Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mala002 napisał(a):
:multi::multi::multi:jestem bardz zadowolona, ze spacer sie udal:multi::multi::multi:
Mysle, ze ona mieszkala w domu i wychodzila na spacery.
Jesli ktos ja wezmie na DT to nie powinna stwarzac zadnych problemow:lol:.
Dea zaszczep ja jak najpredzej(co ze sterylizacja???)
Jesli przejdzie DT to poprosze Cie jeszcze o kupno dla niej kaganca( tutaj tego nie sprzedaja)
Przeslij mi tez nr Twojego konta.

mala002 czy to znaczy, że się zdecydowałaś?:cool3:
Teraz wetka operuje, ale jak skończy porozmawiam z nią o szczepieniu. Co do sterylizacji... sunia wygląda dobrze (no ząbki trochę już nadgryzione czasem, ale to chyba nie problem), ale jest dosyć chuda, muszę się popytać, czy jej narkoza nie zaszkodzi. Wet schroniskowy może zrobić sterylkę, tyle, że po operacji nie ma jej gdzie dać, u nas nie ma izolatki. Kaganiec kupię oczywiście, choć wydaje mi się, że raczej nie będzie tak potrzebny:lol: Najlepiej by było gdyby w DT mogła zostać trochę dłużej niż tydzień, wtedy będzie można już ją trochę przystosować do innych warunków. No i jeśli mala002 się zdecydowała, to zapytam od razu o koszt paszportu, żeby podać wszystkie koszty razem.

  • Replies 915
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

SUPER!!!
Tez myślę, że mieszkała w domu bo jakby mieszkała w kojcu to raczej by nie była nauczona co to jest spacer :-( Poza tym to chodzenie wokół drzewa też raczej wskazuje na to, że kojec to dla niej dziwne miejsce, gdzie czuje się odizolowana i zestresowana, pewnie dlatego, że nie ma tam człowieka...

Posted

MALA002 JESTEś WIELKA!!!:loveu::multi:
mala002 wysłałam ci pw:p Dzwoniłam jeszcze raz do wetki, ale nie może rozmawiać bo ma następną operację zaraz. Umówiłam się z nią wieczorem na telefon na komórkę. Niestety dzisiaj jej na pewno nie zaszczepi, bo ona jest u siebie w gabinecie, w schronie raz w tygodniu tylko. Postaram się, aby to zrobiła w poniedziałek, zrobię co w mojej mocy! Jeśli zdążę, wezmę Wilkę jutro na chwilę na spacer.

Posted

Mala002 jest WIELKA i DEA jest WIELKA :-)
Obie jesteście WIELKIE :-) super, że Wilka ma Was :-)
:modla::modla::modla::modla:

Boże spraw, żeby Uszka też znalazła swoją OSOBĘ.

Posted

Rozmawiałam z wetką. Na początku tygodnia - poniedziałek, wtorek przebada Wilkę czy może być sterylizowana (serce), i zaszczepi ją. Ryzyko 50/50 dla starszego psa każda operacja to ryzyko. Mala002 wysłałam Ci maila:p

Posted

Ciotki pomóżcie trochę KIRO ?! To ON-ek sąsiad Wilki... mieszka w boksie obok... też ma błoto w kojcu, analogicznie jak Wilka... a Kiro ma chore stawy, ma ok 10 lat... nikt do niego na wąek nie zagląda... :-(:-(:-(
a Dea ma w schronie 3 nowe ON=ki... :placz::placz::placz:
wątek KIRO znajdziecie w banerku w moim podpisie...
pomóżcie - powiedzcie o nim innym ciotkom...

Posted

Wczoraj Wilka wyprowadziła mnie na spacer:evil_lol: Ponieważ pracownik nie miał czasu na wyprowadzanie mi psów do robienia zdjęć na stronę postanowiłam zrobić własnie przegląd kojców, i wziąść Wilkę na dłuższy spacer. Zaoszczędziłam jej stresu uciekania w kojcu przed innym pracownikiem, który nieco zionął alkoholem i sama po nią weszłam:p Uciekła na tył, ale przyszła do mnie sama po chwili:loveu: Aż się przed kojcem zebrali pracownicy, bo pewnie myśleli, że się pośmieją jak będę za nią ganiała po tym błocie:diabloti: Zapięłam ją na linkę, i mała tak jak piszę sama mnie ze schroniska wyprowadziła pędząć przodem. No pozwoliłam jej na to, jak widziałam jak się cieszy że idzie. Ale potrafi także chodzić grzecznie przy nodze, bo robiłyśmy wczoraj próby chodniekiem wzdłuż drogi. Wystarczy bardzo delikatne pociągnięcie linki aby się zatrzymała. Reaguje już na "do mnie" podchodzi bo wie, że w ręce będzie kiełbaska;) Na szelest woreczka też reaguje:evil_lol: Rzuciłam jej wczoraj patyk, pobiegła za nim, nie znalazł go w trawie co prawda, ale ważne, że się interesuje. To taka dobra suka:loveu: A po spacerze prawie nie biegała dookoła drzewa. Wracać do kojca nie chciała.

Posted

Wilka reaguje bardzo dobrze, normalnie. To siedzenie w kojcu bez człowieka i bez spacerów musiało bardzo źle na nią wpływać. I trudno się dziwić: kojec mały i brudny, a człowiek zionący...nie wiem czy i ja nie zaczęłabym biegać dookoła drzewa...;)

Posted

No, ja też bym biegała... Przecież jej nawet nikt tam nie pogłaskał:-(

Ciotki czas na konkretne plany. Sprawa wyglada tak: jutro rano jadę do schronu, ma być wetka prawdopodobnie, więc chcę dopilnować szczepienia. Poza tym założy paszport, i włoży do niego zaświadczenie, że Wilka była szczepiona rok temu, czyli nie trzeba będzie czekać 21 dni kwarantanny:p Mala002 może przyjechać po suczkę na granicę albo w tą sobotę 09 stycznia, albo dopiero w sobotę 9 lutego. Teraz wszystko zależy od transportu:razz: Jeżeli będzie mogła pojechać w tygodniu, to do soboty czyli niecały tydzień byłaby na tymczasie, jeżeli nie to będzie trzeba przeciągnąć jej pobyt w schronie na jakieś trzy tygodnie, później na tymczas i 9 lutego dopiero do domu. Czy może być na tymczasie ewentualnie trochę dłużej? Tymczasiku proszę skontaktuj się ze mną choćby sms-em, bo za nic w świecie nie mogę namierzyć Twojego telefonu w mojej komórce:oops:

Posted

CIOTKI ??? !!! Pomóżcie biednemu KIRO... nikt nie zagląda nawet do niego na wątek... :( :( :( może spróbujcie rozruszać jego temat na owczarek.pl ?...
pomóżcie cokolwiek...
OBY Wilka pojechała do nowego SWOJEGO domku już 19.01.08 - sobota... !!!!!!!

Posted

alekso napisał(a):
Czy mogę jakoś pomóc w organizowaniu wyjazdu do domku?
Zdalnie pewnie tylko, ale może mogę coś zrobić....

Już prawie wszystko dograne, prawie...
Prawdopodobnie Wilka pojedzie w środę do DT a w sobotę na granicę spotkać się ze swoją nową panią:loveu: albo od razu w sobotę z cieszyna na granicę, nie wiem jeszcze...paszport jutro będzie do odbioru, dzisiaj ją zaszczepiono. Czy DT jest w stanie ją przyjąć w środę?;)
Spacerek był, nawet kot się po drodze przyplatał, ale tylko dwa kroki do przodu zrobiła, myślę, że on był gorzej nastawiony niż ona:evil_lol:

Posted

mala002 napisał(a):
Czy wilka po tych spacerach jeszcze biega w kolko?

Zaraz po spacerze nie, raz nawet się położyła, ale przeważnie stoi i się przyglada. Natomiast pracownik mówi, że później tak. Dzisiaj zaglądałam do niej z innej strony jak wchodziłam do schronu zobaczyć czy biega ale mnie wyczuła i też zagladała z tamtej strony:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...