Yorija Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Nocku - tam gdzie jesteś jest napewno cudownie. [*] Quote
akucha Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Żegnaj Nocku :-(:-(:-( Tyle osób cię żegna, a człowiek, którego kochałeś nawet nie zapłacze... :shake: Quote
ElzaMilicz Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Dziękuję Izis.Dziękuję Brązowa. Tak mi przykro. To prawda-już nic go nie boli. Ciekawe tylko kogo będzie wypatrywał tam za TM. Quote
Hakita Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Miałam nadzieję, że może coś się uda zrobić, sama kombinowałam...... Nie udało się........:placz: Tak bardzo mi przykro.........:-(:-(:-( Biegaj szczęśliwy kochany Nocku po pięknych, zielonych łąkach za Tęczowym Mostem................... Śpij spokojnie kochany Pieseczku........... [*] Quote
Isadora7 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Jego smutne oczy pozostaną w pamięci, potworny smutek w tych oczach - wiedział że to koniec. Ile żąlu w tych oczach... Quote
akucha Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Ciekawe tylko kogo będzie wypatrywał tam za TM. Też o tym pomyslałam... :-( Quote
Figi Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Co za ludzie,,,, Dokąd zmierza ten świat????????????:placz: Quote
Hakita Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Figi napisał(a):Co za ludzie,,,, Dokąd zmierza ten świat????????????:placz: To takie ot....."Dziwny jest ten świat......." i "Terra Deflorata....." Quote
Bunia1 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Tak strasznie przykro, że właśnie tak musiał odchodzic. "ludzie" są podli. Mąż mówi, że mam więcej współczucia dla zwierząt niż dla ludzi, to prawda. W większości (nie twierdzę że zawsze) sami są sobie winni. A zwierzęta - to my sprowadzamy je na ten świat swoją nieświadomością, głupotą a potem, właśnie potem........ Quote
Guest Elżbieta481 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Żegnaj przyjacielu..Ty wiesz,że próbowałam..Jedni nie mogli,inni nie chcieli..U boku Boga będzie Ci dobrze..On utuli i nic już nie będzie bolało.. Dobry Boże przyjmij tego nieszczęśliwego psa do siebie,niech już nigdy nie będzie samotny.On wybaczył,a ja nie umiem... Przepraszam..:-(:-(:-(:-( Elżbieta Quote
desdemona Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 przynajmniej sie juz biedak nie meczy:-( Quote
ElzaMilicz Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Figi napisał(a):Co za ludzie,,,, Dokąd zmierza ten świat????????????:placz: Ludzie ? Ludzie zawsze byli i będą tacy sami...... Z czasem dojrzewamy i widzimy więcej... Quote
Agata69 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Pomyślałam : zajrzę do Nocka... Nie zdązyliśmy nic dla niego zrobić. Quote
Agata69 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Zawsze sobie myślę: ktoś, kto porzuca stare chore zwierzę, też będzie stary. Pewnie ma jakieś dzieci, które patrzą na rodzica i biorą przykład... Kiedyś rozmawiałam z pania która przyniosła do lecznicy jamnika z porażeniem jamniczym. Pani przyszła go uśpić, bo pies wlókł za sobą tylnie łapy, i jak uargumentowała "dzieci na to patrzą". Tego jamnika razem z wetem udało nam się uratować od decyzji jego "pani". Ale tak sobie pomyślałam: jak ta pani, nie daj boże, dostanie jakiegoś paraliżu na starość, a przecież to się zdarza, to co zrobią jej dzieci? Quote
Guest Elżbieta481 Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Nocuś,myślimy o Tobie:-( Jak Ci tam?Spotkałes wszystkie nasze psy,naszych wyjątkowych przyjaciół? Biegaj spokojnie po zielonych łąkach,zdrowy i już bezpieczny.. Waldek Quote
Vanessa_2007 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 :-(, mam nadzieję, że pofrunąłeś za Tęczę spokojny... Quote
Psiutka380 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Biedny Nocku['][']['][']['][']['] Nasz ON Grom['] miał 16 lat gdy odszedł... Wyryto u niego nowotwór. Przegrał... Odszedł wśród rodziny w lecznicy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.