marmara_19 Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 tak wyglada lala.. widac, ze przod ma inny(kudly-trzeba wytrymowac;p), moja glubaska:D Quote
gops Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 kella wkoncu przytyla wazy az 21 kg :) a ostatnio bylo 19 wiec troszke jest jednak roznicy :) ale i ak widac zeberka Quote
wiq Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 zazdroszczę :P moje niestety zostały mitycznymi sterylkowymi grubasami :( Quote
diabelkowa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 wiq ale to nie przez sterylke to przez brak ruchu jakbys tam byla nie nabraly by masy bo nie mialyby kiedy. nie bylyby ciachniete tez by troche zgrubly dlatego ja nie zostawiam rodzica psa na dluzej:evil_lol: Quote
wiq Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 możliwe, ale też faktem jest, że po ciachnięciu zrobiły się ogromnie żarte ;) Quote
Bura Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Nasi weci orzekli że moje futro przez sterylkę właśnie. Bo trzyma wodę (hormony) a dodatkowo i tarczyca i nadnercza uaktywniły się właśnie dzięki sterylizacji. Następnej suki jeśli się w ogóle na sukę zdecyduję, nie ciachnę w tak młodym wieku. No chyba, że będę musiała, jak było z Ajką. I dlatego chcę mieć samca i nie kastrować. Quote
marmara_19 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 ale na to nie ma recepty.. moja suka byla wysterylizowana w wieku 2 lat prawie(mieisac brakowal do 2 latek) przy okazji cesarskiego ciecia.. (ciąża) i trzyma linie.. ma teraz 8 at i wyglada ok:) nie ejst tusta:) Quote
darunia-puma Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 wy mnie dziewczynki nie straszcie bo ja setha ciachnęłam i teraz zbiera sie na shille a ona ma tendencję do tycia .... Quote
sacred PIRANHA Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 moi znajomi maja wysterylizowana zaraz po pierwszej cieczce suke wodolaza i trzyma ladna linie choc wiadomo ze to niedzwiedzie sa:) wilczarka moich innych nzajomych zostala wysterylizowana rok temu (w wieku 3lat) i nie przytyla nawet kilograma od tamtego czasu... moj pies nie jest wykastrowany i zawsze mial cudowna linie,jak to wyzel masa miesni i zero tluszczu...kolega ma rownolatka wykatrowanego i wygladaja jak bracia blizniacy... ja mam teraz labke mloda, po pierwszej cieczce bede ją sterylizowac....mysle ze bedzie miala sklonnosci do tycia bo jak to labek jest wiecznie nienajedzona i przy zmniejszeniu dawki ruchu natychmiast przybiera na wadze...ale ja mozliwosc sklonnosci do tycia po sterylce uznaje za efekt uboczny i szykuje sie n to ze bede musiala znacznie zwiekszyc jej dawke ruchu...juz teraz ucze rodzine (bo to jak widac po waszych wypowiedziach glownie rodzine trzeba oduczac pewnych nawykow a nie psy) zeby jej nie podkarmiac...co do zwiekszenia dawki ruchu problemow nei bede miec...po prostu zacznie sie ruszac tyle ile moj wyzel czyli biegac po 20km dziennie i mysle ze nie bede mec problemow z jej tyciem:D Quote
wiq Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 darunia, nie straszymy, tylko raczej zwracamy uwagę - taki problem może zaistnieć, więc należy na psa zwracać większą uwagę, a raczej na to, co i ile tego je ;) i ile się rusza ;) Quote
Apbt_sól Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 tarczyca musila byc juz predzej upoledzona skoro takie zmiany zaszly w czasie sterylizacji . zdrowy pies z odpowiednia dawką ruchu i dobrze z glowa karmiony nie bedzie tył. Quote
darunia-puma Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 wig żartowałam wiem że chcecie pomóc sądze że przy takiej dawce ruchu jaką mają moje psy nie utyje biegamy od 8 do 10 km dziennie więc jest ok robimy średnio 60km tygodniowo Quote
sacred PIRANHA Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 ja sie przyznaje...ostatnio choruje i moj wyzel robi tylko okolo13km dziennie...patrzy na mnie z pewnym zalem jak juz wracamy no ale ja nie mam sily...zaczne jezdzic autem przysiegam:D troche sie boje ze moja pseudo labka przytyje....jak widze te wszytskie laby w miescie...balerony:(:(:( i wszyscy zgodnie twierdza chorem "bo laby tak maja" "laby maja sklonnosci i bardzo trudno je utrzymac w dobrej formie" "laby takie juz sa" a ja nie chce miec baleronika:(:(:( przywyklam do psa takiego jak moz wyzel...same miesnie,sama czysta energia...baleron? a fuuuuu... Quote
Apbt_sól Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 a mi sie wydaje ze nie wazne ile , ale jak - bo porzadny wysilek na krotkim dystansie moze byc swietną alternatywą np. dla jeśli nima terenow. Znam ludzi którzy ronią po 50km, tygodniowo a psy jakie byly zatłuszczone takie są . Zreszta kazdy pies ma inne zapotzrzebowanie pokarmowjak i ruchowe, ale znalezć moment ze pies jest w super formie i tego sie trzymać to jest sukces;;) Quote
marmara_19 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 tak wyglada moja prawie 10 latka, 8 lat po sterylce, szczeniakach.. z niezbyd ogromna iloscia ruchu(zalezy czy pracuje czy nie.. spacery od 1-8 godz dziennie;p, ostatnio raczej 1-2 godz;p), zarlok straszny.. a jak ja jestem w pracy to siedzi z mamuska.. i ona psy dokarmia ostro... Quote
darunia-puma Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 moje mają 8-10 km dziennie i kamę light royala i jest superrrrrr, polecam wszystkim Quote
marmara_19 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 ja wole swoim dawac wysokoenergetyczna karme.. bo fajnie wtedy wygladaja:) Cekin nie ma problemu z waga.. Alfa potrafi sie zaokraglic... ale karma typu orijen czy inna "activ" i jest ok:) teraz bedzie gorzej bo jedza pro plana z lososiem.. to sie mala upasie.. Quote
sacred PIRANHA Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 moje jadly gotowane ostatnio pare miesiecy jak byly leczone...chuderlaki byly mimo braku ruchu prawie... teraz są zdrowe, jedza Brita z jagniecina...Tim robi okolo13 km (ale jemu trzeba tych 20jednak nie tyle do odpowiedniej wagi co do spelnienia ruchowego ze sie tak wyraze) a Abi to trudno powiedziec bo nie zabieram jej ani na rower ani na rolki jeszcze (ma 7 miesiecy i uwazam ze taki aktywny ruch nie jest jeszcze dla niej odpowiedni) wiec tylko towarzyszy mi i Timowi w spacerach no i cwiczymy rozne *******y po 2 godziny dziennie na dworze...czyli glownie ona aportuje z ziemi badz z wody...przymierzamy sie do frisbee tez:) ale rzeczywiscie musze przyznac ze wystarcza 2-3 dni kiedy mnie nei ma i widze po niej ze sie zaokraglila...zeby utuczyc Tima to ja nie wiem nawet ile musialby jesc:) Quote
AngelsDream Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Tak, że wiele osób uważa, że szczeniak powinien być kulisty, a my dbamy o linię od małego :) Quote
sacred PIRANHA Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 hehe kulisty:) mlode labki "powinny" byc kuliste a moja to chudzinka:) i kazdy mowi ze musze ją glodzic..... Quote
arjuna Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 przeprowadzone badania mówią, że szczenięta żywione minimalną ilością karmy(tzn. chude) równie dobrze rozwijają się, jak te przekarmiane.. patrząc na sprawę pod kątem zdrowia stawów-to te chude psy mają mniejsze skłonności do chorób stawów i kontuzji . niewłaściwa dieta skutkująca otyłością może nawet doprowadzić u psa dysplatycznego do rozwoju i nasilnenia choroby.. warto to przemysleć i dbać o kondycję psa. więcej-w przypadku czworonogów-nie oznacza lepiej. Quote
infers Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Lena ostatnio boi się wychodzić na dwór jak jest ciemno. Stoi tylko na schodach i szczeka. Nie wiem jak dodać jej odwagi:roll:. Może Wy wiecie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.