Rinuś Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 [quote name='moon_light']Rinuś sprobuj piłki ze sznurkiem :) A najlepsza opcja, to olać zaczepki i wyjść z psem na dlugi spacer, zamiast tutaj sie frustrować ;) I tak właśnie zrobię :) życzę Wam spokojnej nocy. Quote
Rinuś Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 [quote name='diabelkowa']albo moze cos piszczacego ?:) Wszelakie zabawki mamy w domu... ale wymieniajcie dalej to może akurat wymienicie coś co jemu się spodoba :) Quote
Cimi Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 [quote name='Rinuś']Co Ty on nawet tego do pyska nie weźmie :shake: w domu ma swoją ukochaną zabawkę która się zawsze bawimy,ale na spacerze jak mu ją rzucę i nakręcę na zabawkę to on do niej pobiegnie i tak jak napisała Niki dotknie nosem i pojdzie w swoja stronę... jedyne co przynosił to były te kasztany... u mnie psy w domu nie maja dostepu do zadnej zabawki :lol:. Mam problem z glowy :lol:, a na dworze bawia sie ze mna zabawkami :loveu:. Quote
sacred PIRANHA Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 [quote name='Rinuś']Wszelakie zabawki mamy w domu... ale wymieniajcie dalej to może akurat wymienicie coś co jemu się spodoba :) haha oki...sprobuj ze skarpetkami:cool3: albo z kartonem, z raczka od wiklinowego koszyka...polecam hehe...kiedys Tim tylko za kartonem latal...jestem mistrzem w obciazaniu latajacego kartonu:diabloti: Quote
Polna Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Cimi napisał(a):u mnie psy w domu nie maja dostepu do zadnej zabawki :lol:. Mam problem z glowy :lol:, a na dworze bawia sie ze mna zabawkami :loveu:. Dokładnie. ;) Quote
Apbt_sól Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 mojej Lee ktora tez za niczym ie biegala przez kilka miesiecy szuralam patykiem po ziemi - teraz lata - nakrecalam rzucałam jak tknela -nagroda. i sie kapla ze w umie to fajnie jest sie powyglupiac.Teraz sama patyki z ziemi zbiera do zabawy:) Quote
*Monia* Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Jako zabawka może też być coś w reklamówce. Hexa za możliwość niesienia zakupów ze sklepu jest w stanie zrobić wszystko :evil_lol:, a ja mam ręce wolne ;). Quote
sacred PIRANHA Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Cimi napisał(a):u mnie psy w domu nie maja dostepu do zadnej zabawki :lol:. Mam problem z glowy :lol:, a na dworze bawia sie ze mna zabawkami :loveu:. na mojego to nie dzialalo...on na spacerze zadnej zabawki nie widzial...wszystko go rozpraszalo...ale karton, raczka do wiklinowego koszyka,skarpetka....tak to jest dla niego bardzo interesujace...:cool3: on wogole zabwakami sie nie bawi chyba ze ja udaje ze mu zabieram to on probuje mi zabrac...dopoki nie oddaje to cos tam poskacze troche a jak mu rzuce to popatrzy gdzie upadlo i na mnie patrzy jak na dziwaka.."czemu wyrzucials jak to takie fajne i nie chcialas mi oddac?" ale wspomniany sznurek...przynosi blyskawicznie, oddaje do reki i czeka az mu sie rzuci z lekkim popiskiwaniem ...taki podjarany:cool3: po 8 latacj prob z roznymi zabawkami odkrylam zwykly sznurek:diabloti: Quote
Śnieżynka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Polecam skarpetki :D ale moj tylko prosto z prania :D a co do braku zabawekw domu ja mialam bym obgryzione wszystkie sciany i pozatre wszystkie ciuchy bo moj sam sobie zabawki wymysla :D Quote
diabelkowa Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 a wiecie czym jest genialna zabawa na dworze ? BUTELKA PLASTKIKOWA ^^ Quote
Apbt_sól Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Half i sor to sie na źdzbło trawy nakrecają albo na prujaca sie nitke od gatek :lol: no buletka! a ile juz w domu ich mam przyniosionych :lol: Quote
Polna Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Mój pulpiecik, pare dni w domu na antybiotykach i niestety się odłozył tłuszczyk ech... Quote
Marta_Ares Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 a wlasnie u mnie mialam problem z tym ze Ares szybko sie nudzil jak bralam do aportowania pilke ktora mial caly czas dostepna, teraz do aportowania bierzemy frisbee, ktore jest w ciagu dnia schowane, i na spacerze nie ma problemu ze psu znudzi sie zabawa, przeciagamy sie itp. Quote
Apbt_sól Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 tłuszczyk nie jest zły - w odpowiedniej porcji i przy zimie :) On ma czarne sioslo to za wiele i tak nie widac- ale słodki za to :) Quote
Polna Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Czarny wyszczupla he he. Musze jeszcze przyciąć włosy na brzuchu, bo strasznie ją to optycznie "pogrubia" niestety. Quote
Basia.sk8 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 [quote name='marmara_19']Basia a te obroze, szelki z obciazeniem dobre sa?daja efekty?co ile trzeba dokladac ciezarkow? dla ONka moze byc?:P nie wyzyluje go bo i widac nie bedzie.. hehe ale z ciekawosci pytam;) My dopiero zaczynamy używać tego sprzętu ale wydaje mi się że malutkie wyniki już są mięśnie na łopatkach są jak by twardsze no i karczek też. [quote name='Niki-lidka']tak basia...tylko, ze trzeba chciec... Chęci to połowa sukcesu a druga to uświadomienie sobie że pies jest w kiepskiej kondycji. Matra 1,5 roku temu była zupełnie innym psem jak chodziliśmy na szkolenie to wlokła się za mną na spacerach to samo, zaczęliśmy od zmiany karmy ( przeszliśmy z gotowanego na suche) wprowadziliśmy inne metody szkoleniowe zrezygnowaliśmy pomału z spacerów w grupie psów ( zresztą to i tak później nie miało sensu bo po drugiej cieczce Matra chciała ustawiać niektóre pieski) Za to więcej się z nią sama bawiłam biegałam nakręcałam jak nudziła jej się jedna zabawka to na spacer zabierałam inną, rano o 7 albo szłam pieszo albo autem podjeżdżałam do takiego większego parku gdzie mogłam pospacerować dłużej i nie musiałam jej co chwile zapinać bo szedł jakiś pies. Tak jak wieczorem zawsze chodziłam na spacer o 20 - 21 tak teraz chodzę o 23 bo ludzi nie ma( i muszę przyznać że bezpieczniej się czuje w parku o 23 niż o 20 bo nikt się już nie kręci a jak teraz zimno to już w ogóle pustki:). Ja sobie zdaje sprawę że mam psa z tendencją do nadwagi i wiem że muszę stale pilnować żeby nie tyła. Od paru dni jestem chora kaszel mam że ma mi płuca wysadzić i ale biore psa w auto i jadę psa wybiegać, przed chwilą wróciłam z spaceru gdzie latałam z psem i oponą. Jasne mogę wysłać kogoś z rodziny z psem ale oni to tylko przelecą przez park i do domu. Aha i przede wszystkim pilnuje by pies nie podjadał pierdół ze stołu by jej rodzice nie dokarmiali, bo przez takie duperelki Matra najbardziej przybierała na wadze. No i trzeba też wsiąść poprawkę na to jaką pies ma budowę, Matra np od małego była masywna i to nie z tego powodu że dużo jadła a po prostu miała taki kościec jej brat jest zupełnie inny. [quote name='Apbt_sól']napewno ochrona stawow - raz od obiazenia , dwa przed urazami . Artoflex czy arthofos tego typu rzeczy . I oczywiscie dobra karma - zbilansowana. A gdzie te preparaty idzie kupić ?? Ja zawsze słyszałam że jak się daje suchą karmę to żadnych dodatków poza tym. I co rozumiesz pod pojęciem dobra karma ?? Matra w chwili obecnej jest na acanie dietetycznej. PS. chyba mamy takie same obroże :) A tu pare fotek Matry z czwartku: AHA jeszcze jedno mam pytanko. Ludzie gadają żeby nie jeść posiłków przed spaniem, czy z psami też tak się powinno robić ?? Czy pora karmienia ma jakieś znaczenie przy diecie. Matra je wieczorami bo wiem że później pójdzie się położyć nie będzie już szaleć a że pies duży to boje się o skręt żołądka. Ale może jednak lepiej przełożyć posiłki na rano a w nocy niech żołądek odpoczywa. Quote
Apbt_sól Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Basia.sk8 na tych fotach nic nie widać :( Preparaty u Weta badz w internetowych . dobra karma - zbilansowana - nie typu chapi i takie tam , sa karmy performance np. skladem sa one tk zorganizonawe by pies mial energi i odpowiednio duzo innych skladnikow zwiazanych z ociazeniem oranizmu przy duzej dawce ruchu . Zaspokaja ona zapotrzebowania psa aktywnego fizycznie. ale takze na adultach monza spokojnie jechać tzn tez na large - tylko mowie wszystko z glowa . A jesli chodzi o nie podawanie iczego jak sie ma sucha to zalezy od suchej - bo sa suche i suche;) jednak gdy karma jest bogata wtedy dowalamy coś na stawy bo tego w karmach jest tyle co kot naplakał nie oszykujmy sie , a zuzycie stawow jest wieksze , wiec co za tym idzie wspomagamy -zabiezpieczamy pieska - tak jak sportowcy terenujac. A Ty ją odchudzasz czy ma klopoty ze zdrowiem - juz doczytałam :p Quote
sacred PIRANHA Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 z tymi karmami to rozne opinie...moj jadl caly czas kiedys zwykla purine lamb and rice... ktos mi powiedzial, ze to smiec totalny...prawie mnie wykleli...dostalam probki royal canin kiedys...i teraz to je...ale kosztuje ona sobie:( Quote
Apbt_sól Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 ale jaka purina dog chow czy pro -plan? bo to dwie linie karm - bytowa i premium. bo dog chow to smieć. Quote
sacred PIRANHA Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 hmm to bylo dawno...pamietam ze bylo czarne opakowanie...zaraz sprawdze na necie, jesli to inna linia to inne opakowania maja pewnie:) Quote
Basia.sk8 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Jutro postaram się lepsze fotki zrobić bo tamte były robione w parku przy kiepskiej pogodzie a mój aparat jest troszkę kiepski. A ja właściwie nie wiem czego od Matry chce chyba tego żeby miała lepszą kondycje i nie miała za dużo tłuszczyku ( chociaż teraz na mój gust jest ok) no i mam nadzieje na poprawienie jej szybkości. Jak miała 6 miesięcy miała robione prześwietlenie na spawy i były w bardzo dobrej kondycji nie było żadnych wad. A preparat zakupie bo faktycznie teraz obciążenie większe a ona se poskakać lubi :) Quote
sacred PIRANHA Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 to byla dokladnie Purina Pro Plan Adult Lamb&Rice... zakrzyczano mnie, ze to jest badziewie...ze purina to tak jak chappi... ja sie szczerze przyznaje ze na karmach to ja sie nie znam...moj pies nie je zreszta chetnie suchej karmy...wcinal tylko tą purine i royal mu podpasowal...po chappi wymiotuje, pedigree nie tknie chocby zsychal sie z glodu juz - woli chleb zjesc:) Quote
Apbt_sól Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Wiesz , jesli chodzi karmy to tu trzeba podchodzić indywidualnie , choć twierdzenie ze chapie i pro-plan to to samo jest mocno przesadzone. Ja tam prubóje wielu karm i najlepiej nam jest na Belcadno - psynajlepiej wygladją i maja najlpsze wyniki z zachowania hehe . Choć pewnie i na trocinach by szalalały :razz: sa psy ktore suchej ni chu chu tylko gotowane inne odwrotnie. My znow suche i gotowane razem , ale w tej kwesti kazdy musi znależź najlepsze rowiazanie dla swojego psa . Basiu - molosa nie wyzyłujess bo straci moc- ale pewnie o tym wiesz.. :) Za to kondycha napewno bedzie i nie powiem ale mieśnie tez się podniosą - wlasnie najpierw idą łopatki - u nas tez - dupa rosnie jak przod dosciazony to doopsko ma co nosić i sie rozwija- wydolnść płuc napewno. Po 1h godzinie biegania w obrożce z kilkoma sztabkami widac napompowanego psa mega szczesliwego zaslinionego i spełnionego :) Basiu - stawy jej przeswietl jescze raz okolo 2 roku zycia - wtedy wszystko juz w pełni widoczne,suk sie calkiem rozwinie - to tak dla wiadomosci Twojej i psinki zdrowia. Quote
Rybc!a Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 [quote name='Rinuś']Chyba mózg o ile go masz w ogóle zostawiłeś na spacerze.. [quote name='Rinuś']z Tobą już nie rozmawiam bo nie będę się zniżała do Twojego poziomu... Rinuś, napisałaś, że nie będziesz zniżać się do poziomu Olka. A sama jaki reprezentujesz? :roll: [quote name='Rinuś']Akurat Ty me będzie mi mówił co mam robić!! Zamiast się oburzać jak mała panna nadąsana, lepiej skorzystaj z rad Olka. Quote
Apbt_sól Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 dajcie juz spokoj kochani - mozemy pisać pieniczyc a jak ktos z tego wnioski wyciagnie to już jego sprawa . Na rozlużnienie - gruba zimowa suka AST :razz: w swojej norze A tutaj mamy fote pt Tytułem : paszła mi z kanapy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.