Rinuś Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 WŁADCZYNI napisał(a):zrób test żeberkowy - chyba jedna z lepszych i łatwiejszych metod. Czujesz żebra super, nie czujesz czas zwiększyć dawkę ruchu. Mi się ani harty nie podobają (za chude...) ani laby (kluchowate dla mnie) preferuję ASTy Pitusie Staffiki i Russele:cool3: Czuć żeberka :cool3: KaRa_ napisał(a):Według mnie labradory mogą utrzymac linie bo mam sąsiada co ma rodowodowego labradora który jest szczupły, nie chudy a szczupły. Ja sama mam teraz jednego grubego psa, co niektórzy mówią że wcale nie gruba a jak dla mnie ona jest strasznie otyła:roll:. To staruszka i tak je niewiele teraz no i zaczyna troszkę chudnąć, mimo że też jest masywnej budowy jak labradory. Może to jest Labrador użytkowy :) też są takie :) Justys95 napisał(a):No to na mnie teraz czas...moja suńka z nadwagą ;) muszę wam się pochwalić, bo przez ponad pół roku schudła 40 dag :p :lol: obecnie waży 7.80 kg...teraz już mniej, ale wcześniej ludzie często na ulicy mówili "Ale gruby/tłusty pies :-o" teraz pewnie bym się tym nie przejmowała, ale fakt, że troszkę za gruba była...a oto fota sprzed ok. 2 tyg. na tej drugiej fotce wyglada jak ogromny piechoool :evil_lol: Quote
zaba14 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Paskuda_Bandzior napisał(a):Nie moge sie zgodzić z tym, ze właściciele grubych psów sa nieodpowiedzilalni i nie dbają o psa. Czy ktoś próbował odchudzac swojego psa chodzac do szkołe na pół dnia i mieszkając z mamą? :cool3: zyczę powodzenia :evil_lol: Dokładnie, nie zawsze da się rodzica przemowic do rozsadku.. ja swojego psa odchudzic tez nie moge, bo z moim tata to jak "Grochem o sciane" i tyle.. mozna, tłumaczyc, krzyczec, prosic a on i tak wie swoje "mały kawałeczek" :roll: Quote
akodirka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Asti - nie napisalam, ze wszyscy co maja grube psy sa nieodpowiedzialni, jest wiele przyczyn otylosci psa, np. psy starzejace sie nie prowadza tak aktywnego trybu zycia jak psy mlode i dlatego przybieraja na masie, ale zazwyczaj sa to pimpki, ktorych "dobry" wlasciciel "nie zaluje" na jedzenie i wrzuca mu do miski co popadnie, a pozniej taka kluch ledwo z lapki na lapke przechodzi... jesli juz wrzucacie zdjecia, to ja tez sie pochwale moim maluchem :) troche slabo widac, ale innego od boku nie mam, ale wyraznie widac, ze nie ma tluszczyku, choc klate ma dosc masywna jak na swoja wielkosc i widac tez miesnie na tylnych nozkach :) a to jest labek Ewy3 tutaj z forum cwiczy agility i jest bodajze na barfie i oczywiscie ma rodowod znam jeszcze 2 labki, ktore hcodza spasione jak jakies krowy... a wlasciciel sam mowil, ze pies zje miske jedzenia lezy ale pozniej piszczy o jeszcze i jak nasypia to zjada i tak bez umiaru je... dla mnie to nie jest odpowiedzialne zachowanie Quote
Bewarka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 zaba14 napisał(a):Dokładnie, nie zawsze da się rodzica przemowic do rozsadku.. ja swojego psa odchudzic tez nie moge, bo z moim tata to jak "Grochem o sciane" i tyle.. mozna, tłumaczyc, krzyczec, prosic a on i tak wie swoje "mały kawałeczek" :roll: No jakbyś o mojej matce mówiła :roll: U mnie na osiedlu chodzi taki jamnik spasiony jak nie wiem co...jego właścicielka musiała wyjechać za granicę i chciała go wziąść ze sobą a na granicy ich nie puścili! Powiedzieli, że musi schudnąć...ta pani zostawiła tego jamnika swojej matce, która go odchudza i mają na święta przyjechać a po świętach spróbować jeszcze raz zabrać go za granicę ze sobą do pracy...wątpie, żeby im się udało-pies co prawda schudł, ale i tak jest b.otyły :cool3: Quote
Zorlis Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Paulinaaa napisał(a):A co do chartów wg mnie są chude, ale ostatnio mi się zaczeły podobac. Chociaz charciki włoskie to juz przesada :evil_lol: Kocham charty, włoszczyznę również ;) Jak już mówić o "przesadzie", to bardziej kwalifikuje się Azawakh ;) Sama skóra i mięśnie. Quote
zaba14 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 akodinka napisał(a):Asti - nie napisalam, ze wszyscy co maja grube psy sa nieodpowiedzialni, jest wiele przyczyn otylosci psa, np. psy starzejace sie nie prowadza tak aktywnego trybu zycia jak psy mlode i dlatego przybieraja na masie, ale zazwyczaj sa to pimpki, ktorych "dobry" wlasciciel "nie zaluje" na jedzenie i wrzuca mu do miski co popadnie, a pozniej taka kluch ledwo z lapki na lapke przechodzi... Wiesz mój pies jest tłusty ale biega szybko i ostatnio nawet chetnie ;) ale tez szybko sie meczy bo ma 15 lat;) Quote
KaRa_ Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rinuś napisał(a):Może to jest Labrador użytkowy :) też są takie :) wystawowej lini;). Ale właściciele dbają by miał duużo ruchu chodzą z nim na długie spacery i pies wygląda rewelacyjnie;) Quote
akodirka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 bo chary maja juz taka budowę, a co do rodziców, to tez mam z tym problem, ja sie na nich dre, krzycze, oni nic, porobowalam na spokojnie wytlumaczyc tez nic... :mad: zawsze slysze "no ale co sie stanie" "no i co sie stalo jak zjadl maly kawaleczek?" "ale on głodny jest" "tylko mały kawałek" "ale on głodny chodzi" "zobacz jaki on chudy, pomysla, ze nie karmia w domu" itp. :roll: :shake: juz normalnie nie mam sil, tez chodze do szkoly, ale do tego jeszcze dochodzi rodzenstwo, ktore rowno podrzuca psu kawałki zarcia i rzuca tekstami typu "i co ma taki chudy chodzić jak kundel śmietnikowy?" "i tak ciagle go glodzisz" itp. a dodam, jest na bricie adulcie i zjada prawie cala dzienna dawke(ale jak zarcie jest w misce, to mowia, ze on tego nie chce jesc, a jak zje i miska jest pusta to mowia, ze go glodze i zarcia nie daje)... naprawde mam z nimi horror, tym bardziej, ze to pies ktory nie toleruje innych psow i czasem ludzi, a na podworku on musi sie napalac na zarcie bo inaczej jest masakra i sie go nie da nauczyc, zeby sie nie rzucal bez zarla, ktorym moze odwracac jego uwage... no ale jedna da sie utrzymac psu formę, gdy widze, ze zaczyna grubnac ide z nim na kilku godzinny spacer na pole i tam pies szaleja a jak wracamy do domu, to znowu jest taka "chudziną" :) naprawde, mu wystarczy troche pobiegac, zeby schudnać (zeby bylo tak ze mną :evil_lol:) Quote
Rinuś Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 akodinka napisał(a): troche slabo widac, ale innego od boku nie mam, ale wyraznie widac, ze nie ma tluszczyku, choc klate ma dosc masywna jak na swoja wielkosc i widac tez miesnie na tylnych nozkach :) a to jest labek Ewy3 tutaj z forum cwiczy agility i jest bodajze na barfie i oczywiscie ma rodowod znam jeszcze 2 labki, ktore hcodza spasione jak jakies krowy... a wlasciciel sam mowil, ze pies zje miske jedzenia lezy ale pozniej piszczy o jeszcze i jak nasypia to zjada i tak bez umiaru je... dla mnie to nie jest odpowiedzialne zachowanie No wiesz każdy labek ma inną budowę tak naprawdę :) są labki masywne ,a są chudsze,są wysokie a są i niższe :) hmmm ale mi już np ten labek się nie podoba bo jak dla mnie jest za chudy :) wolę ciut masywniejsze :) Justys95 napisał(a): U mnie na osiedlu chodzi taki jamnik spasiony jak nie wiem co...jego właścicielka musiała wyjechać za granicę i chciała go wziąść ze sobą a na granicy ich nie puścili! Powiedzieli, że musi schudnąć...ta pani zostawiła tego jamnika swojej matce, która go odchudza i mają na święta przyjechać a po świętach spróbować jeszcze raz zabrać go za granicę ze sobą do pracy...wątpie, żeby im się udało-pies co prawda schudł, ale i tak jest b.otyły :cool3: No co Ty :crazyeye: za otyłośc nie wypuścili psa za granicę? :-o Zorlis napisał(a):Kocham charty, włoszczyznę również ;) Jak już mówić o "przesadzie", to bardziej kwalifikuje się Azawakh ;) Sama skóra i mięśnie. Lubię charty :) szczególnie Greye :) ale ten akurat średnio sie prezentuje...pewnie dlatego,że dziwnie stanął :) Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 http://img227.imageshack.us/img227/8977/img2172ed6.jpg Rzeczywiscie Tasja jest bardzo szczupłym labkiem i jako labek bardzo mi się podoba :p http://img222.imageshack.us/img222/7708/img2585qx0.jpg Rzeczywiscie grybasem nie jest, ale przy takim wypięciu w tą stronę naprawdę szcupłemu psu klatka rysuję się już trochę inaczej. Mój bokser też ma teraz podkasany brzuch i mięśnie na nogach, ale ja uważam, że jest gruby :razz: (zdjecie ma jakieś 2 tyg.) Tak strasznie chudy był w marcu po operacji: Dla porownania tak wyglądał w maju i wtedy jak dla mnie był idelany :p fot. M.Pajzderska :) Wstawiam w formie linku, bo zdjecie nie jest mojego autorstwa http://img503.imageshack.us/img503/1120/imgp4604ej9.jpg Quote
akodirka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rinuś ten labek tez kiedys byl "masywny" i gruby i musieli go odchudzic, ale tez ma na to wplyw, ze maja kilkanascie metrow od domu las i chodza z nią na kilkugodzinne spacery Quote
darunia-puma Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 akodinka ale ten labeczek wyglada swietnie no bardzo mi sie podoba jest szczuply a nie chudy...nie gustuje w labkach ale ten to faktycznie cudko... wydaje mi sie ze nie mozemy byc tak jak w twoim przypadku rinus az tak przewrazliwione na punkcie swoich psow bo zgłupiejemy do reszty i tylko bedziemy chodzic i ich bronic i szukac wsparcia czy ktos mysli inaczej niz ta zla pani co naszego psa obrazila.... nie ma co sie przejmowac jezeli tobie podoba sie twoj pies to wszystko jest ok pamietajmy ze gdyby ludziom podobaly sie te same rzeczy to byloby nudno na swiecie Quote
Bewarka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rinuś napisał(a): No co Ty :crazyeye: za otyłośc nie wypuścili psa za granicę? :-o No ja osobiście nie znam tej pani, ale takie doszły mnie słuchy...często na spacerze spotykam tego psa... Quote
Zorlis Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rinuś, tak, greyhoundy mają przepiękną sylwetkę - polskie na przykład wydają mi się nieco za "długie" ;) Poprzednie zdjęcie przedstawiało suczkę, z tegorocznej międzynarodówki w Poznaniu (bodajże z Niemiec), a tu pies - chyba jedyny w Polsce. Quote
Rinuś Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 akodinka napisał(a):Rinuś ten labek tez kiedys byl "masywny" i gruby i musieli go odchudzic, ale tez ma na to wplyw, ze maja kilkanascie metrow od domu las i chodza z nią na kilkugodzinne spacery Niby też mam blisko w sumie,ale Brutusowi po pierwsze już się tam znudziło...w ogóle tam nie biega prawie...a po drugie teraz to już w ogóle nie mam czasu na długie spacery :shake: ewentualnie weekend...dzisiaj przejechałam tramwajem cały Toruń bo umówiłam się z dwoma labami na spacerek :) to się wyszalał chłopak :) Paskuda ta fotka z linku ...idealna linia :loveu: Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 "Rinuś" napisał(a):Paskuda ta fotka z linku ...idealna linia :loveu: Dzięki, szkoda, ze utracona :placz: Quote
Rinuś Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Zorlis jak to jedyny w Polsce? :crazyeye: A charty mogą mieć tak,że wystają im kości biodrowe?bo tam chyba powinny być mięśnie co ? :cool3: Quote
zaba14 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rinuś napisał(a):Zorlis jak to jedyny w Polsce? :crazyeye: A charty mogą mieć tak,że wystają im kości biodrowe?bo tam chyba powinny być mięśnie co ? :cool3: nie, ta konkretna rasa charta ma tak wyglądać ;) Quote
akodirka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rinuś, a kto mowił, ze jest tak latwo? dla psa trzeba zmieniac troche trase spaceru, nawet tego na wybieganie, jesli pies sam nie chce to zalatwic dobre psie towarzystwo ale zabawke ktora moze pies aportowac, albo w ostatecznosci zostaje bieganie z psem :) teraz za bardzo czasu nie mam, ale jak znajde to poszukam innego zdjecia od boku malucha Quote
Rinuś Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 zaba14 napisał(a):nie, ta konkretna rasa charta ma tak wyglądać ;) aaa rozumiem :loveu: akodinka napisał(a):Rinuś, a kto mowił, ze jest tak latwo? dla psa trzeba zmieniac troche trase spaceru, nawet tego na wybieganie, jesli pies sam nie chce to zalatwic dobre psie towarzystwo ale zabawke ktora moze pies aportowac, albo w ostatecznosci zostaje bieganie z psem :) teraz za bardzo czasu nie mam, ale jak znajde to poszukam innego zdjecia od boku malucha No ja praucję od tygodnia...zmiany lipne...bo na 14-22 i 8-16... Brutus nie aportuje za bardzo nic :eviltong: chyba że mu się wyjątkowo nudzi na spacerze :eviltong: haha patrz jak ja biegam z nim :evil_lol: dosyć się namęczę jeżdżąc konno :evil_lol: Quote
Cimi Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Zorlis napisał(a):\ Poprzednie zdjęcie przedstawiało suczkę, z tegorocznej międzynarodówki w Poznaniu (bodajże z Niemiec), a tu pies - chyba jedyny w Polsce. Mówisz o azawakhi ? Jesli tak to nie jest jedyny, jest w Gliwicach pies i suka, pies juz do mldszych nie nalezy i jest zdeczko spasiony. Quote
zaba14 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Cimi napisał(a):Mówisz o azawakhi ? Jesli tak to nie jest jedyny, jest w Gliwicach pies i suka, pies juz do mldszych nie nalezy i jest zdeczko spasiony. to takie psa mozna utuczyć? :lol: Quote
Zorlis Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Cimi - to przepraszam, pomyliłam się w takim razie, pamięć mi szwankuje ;) Zaba14 - można, jak każdego. Quote
akodirka Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Rinuś napisał(a): No ja praucję od tygodnia...zmiany lipne...bo na 14-22 i 8-16... Brutus nie aportuje za bardzo nic :eviltong: chyba że mu się wyjątkowo nudzi na spacerze :eviltong: :evil_lol: wiec: a) napalasz go na zabawke, b) robisz woreczek do ktorego wsypujesz zarło robi to za nagrode w postaci zarcia i zabawy w postaci " bieganie i przynoszenie woreczka z ktorego pańcia da mi żarło":lol: Quote
Rinuś Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 akodinka napisał(a):wiec: a) napalasz go na zabawke, b) robisz woreczek do ktorego wsypujesz zarło robi to za nagrode w postaci zarcia i zabawy w postaci " bieganie i przynoszenie woreczka z ktorego pańcia da mi żarło":lol: Tylko on nie jest żarłokiem i nie jest typem psa który za jedzenie zrobi wszystko :) dlatego tak ciężko jest z tym aportowaniem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.