jolanta.cholewinska Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Max już zupełnie zadomowił się. Już nie panikuje, że nie wróci do domu po siusianiu - wychodził do ogrodu i szybciutko zalatwiał co trzeba natychmiast wracając do drzwi. Teraz znika gdzies w ogrodziez Tai'em i wraca dopiero jak go wołam. Zabawki to jego żywioł. Czatujac na smakołyki w kuchni potrafi wykręcić srubę w podskoku az na wysokość blatu:-) Troche obawiam się, ze to mu szkodzi - to przeciez jamnik. No i wypatrzylam u Was kolejnego pieska i nie moge powstrzymać się. Od mojego nieodzałowanego Asa, za którym chyba nie przestane tęsknić nigdy, różni go jedynie brak czarnej łaty na oku. No i wpadlam. Rodzina chyba też już namowiona. Obawiam się tylko jak go przyjmą pozostale pieski. Jola Quote
hanek Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 W takim razie trzymam kciuki za kolejną udaną adopcję:) :multi: Quote
maciaszek Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 [quote name='jolanta.cholewinska']No i wypatrzylam u Was kolejnego pieska i nie moge powstrzymać się. Od mojego nieodzałowanego Asa, za którym chyba nie przestane tęsknić nigdy, różni go jedynie brak czarnej łaty na oku. No i wpadlam. Rodzina chyba też już namowiona. Obawiam się tylko jak go przyjmą pozostale pieski.[/quote]U nas, czyli w katowickim schronisku? A który to? Proszę podać jego numer, bo bardzo jestem ciekawa (choć mam pewną koncepcję :) ). Quote
jolanta.cholewinska Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 To Dżery (mix wyżła z dalmatyńczykiem)z Rudy Śląskiej z linku z ogłoszeniami przesłanymi mi przez justyna85. Zaczęłam je rozsyłać wszystkim znajomym i niestety podczas ogladania piesków sama wpadłam...Teraz czekam na jak najszybsze przewiezienie go do Warszawy. Moze uda się jeszcze w tym tygodniu. 24 wyjeżdżam na 10-dniowe wakacje i chciałabym mieć trochę czasu na pobycie z pieskami nim moi rodzice przyjadą żeby przejąć na ten czas opiekę nad nimi. Jola Quote
maciaszek Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 Pani Jolu, podziwiam Panią. Naprawdę! :loveu::loveu::loveu: Quote
alekso Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 ja też!!!!!!!!!!!! :loveu: i jestem pod wielkim wrażeniem!!!!!!! :loveu: Quote
jolanta.cholewinska Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Kochani, nie zawstydzajcie mnie. To Wy poświęcacie czas i sily psiakom i robicie o wiele więcej. Zresztą sami wiecie, ze ja to robię w duzżej mierze dla siebie, bo psy dają nam więcej niż my im :-) Jola Quote
magda bb Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 jolanta.cholewinska napisał(a):Kochani, nie zawstydzajcie mnie. To Wy poświęcacie czas i sily psiakom i robicie o wiele więcej. Zresztą sami wiecie, ze ja to robię w duzżej mierze dla siebie, bo psy dają nam więcej niż my im :-) Jola Pani Jolu, w pełni się z Panią zgadzam!!!! Ile ma Pani piesków i jak Pani to robi że rodzinę Pani tak obłaskawia na kolejne:evil_lol: My mieliśmy trzy sporawe, a ostatnio adoptowaliśmy 2 cudne jamniczki ,sa przekochane......:loveu:, ale Pani chyba coś o tym wie.....:evil_lol: Quote
jolanta.cholewinska Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 No i rodzina w komplecie :-) Radośc wielka w Radości :-) Jak to robię? Cała rodzina jest zbzikowana na punkcie naszych psiaków... Liczę na Panią Justynę. ze jak zwykle pomoże wkleić zdjęcia. Bo ja coś gamoniowato nie radzę sobie:-0 Jeszcze raz dzięki za wszystko:-) Quote
maciaszek Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 O! Widzę, że zażarło mój nocny post... Ciekawe... Pytałam czy nowy domownik się już zaaklimatyzował i jak zareagowały na niego psiaki? Quote
jusstyna85 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 jolanta.cholewinska napisał(a):No i rodzina w komplecie :-) Radośc wielka w Radości :-) Jak to robię? Cała rodzina jest zbzikowana na punkcie naszych psiaków... Liczę na Panią Justynę. ze jak zwykle pomoże wkleić zdjęcia. Bo ja coś gamoniowato nie radzę sobie:-0 Jeszcze raz dzięki za wszystko:-) Wkleję,jak tylko wróce... Jest co oglądać :) Quote
Celina12 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Czytam z zapartym tchem....Cudowna Rodzinka....:loveu::loveu: Tak-ja też zawsze mówię ,że moje jamniki dają mi o wiele więcej niż ja IM. Czekam z niecierpliwością na nowe zdjęcia.....cieplutko pozdrawiam!!! Quote
alekso Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Celina12 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Ja ma na imię te Śliczny ' Nowy nabytek " ??? Zdjęcia śliczne :loveu::loveu: Quote
Ola164 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 cud-miód :loveu: Ale fajne umaszczenie :D Quote
jolanta.cholewinska Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Nowy domownik po długich debatach dostal na imię Net (zdrobniale Necik - tak trochę ze śląska:-) bo został znaleziony w internecie. Jeszcze nie moze uwierzyć, ze chyba zostaje na zawsze u nas. wieczorem jak wypuszczam pieski do ogrodu na ostatnie siusiu przed spaniem, to nie chce odejść od drzwi...Ale jest pięknym, wesołym psiakiem i kocha wszystkich dookoła. Nie ma problemu z wskoczeniem do łóżka i rozłożeniem sie na środku. Od poczatku zakolegował sie z Maxem - sa w tym samym wieku i obaj nowi w naszej rodzinie. Jednak noc woli spędzać na swoim posłanku, którego oczywiście zaraz zapragnęły wszystkie psy, chociaz każdy ma swoje. Wszystkie psiaki śpią ze mną w łóżku... tak już jest, ale Net wskakuje tylko na chwilę co jakiś czas, żeby sprawdzic czy jestem i trochę zostać poprzytulanym:-) Najgorzej mają z moim Tai'em, który jest szalenie zazdrosny i rozstawia je po kątach, ale on już taki jest. dzięki za ciepłe słowa Jola Quote
hanek Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Piękne wieści:) I aż 4 szczęśliwe psiaki pod jednym dachem:loveu: Quote
maciaszek Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 To poprosimy zdjęcia z wspólnego spania :)! Quote
jolanta.cholewinska Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Max i Net teraz przechodzą etap szczeniackich zabaw. Rano zaczynają od zapasów i turlają się po pdłodze podgryzając jeden drugiego. Śmiesznie to wygląda,bo Net jest kilka razy większy od Maxa,a przy tym nie robią sobie krzywdy. Max też opiekuje się Netem - liże go. Teraz wykradają drewno, które leży pod kominkiem i obgryzają. Dzisiaj pieski były trochę same w domu i gdy moi rodzice przyjechali i otworzyli drzwi zobaczyli cały dom usłany kawalkami drewna i drobno pogryzionej gąbki wyciągniętej z ich nowego materacyka:-) Ładnie wypadłapierwsza prezentacja :-) Teraz trochę boję się, bo wyjeżdżamy na 10 dni i pewnie będą tęsknić, bo do łóżka, to raczej nie zostaną wpuszczone. Ten przywilej wymogłam jedynie dla Keri (starsza jamniczka), ktora inaczej ie zaśnie i w drodze wyjątku jest wpuszczana pod kołderkę do naszego, niestety pustego, łóżka. Ale krzywdy nie będą miały śpiąc w swych pluszowych łóżeczkach :-) Pani Justyna jak zwykle załączy nowe zdjątka :-) do widzenia za 10 dni :-) Quote
hanek Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 jolanta.cholewinska napisał(a): Pani Justyna jak zwykle załączy nowe zdjątka :-) do widzenia za 10 dni :-) No i gdzie te fotki? Quote
jusstyna85 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 hanek napisał(a):No i gdzie te fotki? Mam mase problemów...bądź cierpliwa.Obiecuje, że najpóźniej jutro będą. Quote
hanek Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 jusstyna85 napisał(a):Mam mase problemów...bądź cierpliwa.Obiecuje, że najpóźniej jutro będą. Tak kontrolnie spytałam, na wypadek gdybyś zapomniała;) I cierpliwie poczekam! Quote
jusstyna85 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Zdj naprawde podbudowują...jak dobrze zobaczyć taką gromadke. Przyznaje sie do winy-zdj są tak późno,ale mam naprawde dobre wytłumaczenie.Na 1 zdj jest Pani Jolanta,ale nie wiem czy mogę je wkleić...Proszę o zgode :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.