Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Amber napisał(a):W jaki sposób zabija? Jamniczka teścia miała nużycę i Preventic bardzo jej pomógł. Jari nosi Preventic wcześniej Conta-Tix i jakoś nie zauważyłam, żeby był podtruty. są rasy psów wrażliwe na tą substancje .... w tym bordery , mini koli i kilka jakiś tam. Plus koty. Jamniki i dobki nie są w tej grupie ras ;) staffiki i inne brzydactwa też nie. Quote
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 To samo z tego co czytam tyczy się Iwermektyny. "Some dogs, particularly herding breeds such as Collies, Shetland Sheepdogs, Border Collies, Australian Shepherds, and Old English Sheepdogs, may have mutations in their MDR1 genes and thus have increased risk of avermectin/milbemycin toxicity. The escalating dose regimen should be discontinued if any of the following signs are observed: mydriasis, mild salivation, significant changes in behavior, ataxia, or seizure" http://www.capcvet.org/capc-recommendations/demodex-mange-mite Nie chciałabym mieć w takim razie collie chorego na nużycę ;) Ciekawe czy na ulotce Preventicu jest jakaś wspominka o tym? A może chodzi o amitraze w większych stężeniach? Quote
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Większe stężenie , jest w stanie zabić każdego psa. Nużycę leczy się nie tylko amitrazą ... advocate to jest powiedzmy profilaktyka ;) Quote
evel Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Nużycę można też leczyć sposobami bardziej niekonwencjonalnymi, słyszałam o jakichś kąpielach i różnych takich. Oczywiście część wetów nie wierzy w skuteczność czegoś, co nie jest leczeniem "pod linijkę" wg recepty, no ale. A co do brumowych oczu - Zu ma podobne, tak chyba mają psy czarne, z dłuższym włosem, wydaje się, jakby miały łyse "okulary", a taki czasem ich urok po prostu :) Quote
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Jak i człowieka i słonia pewnie. Chodzi mi o to, czy amitraza w Preventicu może spowodować śmierć collaka. A nużycę chyba się leczy głownie iwermektyną (w sposób klasyczny), na którą też są podatne. Jamniczka teścia miała zastrzyki z iwermektyny + Preventic i wyszła z tego. Quote
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 kąpiele z boraksu mieszanego z perhydrolem :cool3: a sposobów leczenia nużycy jest mnóstwo .... białe obwódki dookoła oczu , no cóż , przy czarnych psach - zwie się to też - brak pigmentu :grins: czy jak kto woli , niedopigmentowanie ... Advocate , ma dość szerokie spektrum działania , przed cieczką nie zaszkodzi połączony z czymś stymulującym odporność ... Patrząc na to chociaż że młoda ma problemy z przyswajaniem karmy ;) lepiej czasem dmuchać na zimne ... Amber , ja cię nie przekonam , popytaj wetów o preventic i kolaki i koty ;) tylko kilku , bo nie każdy wet to wie :) Quote
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Nie chodzi mi o przekonywanie tylko po prostu nieco mnie zmroziło, że gdybym miała collie i założyła mu Preventic to mogłoby się to dla niego źle skończyć. Bo nigdzie nie widziałam info na ten temat. Quote
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Amber napisał(a):Nie chodzi mi o przekonywanie tylko po prostu nieco mnie zmroziło, że gdybym miała collie i założyła mu Preventic to mogłoby się to dla niego źle skończyć. Bo nigdzie nie widziałam info na ten temat. eee na pewno mając psa tej rasy , dokopała byś się do takiej informacji. Koty preventic też zabija , dlatego jak ktoś ma kota w domu , warto informować o tym weta. Nie mam kota już ... i już nie pamiętam co tam jeszcze nie wolno psiego przy sierściuchach stosować .. ale jest kilka takich substancji , które mogą kota zabić. Niestety różne rasy psów , mają różne takie swoje małe "myki" jeśli idzie o różne substancje , medykamenty ... ważne bardzo , co nasz wet ma w głowie. Każdą rasę psa , powinno traktować się w sposób dla rasy wyjątkowy. Ale sporo wetów ma to wyczesane i lecą taśmowo. Np moim pieskom nie wolno podawać ketaminy :evil_lol: bo zamiast wiotczeć to się napinają i nici z badań ortopedycznych. Quote
Unbelievable Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 ale ja już pisałam o MDR1 i Brumie ;) bo to ta mutacja powoduje atrakcje związane z iwermektyną czy amitrazą. Brum jest co najwyżej +/- czyli może być wrażliwa, ale normalne stężenie jej raczej nie zabije. No i w borderach to jest mało powszechne, bardziej u collie czy aussików. Nawet się na to rzadko bada, my mamy akurat mamę Brum przebadaną i zdrową ;) Quote
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 No właśnie chodziło mi o normalne stężenie takie jakie jest w Preventicu. Raczej dziwne by było gdyby po założeniu obroży pies od razu by padał jak mucha, tym bardziej, że sporo na temat tej obroży czytałam i nigdzie się na to info nie natknęłam. Quote
Unbelievable Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Amber napisał(a):No właśnie chodziło mi o normalne stężenie takie jakie jest w Preventicu. Raczej dziwne by było gdyby po założeniu obroży pies od razu by padał jak mucha, tym bardziej, że sporo na temat tej obroży czytałam i nigdzie się na to info nie natknęłam. ale przy MDR1 -/- właśnie takie stężenie też może zabić :) zależy od stopnia wrażliwości danego psa, ale niestety tak jest Quote
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Czyli jakbym znalazła jakiegoś collaka na ulicy i chciała mu w geście dobrej woli założyć Preventica, to mógłby kopnąć w kalendarz? Brzmi jak z jakiejś czarnej komedii :eviltong: Quote
Vectra Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Amber napisał(a):Czyli jakbym znalazła jakiegoś collaka na ulicy i chciała mu w geście dobrej woli założyć Preventica, to mógłby kopnąć w kalendarz? Brzmi jak z jakiejś czarnej komedii :eviltong: ale jest to niestety prawda , nie trzeba mu zakładać preventica , wystarczy by przebywał trochę w towarzystwie psa który ma pakiet "amitraza" są rasy kotów , które reagują natychmiastowym wstrząsem ... Amber , to działa powiedzmy alergicznie - taki efekt , czyli następuje wstrząs organizmu. Quote
Unbelievable Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Amber napisał(a):Czyli jakbym znalazła jakiegoś collaka na ulicy i chciała mu w geście dobrej woli założyć Preventica, to mógłby kopnąć w kalendarz? Brzmi jak z jakiejś czarnej komedii :eviltong: wiesz co, pewna nie jestem, ale ja bym nie zakładała ;) Quote
Amber Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Koty to wiadomo, inna bajka - dla nich są inne środki. Ale mówimy o psach. Znalazłam ulotkę Preventica http://internet.hovet.pl/index.php?ramka=opis-towaru&id_smb=2042 i nie ma ani słowa o collakach. Jest tylko info co robić w razie zatrucia, ale to chyba raczej przez połknięcie niż normalny kontakt skórny. Ja nie powiem, trochę bym się wkurzyła, gdyby mi collak dostał wstrząsu po obroży, a nic na ten temat nie byłoby w ulotce. Quote
blue_bc Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 (edited) .............. Edited April 30, 2013 by blue_bc Quote
Unbelievable Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 [quote name='Amber']Koty to wiadomo, inna bajka - dla nich są inne środki. Ale mówimy o psach. Znalazłam ulotkę Preventica http://internet.hovet.pl/index.php?ramka=opis-towaru&id_smb=2042 i nie ma ani słowa o collakach. Jest tylko info co robić w razie zatrucia, ale to chyba raczej przez połknięcie niż normalny kontakt skórny. Ja nie powiem, trochę bym się wkurzyła, gdyby mi collak dostał wstrząsu po obroży, a nic na ten temat nie byłoby w ulotce. też mi się wydaje że powinna być taka wzmianka i na pewno w którychś kropelkach które miała Broom taka wzmianka była [quote name='blue_bc']robisz z Broom coś z agility albo frisbee ? :P robię ;) Quote
blue_bc Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 (edited) ................. Edited April 30, 2013 by blue_bc Quote
angineuuka Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 pokaż filmiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiik :D Quote
Unbelievable Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 nie mam nic na razie z bardzo prostej przyczyny- nie ma nas kto nagrać :diabloti: robimy głównie frisbee na ten moment i na razie nie wygląda to zbyt ciekawie bo większość czasu poświęcam na ćwiczenia wzmacniające mięśnie tyłu. Jak się będzie czym pochwalić to nie omieszkam ;) a filmik taki ogólny knuję już od dawna, tylko ciągle coś i się nie składa : P a i, mam nadzieję, niedługo zaczniemy agi :) Quote
gops Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 jak można psa przygotować pod frisbe ? ja sobie myślałam kupie frisbe i będę rzucać a widze że tu jakieś przygotowania :) Quote
Unbelievable Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Vectra napisał(a):a jak wzmacniasz mięśnie tyłu ? głównie różne sztuczki, typu pompki z wiewióra do stania na tylnych łapach, podnoszenie tyłka do góry, ćwiczenia na piłce rehabilitacyjnej, wchodzenie na/do małych przedmiotów gops napisał(a):jak można psa przygotować pod frisbe ? ja sobie myślałam kupie frisbe i będę rzucać a widze że tu jakieś przygotowania :) to jest temat rzeka ;) pies musi aportować, szybko wracać, szybko oddawać, puszczać w biegu, jeżeli chodzi o skakanie to musi ładnie spadać, wyskakiwać w odpowiednim momencie i umiejętnie czytać dysk ale ty masz staffika i raczej nie będziesz miała z takimi rzeczami problemu ;) Quote
Vectra Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 a możesz nagrać mi przy okazji , to z piłką lekarską ? Bo u mnie to za to odpowiadają boomery ;) ale staffik prze mocno tyłem , więc te partie ciała najwięcej zawsze pracują ... przód to genialnie rampa ;) tylko efektywnie to musi być z mocnym impetem ... od samych pompek i unoszeń , było by efektu na minusie ;) Szczerze to cały czas z niecierpliwością czekam , aż zaczniecie uprawiać te sporty wyczynowo , jestem mocno ciekawa efektów. Bardzo lubię oglądać takie profesjonalne szoł czy to z frisbee czy agillity ... ino jak wspominałam , kręci mnie tylko w wersji takiej super hiper ... domowe gry i zabawy , to mam na co dzień w domu :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 [quote name='Vectra']a możesz nagrać mi przy okazji , to z piłką lekarską ? Bo u mnie to za to odpowiadają boomery ;) ale staffik prze mocno tyłem , więc te partie ciała najwięcej zawsze pracują ... przód to genialnie rampa ;) tylko efektywnie to musi być z mocnym impetem ... od samych pompek i unoszeń , było by efektu na minusie ;) Szczerze to cały czas z niecierpliwością czekam , aż zaczniecie uprawiać te sporty wyczynowo , jestem mocno ciekawa efektów. Bardzo lubię oglądać takie profesjonalne szoł czy to z frisbee czy agillity ... ino jak wspominałam , kręci mnie tylko w wersji takiej super hiper ... domowe gry i zabawy , to mam na co dzień w domu :evil_lol: z piłką lekarską to zupełnie co innego niż boomery :) jednak bordery mają o wiele mniejsze genetyczne predyspozycje do nabierania masy mięśniowej, a Broom jest jeszcze tym typem z naturalnie bardzo słabą masą mięśniową ;) i mimo, że tyłek ma dosyć sprawny (w sensie nie ma problemu go podnieść) to jest zbyt wiotka, ma zbyt słabe mięśnie kręgosłupa i tyłu żeby poprawnie skakać, przyjmować odpowiednią pozycję ciała do łapania frisbee i odpowiednio spadać a przynajmniej mi się tak wydaje :diabloti: bo ja wszystko robię sama, z konsultacjami internetowymi z mądrzejszymi, tym co sobie gdzieśtam wyczytałam itp itd http://www.youtube.com/watch?v=EwmM8xvPUSY tutaj jest to co robiłam z Gramem, Broom jak na razie tylko siada, stoi i siedzi ;) plus piłka polepsza koordynacje ruchową, równowagę i takie tam ja też się nie mogę doczekać :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.