Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='shanti']Jest non stop na jasnecie i zero odzewu. Miałam dosłownie 1 telefon i nie chodziło o nią. Została znaleziona 17 stycznia. Nikt jej nie szukał.:shake:
Poogłaszałam ją gdzie mi przyszło do głowy. Już nie mam pomysłów

17 grudnia, znaleziona 17 grudnia.. tuż przed świętami ktoś zrobił porządek z kiciuchną :-(

  • Replies 857
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja już obdzwoniłam 3 znajomych :shake:..nikt nie chce Miki....1 mają dużego psa ...więc zaraz miałam przeczucia że się nie uda ...ale reszta niezezwierzęcona

Posted

[quote name='clockwork']17 grudnia, znaleziona 17 grudnia.. tuż przed świętami ktoś zrobił porządek z kiciuchną :-(

Miałam na myśli grudzień, napisałam styczeń. Już mi się wszystko miesza:shake:

Posted

[quote name='shanti']

U mnie to samo:shake:
Kotka chodzi po domu jak wkurzony tygrys, pies zestresowany atakami włazi mi ciągle na ręce, ja nie umiem w domu nic zrobić bo ich nie spuszczam z oka.
Jeśli nikt się do końca dnia nie odezwie, to zadzwonię do tych znajomych z domku.:-(
Aj to nie ciekawie... może i by się w końcu przyzwyczaiła do psa, ale on jest mniejszy i nie warto ryzykować:shake::shake:
Kicia po sterylce na przykład się zmieniła, stała się łagodniejsza i dojrzalsza i do naszych psów się przyzwyczaiła nawet do małego Topsa, tylko, że u nas to inna sytuacja, bo ona wiedziała, że jak zrobi coś Topsowi to wkroczy wściekły Magnus. Ehh wielka szkoda...:-(

Posted

Milka ma 1 obserwatora na allegro. Na miau też jedna pani interesowała się nią. Może to ta sama osoba.

Przed chwilą znowu psa mi pogoniła, bo szczekał w przedpokoju.
Pies siedzi u pana na kolanach a kotka robi obchód swoich włości.

Tz się zadeklarował, że dowiezie ją do nowego domu w promieniu gdzieś tak 60 km, na więcej czasu brak, bo pracuje i robi kursy.

W ogóle to mam strasznego doła, bo ją polubiłam:-(

Posted

[quote name='shanti']Milka ma 1 obserwatora na allegro. Na miau też jedna pani interesowała się nią. Może to ta sama osoba.

Przed chwilą znowu psa mi pogoniła, bo szczekał w przedpokoju.
Pies siedzi u pana na kolanach a kotka robi obchód swoich włości.

Tz się zadeklarował, że dowiezie ją do nowego domu w promieniu gdzieś tak 60 km, na więcej czasu brak, bo pracuje i robi kursy.

W ogóle to mam strasznego doła, bo ją polubiłam:-(

podaj linka na miau :razz::razz:...przecież ja tam jestem zalogowana :oops::roll:

Posted

Jutro dzwonię do tej koleżanki z domku, dalsze takie życie jak nasze to krzywda dla obu zwierzaków. Nie mogę wiecznie ich zamykać w różnych pokojach, bo to się mija z celem, a czekać aż kicia wydrapie oczy psu też nie będę. Na razie ratuje go to, że jest szybki i zwinny. Ale ile jeszcze mu się uda:placz:

Posted

no ja zachodzę w łeb gdzie kicię umieścić... i nic... pytałam, prosiłam błagałam ... nic.... mam cholerne wyrzuty sumienia,że naraziłam Cie Iwonko na to wszystko... i chyba nie mamy wyjścia- ty musisz sie jej pozbyć,dla dobra Was wszystkich... ja jej wziąć nie moge... nie ma nikogo kto by przygarnął kicie oprócz domku przy ruchliwej drodze... trudno- nie zawsze możemy stanąć na wysokości zadania.... czasem coś musi sie spieprzyć... daj ją koleżance... choć czuję że niebawem skończy pod kołami samochodu... ale nie ma innej opcji :placz::placz:
dziękuję Ci za pomoc i jeszcze raz sorki że Cię wpieprzyłam na minę... chciałam dobrze dla kici, Ty też... nie wyszło :-(

Posted

Ona jest piękna !!! Szkoda takiego kota, może zaczekajcie na tych chętnych z allegro... Ona znajdzie dom napewno! A na razie przecież można ja zamknać w np. łazience, jak taka niedobra:razz:
Szkoda,że tak daleko do mnie , mogłabym ja wziąć na krótki tymczas.

Posted

GoWa napisał(a):
Ona jest piękna !!! Szkoda takiego kota, może zaczekajcie na tych chętnych z allegro... Ona znajdzie dom napewno! A na razie przecież można ja zamknać w np. łazience, jak taka niedobra:razz:
Szkoda,że tak daleko do mnie , mogłabym ja wziąć na krótki tymczas.


GoWa!! kicia dostała szanse... niestety ja jako osoba która znalazła kicie czuję się odpowiedzialna także za dom tymczasowy- czyli dom Iwonki- shanti....
kicia jest większa od psa, i agresywnie do niego nastawiona... nie możemy ryzykować bezpieczeństwa shantiego, Iwonka nie może jej więzić w łażience... bo agresja wzrośnie, a niedaj boże wymknie się z łazienki ... shanti nie ma z nią najmniejszych szans...
trudno- widocznie nie jesteśmy w stanie uratować każdej znajdy- zrobiłyśmy, a szczególnie IWONKA zrobiła wszystko co w jej mocy... dalej ryzykować nie może :shake::shake::placz:

Posted

clockwork napisał(a):
no ja zachodzę w łeb gdzie kicię umieścić... i nic... pytałam, prosiłam błagałam ... nic.... mam cholerne wyrzuty sumienia,że naraziłam Cie Iwonko na to wszystko... i chyba nie mamy wyjścia- ty musisz sie jej pozbyć,dla dobra Was wszystkich... ja jej wziąć nie moge... nie ma nikogo kto by przygarnął kicie oprócz domku przy ruchliwej drodze... trudno- nie zawsze możemy stanąć na wysokości zadania.... czasem coś musi sie spieprzyć... daj ją koleżance... choć czuję że niebawem skończy pod kołami samochodu... ale nie ma innej opcji :placz::placz:
dziękuję Ci za pomoc i jeszcze raz sorki że Cię wpieprzyłam na minę... chciałam dobrze dla kici, Ty też... nie wyszło :-(


Magdzia, ja nie mam do nikogo pretensji, brałam taką możliwość pod uwagę, choć miałam nadzieję, że jakoś się to ułoży.
Nie myślałam, że kicia z takim impetem weżmie się za psa.
Ten dom u koleżanki to też nie na 100%, bo jak pisałam jest tam york i nie wiadomo jak to będzie. Już nie mam pomysłów co robić:shake:
Na miau jedna pani się odezwała, napisałam jej pw, ale cisza:shake:

Posted

shanti napisał(a):
Magdzia, ja nie mam do nikogo pretensji, brałam taką możliwość pod uwagę, choć miałam nadzieję, że jakoś się to ułoży.
Nie myślałam, że kicia z takim impetem weżmie się za psa.
Ten dom u koleżanki to też nie na 100%, bo jak pisałam jest tam york i nie wiadomo jak to będzie. Już nie mam pomysłów co robić:shake:
Na miau jedna pani się odezwała, napisałam jej pw, ale cisza:shake:


to może jednak do Kamili........ tam bynajmniej nie ma psa, oprócz naszego dochodzącego:wallbash::wallbash::wallbash:

Posted

clockwork napisał(a):
a tak naprawde to chyba dla kici najlepszym rozwiązaniem byłby......... schron... w Rybniku.. tam jest kociarnia, a i opiekę i bezpieczeństwo by miała zapewnione....


no niestety:-(:-( ....lepszy schron niż droga szybkiego ruchu ...a tam jako kotka po sterylce będzie miała napewno duże szanse na adopcje

Posted

straciłam wiare w sens ratowania zwierzaków... skoro sama nie mam możliwości wziąć znajd do domu... to jaki jest sens zbierania ich z ulicy i robienia sobie i IM nadziei :shake::shake:
wypaliłam sie... coraz częściej się poddaję.. coraz częściej widze że to syzyfowa praca... co z tego że dom znalazło 20% piesków/kotków jak kolejne 80% nie ma szans na niego ... nie jestem bogiem... gdybym była... zmieniłabym całe to zasrane cierpienie na beztroske.. ale widocznie ON ma to w dupie....

przepraszam .. ale kończę działalność... to nie na moje nerwy :placz::placz:

Posted

clockwork napisał(a):
straciłam wiare w sens ratowania zwierzaków... skoro sama nie mam możliwości wziąć znajd do domu... to jaki jest sens zbierania ich z ulicy i robienia sobie i IM nadziei :shake::shake:
wypaliłam sie... coraz częściej się poddaję.. coraz częściej widze że to syzyfowa praca... co z tego że dom znalazło 20% piesków/kotków jak kolejne 80% nie ma szans na niego ... nie jestem bogiem... gdybym była... zmieniłabym całe to zasrane cierpienie na beztroske.. ale widocznie ON ma to w dupie....

przepraszam .. ale kończę działalność... to nie na moje nerwy :placz::placz:


Mnie też lepiej się żyło, gdy nie wchodziłam na dogo.
Nie miałam bezsennych nocy.
Ja się też chyba do tego nie nadaję, jestem za miękka:placz::placz::placz:

Posted

OKI.. podjęłam decyzje... we wtorek 29.01 MILKA jedzie do schronu... z dwojga złego (schron/dom wychodzący na trasę szybkiego ruchu z Yorkiem) wybrałam schron :-(:-(

[SIZE=2]możecie mnie zlinczować

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...