Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

To nie dobrze:shake:. Ona ma pierwszy raz psa na tymczasie.. Dom jest spalony.


fatalnie to wyszło ... :shake:

Boje sie ze kobieta nie wytrzyma i bedzie kazala zabrac Tośke
czy ktos moze pomoc z ogloszeniami ?

Posted

Chrupek napisał(a):
...czy ktos moze pomoc z ogloszeniami ?


Allegro jest, ale można by jeszcze gdzieniegdzie poogłaszać...
Wanda Szostek jest dobra w te klocki, ale aż boję się prosić... już i tak jest zawalona robotą... Może jeszcze ktoś mógłby pomóc.

Jeśli chodzi o rozrabianie suni, to na początku nie było z tym żadnego problemu. Kiedy jednak wyzdrowiała, zaczęła sobie śmielej pozwalać. Nie było to jednak aż tak problematyczne. W zasadzie zniszczyła tylko osprzęt do kroplówki. Czy Pani zapewniła suni jakiegoś gryzaka? Tuż przed przekazaniem, wyrzynały jej się stałe ząbki.

Posted

[quote name='gallegro']Allegro jest, ale można by jeszcze gdzieniegdzie poogłaszać...
Wanda Szostek jest dobra w te klocki, ale aż boję się prosić... już i tak jest zawalona robotą... Może jeszcze ktoś mógłby pomóc.

Ha.,ha,ha Wiesz, że ogłoszę. Dla mnie największy problem to przygotowanie materiałów do ogłoszenia i w tym chciałabym liczyć na pomoc. Czytanie całego wątku i wyszukiwanie informacji charakteryzujących pieska, to czasochłonne. Gdyby to mi ktoś wypisał w poście, to już jedna trzecia roboty. No i zdjęcia. Właściwie gdybyś wygospodarował trochę czasu (masz do mnie kilka kroków) i podciągnął mnie w te klocki, to byłby zysk i dla Ciebie i innych. Wiem, że jestem trudniej wyuczalna, ale chyba nie beznadziejnie .

[quote name='gallegro'] Jeśli chodzi o rozrabianie suni, to na początku nie było z tym żadnego problemu. Kiedy jednak wyzdrowiała, zaczęła sobie śmielej pozwalać. Nie było to jednak aż tak problematyczne. W zasadzie zniszczyła tylko osprzęt do kroplówki. Czy Pani zapewniła suni jakiegoś gryzaka? Tuż przed przekazaniem, wyrzynały jej się stałe ząbki.

Sunia jest zbyt żywiołowa, to jest problem. Myślmy jak ten problem rozwiązać. Musi mieć zajęcie, bo inaczej sama sobie czas zorganizuje.
Ja bym spróbowała zostawiać jej duże kości gizowe. Pogryźć tego nie pogryzie, a trochę się pomęczy. Adopcja będzie trudniejsza, bo domu trzeba szukać wyrozumiałego.

Posted

ja tez wysylam gdzie sie da tylko potrzebuje aktualny telefon do osoby kontaktowej >zalezy mi na czasie bo moge tylko wyslac z pracy do 17.00 a potem nie mam bazy danych wiec dopiero w poniedzialek :cool1:czekam zatem na szybki namiar..

Posted

[quote name='wanda szostek']Ha.,ha,ha Wiesz, że ogłoszę...No i zdjęcia. Właściwie gdybyś wygospodarował trochę czasu (masz do mnie kilka kroków) i podciągnął mnie w te klocki, to byłby zysk i dla Ciebie i innych. Wiem, że jestem trudniej wyuczalna, ale chyba nie beznadziejnie ...

Fakt, domyślałem się, że nie odmówisz ;)
O.K. zgadzam się na podciągnięcie Cię "w te klocki", czyli obróbkę fotek. Chciałbym Cię również zapewnić, że drzemią w Tobie olbrzymie rezerwy... wystarczy do nich dotrzeć :razz:

Posted

Przecież to nic nadzwyczajnego... szczeniorki tak mają...
Rozumiem jednak tymczasową opiekunkę Tośki, tym bardziej, że to pierwszy tymczas. Czy Pani miała kiedykolwiek zwierzątka w domu?

Posted

kiedyś miała ale dawno. Niestety w małym mieszkaniu trudno jest psa izolować. Martwię się bo to ja namówiłam ją na tymczas.

Posted

Koniecznie kupcie jej kostki skórzane do gryzienia i jakąś zabawkę, jej się wyrzynają stałe ząbki, dlatego niszczy.
Mam nadzieję, że teraz się ruszą adopcje.

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Koniecznie kupcie jej kostki skórzane do gryzienia i jakąś zabawkę, jej się wyrzynają stałe ząbki, dlatego niszczy.
Mam nadzieję, że teraz się ruszą adopcje.


Te kostki to krótka zabawa i nie ma sensu. Szybko skończy, albo porzuci i weźmie się za coś innego. Przerobiłam to z moimi.
Lepiej kupić porządną kość za 50gr w sklepie taką, której nie da się pogryźć, bo to i zapach (więc nie zostawi tylko będzie pilnowała) i zabawa bez końca.

Posted

Rozmawiałam dziś w pracy z opiekunką. To nie pies tylko szympansiątko, które wszędzie wchodzi i dla którego nie ma przeszkód. Nie pomagają żadne zabezpieczenia. kości i zabawki ma, ale ona potrzebuje człowieka bo " dziecko się nudzi" Najlepiej domku z ogródkiem i pewnie drugim psem.

Posted

[quote name='auraa']Rozmawiałam dziś w pracy z opiekunką. To nie pies tylko szympansiątko, które wszędzie wchodzi i dla którego nie ma przeszkód. Nie pomagają żadne zabezpieczenia. kości i zabawki ma, ale ona potrzebuje człowieka bo " dziecko się nudzi" Najlepiej domku z ogródkiem i pewnie drugim psem.

Nie złe z małej ziółko. Coś mi tu Majkusiem pachnie. Oby nie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...