Reno2001 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Te krótkie adopcje zawsze odciskują się bardzo w pamięci :-(. Przynajmniej odeszła we WŁASNYM domu, wśród SWOICH ludzi. Żal pozostanie na zawsze żalem, że tak krótko, że tylko tyle. Trzeba się jednak cieszyc, że aż tyle, bo ... U SIEBIE! SAWUNIU , biegaj szczęśliwa. ALDA się tobą zaopiekuje. Quote
terra Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 O matko!:-( Sawuniu, żegnaj :-( Dobrze ,że zaznała miłości u boku własnego człowieka. Chociaż przez krótki czas. Quote
Ulka18 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Pamiętam jak wet mówil, ze 2 miesiace zycia psa to jak nasz caly rok. Najwazniejsze, ze Sawunia nie odchodziła sama, że miala rodzine. Zrobilysmy wszystko co sie dalo, Sawa przejechala 1000 km, żeby miec wlasny kąt. Quote
zuzlikowa Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 :-(:-(:-(...byłaś moją pierwszą miłością na dogo!:-(:-(:-(...nie doczekam się już Twojego uśmiechu:-(:-(:-(...Sawciu ...:shake:... Quote
ANETTTA Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ulka18 napisał(a):Pamiętam jak wet mówil, ze 2 miesiace zycia psa to jak nasz caly rok. Najwazniejsze, ze Sawunia nie odchodziła sama, że miala rodzine. Zrobilysmy wszystko co sie dalo, Sawa przejechala 1000 km, żeby miec wlasny kąt.:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(ale była chociaz te kilka dni szczesliwa ...... Quote
zuzlikowa Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Sawciu...Twój uśmiech Mony Lisy na zawsze pozostanie ze mną!Dziękuję,że byłaś!:loveu: Quote
lunarmermaid Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Biedna Sawunia!!! Ważne,że miała swoją rodzinę i na pewno była z nią szczęśliwa!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.