Ulka18 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 No i wiemy, ze bernardynka pojechala do Emira, a dokladnie adoptowal ja Pan Tomasz S. (sunia pojechala wraz z mloda kocina). Anetta, I po co bylo robic tajemnice i drwic z nas jakbysmy byly pracownikami schroniska, ktorzy nie panuja nad adopcjami i nie maja pojecia co sie dzieje z psami, ktorych tak a propos jest ponad 500, a nie jedna bernardynka. Przykre to, ze traktujecie nas (wolontariuszy dziajacych w mieleckim schroniku) z Emir , jak gowniary :angryy: Quote
Reno2001 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Aga, ale przecież o rasowce zawsze jest awantura. Dajmy temu juz spokój. lepiej skupmy się teraz na Sawie. Quote
Ulka18 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Reno, chcialam to wyjasnic do konca. Nikt nie bedzie sobie z nas kpin urzadzal, bo niejednego psa zesmy uratowaly, znalazly domy dla ponad 500 (patrz galeria adoptowanych na www.mielec.bezdomne.com), transportowaly, pomagaly schronisku materialnie od wielu lat. Quote
Justynna Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Reno...kurtka czeka na wizytę:) i dzięki za powitanko małe...:loveu::loveu: [SIZE=3][SIZE=2]Dziewczyny, w takie dyskusje nie warto się w ogóle wdawać. Szkoda czasu, nerwów...Chociaż wiem, że takie teksty bolą... Ślę pozdrowionka. Szacuneczek :cool3::cool3::cool3::cool3: Aaa...i jeszcze gdyby trzeba było ją przenocować w Wawie przez noc lub dwie to moja starsza siostra może ją "przyjąć". Ja niestety teraz po przeprowadzce nie mam takiej możliwości. Jeśli ja dobrze w ogole rozumiem cały zamysł transportu.... Quote
Ulka18 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Sytuacja u KWL sie skomplikowala, biedny gosc, zajrzyjcie na watek na pwp, moze bedziecie mogly pomóc :modla: Justynko, dawno Cie nie bylo na dogo. Sesja zaliczona? Nt. wyzelka bedzie wiedziec Murka. Quote
KWL Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Się skomplikowała ale sprawa berni aktualna. Justyno dobrze rozumiesz właśnie tak kombinujemy. Quote
Justynna Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Oj bardzo długo...Już mi się tęskniło :) Ale tyle się działo...Sesja zaliczona,poprawek brak,drugi kierunek rozpoczęty, przeprowadzka, nowa praca, kot...:) :) :) Prawdziwe zawirowanie. No ale już jestem. W takim razie jeśli chodzi o Sawcie i warszawskie tematy możecie na mnie liczyć. Mam nadzieje, że wszystko się odkomplikuje i będziemy mogli ją ugościć na parę dni :) Quote
KWL Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Tak oczywiście, domek chciał psa po sterylce i chciał się dorzucić. Quote
Reno2001 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Trzeba więc zgłosić Sawę do szybkiej sterylki. Dobrze, ze cos się klaruje w jej temacie. Quote
KWL Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Oki wizyta przedadopcyjna załatwiona. Teraz transport. Musimy tak wszystko zorganizować aby sunia dotarła do nowego domu po 1 sierpnia. Nowa pani Sawy będzie wtedy na urlopie co brzmi z punktu widzenia adaptacji suni bardzo dobrze. Quote
iwop Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Ulka ja już dawno przestałam się wdawać w dyskusję z osobami, które uwazają się za Panów Bogów. :roll: A sa pieniądze na sterylke Sawy? Quote
ANETTTA Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 ignoracja całkowita mojej osoby przez was dziewczyny ...szkoda gadac poobseruje dalej adopcje sawy ..trzymam kciuki Quote
Ulka18 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 iwop napisał(a):A sa pieniądze na sterylke Sawy? Sa pieniadze, tylko doktor podobno w lipcu strasznie nieczasowy :shake: Na watku glownym mieleckim jest wiadomosc od p.kierownika nt. leczenia wyzelka. Kierownik jest sklonny pokryc koszty leczenia w hoteliku, bo doktor wpada do schroniska pozno w nocy. Quote
KWL Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Patrząc w kalendarz dobrze by było żeby pan doktor znalazł czas do 23 lipca max. Quote
Mefi Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 KWL napisał(a):Oki wizyta przedadopcyjna załatwiona. Teraz transport. Musimy tak wszystko zorganizować aby sunia dotarła do nowego domu po 1 sierpnia. Nowa pani Sawy będzie wtedy na urlopie co brzmi z punktu widzenia adaptacji suni bardzo dobrze. Niestety wizyta nie do końca załatwiona :( Dzwoniłam do tej Pani dwa razy wczoraj i dwa razy dzisiaj - wczoraj odebrała za pierwszym razem, ale stwierdziła, że jest w pracy i nie może rozmawiać i że oddzwoni do mnie później. Nie oddzwoniła. Dzwoniłam ja, ale już nikt nie odbierał. Problem polega na tym, że ja w tej chwili mieszkam w Bydgoszczy. W Toruniu będę jutro między 11 a 16, potem dopiero w drugiej połowie sierpnia. I teraz prośba do osób, które maja kontakt z tą rodziną z Torunia - gdyby komuś jakimś cudem udało się z nimi skontaktować albo oni sami do mnie zadzwonili to jeszcze jutro mogłabym poprzestawiać sobie dzień i ich odwiedzić. Potem może być problem. :roll: Quote
KWL Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Jutro jestem od 9tej w pracy i wezmę się za to. Dostałem twojego SMS-a, ale z powodu kłopotów z baterią chciaem się skontaktować rano z biura. Quote
KWL Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Na razie się nie dodzwoniłem. Wysłałem maila. Zobaczymy co dalej. Dziwna sprawa. Chociaż domek pisał że ciężko sie dodzwonić poza godzinami pracy. Quote
Reno2001 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Trzymam kciuki za pomyślny obrót sprawy. Kombinuję kto jeszcze jest z Torunia. Wiozłam kiedys sunie dla jednej dziewczyny własnie z tego miasta, ale za Boga nie pomnę jaki miała nick ...:oops: Cholera :roll: Quote
Ulka18 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Moze sie uda skontaktowac, ale jesli tyle razy nie udalo sie Wam - Mefimej i KWl - dodzwonic, to jest to troche dziwne :roll: Quote
ANETTTA Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 ..........................domek odezwij się piekna sunicia czeka ...jak zwykle trzymam kciuki .... Quote
Reno2001 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 No właśnie-domku nie zawiedź Sawy. Ona juz tak długo czeka :-( Quote
Ulka18 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Kto wystawia Sawe na allegro? NIe znalazlam jej aukcji. A moge zrobic... moze dom by sie znalazl blizej niz w Toruniu. Quote
KWL Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Jeżeli mógłbym prośić o kolejne zdjęcia to możemy wystawić allegro. A z tym domkiem to jestem wkurzony na maxa. Już ja sprawdzę co się dzieje :diabloti: Quote
iwop Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Ja ja wystawiałam. Wczoraj się skończyło, ale nie wiedziałam, że dom nie wypalił..:shake: Quote
Ulka18 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Nowe zdjecia sa na poprzednich stronach, moj post na pewno. Poprosze kierownika o kilka nowych moze sprzed schroniska, jesli sie uda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.