Dea Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 nigdy nie przestanę się dziwić ani wzruszać:shake::loveu: te dwa zdjęcia - ze śniegiem na nosie, i poniżej jak tarza się w śniegu. Ona jest taka pełna radości!!! Mala dziękuję jeszcze raz:loveu: Quote
kako80 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 a ja chcialam powiedziec, ze waga 34kg dla suni onka to dobra waga, moja tez tyle wazy, ma 2 latka, zawsze mialam onki, i byly szczuple, i dlugo na stawy nie chorowaly i byly sprawne do konca.. poprzedni onek tez mial alergie pokarmowa i mogl jesc ryz+jagniecina/cielecina, generalnie biale mieso, na suchym czul sie bardzo dobrze, ale niestety nie pamietam juz jaka to byla karma.. a nie mozesz przemycac do suchej troche miesa?ja podrzucam mojej once na sniadanko, potem po dlugim spacerze, je sama, bo glodna! Quote
mala002 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [quote name='Dea']nigdy nie przestanę się dziwić ani wzruszać:shake::loveu: te dwa zdjęcia - ze śniegiem na nosie, i poniżej jak tarza się w śniegu. Ona jest taka pełna radości!!! Mala dziękuję jeszcze raz:loveu:[/quote] A za co Ty mi dziekujesz??? To Ty i pare innych osob wyciagalo ja ze schronu, nie ja:razz:, u mnie tylko mieszka :eviltong:. A to, ze jest pelna zycia to tez nie moja zasluga, poprostu wet sie pomylil i dal jej za duzo latek i powinna go za to porzadnie ugryzc:diabloti: :evil_lol: Quote
Goldenka 02 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 super zdjęcia!!! Najlepsze to w biegu - sprawna dziewczynka ;) Quote
mala002 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Co do jedzonka to ona w zasadzie je te puchy (pachna ryba, choc nie wygladaja smakowicie, to jest taka szara papka). Na razie mieszam je z suchym, bo na samych puchach to zbankrutujemy:cool3:. Je niewiele, ale je, wigoru jeszcze nie stracila i szaleje z "kurduplem" :lol:. Dzisiaj pogonily naszego kotecka :evil_lol:, ale to byla wina Homerusa:lol:. Chetnie bym jej wprowadzila np. baraninke do diety, ale poniewaz pomalu zaczyna jesc karme, wiec jak jej teraz ugotuje to znowu sie zbiesi i bedzie wybrzydzac. KAKO80 byc moze Twe onki sa troszke nizsze, bo sunia przy 34 kg wygladala bardzo szczuplo, a teraz na suchym znowu schudla. Do tego zaczyna ja bolec ucho (na razie tylko jak szczeka), wiec w piatek znowu do weta:shake:. Sunia do wczoraj siusiala prawie na kazdym spacerku (szczegolnie rano baaardzo dlugo;)), a od wczoraj tylko raz dziennie i to dosc malo, zaczyna mnie to martwic, czy to moga byc nerki? Quote
Dea Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 a obserwowałaś, ile pije??? Mówiłam, jak zgłodnieje to i za suche się weźmie:diabloti: Quote
mala002 Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Prawdopodobnie juz niedlugo zamieszkamy na wsi:multi:, piesy beda grzac kosci na sloneczku:sweetCyb:. Okolica spokojna, bez drogi asfaltowej, dookola woda i konie:sweetCyb:i drzewa i trawa:bigcool:, wlasciciele wydaja sie sympatyczni. Mam nadzieje, ze sunia kocha konie i bedziemy tam mogli zamieszkac. W przyszlym tyg. jedziemy tam z psami, wlasciciele chca sie upewnic czy psiaki nie sa agresywne. Jedyny problem w tym, ze obydwa kopia namietnie dziury:cool3:, jak sie odzwyczaja od kopania dziur psy, czy sa jakies sposoby? Quote
maggiejan Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Jaka się puchata zrobiła...! Może to dobry fryzjer...? Quote
magdawi Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Aż trudno uwierzyć , ze to ta sama sunieczka. Śliczna,odkarmiona, szczęśliwa:loveu:.Wspaniała metamorfoza. Zdjęcia niesamowite, szczurek przy misce z jedzonkiem, szczurek przy zabawce i na psie. Fajną macie gromadkę. A wyprowadzka na wieś fajna sprawa, sama za kilka miesięcy będę bliżej natury i już nie mogę się doczekać jakiegoś psiaka ze schroniska jako towarzysza do moich dwóch kotów.Pozdrawiam i życzę Wam wszystkiego dobrego. Quote
Dea Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 mala002 napisał(a):Prawdopodobnie juz niedlugo zamieszkamy na wsi:multi:, piesy beda grzac kosci na sloneczku:sweetCyb:. Okolica spokojna, bez drogi asfaltowej, dookola woda i konie:sweetCyb:i drzewa i trawa:bigcool:, wlasciciele wydaja sie sympatyczni. Mam nadzieje, ze sunia kocha konie i bedziemy tam mogli zamieszkac. W przyszlym tyg. jedziemy tam z psami, wlasciciele chca sie upewnic czy psiaki nie sa agresywne. Jedyny problem w tym, ze obydwa kopia namietnie dziury:cool3:, jak sie odzwyczaja od kopania dziur psy, czy sa jakies sposoby? Nooo ja widzę mala, że ty jak już coś postanowisz to z uporem dążysz do celu! Super, cieszę się bardzo z waszego domku na wsi!!!:multi::multi::multi: a psy jakie będą szczęśliwe. Co do dziur kurcze nie wiem...:shake: moja też kopie, ku rozpaczy teściowej!:evil_lol: Quote
Dea Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Mala002 może będziesz mogła wnieść coś na temat przepisów Belgijskich czy innych w tym temacie na poniższym wątku?: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106639 Quote
mala002 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Tu nie ma bezdomnych zwierzat na ulicach i z tego co mowi moj TZ nie bylo, jesli byly jakies bezdomne zwierzaki to musialo to byc baaaardzo dawno temu. Do tej pory nie znalazlam, zadnej wzmianki o nakazie kastrowania/sterylizowania zwierzat w Belgii lub w Hollandii. Prawdopodobnie edukacja jest tu na wyzszym poziomie i nikt nie wyobraza sobie dopuszczania suk do rozrodu jesli nie jest to hodowla. Ewentualnie postaram sie znalezc plan pomocy dla psow z Hiszpanii, Grecji albo Turcji. U nas trzeba by wprowadzic zajecia edukacyjne w szkolach. Po drugie powinna powstac jak najszybciej panstwowa baza danych psow czipowanych i z tatuazami (ale o tym chyba kazdy wie). Zeby ukrucic znecanie sie nad zwierzetami powinno sie wszystkie psy zaczipowac, takie zwierze nie jest bezimienne, posiada adres wlasciciela. Uwazam, ze to panstwo powinno sponsorowac lub choc dokladac czesc do czipowania. Wedlug mnie powinno sie wlasciciela zmusic do czipowania przy okazij szczepienia psa np. na wsciekllizne i przy co rocznym szczepieniu sprawdzac nr czipu psa z nr w ksiazeczce. Tylko w ten sposob mozna zaczipowac wszystkie psy. Co do hodowli to hodowca nie powinien sprzedac szczeniaka bez czipa i tego trzeba bezwzglednie wymagac. Tutaj czipuje wet, wypelnia adres zamieszkania wlasciciela i sam dba o to zeby dane dotarly do bazy. W przypadku Homera (kupiony w sklepie) to sprzedawca zadbal o wyslanie danych( gdy kupowalismy Homera to juz mial czip). No i najwazniejsze w Europie Zachodniej wlasciciel wychodzi z psem na spacer, na smyczy!!! Dopuszczane jest spuszczenie ze smyczy, ale tez tylko pod okiem wlasciciela!!! Jesli czlowiek nie ma czasu na spacer razem ze swoim psem to nie powinien psa posiadac. Quote
Dea Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 mala nic dodać nic ująć, same mądrości!:p Tylko żeby się w końcu ktoś tym w Polsce przejął:angryy: Quote
Dea Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 mala i co z tymi problemami u Wilki, uspokoiło się? Dom będziecie wynajmować? Quote
mala002 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Dea napisał(a):mala i co z tymi problemami u Wilki, uspokoiło się? Dom będziecie wynajmować? Jaki dom:roll: ten "dom" bedzie mial mniejsza powierzchnie niz to mieszkanie w ktorym obecnie mieszkamy:placz: to poprostu "klitka":placz:. 5 pokoi zamieniamy na 3:placz::placz::placz:. Ale czego sie nie zrobi dla psiakow:evil_lol: W zyciu bym nie przepuszczala, ze belgowie nie wynajmuja domow ludziom ktorzy maja zwierzaki:shake:. W kazdym ogloszeniu pisze "zadnych zwierzat domowych":angryy:. Znalezienie domu do wynajecia graniczy z cudem! Ale co tam "klitka" czy nie w koncu poza miastem:multi:. Dopiero w sobote bedziemy wiedziec czy tam zamieszkamy. Ehh... budzic sie przy spiewie ptakow... zasypiac pod rozgwierzdzonym niebem :sleep2:... i ta zielen... i konie...i grile...:drink1::knajpa: :eating: , ale sie rozmarzylam :evil_lol: Quote
mala002 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Tak sie rozmarzylam, ze zapomnialam o suni napisac:evil_lol: Sunia chyba zdrowa, bo radosna i caly czas zaczepia Homera :razz:, karma juz jej sie znudzila i zaczyna Homerowi podjadac, znowu sie drapie (choc zastrzyk powinien dzialac przez pol roku), moze ma uczulenie na kurz:hmmmm: , a moze na siersc kota?:evil_lol: Quote
Dea Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Mala mnie to Twoje rozmarzenie to regularną imprezę przypomina, suto zakrapianą:evil_lol: Cudnie, że z Lisą dobrze!!!:multi: Quote
mala002 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Juz za 6 tyg. psiaki beda grzac dupki na sloneczku :cunao:Bedziemy musieli wybudowac kojec za wlasna kase, ale jakos damy rade:razz:, poprosilam znajomego polaka, powiedzial, ze pomoze:lol:. Sunka obszczekala koniki i na tym sie skonczylo, wlazla im do zagrody, ale konie sie jej na szczescie nie wystraszyly. Sunka strasznie linieje :placz:nie nadazam z odkurzaniem:placz:. Ps.Homer przeszedl wczoraj do drugiej klasy:lol:, jestesmy baaardzo dumni:evil_lol:. Szkoda, ze sunka nie moze uczeszczac na kurs. Quote
Dea Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Super! A do domu będą mogły wchodzić, czy tylko kojec? Bo się zastanawiam, czy w kojcu Lisie nie wróci ta choroba schroniskowa... GRATULACJE DLA HOMERKA!!! Zuch chłopak. A Liski do szkoły nie przyjmą bo za stara co? Quote
mala002 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 [quote name='Dea']Super! A do domu będą mogły wchodzić, czy tylko kojec? Bo się zastanawiam, czy w kojcu Lisie nie wróci ta choroba schroniskowa... GRATULACJE DLA HOMERKA!!! Zuch chłopak. A Liski do szkoły nie przyjmą bo za stara co? No cos Ty Dea, oczywiscie, ze psiaki beda do domu wchodzic!!!! Poniewaz podworko wokolo domu nie ogrodzone, dlatego bedzie kojec, zeby mogly zostac na dworzu jak nas nie bedzie, to przedewszystkim dla Homera, zeby sie nie wybral na "polowanie" (uwielbia sie bawic z kroliczkami w lesie:evil_lol: w koncu w jego "zylach plynie krew teriera" :evil_lol: Z tylu domu jest kawalek wolnej przestrzeni z trawa i tam bedzie kojec. Z tylu rowniez jest bezposrednie wejscie do kuchni, wiec beda wchodzic kiedy beda chcialy. Quote
mala002 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Co do Lisy to obawiam sie, ze nie da rady, w jej stanie (lapy) tego kursu ukonczyc:shake:. Ona nie da rady warowac z biegu i niestety nie interesuje sie aportem, ale po za tym jest baaardzo grzeczna :lol: i w zasadzie PT u niej nie jest, az tak niezbedne. Quote
Dea Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Grzeczna ułożona dama:evil_lol: A to fajnie z tą kuchnią, będziesz miała blisko z ogródka do lodówki po browarka na te wymarzone grille:diabloti: Quote
Izis Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Lisa dobrze ułożona panna :-) Oj zazdroszczę tego grilla przyszłego ;-) Quote
Dea Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 grill, gwar, biegające dookoła zwierzaki, cudnie!:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.