Poker Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 potrzebny DS dla Puni,która została wyrwana dziadowi. Oto wątek Puni http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=99886&page=26 [SIZE=2]Teraz jest u mnie na tymczasie.Jest bardzo łagodna,spokojna,nie goni kota,do moich psów podeszła z dystansem,chce bardzo kontaktu z człowiekiem.Jak naładuję aparat,zrobię fotki.Kto może zrobić Suni Allegro lub powystawiać gdzie się da.Po świętach umówię sterylkę. Quote
malagos Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 no to szukamy domku i czekamy na zdjecia. Quote
Poker Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Zmieniłam Punię na Gaję,bo ona za duża jest na Punie i wcale nie reagowała na to imie ,a na Gaję reaguje :evil_lol:.Jest dużą przytulanką słodka,nie szczeka,łagodna.Cieszy się na widok ludzi i dzieci.Ona chyba nie była długo u dziada.Może komuś ją wykradł.Apetyt ma dobry i koo też :evil_lol: Wklejam jej niezbyt udane zdjęcie.Trudno jej zrobić lepsze,bo jest w ruchu i wychodzą nieostre. Quote
Poker Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 czy ktoś może ją poogłszać? Plizzz . Jest przesłodka ,zero problemów. Quote
Poker Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 cos nie ma chętnych na ogłoszenie Gai?Bardzo prosze o pomoc w tym. Quote
demi Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 ogłoszenie do gazety poszło. zaraz zmienie info na stronie Quote
Poker Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 dzięki,Demi.Ona reaguje na Gaję,ale spróbuję Pinię.Pinia to sosna po łacinie chyba. Ona jest super psinką.Nie była sterylizowana.Ja mam cały czas wrażenie ,że albo komuś zgineła albo ją ukradł.Nie ma w niej lęku,jest ufna.Zachowuje sie jeszcze jak niesforny szczeniak. Quote
Poker Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 dziś miałam pierwszy telefon w sprawie Puni-pini-Gai z ogłoszenia w Wyborczej.Pani ma przyjechać jutro ok.11 ,żeby zobaczyć małą.Dobrze,żeby znalazła domek,bo coraz bardziej się przyzwyczaja.Dziś nawet zaszczekała na dzwonek u drzwi.Poczuła się stróżem swojego domu. W 100% nie jest wysterylizowana ,bo własnie zaczęła się cieczka. Na szczęście moje psy to jeden eunuch,a drugi postury jamnika, więc nic nie zdziała,a poza tym nie przejawia zainteresowania panienka. Quote
demi Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 i co odzew dlalej marny? Kurcze, zle się czuje z tym, ze komuś psa wepchnełam na dt, do tego z cieczka... ja pierdziele. jak bym mogła to naprawde bym ja do siebie wzieła, ale to nie przejdzie niestety:-( radzicie sobie jakoś? Dziś zapomniałam kurcze plakatów... ale nadrobie zaległosci! Quote
Poker Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 nikt mi nie wepchnął psa,sama z mężem podjęłam decyzję,więc nie musisz mieć wyrzutów sumienia.Dajemy sobie radę. Ona jest kochana.Mąż na nią mówi córuniu .Kupiłam środek przeciwzapachowy dla suń,żeby mi tabuny psiaków nie łaziły pod dom,chociaż na moim osiedlu jest spokój.Psiaki nie są puszczane. ALe proszę o szukanie domku. Quote
Poker Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 cudowna Gaja się przypomina,że czeka na domek. Zako****emy się w niej coraz bardziej,więc jak najszybciej musi znaleźć DS. Jest taką subtelną,słodką dziewczynką,mąż mówi,że ona nie chodzi tylko stąpa nad ziemią na spacerach,taka z niej baletnica :loveu: Quote
demi Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 nie zauważyłam że wygłasła nasze cudo na allegro. Zrobiłam jej nowe allegor:) Quote
Poker Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 Donoszę z radością, :multi:że Gaja pojechała dziś ok.16 do swojego stałego domku pod Wrocławiem Jej panem jest bardzo miły ,młody człowiek ,a panią będzie jego mama. :loveu: Poprzedni ich pies żył kilkanaście lat.Młodzieniec podpisał umowę adopcyjną i zgodził sie na telefony,a co najważniejsze na sterylkę. Gaja poszła do niego jak w dym,z czego się bardzo ucieszyłam. Dzwoniłam do nowego domku po 2 godzinach i dowiedziałam się,że Gaja dojechała spokojnie i zwiedza teraz dom. Dostała od nas w posagu spanko,porcję gotowanego jedzonka na kolację,chrupki i sto całusów z życzeniami szczęścia w nowym domku. Chcę bardzo gorąco podziękować pani o imieniu Małgorzata,dzięki której Gaja ma super domek:Rose: A ja ,jak zwykle DT, cieszę się :multi:i smutno mi :-( __________________ Quote
demi Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Tylko sie cieszyć, Gajka szybko zapomni i bedzie cieszyć się nowym właścicielem. Przecież jest ich jedyną perełką :loveu: Quote
Poker Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 miałam informację o Gai , że żyje jej sie świetnie, jest kochana i ma wszystko co trzeba :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.