Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja kiedyś miałam na długie spacery tak zwaną górkę kapelusz, przez którą można było dojść do lasu itd, a teraz niestety budują tam osiedle... Jejku, normalnie zdołować się można, bo wychodzi na to, że przez 13 czy 12 lat gdy tam mieszkałam to z parunasu fajnych miejsc teraz jest 0....
No Kasparek na pierwszą hop

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

A ja pamietam,,jak wluczylam sie z moimi babami ,,,grubasnymi ,,starymi,,,leniwymi,,,po bardzo stromych gorkach,,,i samej jezor mi do ziemi wisial,,,ale jakos udawalo sie nam podchodzic,,,a zima to niektore jak gruba bunia na plecach zjezdzaly,,,ja na swoich czterech literach a durnowata mona na nas z radosci skakala,,,,,,,,do tego jeszcze Zaba poiskiwala z zachwytu i grona swirow jak nic,,,,,oj czasy czasy!!!!
A kaspar gora!!!!

Posted

Bunia juz dawno w domu,,,,,,to byla stara gruba poczciwa kluska ,,,a Mona,,,,,wyploch jeden ,,na pewno kojazysz!!!!nie dawala sie ogolnie nikomu glaskac,,,,,choc potem wychodzila juz troche z kaukazem kruszyna na spacer zabierane przez wolontariuszke,,,

Posted

oj jak mogłabym nie pamiętać mamusi i córeczki, nie rozłącznej parki. :lol:
Bunia okrągła nie duża na wysokość sunia?? o tej samej mówimy?? od lat w schronisku i wciąż czeka. Innej Buni nie znam. I nawet dziś byłam z nią na spacerku.
Kaspara niestety zabrać na spacer nie mogłam. To taki silny pies a jest strasznie ślisko. Wyprowadziłam go na zdjęcia bo pojawi się na stronie Ciapkowa i ciałą drogę do zdjęć jechałam nie poruszając nogami. Nie było mowy żebym go utrzymała :roll: ale za to na stronie będzie :lol: Razem z Asią natomiast stwierdziłyśmy że jest ciup młodszy. Że ma tak 7-8 lat.

Posted

im więcej ogłoszeń tym lepiej, bo coraz częściej ludzie biorą psa z znalezionego w internecie. Może i Kaspara tak wypatrzą skoro nie widzą go w schronisku...

Posted

a swoją drogą to dziwne... Piękny, duży pies a tyle czasu czeka.
A nie chowa się przecież do budy. Zawsze go widać.
Czas najwyższy aby w końcu ktoś dał mu szansę.

Posted

Kasparek był dziś z nami na spacerze. Za towarzysza dobraliśmy mu Hakera którego to już zna i lubi.
Ale najdziwniejszy był początek przed spacerem. Wysłałam Michała żeby wyjął Kaspara a ten komunikuje mi że nie ma go. To ja pędem do biura z wielką nadzieją że znalazł dom. Ale nie...Kaspar powinien być w boksie.
No to idę sprawdzam jedną budę pusta, drugą budę pusta no to została trzecia największa, a na wejściu leży ruda średnia suczka i warczy... No to jej nie ruszam podnosze tylko dach.Wtedy ona przebiegła do budy i wybiegł za nią Kaspar. Uwięziła go zołza jedna :evil_lol: Tym większa radość była ze spacerku.

Posted

Babeczka owinęła go w okół palca, ale to nic. Bo ona jeszcze w miarę solidna.
Trzeba było widzieć jak Kasparek się bał Pchełki :evil_lol: mieszanka Pomeranii to wiadomo od razu kruszynka maleńka a jak na niego nawarczała to chłopak był tak zdezorientowany że nie wiedział co zrobić :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...