Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Unbelievable napisał(a):
bo nie miałam czasu zupełnie, cały weekend byłam w warszawie a teraz już w gdańsku jestem

Grami z powodów bardzo różnych został w Łomży z moimi rodzicami, na razie na próbę i jak nie będzie tęsknił za bardzo zostanie na stałe

Nie kochasz pieska, na nowszy model se wymieniłaś :shake: :eviltong:

Posted

Ojej jaka ty niedobra, kochasz jednego pieska mniej od drugiego. Kupiłaś modnego bordera i stary terrier poszedł w kąt. Wstydź się! :diabloti:

Posted

kurczĘęe napisałam posta tą moją emo klawiaturą i przy wysyłaniu zbrakło mi neta :mdleje:


po prostu uznałam że jemu będzie tam lepiej :) to nie jest miastowy pies, do tego jeszcze akcja z odbieraniem go od ludzi którzy go znaleźli (spieprzył mi na lince i po 5min został odplątany przez kogoś z krzaków, ja go szukałam po całym osiedlu prawie dwie godziny), ja nie mam już egoistycznej potrzeby posiadania psa ;) i generalnie wolę jednak mieć mojego ukochanego psa żywego niż blisko siebie
no i moi rodzice chcieli sobie psa sprawić i tak
kto mnie zna bliżej i lepiej wie, że ja grama faworyzuję narzekając jaka to miotła jest głupia a gram mądry :diabloti: i tu nie o to chodzi że się znudził

dog193 napisał(a):
Mogę tylko współczuć rodzicom, ładnie ich załatwiłaś :diabloti:


HihIHihihihihihiih :evil_lol: sami chcieli :evil_lol:

Posted

Heh, a ja miałam wrażenie, że właśnie twoi rodzice nie za bardzo lubią Grama czy w ogóle psy. Pamiętam, że miałaś jakieś ograniczenia na temat ogrodu czy jakąś awanturę, że się zrzygał i posprzątali zanim się o tym dowiedziałaś, więc u mnie w głowie powstał właśnie taki obraz, że pies jak najdalej ;)

Posted

Bewarka napisał(a):
Heh, a ja miałam wrażenie, że właśnie twoi rodzice nie za bardzo lubią Grama czy w ogóle psy. Pamiętam, że miałaś jakieś ograniczenia na temat ogrodu czy jakąś awanturę, że się zrzygał i posprzątali zanim się o tym dowiedziałaś, więc u mnie w głowie powstał właśnie taki obraz, że pies jak najdalej ;)

ojejku, kiedy to musiało być :evil_lol:
w ten weekend byłam z dwoma psami, sobotę i niedzielę spędziłam w wawie, szczur coś zeżarł i rzygał dalej niż widział, suka uznała że fajnie sika się na dywan i nie było marudzenia, i generalnie wszyscy mnie namawiali żebym grama zostawiła :evil_lol: ludzie się zmieniają ;)
Vectra napisał(a):
i słusznie zrobiłaś ;) no ale nie każdy to zrozumie - tego to problem :)
Czy będzie tęsknił .. przecież on jest w domu , a Ty na wygnaniu.


mam nadzieję że słusznie :) a to się okaże.
napisałam wszystko tutaj od razu żeby nie było plot i niedomówień, oceniać można sobie do woli, mi to rybka :)

Posted

No niestety ja pamiętam jakieś bzdety sprzed lat, a nie ważne informacje z poprzednich lekcji :eviltong:
Chyba wiem o co chodzi ;) :razz:

Posted

Vectra napisał(a):
Bardziej Ty musisz uporać się z tęsknotą.Psu jest łatwiej , on jest u siebie ze swoimi.


Też tak myślę.

Tylko żeby Szczurowi się nie pogorszyło z tymi ucieczkami i innymi cudami :mdleje:

Posted

Bewarka napisał(a):
No niestety ja pamiętam jakieś bzdety sprzed lat, a nie ważne informacje z poprzednich lekcji :eviltong:
Chyba wiem o co chodzi ;) :razz:

:evil_lol:
Vectra napisał(a):
Bardziej Ty musisz uporać się z tęsknotą.Psu jest łatwiej , on jest u siebie ze swoimi.

on chodzi i mnie szuka zawsze jak mnie nie ma ;) i mam nadzieję że mu to minie
Justa napisał(a):
Też tak myślę.

Tylko żeby Szczurowi się nie pogorszyło z tymi ucieczkami i innymi cudami :mdleje:


spoko, oni już przyzwyczajeni :diabloti: ogrodzenie ucieczkoodporne, brama zamknięta zawsze, wychodzą z nim tylko na smyczy :)

Posted

Unbelievable napisał(a):
: spoko, oni już przyzwyczajeni :diabloti: ogrodzenie ucieczkoodporne, brama zamknięta zawsze, wychodzą z nim tylko na smyczy :)


A kto będzie go wchodził tyłkiem na ścianę? :placz:

Posted

Psy to są takie wieeeerne istoty;-) ja jak dałam Ajusia ladySwallow na półtora miesiąca na wakacje, to po moim powrocie pies się zastanawiał z kim iść ;-) Normalnie tak tęsknił, że szok a przeciez jak ja wychodze z domu to on lezy pod drzwiami i nie rusza się stamtąd do mojego powrotu! Zdrajca;-)

Guest papillonek
Posted

Unbelievable napisał(a):
bo nie miałam czasu zupełnie, cały weekend byłam w warszawie a teraz już w gdańsku jestem

Grami z powodów bardzo różnych został w Łomży z moimi rodzicami, na razie na próbę i jak nie będzie tęsknił za bardzo zostanie na stałe


rozumiem ;) ale szkoda Grama :/

Posted

necianeta89 napisał(a):
Patrz :diabloti:

[video=youtube;y07at1bU89Q]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=y07at1bU89Q[/video]


świetny filmik :evil_lol:


nie wiem czy macie czasem tak, że wracając ze spoaceru uświadamiacie sobie że wasz pies jest tak strasznie zajebisty że macie ochotę udusić go z miłości? z Gramem takie momenty zdarzały się bardzo rzadko, najczęściej chwilę później spieprzał żeby nie było zbyt kolorowo :evil_lol:

a Miotła przedwczoraj skończyła 3,5 miesiąca i już jest zajehiperfantastycznym psem :loveu: i jest zdrowo popierdzielona :loveu: i ją uwielbiam :loveu: w tym momencie, poza głupimi rzeczami typu ciągnięcie na smyczy czy pakowanie do klatki, jest psem idealnym :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...