brazowa1 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Suczka,ktora ma to COS.Zrownowazona,pojetna i szybko chwyta,czego sie od niej chce.Poczatkowo przy zakraplaniu oczu skakala pod sufit,obecnie wie,ze za za kazde oczko bedzie nagroda,wiec pozwala bez najmniejszych problemow.Zapowiada sie na wymarzonego psa-towarzysza.Lubi ludzi,nie boi sie nowych sytuacji,bedzie z niej pociecha. Ma w sobie cos milego,fajnego i madrego.Gdy patrzy tymi swoimi brazowymi slepkami,chcialaby sie ja zabrac ze soba. Quote
Maupa4 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 czekamy na zdjęcia Zochy i Karolinki ... podbiłam watek bo go Akucha nie zauważyła ... Quote
akucha Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 :lol:Zauwazyła, tylko po dwóch pierwszych "nowościach" poszła na spacer, żeby ochłonąć. Czekamy więc na foty. Quote
malagos Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Zocha to było przezwisko wychowawczyni mojego syna :diabloti: Chętnie wiec tę Zochę zobacze na zdjeciach :evil_lol: Quote
akucha Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Czarna Zośka. Smutas taki... Ona będzie większa? Quote
brazowa1 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Przewidywalna wielkosc-srednia,taki border collie. Quote
Betbet Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 oj Zocha, Zocha ruszaj do góry! tyle tylko mogę Ci pomóc... Quote
kaerjot Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Absolutnie i bezgranicznie uwielbiam uchole-klapole. Quote
akucha Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Szczeniaczka-czarnuszka o dom prosi!!! Quote
Betbet Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 ojś. niedobrze:( Wioplka jak jej tam doraźnie można pomóc? dyryguj kochana, dyryguj Quote
brazowa1 Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 :( :( :(..................... Quote
Betbet Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Zocha... w taki dzien...zreszta tak samo zły na odchodzenie jak każdy inny...Maleństwo już ponad psimi ziemskimi troskami. [']:-( Quote
akucha Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Tak :-(:-(:-( Nie zdarzył się świąteczny cud. Wiola była z nią, nie odeszła w samotności. Quote
brazowa1 Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 i millarca. myslalam,ze sie uda-tyle razy sie udawalo. Quote
Celina12 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 :-(:-(-Zosiu Maleńka....śpi spokojnie.... Quote
szajbus Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Dla ciebie Aniołeczku w ten świąteczny dzień. Tak mi przykro Skarnie, miałaś całe życie przed sobą. Quote
brazowa1 Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 Rok temu spozniłysmy sie na Wigilie,bo Zosi trzeba bylo podac kroplowke.LIczylysmy,ze stanie sie cud wigilijnej nocy i szczeniak wyzdrowieje.Slabiutka,wymiotujaca,ale caly czas merdajaca mizernie ogonkiem,gdy widziala czlowieka. Wzdaje sie,ze to bylo wczoraj...... Quote
szajbus Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Uwierzymy kolejny raz W jeszcze jedno Boże Narodzenie I choć przygasł świąteczny gwar Bo zabrakło znów czyjegoś głosu Przyjdź tu do nas i z nami trwaj Wbrew tak zwanej ironii losu Daj nam wiarę, że to ma sens Że nie trzeba żałować przyjaciół Że gdziekolwiek są dobrze im jest Bo są z nami choć w innej postaci I przekonaj, że tak ma być Że po głosach tych wciąż drży powietrze Że odeszli po to by żyć I tym razem będą żyć wiecznie..." Wesołych Świat w tej magicznej krainie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.