Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Tak, jest bardzo astowata. To jest naprawdę bardzo cieżki przypadek. Powinna trafić do domu w którym nie ma innych zwierząt a właściciel ma dużo czasu. Nikt inny nie da sobie rady. Quote
doddy Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 A jeszcze niedawno Ada wygladala tak: Ada byla na DT u Agaty z forum astow. Niestety ona nie podolala opiece. Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Dlatego właśnie piszę, że Ada musi znaleźć dom u kogoś kto będzie sie zajmował tylko nią. Quote
Maupa4 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 doddy napisał(a): Ada byla na DT u Agaty z forum astow. Niestety ona nie podolala opiece. Doddy - a możesz napisać dlaczego ... ja dałam radę z Sofką - Sofka miała porażenie mózgowe i była cała "miękka" - trzeba było ją nauczyć wszystkiego Quote
doddy Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Tu jest link pod ktorym kiedys byla o niej dyskusja: http://amstaff-civ.home.pl/forum/viewtopic.php?t=7499&postdays=0&postorder=asc&start=0 Quote
paros Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 biedne maleństwo :-(:-( tak skrzywdzone przez brak pomocy :shake: A futerko to zaczęła tracić kiedy wróciła z tymczasu do schroniska???:cool3: Czy jest leczona i czy odzyskuje futerko? :roll: Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Dodam mały komentarz do wątku z forum astów: Ada nie urosła, jest nadal malutka, waży "na oko" 10-12 kg. Dotykamy ją bez rekawiczek i na razie nic nam nie wyskoczyło. Wczoraj przy przenoszeniu dała mi "buziaka" w policzek i też nic. Po powrocie od Agaty u Ady leczono skórę. W tej chwili nie bierze nic na skórę tylko leki na odporność - Biostyminę, witaminę B complex. Przy zupełnie gołej skórze i niskiej odporności złapanie przez Adę jakiegoś świństwa jest jednak prawie pewne więc trzeba będzie na nią bardzo uważać. Quote
Maupa4 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 [quote name='doddy']Tu jest link pod ktorym kiedys byla o niej dyskusja: http://amstaff-civ.home.pl/forum/viewtopic.php?t=7499&postdays=0&postorder=asc&start=0 przeczytałam ... i chyba żałuję że nie dowiedziałam się o niej wcześniej ... Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Co do leczenia - ma profesjonalne masaże i kąpiele ozonowe. Na skórę nie dotaje nic, bo w zeskrobinach nie stwierdzono zakażenia. Włosy nie odrastają (na razie). W schronisku zaczęła stawać na 4 nogi ale zaraz potem siadał jej tył. Dodam jeszcze do wątku Agaty, że jestem pewna że Ada ją uczuliła (bo ona uczula) i jestem prawie pewna, że Ada zakaziła ją chorobą skóry (bo wtedy miała chorobę skóry). Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Nikt nie zadzwonił z dzisiejszego ogłoszenia w Gazecie Krakowskiej :shake: Quote
Maupa4 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Frotka - napisz jeszcze na czym polega jej rehabilitacja (co mówią weci) i dlaczego ona ma być w domu bez psów. Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Rehabilitacja polega na jak najczęstszych masażach, wyginaniu nóżek, podtrzymywaniu psa w pozycji stojącej, ustawianiu nóg (w dolnej części wyginają się do tyłu), stawianiu łapek w takiej pozycji w jakiej stawia je "normalny", chodzący pies. Wszystko to trzeba robić bardzo delikatnie.Przy najmniejszym otarciu Adzie otwierają się rany. Jeśli chodzi o jej podejście do innych psów (i świata w ogóle) to jest jak najbardziej pozytywne. Pisałam że nie można mieć innego psa z uwagi na to, że Ada wymaga opieki 24 godz na dobę. Wbrew pozorom największym problemem nie jest to, że ona jest łysa i nie chodzi tylko to, że nie trzyma moczu (pół biedy) i nie jest w stanie sama z siebie ustawić się do zrobienia kupy. Jeśli nie ma założonego pampersa (którego nosić nie lubi) i jeśli nie ustawisz jej na czas w odpowiedniej pozycji to robi kupę na tylne nogi i brzuch. Kał oddaje ok. 3 razy dziennie. Jeśli uwzględnisz masaże, kąpiele, spacery, przewijanie, odsikiwanie, mycie pupy, sprzątanie itd to zajmie Ci to tyle czasu, że na nic innego Ci go nie starczy. Wydaje mi się, że osoba która ma inne ziwerzęta nie będzie w stanie zająć się odpowiednio Adą, chyba że jest cały czas w domu. Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Różnie lekarze widzieli Adę i nikt jej do końca nie zdiagnozował. Nie ma paraliżu. Ma czucie w tylnych nogach i ogonie. Wie kiedy chce zrobić kupę. Jednocześnie tył ma bezwładny. Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Dziękuję, Fiziu. Podbiaj Adę dalej. Dogomania jest jedynym miejscem w którym ktoś może Adę zauważyć. Czy ktoś mógłby zrobić taki bannerek, żeby po kliknięciu otwierał się filmik z Adą? Czy jest w Krakowie ktoś kto miałby możliwość wydrukowania Adzie kolorowych plakatów? Quote
fizia Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Ja niestety nie mam juz kolorowego tuszu.... Quote
paros Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Ja mogę wydrukować trochę kolorowych A4 plakacików i wysłać Wam :lol:ale czy ktoś napisze coś czy zrobi wzór, bo ja niewiele wiem o suni :-( Pomyślę o aukcji suni na allegro z filmikiem i wiecej ogłoszeń :roll: Przypomniałam sobie, że latem był wątek o możliwości operacji za symboliczną sumę psiaków z kłopotami z poruszaniem :roll: Może szukajmy tego wątku, sunia nie ma uszkodzeń kręgosłupa to może ma szanse na chodzenie :roll: Quote
jotpeg Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 czy do ogloszenia ten nr telefonu: tel. 012 637 48 79 czy inny? Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Numer ten. Paros, poczekajmy, może do plakatów zgłosi się ktoś z Krakowa. Fiziu, wystarczy, że podbijasz watek.To już bardzo dużo. Quote
paros Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 [quote name='Frotka']......... Czy ktoś mógłby zrobić taki bannerek, żeby po kliknięciu otwierał się filmik z Adą?........... Na szybko zrobiłam tak :lol: Quote
ulvhedinn Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Frotka, jakie sunia miała badania pod kątem kręgosłupa i rdzenia? RTg i coś jeszcze? Bo na razie to nie wiadomo czemu nie chodzi, tak? Bo chyba przydałoby się dokładne badanie rdzenia, np. rezonans magnetyczny, albo mielografia. Moim zdaniem domek może być i dopsiony, ale pod warunkiem posiadania duzo wolnego czsu i chęci. Jak widzisz ja dałam radę z KrA, mając kilka innych psów, a Maupa ze swoimi sierotkami też wyrabia :evil_lol: Kupe można nauczyć robić psa na komende (bo z wypowiedzi wynika że ona się załtwia świadomie), albo stymulować wydalanie masażem. Bardziej mnie niepokoi ta skóra :shake: Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Paros - :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Ulvhedin - Ada miała robione tylko rtg. Na razie opłaciłam jej kąpiele i masaże. W tym miesiącu nie stać mnie na więcej tym bardziej że mamy jeszcze w planie kosztowne szczepienie przeciw grzybicy (być może sfinansuje je KTOZ lub schronisko?). Ale w styczniu możemy pomyśleć o innych badaniach. Z kupą i moczem u Ady nie jest prosto. Miałam już niepełnosprawne psy ale one były starsze i cierpliwiej wszystko znosiły. Ada, mimo niedowładu jest ruchliwa. To może być dla opiekuna duży problem tym bardziej że u niej 3 kupy dziennie to minimum. Nie piszę tego po to,żeby kogoś straszyć tylko dlatego, żeby osoba która podejmie decyzję o adopcji Ady miała świadomość na co się decyduje. Quote
Maupa4 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 No też miałam pisać ;) Wszystkiego można nauczyć - Sofka przecież była kompletnie bezwładna a nauczyła się wszystkiego i siusiania i kupania i jedzenia i chodzenia ... szkoda tylko że Ada tak długo czeka na pomoc ... Quote
ulvhedinn Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 O KrA mozna powiedzieć wszystko, tylko nie to, żeby była mało ruchliwa, więc chyba wiem o co chodzi :evil_lol: Może pomyśl o zbiórce, nie wiem, allegro cegiełkowe? Ona chwyta za serce... Quote
Frotka Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Zbiórka chyba nie będzie potrzebna. Po Świetach powinnam dać sobie radę własnymi siłami. Czekam oczywiście na sugestie pod jakim kątem badać Adę i przede wszystkim - na pomoc w znalezieniu jej domu. Wiem, że z Adą można sobie poradzić. Szukam dla niej kogoś takiego jak Wy, tylko że takich ludzi nie jest dużo.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.