Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Unbelievable napisał(a):
no widzisz, a mówiłaś że zjada 2x tyle co powinna :)

swoją drogą, moja Broom je tylko trochę mniej a jest pewnie ze 3x mniejsza :diabloti:

a ile czasu dostawała te karmy?


broom jest szczeniakiem w fazie intensywnego rozwoju.

moj pies jest dorosa, prawie dwuletnia suka.

kiedy byla w wieku broom zarla jeszcze wiecej. i to ZGODNIE z tabelka. jest to w pelni normalne.

Posted

Amber , ale rozmowa była o psie o normalnym żołądku , który jest chudziutki i wymaga podtuczenia ;) i mimo dużej ilości żarcia , nadal jest chudy ...
Dlatego padła propozycja , by zmienić mu karmę na bardziej kaloryczną.
Mowa była o normalnie trawiących psach , a nie odstępstwach od normy.
Normalny pies , powinien jeść dawki , mniej więcej przewidziane jak w tabelkach ... oczywiście +/- jak zaleca każdy producent , dostosowane do zapotrzebowania psa.
Ale przepasanie psa na siłę adultami ... a mimo to chudy nadal , nie jest dobre , bo niczemu to nie służy. Są karmy typu high energy po to :)

Posted

mi suka zawsze świetnie wyglądała na karmach dla psów aktywnych mimo że mamy kłopoty z utrzymaniem wagi to na na tych sport zawsze wyglądała najlepiej , po przerzuceniu na zwykłego adulta zawsze trochę tyła.
mimo że tego i tego zawsze dostaję mniej niż powinna nawet 50-70g mniej niż na opakowaniu piszę .
ale do zwykłych adultów staram się nie wracam już .

Kleo znajomej potrafi zjeść 500g karmy (byłam świadkiem nie raz tak zjadała) i jeszcze będzie głodna i oczywiście nie przytyję a ma 24kg i może jeść jak słoń zawsze ma tą samą wage , teraz trochę zmężniała z wiekiem ale nie przytyła .
tylko nie wiem czy mam im zazdrościć czy współczuć :lol:

Posted

Vectra napisał(a):
Amber , ale rozmowa była o psie o normalnym żołądku , który jest chudziutki i wymaga podtuczenia ;) i mimo dużej ilości żarcia , nadal jest chudy ...
Dlatego padła propozycja , by zmienić mu karmę na bardziej kaloryczną.
Mowa była o normalnie trawiących psach , a nie odstępstwach od normy.
Normalny pies , powinien jeść dawki , mniej więcej przewidziane jak w tabelkach ... oczywiście +/- jak zaleca każdy producent , dostosowane do zapotrzebowania psa.
Ale przepasanie psa na siłę adultami ... a mimo to chudy nadal , nie jest dobre , bo niczemu to nie służy. Są karmy typu high energy po to :)



a kto wyznacza granice "normalnosci"?

tabelki przewidujace dawki znajdujace sie na opakowaniach karm sa bardzo wzgledne.
dawke karmy nalezy dostosowywac do psa indywidualnie.

oczywiste jest to, ze aktywny pies pracujacy bedzie potrzebowal wiecej karmy niz pies tej samej rasy, ktory jest kanapowcem lub zwierzeciem o przecietnej aktywnosci.

bzdura jest, ze "normalny pies je tyle, co w tabelce".

Posted (edited)

a_niusia napisał(a):

moj pies jest dorosa, prawie dwuletnia suka.

kiedy byla w wieku broom zarla jeszcze wiecej. i to ZGODNIE z tabelka. jest to w pelni normalne.

moja dopiero w wieku 2 lat zaczęła tak porządnie wyglądać , rozrosła się w klacie i zmasowała mocno , dopiero stała się dorosła i do tamtej pory przestała rosnąć i jak dobiła do 16-17kg tak została a w wieku 1,5roku miała 14,5-15,5 kg .
a nie jadła prawie wcale była mega niejadkiem .
to tak o ciekawostka jak psy niektóre dłuugo rosną .:lol:

Edited by gops
literowka
Posted

gops napisał(a):
moja dopiero w wieku 2 lat zaczęła tak porządnie wyglądać , rozrosła się w klacie i zmasowała mocno , dopiero stała się dorosła i do tamtej pory przestała rosnąć i jak dobiła do 16-17kg tak została a w wieku 1,5roku miała 14,5-15,5 kg .
a nie jadła prawie wcale była mega niejadkiem .
to tak o ciekawostka jak psy niedługo dłuugo rosną .:lol:


moja tez zaczela nabierac masy dopiero po pierwszej cieczce, ktora miala w wieku 18 miesiecy-co tez nie jest "normalne".

teraz moja suka musi zezrec wiecej niz przwiduje tabelka, twoja mniej...i ktora jest nienormalna?

Posted

a_niusia napisał(a):
moja tez zaczela nabierac masy dopiero po pierwszej cieczce, ktora miala w wieku 18 miesiecy-co tez nie jest "normalne".

teraz moja suka musi zezrec wiecej niz przwiduje tabelka, twoja mniej...i ktora jest nienormalna?

obie :lol:
obie są normalne , moja musi mniej bo przytyję Twoja więcej by utrzymać wagę , psy są różne jak już wiadomo .
swoją drogą czym karmisz że w tabelce piszę 200g? bo tyle to zazwyczaj piszę na wage mojej a TY masz większe suczki .

Posted

ale a_nusia 220 gram a 300 gram , to nie jest dwa razy więcej ... a tak pisałaś :)
napisałam tabelka +/-

Moja Hania , to jest dobry przykład , że najbardziej kaloryczną karmę jaką można dostać :) po tej nie spada z masy ... producent karmy zaleca na jej wagę ok 200gram ... dostaje 3x200 gram , by wyglądała jak wygląda. Tylko to nie jest adult .... tylko karma typu high energy ... i na tej karmie utrzymuje się ... ma 15 miesięcy , cieczkę miała w wieku 9 miesięcy , tylko że staffik rozwija się do 3 lat. A jest to suka hiperaktywna , a ogromnym temperamencie.

Posted

[quote name='a_niusia']broom jest szczeniakiem w fazie intensywnego rozwoju.

moj pies jest dorosa, prawie dwuletnia suka.

kiedy byla w wieku broom zarla jeszcze wiecej. i to ZGODNIE z tabelka. jest to w pelni normalne.
ale to było tylko w ramach ciekawostki ;)
poza tym ona już okres intensywnego wzrostu ma za sobą, teraz przybiera na mięśniach i masie

O karmach systko czytam, ale nie mam nic mądrego do powiedzenia ;)

Brum nauczyła się wczoraj wskakiwać na ręce :loveu: może jest szansa że zacznie tyłek podnosić do frisbee :diabloti:
po nowej karmie obyło się bez rewelacji żołądkowych ;) no i widzę że Gram wygryzł jej sierść pod okiem :mdleje:

a ten mały parszywy Szczur wczoraj ugryźć mnie chciał jak się z nim piłką szarpałam :mdleje: się zezłościł na mnie strasznie, ale ja już mu pokazałam co o tym myślę

Posted

a_niusia napisał(a):
to moze tez ma zle dobrana karme skoro tyle suchego w nia ladujesz? to przeciez niezdrowe hehehehe

jak będzie leżała na kanapie i pachniała , to wystarczy jej adult ze 100 gram :)

Posted

Vectra napisał(a):
jak będzie leżała na kanapie i pachniała , to wystarczy jej adult ze 100 gram :)


czyli twoich psow nie dotyczy to, ze normalny pies powinien dostawac zgodnie z tabelka?

jakis czas temu przeczytalam na stronie penn staff, ze psy z waszej hodowli raz na dwa dni wychodza na dlugie spacery poza swoj ogrod.
teraz juz widze to zniknelo...:)

Posted

a_niusia napisał(a):
czyli twoich psow nie dotyczy to, ze normalny pies powinien dostawac zgodnie z tabelka?

jakis czas temu przeczytalam na stronie penn staff, ze psy z waszej hodowli raz na dwa dni wychodza na dlugie spacery poza swoj ogrod.
teraz juz widze to zniknelo...:)

raz na dwa dni :hmmmm: nigdy nie było takiego wpisu :) coś ci się przyśniło.

Posted

a_niusia napisał(a):
czyli twoich psow nie dotyczy to, ze normalny pies powinien dostawac zgodnie z tabelka?

jakis czas temu przeczytalam na stronie penn staff, ze psy z waszej hodowli raz na dwa dni wychodza na dlugie spacery poza swoj ogrod.
teraz juz widze to zniknelo...:)

po co mają wychodzić jak ogród to las a poza ogrodem jest las :evil_lol:
skoro są wybiegane nawet na ogrodzie to ja nie widzę problemu , i nie mówię tu konkretnie o tej hodowli tylko ogólnie nie wyobrażam sobie że ktoś ma 10-15 psów i codziennie je wyprowadza na min godzinke , nie realne a hodowli jest przecież pełno takich , czasu by w ciągu dnia im nie starczyło :)

Posted

Szczerze mówiąc, nie chciałabym wziąć psa z hodowli, w której pies w ogóle nie wychodzi na spacery - abstrahując w ogóle od prywatnych podjazdów tutaj. Mam psa z hodowli, gdzie jest dużo psów, nie był super zsocjalizowany z miastem, czego byłam świadoma, biorąc go - ale na spacery psy wychodziły normalnie. Szczególnie dla szczeniąt nie poznawanie nowych terenów poza własnym podwórkiem bywa zgubne :roll:

Posted

LadyS napisał(a):
Szczerze mówiąc, nie chciałabym wziąć psa z hodowli, w której pies w ogóle nie wychodzi na spacery - abstrahując w ogóle od prywatnych podjazdów tutaj. Mam psa z hodowli, gdzie jest dużo psów, nie był super zsocjalizowany z miastem, czego byłam świadoma, biorąc go - ale na spacery psy wychodziły normalnie. Szczególnie dla szczeniąt nie poznawanie nowych terenów poza własnym podwórkiem bywa zgubne :roll:

przy dużym, na prawdę dużym ogrodzie, może nawet już nie ogrodzie ale ogrodzinym terenie, dla mnie to całkiem normalne, i raczej nie prowadzi do jakichś braków
Gram jest z hodowli której ogród to, po kolei, kostka, trawka, haszcze, kawałek lasku i strumyk ;)

Posted

tzn że jak wychodzę z psami , to mam wywiesić transparent ? :evil_lol:
spacer jest wydarzeniem roku ?
Raczej nie przeżyły by , 3 x dziennie na smyczy dookoła bloku :)
No i właśnie inna sprawa , moje psy na smyczy nie wierzgają , bo spacer na smyczy jest nudny ... a puszczone ze smyczy nie latają jak debile , bo wolność jest normalna.
I to jest różnica w odchowie blokowym i wiejskim..

Posted

Mhm, a każdy pies chowany w bloku to sfrustrowany debil. No może bez przesady, bo ja akurat mieszkam w takiej okolicy, że pieski "ogródkowe" mają niezłego fisia, a blokowe są jako tako ogarnięte. Oczywiście to spore uogólnienie, ale tutaj tak jest.

Jak już tak drążymy, to Zu mieszka zwykle w bloku na wsi :diabloti: i po wyjściu na dwór sobą się zajmuje jak jej powiem, żeby szła w cholerę, bo inaczej kręci się pod nogami i skwierczy, żeby jej dać jakieś zajęcie. Więc to nie jest czarne albo białe.

Nie można jednoznacznie stwierdzić, że psy mogą mieszkać tylko w bloku, albo że psy mogą mieszkać tylko na ogrodzie. Są hodowcy z dużą ilością psów, którzy wychodzą z nimi na spacery, więc nie jest to awykonalne. Jak ktoś nie wychodzi - jego sprawa.

Posted

Vectra napisał(a):
tzn że jak wychodzę z psami , to mam wywiesić transparent ? :evil_lol:
spacer jest wydarzeniem roku ?
Raczej nie przeżyły by , 3 x dziennie na smyczy dookoła bloku :)
No i właśnie inna sprawa , moje psy na smyczy nie wierzgają , bo spacer na smyczy jest nudny ... a puszczone ze smyczy nie latają jak debile , bo wolność jest normalna.
I to jest różnica w odchowie blokowym i wiejskim..


wolnosc we wlasnym ogrodku?:)))

evel napisał(a):
Mhm, a każdy pies chowany w bloku to sfrustrowany debil. No może bez przesady, bo ja akurat mieszkam w takiej okolicy, że pieski "ogródkowe" mają niezłego fisia, a blokowe są jako tako ogarnięte. Oczywiście to spore uogólnienie, ale tutaj tak jest.

Jak już tak drążymy, to Zu mieszka zwykle w bloku na wsi :diabloti: i po wyjściu na dwór sobą się zajmuje jak jej powiem, żeby szła w cholerę, bo inaczej kręci się pod nogami i skwierczy, żeby jej dać jakieś zajęcie. Więc to nie jest czarne albo białe.

Nie można jednoznacznie stwierdzić, że psy mogą mieszkać tylko w bloku, albo że psy mogą mieszkać tylko na ogrodzie. Są hodowcy z dużą ilością psów, którzy wychodzą z nimi na spacery, więc nie jest to awykonalne. Jak ktoś nie wychodzi - jego sprawa.


otoz to.

a psow nalezy miec tyle, zeby kazdemu z nich moc poswiecic optymalna dla niego ilosc czasu.

Posted

Kij ma Evel dwa końce , znam psy blokowe co właśnie tak reagują na spuszczenie ze smyczy.
Biegają jak kretyni ... by nabiegać się na zapas .... przykład z domu , Klementyna jak do mnie przyjechała .... pies blokowy , smyczowy ...

Nie liczy się gdzie pies żyje , tylko z kim.
A podstawą egzystencji psa , nie jest spacer .... to ja mogę zapytać , czy macie możliwość by wasze psy ok 6-8 godzin mogły biegać swobodnie :) Dla Was spacer jest normą , bo większość z Was mieszka w bloku , lub ma jednego psa .... życie z kilkoma psami , na dużym terenie wygląda dużo milej i inaczej.

O widzisz niebawem będzie u mnie Martens , zda Wam relacje .... z życia u mnie w domu.
Jak będę mieć szczeniaczki , poproszę by dokończyła praktyki ...

Posted

A po co mój pies ma biegać "wolno" przez 6-8 godzin? On po godzinie takiej wolności kładzie się i śpi, jak nie ma człowieka, który mu organizuje czas :roll:

Posted

Vectra napisał(a):
Kij ma Evel dwa końce , znam psy blokowe co właśnie tak reagują na spuszczenie ze smyczy.
Biegają jak kretyni ... by nabiegać się na zapas .... przykład z domu , Klementyna jak do mnie przyjechała .... pies blokowy , smyczowy ...

Nie liczy się gdzie pies żyje , tylko z kim.
A podstawą egzystencji psa , nie jest spacer .... to ja mogę zapytać , czy macie możliwość by wasze psy ok 6-8 godzin mogły biegać swobodnie :) Dla Was spacer jest normą , bo większość z Was mieszka w bloku , lub ma jednego psa .... życie z kilkoma psami , na dużym terenie wygląda dużo milej i inaczej.

O widzisz niebawem będzie u mnie Martens , zda Wam relacje .... z życia u mnie w domu.
Jak będę mieć szczeniaczki , poproszę by dokończyła praktyki ...


uwazasz, ze jesli pies po spuszczeniu ze smyczy zaczyna biegac, to to jest nienormalna reakcja?

tak, moje psy biegaja po 6-8 godzin dziennie. czasem zdarza sie ze 12.
tylko ze nie we wlasnym ogrodku. wypuszczone do ogrodu chwile sie pobawia, a potem czekaja na mnie z wyrazem na mordzie "co robimy?" a jak nic to klada sie pod drzewem.

bo wlasny ogrodek nie stanowi przy ich trybie zycia zadnej rozrywki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...