Unbelievable Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 [quote name='Rinuś']uhhu ktoś tutaj nie przepada za kąpielą w wannie :evil_lol: zaraz będzie rozdział trzeci- wtedy zobaczysz jak ''nie przepada'' :evil_lol: [quote name='akodirka']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/P1060724.jpg te oczka :loveu: mamooo, wypuść mniiieeee:placz: [quote name='betty_labrador']jestes poprostu wstretna pania :diabloti: juz dzwonie do TOZu :P ok:diabloti: Quote
Unbelievable Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 ROZDZIAŁ TRZECI Moja sytuacja zrobiła sie gorąca, mimo zimnego jadu płynącego prosto z paszczy JEGO, największego wroga, jakiego kiedykolwiek spotkałem. Myślałem, że nie przeżyję kolejnej porcji jadu... Ciągle sparaliżowany strachem i wydzieliną zalegającą na moim grzbiecie postanowiłem spróbować ucieczki niestety mama, widząc co planuję, krzyknęła cicho mówiąc: Graaam... Zrozumiałem że już nigdy nie będę normalny, nie będę szary zamiast białego, nie będę śmierdział... odebrała mi radość całego życia.. co z tego, że nikt nie mógł już ze mną wytrzymać, kochałem ten stan. Byłem zły lecz nagle zobaczyłem TO: o nie, to szampoon! Gdy położyła to na mnie poczułem niesamowitą ulgę, jakby ktoś zdjął ze mnie ciężar, który nosiłem w sobie od chwili wkroczenia w te złowrogie, białe miejsce, które w jednym momencie stało się niezwykle przyjemnie. masowany i pieszczony, byłem największym szczęściarzem na ziemi. Nie wiem, jak mogłem nie lubić tego białego czegoś, przecież jest tu tak przyjemnie... Nie trwało to jednak długo... Quote
infers Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/P1060733.jpg ojejejejej:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Mudik Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Swietne:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: biedny Gram,zabrali jego smrodek:placz::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Unbelievable Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Mudik napisał(a):Swietne:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: biedny Gram,zabrali jego smrodek:placz::evil_lol::evil_lol::evil_lol: jak mnie wieczorem znowu wena złapie to będzie następny rozdział : P ostatni już:razz: Quote
infers Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Tinka:) napisał(a):jak mnie wieczorem znowu wena złapie to będzie następny rozdział : P ostatni już:razz: Chcemy następny rozdział!!!:evil_lol::multi::multi::multi: Quote
Unbelievable Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 infers1995 napisał(a):Chcemy następny rozdział!!!:evil_lol::multi::multi::multi::evil_lol: Matusz napisał(a):biedny grami...:shake::shake::eviltong: Biedny panicz:diabloti: Quote
betty_labrador Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 nieszczesliwy Grami!!!!!! http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/P1060728.jpg on zrobil siusiu do wanny? :lol: Quote
Apbt_sól Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 pewnie szorowała go tymi mopami :diabloti: Quote
Illusion Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Bardzo fajna historyjka :lol:. Moje suczydło też było niedawno kąpane, ale uwieczniłam tylko efekt "po", dzięki czemu można obejrzeć jak to pies zmienił się w szczura :loveu:. Tosia mówi, żeby przekazać Gramowi wyrazy współczucia :razz:. Quote
Unbelievable Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Malina. napisał(a):Bardzo fajna historyjka :lol:. Moje suczydło też było niedawno kąpane, ale uwieczniłam tylko efekt "po", dzięki czemu można obejrzeć jak to pies zmienił się w szczura :loveu:. Tosia mówi, żeby przekazać Gramowi wyrazy współczucia :razz:. dziękuję :evil_lol: mój pies jest szczurem od urodzenia:diabloti::loveu: współczucia? po co?:diabloti: Quote
Illusion Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Tinka:) napisał(a):współczucia? po co?:diabloti: Też się zastanawiam, jak chcesz, to jej spytam :lol:. Quote
aleb Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Cóż za wzruszająca historyjka :placz: :lol::lol::lol: No to czekamy na kolejne rozdziały dzielnego Grama :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 aleb napisał(a):Cóż za wzruszająca historyjka :placz: :lol::lol::lol: No to czekamy na kolejne rozdziały dzielnego Grama :evil_lol: prawda? :placz: chyba będzie już tylko morał na zakończenie:evil_lol: Quote
infers Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Tinka:) napisał(a):prawda? :placz: chyba będzie już tylko morał na zakończenie:evil_lol: Jeszcze rozdział czwarty, prosimy!!! Quote
LeCoyotte Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 haha swietna opowiesc:roflt: kiedy czwarty rozdzial?:razz: Quote
Unbelievable Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 LeCoyotte napisał(a):haha swietna opowiesc:roflt: kiedy czwarty rozdzial?:razz: zaraz:diabloti: Quote
Unbelievable Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 ROZDZIAŁ CZWARTY Zmartwiłem się- to nie może być prawda! Ja mam... ja mam... czystą łapkę :placz: Swoją drogą bardzo zgrabną i ładną:razz: Trochę dziwnie to wygląda ale da się z tym żyć Prawda?:question: A potwór? potwór przestał działać jak mamusia powiedziała ''możesz się otrzepać''. Następnym razem też spróbuję tak zrobić, żeby się to wszystko od początku nie zaczęło:razz: Jak wypuszczono mnie z piwnicy dostałem łobuza, przewróciłem krzesło, przesunąłem dywan o dwie długości, wskoczyłem na stół i przewróciłem kwiatka. Nie mogłem z niego zejść, bo krzesło leżało na ziemi i myślałem że mi się coś stanie jak zeskoczę, więc aby przetrwać musiałem jeść ziemię z doniczki. Ostatecznie zjadłbym kwiatka, ale przyszła mama, nakrzyczała i zdjęła mnie ze stołu. Ale co ja takiego zrobiłem?:roll: Aż do kolejnej kąpieli:diabloti: Quote
infers Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Kawaler w pełni gotowy do randki z Leną:evil_lol::diabloti:. Quote
Russellka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Aaaale fajna historyjka :loveu: A ile dramatu :evil_lol: Biedaczek żyje? :cool3: Quote
grrrond Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 oj ten ogonek w wannie to taki nieśmiały coś ;) Quote
Unbelievable Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 grrrond napisał(a):oj ten ogonek w wannie to taki nieśmiały coś ;) uwierz mi- tylko w wannie:evil_lol: Quote
grrrond Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 wierzę... u mnie naprawdę bardzo rzadko jest "zwis" :diabloti: Quote
Unbelievable Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 grrrond napisał(a):wierzę... u mnie naprawdę bardzo rzadko jest "zwis" :diabloti: u Grama jest zazwyczaj zakręcona antenka, którą bardziej widać niż całego psa kiedy jesteśmy na spacerze:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.