maciaszek Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Talcott napisał(a):Pani ze schronu powiedziała miże sunia dostanie talon na strylkę na mieście - wymieniła ulicę - nie zapamietałam ale to tam gdzie ten wet pracuje.Tak, psy przy wydaniu dostają talony na bezpłatną sterylkę w lecznicy, której weci leczą schroniskowe psiaki. Ale wtedy trzeba psa samemu na ten zabieg zawieźć, itd., itp. My załatwimy tak, żeby sunie odebrać ze schronu (czyli z lecznicy, po zabiegu) już ciachniętą. Pani powiedziała Ci tak pewnie, bo myślała, że jesteś tym domkiem, który sunię będzie adoptował :). Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Przed chwilą rozmawiałam z Domkiem i Domek czeka niecierpliwie!!!!! Quote
maciaszek Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Talcott napisał(a):Ok. A co z opieką dla małej????Mamy chętną osobę na przetrzymanie suni po sterylce :). Do końca miesiąca ma urlop i mogłaby się sunią zajmować praktycznie non stop. Od sierpnia wraca do pracy i wtedy sunia musiałaby zostawać sama w domu po 7 godzin. Ta osoba to Milka vel PiekielnyAniołek. Niektórzy z nas ją kojarzą. Większość niezbyt pozytywnie. Ale Milka postanowiła się poprawić, naprawić swoje wpadki i pomagać nadal psiakom. Co wy na to? Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Punia będzie potrzebowała opieki do zdjęcia szwów - i dnia transportu!! Co do Cioteczki - to ja jej nie znam! Czekam na Was!!!:lol: Quote
jusstyna85 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 maciaszek napisał(a):Mamy chętną osobę na przetrzymanie suni po sterylce :). Do końca miesiąca ma urlop i mogłaby się sunią zajmować praktycznie non stop. Od sierpnia wraca do pracy i wtedy sunia musiałaby zostawać sama w domu po 7 godzin. Ta osoba to Milka vel PiekielnyAniołek. Niektórzy z nas ją kojarzą. Większość niezbyt pozytywnie. Ale Milka postanowiła się poprawić, naprawić swoje wpadki i pomagać nadal psiakom. Co wy na to? Ja sama nie wiem...wierzysz w jej przemiane? Quote
kama_i_ja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ja z nią rozmawiałam (jakiś czas temu) i wierzę. Poza tym od tego czasu udowodniła już że chce pomagać - odwaliła kawał roboty przy autystycznej dobermance od Klementynki. I wszystko było dobrze. Ja bym zaufała. W takim razie trzeba by brać małą jak najpredzej bo opieka jest jeszcze tylko tydzień! Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Jejku Ciotki, " pobijcie się" poza forum,co? Sunia czeka i domek też!!!!:mad::mad::mad: Quote
jusstyna85 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Talcott napisał(a):Jejku Ciotki, " pobijcie się" poza forum,co? Sunia czeka i domek też!!!!:mad::mad::mad: Co Ty, my zgodne jesteśmy :) jednak ciężko nabrać zaufania do kogoś,kto je zawiódł... dziewczyna ma jednak teraz szanse zrehabilitować sie...oby sie udało... Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Jak coś nabroicie to wam osobiście skórki wygarbuję na jaszczur!! Hi Hi:diabloti::diabloti: Quote
Ola164 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Oby sie naszej kruszynce Felci udało :loveu: A co do Milki to ja nawet nie wiem co zrobiła... :/ Quote
kama_i_ja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Przeca to najspokojniejsza wymiana zdań była:p Trzeba mieć się na baczności:eviltong: ja tam mam wystarczające problemy z cerą, żeby jeszcze mnie wygrabowywano na jaszczura:eviltong: Nic nie będziem psować, obiecujem. Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 kama_i_ja napisał(a):Przeca to najspokojniejsza wymiana zdań była:p Trzeba mieć się na baczności:eviltong: ja tam mam wystarczające problemy z cerą, żeby jeszcze mnie wygrabowywano na jaszczura:eviltong: Nic nie będziem psować, obiecujem. Nio! To teraz - ja dzwonię rano - do schronu - a Wy ciągniecie dalej - jak najszybciej -zobaczymy jak diagnoza i co z ta naroślą - jakby co informujcie o kosztach - to załatwię sprawę - OK??? Quote
maciaszek Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ok, to czekamy na info, jakie mam nadzieję uda Ci się jutro zebrać. I potem zadecydujemy co dalej. Od zabiegu do zdjęcia szwów to 2 tygodnie, czyli już wiadomo, że Kama raczej suni nie zawiezie... No chyba, że Punia poczeka u Milki jeszcze tych kilka dni. Quote
maciaszek Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 A to różnie bywa, zależy od weta :eviltong:. Quote
Talcott Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 No zobaczymy co powie na tę narośl:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Talcott Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Dzwoniłam. Pani powiedziała mi że Sunia będzie mieć badanie tej narośli i że teraz weta nie ma, ale jak tylko coś będzie wiadomo to Kasi przekaże informację.Że wie że Sunia ma dom i że dom ją będzie leczył. Że wynik badania będzie pewnie za jakie 2 -3 dni. To tyle. Teraz czekam na Kasię.:lol: Quote
maciaszek Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Kasia jest i przeczytała :) i takim razie będzie dzwonić do schronu za te 2-3 dni. Tylko prosi o przypomnienie! Quote
jusstyna85 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 szkoda, że tak przedłużają,bo sunia mogłaby już w domku siedzieć.... Quote
Talcott Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Nie wiem, czy nie można by pomyśleć nad innym kierunkiem- talon na sterylkę - psa do kliniki i tam to robić - łącznie z diagn. tej narośli i ewent. usunięciem jej - Punia nie siedziałaby w schronie - jeśli jest dla niej opieka. Co Wy na to? Quote
maciaszek Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Pomysł jest dobry. Trzeba tylko zapytać Milki czy da radę podjechać na badania oraz na sterylkę do Brynowa. Ja nie pomogę w transporcie, bo nie jestem zmotoryzowana. Quote
Talcott Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 No to krzątnijcie sie Cioteczki !! Czekam na wieści - po co sunia ma tam kiblować.:lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.