Kora- Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Chcialabym zobaczyć Kasparka w nowym domu, oj chciałabym. Quote
wiewiora1 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 oj ja tez ,...a bedzie sie pieknie prezentowal..na pewno!!!!! Quote
Wola Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 na miziańsko do Kaspara zajrzałam wczoraj ale niestety na spacer się nie odważyłam. Nie potrzebowałam psa żeby się wywrócić na tym lodzie i zbitym śniegu. Ze spokojnymi miałam problem iść a Kaspar wulkan energii na pewno by sprawił że las na zadku bym przejechała :evil_lol: tak więc spacerek ma obiecany ale jak ten lód stopnieje Quote
Kora- Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Hehe :evil_lol: ja wczoraj też wybierałam psy mniej ciągnące i mniej energiczne a i tak się wywaliłam :evil_lol: Quote
wiewiora1 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 eee TO WESOLO MACIE ,,I SLIZGO.....BRRRYYY!!!!!!:razz: Quote
Wola Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 a teraz śnigu już ni ma... to w sobotę i Kasparek może szykować się na wyjście ;) tylko kogo mu tu do towarzystwa dobrać... :niewiem: ale coś sie wymyślić ;) Quote
wiewiora1 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 I do gory,,,nie ma snigu to pod gorke mozna wejsc!!!!!! Quote
Wola Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 jeszcze nie zaglądałam za okno ale mam nadzieje że nie pada, bo jak ładnie to chętnie się wybiorę na spacerki ze szkrabami ;) Quote
wiewiora1 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 No ten to chyba wiekszy skrabek!!!!:) Quote
Wola Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 wczoraj pogoda była niesamowita. Głowę urywało. Poza tym miałam kociołek z paczką i nie dotarłam. Ale dziś od 10 spacerki gwarantowane. Quote
Wola Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 Kasparek jest na nowych boksach :multi: dzięki spacerkowi na którym spodobało mu się towarzystwo ONka Twardziela zrobiliśmy mieszankę i 4 psiaki zmieniły lokum. Teraz Kasparek jest z Lalą i Twardzielem razem i mają piękny narożny boksik który jest lepiej wyeksponowany a co za tym idzie może ktoś naszego Kasparka zauważy :cool3: Poza tym oczywiście długi leśny spacer się odbył :) Quote
wiewiora1 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Lala tez juz tyle czasu w schronie ,,,i nic??????? Quote
Wola Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Lala trzeci raz wróciła... trzecia nieudana adopcja... To trudna sunia, ale nie ma rzeczy nie możliwych... wydaje mi się że właściciele nie mieli zbytnio chęci jej wychowywać, jak się problem pojawiał to sunia aut i znów u nas...:shake: Quote
wiewiora1 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 To co ona wyrabia???ze energiczna to wiem,,,,ale co wiecej ?????i slyszalam ze zabki pokazywala???? Quote
Wola Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 raz pokazała ząbki, drugi raz to samo.... Trzeci raz trafiła do firmy gdzie miała pilnować i w sumie za te ząbki wróciła. więc ludzie sami nie wiedzą czego chcą od psa to i pies głupieje. Ale będę szczerze namawiać przyszłych właścicieli do udania się z nią na szkolenie posłuszeństwa jeśli nie będą potrafili sami tego zwalczyć. U mnie jest świetna Pani szkoleniowiec która ma duże zniżki dla psów adoptowanych ze schroniska. Mam jednak nadzieję że przyszli właściciele nie oddadzą jej po tygodniu tylko dadzą jej czas i trochę wychowają. Quote
Wola Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Kasparek chodź na wieczorny spacerek ;) Quote
Wola Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Kasparek na pewno będzie miał spacerek w sobotę ale do tego czasu mogę tylko go podrzucać... Quote
wiewiora1 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Kurcze,,,bac sie lali?????raz jej w ucho przylozyc i bedzie widziec gdzie jej miejsce,,,,,glupol jeden,,przez to siedzi w schronie nadal!!!!!:shake: Quote
Wola Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 dokładnie... jak ze mną na spacerze nie spodobał jej się jeden facet i stanowczo i dość głośno powiedziałam że nie wolno to się wystraszyła zaczęła się na mnie błagalnie patrzyć i prosić żebym się nie gniewała... Tak więc osoba która umie powiedzieć psu co wolno i co nie i nie da sobie wejść na głowę może mieć z Lali świetnego towarzysza... Quote
wiewiora1 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Dokladnie,,a lala to na prawde pieszczoch ,,az ciezko uwiezyc ze robilo straszonko w domu ,,i to az 3 razy !!!!!:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.