Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ladySwallow napisał(a):
Raczej trudno powiedzieć o porównaniu dorosłego samca późno wykastrowanego, ze złym przywołaniem na dworze i szczeniaka :lol: Porównanie to będzie, jak Miotła podrośnie ;) Jak Jax będzie tak się zachowywał luzem, to będzie do usranej śmierci chodził na lince. :Evil_lol:

Unbelievable - tak oglądałam pierwszy chyba filmik z Miotłą i zastanawiam się - tam jest dźwięk przesunięty czy coś? Bo mam wrażenie, że klik jest trochę późno, chyba że tak ma być, w sensie, że Miotla ma trzymać dłużej komendę?

Słowo porównanie było użyte w trochę innym sensie, nie w aż tak dosłownym ;). I złego przywołania nie zauważyłam, bo Hexę jak się zawącha wołam dokładnie tak samo żeby nie spalić sobie komendy "do mnie" która w fazie nakręcenia na zapach może nie zadziałać. W sytuacji kiedy mi zależy żeby przylazła huknę i się ocknie z amoku (albo i nie jak ruszy w pogoń :roll:, na szczęście zdarza się to średnio raz na rok). Nie wiem jakie rasy w niej siedzą, ale na pewno jakaś myśliwska krew w niej musi płynąć bo w polowaniu jest całkiem niezła, na szczęście większość zwierzątek z łebka wybiłam :mad:. Shina za to nawet po pokazaniu jej śladów sarny nie wie co ma z tą wiedzą zrobić, a jak coś zobaczy w krzakach to stoi i czeka na mnie ze zdziwioną miną ;)

a_niusia napisał(a):
ale przeciez to jest szczeniak, wiec o jakich problemach na tym etapie zycia moze byc mowa...

Oj mogą być ze szczeniakiem problemy. U nas się zaczęły problemy z agresją jakoś w trzecim miesiącu życia mojej małej idealnej szczeniorki i do dziś w 100% opanowane nie są (ma 2,5 roku). Ale ja mam kundle i nijak na problemy charakteru konkretnej rasy zrzucić nie mogę :evil_lol:

Posted

[quote name='a_niusia']ale przeciez to jest szczeniak, wiec o jakich problemach na tym etapie zycia moze byc mowa...
szczeniak też pies i swój rozum ma
[quote name='Karolina.']Po Twoim opisie, to chyba przestanę narzekać na mojego psa ;-)
polecam :diabloti:
[quote name='Karolina.']
Mój też ma misje, z tym że u niego polega to na tym, że szuka jedzenia, porozrzucanych smaków itd na ziemi, załącza mu się tryb niuchacz i nic go więcej nie interesuje, czasami pracujemy nad czymś a nagle wyczuje że innej osobie z którą jesteśmy na spacerze wypadł smak to koniec naszej pracy, bo piesek musi znaleźć jedzonko :roll: ale to jest ten plus że nie leci przed siebie oby jak najdalej tylko trzyma się dosyć blisko, jeszcze zależy w jakim miejscu jesteśmy. No i ogólnie to on się saszetki pilnuje :diabloti: Mojej, czyjejś, nieważne, to na niego działa jak magnes.
W każdym bądź razie podziwiam że stale konsekwentnie nad tym pracowałaś/pracujesz, ja mam to wszystko tylko że w "wersji demo" :evil_lol: , a mam czasami dosyć ;)

Miotełka jaka już duża! Urosła dziewczyna :) Planujesz z nią jakieś sporty, bo chyba mi umknęło? :oops:
jeżeli woli jedzenie od człowieka, to w ogóle nie masz się czym martwić bo trochę pracy i problem zniknie :)

tak, planuję, ale jak na razie chcę z niej zrobić psa z którym będę w stanie żyć pod jednym dachem :evil_lol:
[quote name='*Monia*']
Oj mogą być ze szczeniakiem problemy. U nas się zaczęły problemy z agresją jakoś w trzecim miesiącu życia mojej małej idealnej szczeniorki i do dziś w 100% opanowane nie są (ma 2,5 roku). Ale ja mam kundle i nijak na problemy charakteru konkretnej rasy zrzucić nie mogę :evil_lol:

a żałuj bo to ułatwia sprawę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Broom ze swoim nowym właścicielem :diabloti:

te maślane oczy, to musi być miłość :loveu::evil_lol:

Posted

Unbelievable napisał(a):
oj urósł gadzior, jutro kończy 4 miesiące i ma 41cm w kłębie ;)


kurcze a dopiero się rodziła ... pamiętam jak fotkę dałaś takiego krecika
CZAS LECI ZA SZYBKO !!!

zapytam bo nie wiem , co Ty sprzedajesz ? co to za paskudztwo ? masz fotkę ? to z podpisu.

Posted

[quote name='Vectra']kurcze a dopiero się rodziła ... pamiętam jak fotkę dałaś takiego krecika
CZAS LECI ZA SZYBKO !!!

zapytam bo nie wiem , co Ty sprzedajesz ? co to za paskudztwo ? masz fotkę ? to z podpisu.

pamiętam jak siedziałam od początku porodu czekając na ostatniego szczeniaka myśląc tylko "oby suczka, oby suczka", i wyżalając się hodowczyni że same psy i dla mnie nie będzie :evil_lol: bo przy 3 psie na 4 szczeniaki z jeszcze tylko jednym w brzuchu byłam na prawdę załamana

to to
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/255000_182254705161269_100001302231612_408335_2180400_n.jpg
mój piękny Marcel :loveu: którego leczyłam przez kilka miesięcy z niby grzybicy jak to poprzedni właściciel powiedział, która doprowadziła go do agonii wręcz....

Posted

Jejku, jak ten pies się zmienił ! Wyładniało się dziewczynie, nie powiem, że nie :loveu: Strasznie jestem ciekawa jaka będzie za jakieś 7 miechów :razz:
I nie byłabym sobą, gdybym nie skomentowała tatuaży nowego pana, cudoooo:diabloti::evil_lol:!

Posted

[quote name='Vectra']na pasek do spodni idealny :evil_lol:
za mały trochę :diabloti:
[quote name='FredziaFredzia']https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/405121_318945328158872_100001302231612_770185_176114033_n.jpg Miotła się zakochała. :lol:
i to jak :evil_lol:
[quote name='motyleqq']https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/405121_318945328158872_100001302231612_770185_176114033_n.jpg Miotła Miotłą, ale nowy właściciel chyba też fajny:cool3:
no pewnie, że fajny :diabloti:
[quote name='Kashdog']Jejku, jak ten pies się zmienił ! Wyładniało się dziewczynie, nie powiem, że nie :loveu: Strasznie jestem ciekawa jaka będzie za jakieś 7 miechów :razz:
I nie byłabym sobą, gdybym nie skomentowała tatuaży nowego pana, cudoooo:diabloti::evil_lol:!
już chyba mówiłam, że mam śliczne psy ale bez mózgu :evil_lol:
po skończeniu dopiero będą cuuudo :diabloti: :loveu:



Posted

daj jej coś na pogonienie :) jak moja nie może się załatwić daję jej jogurt naturalny ,zawsze po nim się odblokuję .

a Miotła już wielka, coraz ładniejsza .

Posted

gops napisał(a):
daj jej coś na pogonienie :) jak moja nie może się załatwić daję jej jogurt naturalny ,zawsze po nim się odblokuję .

a Miotła już wielka, coraz ładniejsza .

nie nie nie, tu nie chodzi o to, że ona nie może, tylko nie chce :) ja nie mam zamiaru łazić z nią pół godziny aż się łaskawie wysra, na kupę w domu też nie pozwolę, a na 10min spacerku jest tyyyyyyyle rzeczy do robienia że potrzeby spadają na dalszy plan. Dzisiaj bezpośrednio po spacerze poszła się wysikać na podkład :diabloti:

Posted

Doginka napisał(a):
Ja też na zawołanie nie umiem się wy..sra..ać:roflt: Pies potrzebuje ruchu, dużo ruchu, a nie tylko siedzenie w domu, szybki spacer i kilka ćwiczeń:razz:


no co ty! ależ amerykę odkryłaś, dzięki :loveu:




mój biedny niewybiegany umęczony szczeniaczek stracił wszystkie jedynki :loveu:

Posted

Unbelievable napisał(a):
n
mój biedny niewybiegany umęczony szczeniaczek stracił wszystkie jedynki :loveu:

to teraz zacznie sie najpiękniejszy dla właściciela moment dorastania psa pt." gryźć ,gryźć,gryźć, rzuć i gryźć " wspominam ten okres wyżynania zębów najlepiej:diabloti::loveu:

Posted

Unbelievable napisał(a):
no co ty! ależ amerykę odkryłaś, dzięki :loveu:




mój biedny niewybiegany umęczony szczeniaczek stracił wszystkie jedynki :loveu:

To teraz masz szczerbatego niesrajka:roflt:
Współczuję żucia i gryzienia wszystkiego, co się nawinie pod...nowe zęby:hmmmm::lol:

A-ha, pies ma P1, aż 4 P1 - są za kłami, bo te przednie ząbki to nie jedynki;-)

Posted

ja mam to samo z suką...
Ajuś ledwo wyjdziemy, pierwsze krzaki i zrobi siku i kupe i z głowy a ta nie...z nią trzeba łazić i łazić i łazić...jak stoje, to ona też stoi, jak ide za szybko to ona idzie przy nodze, więc tez nie ma mowy żeby się załatwiła...z sikaniem już opracowałam metode, bo prowadze ją pod miejsca gdzie wiekszosc psow obsikuje i tam się powooooolnym krokiem kręce i ona zaczyna wąchac i podsikuje...ale z kupą,to mnie krew jasna zalewa:-)
I od razu powiem, rozumiem ze psy potrzebują ruchu, moje yorki nie leżą całymi dniami na rozowej futrzanej podusi;-)
Ale jak mi sie rano spieszy a ta łazi i się na mnie patrzy, to mnie jasny szlag trafia i nic tego nie zmieni, ze jestem taka bezduszna, brak mi empatii itp itd odbierzcie mi psy :-)

Posted

Andziolina przód już ma nowy , teraz luzują się kły :diabloti:

kupa to poważna sprawa i nie ma na zawołanie u mnie ... musi być konspiracja , rozruch jelit .. najgorszy jest Rekin ... zanim wydali , to tańczy ze 20 minut w każdym kącie działki .. nikt nie może patrzeć , nikt podchodzić

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):

Ale jak mi sie rano spieszy a ta łazi i się na mnie patrzy, to mnie jasny szlag trafia i nic tego nie zmieni, ze jestem taka bezduszna, brak mi empatii itp itd odbierzcie mi psy :-)

z moją jest identycznie. Czytam Twój post i kiwam głową. Jak sie wysika na komendę nawet, tak z kupaniem, to jakaś paranoja. Sterczy, duma, wzdycha, mrynczy a rano w już w ogóle cyrki odchodzą. Czasem po 45min łażę po trawnikach żeby to to się załatwiło.
Irytuje mnie to czasem tak niesamowicie, że muszę wrócić do domu i odetchnąć bo bym eksplodowała.

Posted

Migori napisał(a):

Irytuje mnie to czasem tak niesamowicie, że muszę wrócić do domu i odetchnąć bo bym eksplodowała.

nooo a ja mam suke po przejsciach, jak ja sie denerwuje to ona sie na ziemi rozpłaszcza i wtedy to zero sikniecia nawet...wiec sie staram opanowywac...ostatnio znalazłam sposób i na spacer biore słuchawki z muzyka w uszy i taka zrelaksowana sobie łaże i łaże i łaże powolnym krokiem (nienawidze chodzic powoli!) no i jakos sie udaje hihihi

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
nooo a ja mam suke po przejsciach, jak ja sie denerwuje to ona sie na ziemi rozpłaszcza i wtedy to zero sikniecia nawet...wiec sie staram opanowywac...ostatnio znalazłam sposób i na spacer biore słuchawki z muzyka w uszy i taka zrelaksowana sobie łaże i łaże i łaże powolnym krokiem (nienawidze chodzic powoli!) no i jakos sie udaje hihihi

Moja nie po przejściach,ale robi to samo. Wystarczy że wycedzę przez zęby "no dalej!" i pozamiatane,dostawi się do nogi, rozpłaszczy przy nodze i tyle. Możemy wracać do domu. Nie będzie ani siku, ani kupy. Ja sie staram pisać sms'y wtedy, gadać przez telefon o 7 rano nikt nie mną nie chce niestety. Ona takim zachowaniem potrafi mnie nabuzować na cały dzień.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...