Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To się nazywa - patrzenie na siebie z przymrużeniem oka, coś co jest ci obce. Stałaś się karykaturą samej siebie, ze swoimi idealnymi psami, idealnymi poradami na każdy temat (tekst, że jesteś w stanie wychować każdego psa powinien być kultowy) i co najgorsze, czerpiesz przyjemność z dogryzania innym. Karykatury mają do siebie jednak to, że są zabawne. Niestety taka kolej rzeczy.

Posted

Wtrąciłam się, aby wyrazić swoje zdanie na temat Twojego zachowania - i tyle. Mnie osobiscie śmieszy, że próbujecie dogryzać a_niusi, która do rozpuku śmieje się z Waszych postów i ma o Was już wyrobione zdanie. Też nie przepadam za wieloma osobami na dogo - więc po prostu je omijam, a jak chcę coś napisać, to liczę do dziesięciu i się nie daję, wychodząc z założenia, że skoro ktoś jest debilem, to ja nie będę schodzić do tego poziomu - myślę, że obie strony tego "konfliktu" myslą o sobie podobnie, dlatego dziwi mnie, że jeszcze prowadzicie tę farsę. I nie, nie zauważyłam, żeby ktokolwiek - nawet a_niusia - miał idealny psy, bowiem nieraz pisała o ich przewinieniach, choćby u mnie w wątku - ale tak to jest, jak się widzi tylko to, co się chce. Ja tam ciesze się z dobrych cech mojego psa i pracuję nad jego negatywnymi cechami, a nie mam zamiaru pisać, jaki to jest niewychowany (bo ktoś pisze, ze jego jest wychowany), jak to zjada resztki z obiadu (bo ktoś pisze, ze karmi drogimi karmami) czy idzie na "misję" i nie wraca (bo czyjś jest odwoływalny) - na szczęście, nie przejawia dwóch ostatnich cech, a do pierwszej też mu daleko, patrząc na psy na ulicach.

Posted

Amber napisał(a):
To się nazywa - patrzenie na siebie z przymrużeniem oka, coś co jest ci obce. Stałaś się karykaturą samej siebie, ze swoimi idealnymi psami, idealnymi poradami na każdy temat (tekst, że jesteś w stanie wychować każdego psa powinien być kultowy) i co najgorsze, czerpiesz przyjemność z dogryzania innym. Karykatury mają do siebie jednak to, że są zabawne. Niestety taka kolej rzeczy.


hehehehe widze coraz lepiej:)))))))

Posted

Mnie osobiscie śmieszy, że próbujecie dogryzać a_niusi, która do rozpuku śmieje się z Waszych postów i ma o Was już wyrobione zdanie.

Och, Boże drogi, jacy my wszyscy malutcy jesteśmy i nędzni, żeś tak nisko upadli... :placz: Btw co za wy? To jakaś banda już się utworzyła? Przeciw jednej, samotnej osobie?

Też nie przepadam za wieloma osobami na dogo - więc po prostu je omijam

Problem jest taki, że a_niusi nie da się ominąć... Czytasz sobie czytasz i nagle natrafiasz na post w którym pisze, że ktoś jest jest kretynem bo ma różowe włosy. No owszem, jak sąsiedzi biją dziecko za ścianą też można nie zareagować.

Posted

[quote name='Amber']Och, Boże drogi, jacy my wszyscy malutcy jesteśmy i nędzni, żeś tak nisko upadli... :placz: Btw co za wy? To jakaś banda już się utworzyła? Przeciw jednej, samotnej osobie?


Ty i Unbelievable - mówię o tym konkretnym wątku, nie śledzę Waszych "rozmów" wszędzie, tylko tam, gdzie mam nieszczęście na nie trafić. Jeśli uważasz siebie za nędzną, no to cóż - Twoja sprawa; mnie Twoja ironia nie rusza, bo celujesz nią trochę na oślep. Mam natomiast swoje zdanie i uważam, że to dziecinada, która zniechęca ludzi do wchodzenia na takie wątki.

[quote name='Amber']Problem jest taki, że a_niusi nie da się ominąć... Czytasz sobie czytasz i nagle natrafiasz na post w którym pisze, że ktoś jest jest kretynem bo ma różowe włosy. No owszem, jak sąsiedzi biją dziecko za ścianą też można nie zareagować.

Da się, tylko trzeba chcieć. No cóż - dla mnie posiadanie włosow, kolczyków czy czego tam w jakimś konkretnym kolorze jest sprawą tego człowieka, a zdaniem mojej mamy np. jest to objaw dziecinady. I co, moja mama jest kretynką, na której zdanie trzeba reagować, bo uważa, że różowe włosy to dziecinada? Myślę, że czas zauważyć to, że inni również mają prawo do własnego zdania - to się nazywa kompromis. Dla mnie kretynami są ludzie puszczający luzem nieodwoływalne psy, albo ci, którzy chodzą z agresorami obok innych psów, bo chcą pokazać, jacy to oni nie są odważni i jakiego to nie mają psa - też zasługuję na pogardę?

Posted

I co, moja mama jest kretynką, na której zdanie trzeba reagować, bo uważa, że różowe włosy to dziecinada?

Czy twoja mama wchodzi na wątek osoby, która ma różowe włosy i pisze o tym? Nie! Bo zachowuje swoją opinię dla siebie. To się nazywa dobre wychowanie o którym a_niusia tyle mówi w kontekście swoich psów. Szkoda, że nie pokazuje tego swoim zachowaniem. Dla mnie to jest zwyczajnie chamstwo, a chamstwo trzeba tępić. A, że akurat jak widać a_niusia wzięła sobie wyjątkowo na celownik Martynę to już nie jej wina.

Najlepsze jest to, że ja Martyny na oczy nie widziałam, nie znam jej, nawet nie przeczytałam jej galerii od początku... Za to u was (ty i evel) wygląda to niestety przykro, na kółeczko wzajemnej adoracji. Jeżeli naprawdę uważacie, że jej zachowanie na dogo jest zupełnie w porządku i nie podchodzi pod paranoję, bo się z nią kilka razy spotkałyście, to ja nie mam pytań.

Każdy sobie wystawia świadectwo, to, że ona wystawia sobie takie, a nie inne, to jest tylko jej wina, i nie dziwota, że ludzie reagują.

Posted

nigdy w zyciu nie nazwalam nikogo kretynem, bo ma rozowe wlosy i nigdy w zyciu nie napisalam niczego o rozowych wlosach w galerii osoby, ktora takie posiada.
co wiecej: nigdy tez nie napisalam, ze jak ktos ma iles tam kolczykow czy tez trzyma weze, to jest debilem.

nie mniej jednak owszem: uwazam trzymanie wezy za postepowanie niehumanitarne i glupie (rozumiesz? to tak jak w przypadku psa-pies nie jest zly, bo szczeka. zle jest to, ze szczeka).
tunele w uszach uwazam za przejaw glupiej mody i uwazam, ze dorosli ludzie, ktorzy sa swiadomi swojej wartosci sobie ich nie montuja.
i jeszcze...o zgrozo...to samo mysle o dziarach, a sama mam dwie.

i teraz tak...zauwaz, amber, ze moje zdanie nie dotyczy nikogo personalnie.
nie napisalam martynie, ze jest kretynka, bo ma rozowe wlosy mimo ze sama uwazam, ze wyglada to beznadziejnie i lepiej by kazdemu zrobila wizyta u dobrego fryzjera niz farbowanie sie na rozowo.

za to ty dajesz personajnie tak, ze po prostu az smiac sie chce.
z tego, ze masz napine, z tego, ze piszesz glupoty...

a jesli chodzi o wzajemna adoracje...zajrzyj do wlasnej galerii i na chlodno ocen, co tam sie dzieje zanim zaczniesz sie wychylac zza plota.

Posted

[quote name='LadyS']Unbelievable, a jak tam Twoje plany sportowe związane z Brumą?
robię z nią frisbee ;) i prostuję żeby była normalnym psem do życia, bo w tym momencie ciężko, na prawdę ciężko, się z nią żyje.


Swoją drogą, wypraszam sobie, teraz mam już niebieskie włosy do kompletu z niebieskimi tunelami :evil_lol: Mojej mamie też się to niezbyt podoba, ale ona sama i wszyscy dookoła mówią, że mi taki wygląd pasuje, poza tym to mój wybór, można mnie krytykować, jasne, kwestia gustu, ale nie wyzywać od idiotek i kretynów, bo ani idiotką, ani kretynem nie jestem :)

edit: aniusiu, pamiętam że napisałaś, że ktoś z takim wyglądem wygląda jak idiota, z kretynem nie pamiętam dokładnie ale na pewno też coś takiego padło na mój temat

Posted

spoko, wyrosniesz.

edit: chcialabym dodac, ze jak bylam gowniara na poczatku studiow to jeszcze zadarzalo mi sie nosic martensy w kwiatki z czasow liceum i przysiegam...nigdy nie obrazilam sie na nikogo, kto mi powiedzial, ze wygladam w nich jak kretyn. tak samo nie roztrzasalam na forum tego, ze ktos sadzi, ze kolczyk w jezyku jest dla idiotow...

ale czasy sie zmieniaja hehehehe


albo moze po prostu ja nigdy w zyciu nie mialam podstaw, zeby teksty o kretynach czy idiotach brac do siebie:))))

Posted

Unbelievable napisał(a):
robię z nią frisbee ;) i prostuję żeby była normalnym psem do życia, bo w tym momencie ciężko, na prawdę ciężko, się z nią żyje.


8miesieczny szczeniak i juz ja trzeba prostowac...?

Posted

aniusiu, pamiętam że napisałaś, że ktoś z takim wyglądem wygląda jak idiota, z kretynem nie pamiętam dokładnie ale na pewno też coś takiego padło na mój temat

I to ci a_niusiu powinno starczyć... Bo możesz sobie pisać eposy na temat tego co miałaś na myśli, ale skoro ktoś się poczuł twoimi wypowiedziami urażony to cel osiągnęłaś. Cel bycia chamskim.

za to ty dajesz personajnie tak, ze po prostu az smiac sie chce.
z tego, ze masz napine, z tego, ze piszesz glupoty...

Powiem tak, zawsze będę miała napinę jak widzę takie chamstwo. I myślę, że każdy inny też powinien. To, że nie przyznajesz się do tego, że robisz to personalnie to typowa reakcja - co złego to nie ja. Ale naprawdę nikt nie jest na tyle głupi, żeby nie wiedzieć o co chodzi. A takie omijanie właśnie jest po stokroć dziecinne, ale też świadczy o czymś...

a jesli chodzi o wzajemna adoracje...zajrzyj do wlasnej galerii i na chlodno ocen, co tam sie dzieje zanim zaczniesz sie wychylac zza plota.

No w świetle ostatnich postów faktycznie nie wygląda to najlepiej :eviltong:

aaa no tak...czyli po prostu tak szumnie nazywasz proces wychowywania:smile:))



Z tobą nie można pisać bez dogryzania sobie, co nie? :)

Posted

amber...zajmij sie ogarnianiem wlasnego chamstwa i sprzataniem wlasnej slomy, ktora z butow wystaje.
tak bedzie chyba najlepiej dla wszystkich.

i naprawde skoncz juz, bo troche siare sobie robisz.

Posted

Nie widzę siary w pisaniu, że powinnaś czasem zastanowić się 2x razy zanim coś komuś napiszesz (lub naokoło kogoś raczej, w twoim wydaniu).

Posted

Amber napisał(a):
Nie widzę siary w pisaniu, że powinnaś czasem zastanowić się 2x razy zanim coś komuś napiszesz (lub naokoło kogoś raczej, w twoim wydaniu).


zacznij zastanawiac sie nad trym, co sama piszesz, to moze zauwazysz.

Posted

Myślę, że nie tylko twoje. Widuje wiele seterów w swojej okolicy i są to psy z natury nieagresywne, nieimpulsywne, kochają ludzi, psy i dzieci. Zresztą wystarczy sobie przeczytać opis rasy. Pies trudny się z niego nie wyziera. A gordony z tego co czytałam są najspokojniejsze ze wszystkich... seterów :p

Posted

Amber napisał(a):
Myślę, że nie tylko twoje. Widuje wiele seterów w swojej okolicy i są to psy z natury nieagresywne, nieimpulsywne, kochają ludzi, psy i dzieci. Zresztą wystarczy sobie przeczytać opis rasy. Pies trudny się z niego nie wyziera. A gordony z tego co czytałam są najspokojniejsze ze wszystkich... seterów :p


taaa szczegolnie moja starsza suka jest wybitnie spokojnym psem...

ale taaak, moje psy sa posluszne, bo nie sa dobermanami, terrierami ani borderami:))))

Posted

A ma jakieś problemy większe? Czy jedyne co musiałaś odkręcać to z tego co wyłowiłam lęk separacyjny i przywołanie? Bo rozumiem, że ogólnie ma konfrontacyjny charakter do psów czy ludzi i musiałaś to korygować?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...