytkownika "fona", ale Ona ma do czynienia z kociarnią w Żyrardowie. Makabra!

teściowa wyjechała na 3 mies. do niemiec... Kamila całymi dniami poza domem.. teść/alkoholik......... wypuści ją już jutro "niech sobie pobiega"
oki pisze.. choć wiem że Kamila obserwuje wątek- ale stawiam sprawe jasno...
2 poprzednie ich koty- wyszły i nie wróciły- pewnie miały starcie z autem.. może dogorywały wykrwawiając się na poboczu... :niewiem:
oprócz Kamili nikt nie rozpaczał...

Posted

Dziewczyny, zastanówcie się- schron to prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, oprócz tego tam jest mnóstwo kotów, jeżeli będzie informacja,że ona jest agresywna, to nigdy jej nie wyadoptują, jak nie będzie takiej informacji, wróci zaraz z adopcji i to dla kota jest koniec...

Zamknij ją w łazience , nic jej sie nie stanie. Będziesz do niej przychodzić na mizianie 2 -3 razy dziennie na trochę. Ludzie mają po kilka zwierząt i "regulują ruch "w domu zamukając kolejne pomieszczenia. To naprawdę nic trudnego, a nie będziesz się ani Ty ani pies stresować.

Dajcie jej szansę, jeszcze trochę ogłaszania, to piękny kot ! Chore i ułomne znajdują domy, ona też znajdzie swojego człowieka !

Posted

Nigdzie nie napisałam, że mamy zostawić Milkę u Shanti czy samą Shanti z takim problemem. Wspomniałam o tym, co widziałam na wątkach kotów schronie czy o relacjach fony z Celestynowa czy Żyrardowa. Jeśli schron w Rybniku jest inny, to tylko się cieszyć.

Posted

GoWa napisał(a):
Dziewczyny, zastanówcie się- schron to prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, oprócz tego tam jest mnóstwo kotów, jeżeli będzie informacja,że ona jest agresywna, to nigdy jej nie wyadoptują, jak nie będzie takiej informacji, wróci zaraz z adopcji i to dla kota jest koniec...

Zamknij ją w łazience , nic jej sie nie stanie. Będziesz do niej przychodzić na mizianie 2 -3 razy dziennie na trochę. Ludzie mają po kilka zwierząt i "regulują ruch "w domu zamukając kolejne pomieszczenia. To naprawdę nic trudnego, a nie będziesz się ani Ty ani pies stresować.

Dajcie jej szansę, jeszcze trochę ogłaszania, to piękny kot ! Chore i ułomne znajdują domy, ona też znajdzie swojego człowieka !


Może nie powinnam .....ale to ja odpowiem

NIE

Iwona jest uwięziona w domu z tego powodu ze wzięła kotke na DT bo ma psa 2 kg ...Magda pracuje ...ma Bandoga ...pies 60 kg ....
ja mam Amstafa prawie 40 kg .....kot super przekąska dla psów które nie miały z takim zwierzem styczności .....

MILKA jedzie do schronu .... jest zaszczepiona ... wyleczona po sterylce ..
trudno żal doope ściska , łzy mam w oczach ale nie ma wyjścia ....koniec dewagacji na temat :angryy::angryy::angryy:


Posted

ja juz napisałam.. możecie mnie linczować...

kicia miała szanse.. pies ją zaakceptował i oddawał kawałek po kawałku swego terytorium, a ta pazera zagarnęła wszystko... zaczął się terror...
nie mogę wziąć odpowiedzialności za to co się może stać jak Milka wyleci z łazienki i dopadnie Shantiego...i nie mam zamiaru na to czekać... nie spojrzałabym Iwonie w oczy..

los kici nie jest mi obojętny ale nie kosztem bezpieczeństwa psa i psychiki Iwonki... :shake::shake:

Posted

clockwork napisał(a):
OKI.. podjęłam decyzje... we wtorek 29.01 MILKA jedzie do schronu... z dwojga złego (schron/dom wychodzący na trasę szybkiego ruchu z Yorkiem) wybrałam schron :-(:-(

[SIZE=2]możecie mnie zlinczować


Ja się czuję pokonana:placz::placz::placz:
Kicia nie dajesz mi szansy:placz::placz::placz:
Ludzie, dajcie jej chociaż tymczas:placz::placz::placz:

Posted

W żadnym schronie nie robią testów na FELV ani na FIV. Ryzyko zakażenia jest ogromne w dużych skupiskach kotów które pochodzą z rożnych miejsc.
Kot jest w tej chwili "odchuchany", gotowy do adopcji.

Szkoda takiego kota do schronu, choćby był najlepszy!

Zapytajcie na miau- tam są ludzie ,którzy na co dzień znają kocie przytuliska i ręczę,że nie przyklasną temu pomysłowi.
Może w tej sytuacji ktoś da jej tymczas...

Kota też można trochę wychować - reagować na te polowania...

Posted

GoWa napisał(a):
W żadnym schronie nie robią testów na FELV ani na FIV. Ryzyko zakażenia jest ogromne w dużych skupiskach kotów które pochodzą z rożnych miejsc.
Kot jest w tej chwili "odchuchany", gotowy do adopcji.

Szkoda takiego kota do schronu, choćby był najlepszy!

Zapytajcie na miau- tam są ludzie ,którzy na co dzień znają kocie przytuliska i ręczę,że nie przyklasną temu pomysłowi.
Może w tej sytuacji ktoś da jej tymczas...

Kota też można trochę wychować - reagować na te polowania...


Ma wątek na miau, ma allegro, ogłoszona jest w kilkudziesięciu miejscach w internecie, od grudnia miałam 1 telefon w sprawie zaginionej kici i to nie o nią chodziło.
Zrobiłam, co mogłam, gdybym jej nie wzięła i wysterylizowała miałaby niedługo cały miot małych kociątek.
Na śmierć skazał ją ten, który wyrzucił ją przed świętami w rui z domu.

Kogokolwiek nie zapytam, czy chce kota, patrzą na mnie jak na wariatkę.
Przeżyłam jej ruję, nie spałam wiele nocy, zrobiłam sterylkę, poświęciłam meble, choć je oszczędziła.
Psa nie będę narażać i nie poświęcę. To moja miłość i skarb.

Posted

Gdyby nie to że mam własnego kota, psa i psa tymczasowego a od jutra 3 po sterylkowe suki zabrałabym ją do kennela chociaż :-( Szkoda jej...
EDYCJA
Doczytałam że ma wątek na miau... w takim razie niestety albo szybko DT/DS albo schron, nie widzę innego wyjścia

Posted

Herspri napisał(a):
Gdyby nie to że mam własnego kota, psa i psa tymczasowego a od jutra 3 po sterylkowe suki zabrałabym ją do kennela chociaż :-( Szkoda jej...
EDYCJA
Doczytałam że ma wątek na miau... w takim razie niestety albo szybko DT/DS albo schron, nie widzę innego wyjścia


na dziś TYLKO SCHRON .....nie spojrzałabym Shanti w oczy gdyby

malutkiemu coś się stało :-(.....niestety ...JA też nie jestem taką

samarytanka i osobą wielkiej wiary :angryy::angryy:...abym była zdolna poświęcić

zdrowie czy życie MOJEGO PSA .....kocham zwierzaczki ale
..................................................

Posted

Herspri napisał(a):
Gdyby nie to że mam własnego kota, psa i psa tymczasowego a od jutra 3 po sterylkowe suki zabrałabym ją do kennela chociaż :-( Szkoda jej... może warto założyć jej wątek na miau, może ktoś się zlituje...


Żeby chociaż 1 osoba zaproponowała przez ten miesiąc jak jest u mnie dom kici, wytrzymałabym jeszcze, ale nikt jej nie chce.....
Tyle osób było zaangażowanych w jej sterylkę, szkoda zmarnować taką akcję, ale co można jeszcze zrobić.
Ma dwa dni na znalezienie domu, ja mam obowiązki z których muszę się wywiązać.
Ryczę z żalu, ale nie mam wyjścia:placz::placz::placz:

Którego mam zamykać w łazience na 9 godzin kota, czy psa:placz::placz::placz:

Posted

Shanti, naprawdę rozumiem Twoją sytuację. U mnie koty też próbują rywalizować, chociaż mocno im to ograniczam. Chciałabym zatrzymać Amfę, ale jak tak dalej pójdzie, to będzie to niemożliwe po prostu, cały czas szukam jej DS. Myślę, że GoWa natknęła się na podobne wątki schroniskowych kotów co ja...

Posted

dziewczyny popatrzcie na mój podpis.Ilekroć mam załamanie ,to przywołuję tę myśl.
Niczego więcej nie jesteśmy w stanie zrobić :shake: .Nie załamujcie się,jesteście potrzebne.

Posted

Poker napisał(a):
dziewczyny popatrzcie na mój podpis.Ilekroć mam załamanie ,to przywołuję tę myśl.
Niczego więcej nie jesteśmy w stanie zrobić :shake: .Nie załamujcie się,jesteście potrzebne.



ale co zrobić jak już na prawde nie ma wyjścia :-(:-(:-(...
wszystko zostało opisane bez ściemy i ubarwień , prosto jak kazda sytuacja wygląda .....:-(

Posted

Wilejkaros napisał(a):
Shanti, naprawdę rozumiem Twoją sytuację. U mnie koty też próbują rywalizować, chociaż mocno im to ograniczam. Chciałabym zatrzymać Amfę, ale jak tak dalej pójdzie, to będzie to niemożliwe po prostu, cały czas szukam jej DS. Myślę, że GoWa natknęła się na podobne wątki schroniskowych kotów co ja...


Gdyby mój pies był większy poradziłabym sobie, ale jak patrzę na niego trzęsącego się jak galareta, a ona się skrada w jego kierunku, to po prostu panikuję:placz:
A najgorsze jest to, że ona nas z małżem lubi, a nawet kocha.
Ja się zastrzelę, co robić:placz:

Posted

Rozumiem,ze sie boisz o swojego psa, ale przecież możesz go odizolować? zamknąć drzwi,( koty nie otwierają drzwi same), czy też zamknąć psa w pokoju. Weź butelkę z woda taką z pompką jak od płynu do czyszczenia i psikaj na kotkę jak się przyczaja na psa. Zobaczysz ,że to działa, kot nie lubi być mokry.

Nie zostanie kot u Ciebie długo, znajdzie dom, bo jest piękny. W ogłoszeniach szukałaś poprzedniego właściciela, dlatego to tak długo trwa.
Teraz daj ogłoszenia o adopcji na rożne portale, napisz ogłoszenia papierowe i rozwieś. Poczekaj jeszcze trochę, spokojnie !

Posted

GoWa napisał(a):
Rozumiem,ze sie boisz o swojego psa, ale przecież możesz go odizolować? zamknąć drzwi,( koty nie otwierają drzwi same), czy też zamknąć psa w pokoju. Weź butelkę z woda taką z pompką jak od płynu do czyszczenia i psikaj na kotkę jak się przyczaja na psa. Zobaczysz ,że to działa, kot nie lubi być mokry.

Nie zostanie kot u Ciebie długo, znajdzie dom, bo jest piękny. W ogłoszeniach szukałaś poprzedniego właściciela, dlatego to tak długo trwa.
Teraz daj ogłoszenia o adopcji na rożne portale, napisz ogłoszenia papierowe i rozwieś. Poczekaj jeszcze trochę, spokojnie !


GoWa ...nie wiem czy doczytałas .....Shanti to malutek cziułałka / sory nie chce mi sie kombinować z pisownią :razz::razz:/pies o wadze chybanawet nie 2kg .....a Milka to kolosik kociczka ....

Posted

są takie koty diabły,że lubią polować za wszelką cenę ,nawet na psa.Rozumiem Ciebie.
Mój podpis tyczy sytuacji kryzysowych,kiedy mam wrażenie,że moja pomoc to kropla we wszystkich oceanach świata i chce mi sie uciec od zwierzęcych problemów.

Posted

Probowałaś ze spryskiwaczem ?
DLACZEGO nie chcesz zamknąć kota w łazience choćby na cały czas, dla niego to na pewno lepsze niż schron !!!
Cały czas piszesz,że kot poluje na psa, a pies siedzi u Ciebie na kolanach.

Jak się przeciwstawiałaś zachowaniu kićki? Powinnaś reagować na takie zachowania, a nie jej pozwalać i płakać nad psem.... gazeta w rękę i psikacz i kot zrozumie. A jak Cię nie ma w domu to izolacja w osobnych pomieszczeniach. To takie trudne?

NIC NIE PISZESZ, JAK POSTęPUJESZ z KOTEM, tylko płaczesz,że piesek jest malutki.

Mam wrazenie że próbujesz na siłę wywalczyć dom zastępczy, szantaż schronem itd. i liczysz,że w takiej podbramkowej sytuacji ktoś się złamie i weźmie od Ciebie kota, choć ma np 4 psy i 2 koty na tymczasie, wiec jeden wiecej czy mniej nie robi różnicy......:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...