Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Justa napisał(a):
I dobrze, że dała ci zwykły, bo zwierzakom nie powinno się zakładać elastycznych, a już na pewno nie samemu w domu, bo łatwo można upośledzić krążenie.

ale półelastyczny też jest luźny, tylko się lepiej układa bo jest na brzegach elastyczny(a przynajmniej ja taki miałam), i bynajmniej nie zakłada się go zbyt ciasno ;)

Posted

Jesteś w Gdańsku , tak ?

dostałam właśnie info , od mojego penn-staffa ... że jakiś idiota po gdańsku rozwala truciznę i mnóstwo psów straciło już życie :shake:

Nie wiem czy o tym wiesz , ale jak nie wiesz to podaj dalej ... by uchronić psy innych

Posted

Vectra napisał(a):
Jesteś w Gdańsku , tak ?

dostałam właśnie info , od mojego penn-staffa ... że jakiś idiota po gdańsku rozwala truciznę i mnóstwo psów straciło już życie :shake:

Nie wiem czy o tym wiesz , ale jak nie wiesz to podaj dalej ... by uchronić psy innych

o kurde :roll: dzięki za info... whippeciki dzisiaj wżerały co chwila coś na spacerze....

eh, idę znajomych ostrzegać :roll:

Posted

podobno w różnych częściach miasta ... tak jak rok temu było w Krakowie

Gafa straciła dziś koleżankę :( a wczoraj kolegę :( wet stwierdził w obu przypadkach , że zatrute trutką dla szczurów ... i podobno jest mase takich zgłoszeń u wetów.

Takie info dostałam od cioci Gafy i Fuksa

Posted

jaki słodki wzrok :loveu:

a na dogo jakaś mania kaleczenia sobie łap panuje.. albo to przez Was, zaraziłyście nas i teraz moja z bandażem na łapie biega. Wszystko wasza wina:mad::lol:

Posted

[quote name='Victoria']jaki słodki wzrok :loveu:

a na dogo jakaś mania kaleczenia sobie łap panuje.. albo to przez Was, zaraziłyście nas i teraz moja z bandażem na łapie biega. Wszystko wasza wina:mad::lol:
jasne, co złego to my :diabloti:



a tu miała być widoczna latarnia morska, niestety nie wyszło :diabloti:

Posted

[quote name='Pestkaa']Brum :loveu:
U nas też kontuzja łapy ...
a u nas coś się nie chce goić :roll: a psa rozwala...
[quote name='Amber']Uuuu szkoda Helmuta :(
no niestety ale się z tym liczyłam, nigdy w życiu, nawet na zdjęciach, nie widziałam tak strasznie chudych węży :roll: karmiłam je przymusowo bo inaczej nie dało rady, czerwony nawet już nie miał siły trawić :roll: od trzech dni dosłownie tylko sprawdzałam czy jeszcze żyje... nie wiem jak można doprowadzić zwierzę do takiego stanu, na prawdę nie wiem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...