Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Qrcze, nie wiem, czy to Was zainteresuje :razz:
A co mi tam...
Od wczoraj sunia zrobiła 3 razy "wzorcowe" koo :lol:
Symulantka jedna... Niezle nas nastraszyła :cool3:
Chrupek, zmień ten dramatyczny tytuł... myślę, że nie ma wątpliwości co do tego, że to nie było parvo.

Korzystając z okazji...
Wszystkim, którym nie jest obojętny los bezdomnych zwierząt, składam życzenia zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku.

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Sunia ma usztywnioną łapkę. Po konsultacji z wetką doszliśmy do wniosku, że po tygodniu od urazu, nie ma sensu zakładać gipsu, czy innego profesjonalnego usztywnienia. Przez kilka dni Skrętka nie obciążała łapki, ze względu na jej ogólny, zły stan zdrowia... teraz było to konieczne. W tym momencie przypomniałem sobie pewien myk, stosowany z powodzeniem przez niektórych profesjonalistów (miałem taki przypadek ze swoim psiaczkiem (') w przeszłości). Usztywnienie wykonuje się za pomocą kilku warstw ligniny, obwiązanej bandażem elastycznym. Mała nie jest zadowolona, ale ze względu na jej szaleństwa, nie było innego wyjścia.
A oto i nasza pokraka czworonożna... pęknąć wprost ze śmiechu można :lol:...




Jestem okropnie zła...




Wściekanie się z Mambą, to moja specjalność...





Posted

[quote name='Panca']trzymajcie kciuki :wlasnie wyslalam maila do znajomej, ktora chce malego pieska tzn takiego co na duzego nie wyrosnie :p

Moim zdaniem, sunia wyrośnie na stosunkowo dużego potfora ;)
Ma długie łapska.
>Chrupek, kiedy Pani (zapomniałem imienia) może wziąć sunię do siebie?

Posted

wanda szostek napisał(a):
Tomku informacja na przyszłość. W Siedlcach można zrobić badania dla psa na Domanickiej.
Aneta robiła dla pitbulki Tiny ( na nużeńca, na pasożyty i na wirusy).


Dzięki za info, przyda się na przyszłość. W tej chwili sunia jest zdrowa... nie licząc łapki, która dziś uraziła w wyniku upadku z fotelika :shake:.
Z ostatnich ustaleń wynika, że jutro sunia pojedzie na drugi tymczas...

Posted

Zgodnie z umową, dziś sunia pojechała do drugiego DT.
Zanim otrzymamy jakieś info i (mam nadzieję) zdjęcia, zaprezentuję efekt dzisiejszej sesji fotkowej ;)






Na łyżwach byłoby o wiele łatwiej...




Zabawy szyszkami nauczyła mnie moja starsza koleżanka - Mamba...




Już nie jestem taka chudzinka...




Prawda, że jestem ładniutka...

Posted

wiec tak ,
na poczatku : wielkie dzieki dla Gallegro za opieke nad Tosią...!!!
Panienka wyglada zabojczo pieknie! :loveu:

Dziekuje Tomku ...

Aniu tygrysiczko-Tobie rowniez dziekuje za pomoc (miło mi bylo Cie poznac ;) )
Niestety fotek narazie nie bedzie.Pani u ktorej jest teraz Tośka nie posiada aparatu . buuuuuuu...
Bałam sie ze Tosia bedzie smutna i zdenerwowana przechodzeniem z rąk do rąk , ona absolutnie sobie nic z tego nie robiła...
W autobusie urzadzila operę :evil_lol: , ale jakos poooooooooszło ;)

Rano postaram sie o wiesci ...
Tomek , jak sadzisz kiedy moge ja zaszczepic ?

ps:gdyby ktos chcial odwiedzic Tosie z aparatem fot to informuje iz aktualnie mieszka w Ursusie ;)

Posted

Chrupek napisał(a):
...Rano postaram sie o wiesci ...
Tomek , jak sadzisz kiedy moge ja zaszczepic ?

ps:gdyby ktos chcial odwiedzic Tosie z aparatem fot to informuje iz aktualnie mieszka w Ursusie ;)


Myślę, ze jeszcze z tydzień można poczekać. Wprawdzie po chorobie nie ma nawet śladu, ale lepiej dmuchać na zimne.
Może najpierw ją odrobaczyć? Sądzę, ze będzie lepiej, kiedy wet podejmie taką decyzję.

W kwestii fotek... czy nikt z domowników nie ma tel. z aparatem? Można by mms'em do kogoś, kto wrzuci na wątek, czy coś w tym rodzaju.

Pomimo, że w domu pozostały 4 psiaki, mam wrażenie, że razem z Tośką ubyło ich połowę :lol:

Posted

Za kilka dni wybiore sie do Tosi .
Zrobie zdjecia , zawioze tabletkę na odrobaczenie ... zagadam o szczepieniu .

poprosze Pania z DT o zalogowanie sie na forum , tak bedzie najlatwiej ;)

Posted

gallegro napisał(a):

Pomimo, że w domu pozostały 4 psiaki, mam wrażenie, że razem z Tośką ubyło ich połowę :lol:


Właśnie miałam zapytać, czy bardzo pusto teraz na fotelu?

Ciekawe co zmaluje panna e nowym DT

Posted

Wandziu, muszę przyznać, że momentami miałem problem, żeby zapanować nad całym stadem. Tośka potrafiła rozruszać całe towarzystwo tak, że nieraz byłem zmuszony do użycia środków przymusu bezpośredniego, żeby to opanować :razz: Najgorzej było w nocy, kiedy wszyscy z wyjątkiem suni byli zdania, że to idealna pora na sen :lol:

Posted

wiem, że sunia dziś po raz pierwszy miała sama zostać w domu. Ciekawe jak to znosi. Szybko się zaklimatyzowala. Później postaram sie o nowe informacje

Posted

nie wyglada to dobrze.
Pani u ktorej jest Tosia prosi o bardzo pilne znalezienie jej domu .
Tosia rozrabia , wskazkuje na meble i wszytsko zwala na ziemie.
Opiekunka jest juz zmeczona jej obecnoscia...

nie bylo nawet jednej osoby ktora zapytalaby o jej adopcje :shake:

Posted

Rozrabia jak to szczeniak :(.
Nasza Sami tak rozrabiala na poczatku, ze nie mozna bylo poznac mieszkania po powrocie do domu. Uspokoila sie, jak miala jakies 8 m-cy i musze powiedziec, ze jest bardzo madra. Widocznie rozrabianie swiadczy o inteligencji ;). Halo, halo! naprawde nikt nie chce pieknego, zywiolowego i inteligentnego szczeniaka?? Dom z ogrodem potrzebny na juz!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...