Doginka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Justa napisał(a):Ja to jednak miałam zajebiste szczęście z wyborem szczeniaka jak widzę :mdleje: Nie tylko Ty:lol: Wszystkie 3 moje szczyle były super, chociaż Lotinek najbardziej rozbrykany, ale ja kocham u szczeniaków właśnie to ADHD:lol: Unbelievable napisał(a):...no wszyscy dookola mnie mają fajne szczeniaczki :( tylko ja mam taką zołzę Nie narzekaj - kiedy szczeniak ma się wyszaleć jak nie w wieku szczenięcym?:lol: Za to uwielbiam szczyle:loveu: I czemu mała wciąż w obroży siedzi?:hmmmm: Quote
Unbelievable Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Doginka napisał(a): Nie narzekaj - kiedy szczeniak ma się wyszaleć jak nie w wieku szczenięcym?:lol: Za to uwielbiam szczyle:loveu: I czemu mała wciąż w obroży siedzi?:hmmmm: to ja pożyczę miotłę na kilka dni, ciekawe czy dalej byś uwielbiała :diabloti: a czemu nie? :hmmmm: Quote
Marta_Ares Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Rayko na filmikach faktycznie jakiś taki spokojniejszy bardziej "ogarnięty" :diabloti: Quote
Unbelievable Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Marta_Ares napisał(a):Rayko na filmikach faktycznie jakiś taki spokojniejszy bardziej "ogarnięty" :diabloti: no właśnie ja muszę miotłę jutro nagrać, bo robię z nią dosłownie te same rzeczy co Agata z Raykiem i ona jest o wiele bardziej pobudliwa, robi wszystko szybciej Quote
Vectra Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 dobra moja droga , dawaj przepis , nowoczesne uczenie psa warowania bez dotykania psa mam kliker , uczę podłego Terrierka , bo tylko ona się nadaje u mnie w domu do tego typu tortur :diabloti: mały chory umysł , wymyślił , że bez ucenia nie je ... je tylko jak coś jej nakazuje robić ... więc ją klikam i karmię 10 minut załapała siad , równaj , stój , zostań -- teraz chcę waruj , ale bez dotykania ... kładzenie smaczka na ziemię nie działa Quote
Unbelievable Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Vectra napisał(a):dobra moja droga , dawaj przepis , nowoczesne uczenie psa warowania bez dotykania psa mam kliker , uczę podłego Terrierka , bo tylko ona się nadaje u mnie w domu do tego typu tortur :diabloti: mały chory umysł , wymyślił , że bez ucenia nie je ... je tylko jak coś jej nakazuje robić ... więc ją klikam i karmię 10 minut załapała siad , równaj , stój , zostań -- teraz chcę waruj , ale bez dotykania ... kładzenie smaczka na ziemię nie działa a dzisiaj nawet adekwatny filmik oglądałam ;) http://aki.pl/ na dole przy obrazku masz linki, ja robiłam tak samo-pokazujesz pod nosem psu smakołyka i ciągniesz do dołu. Z tym że u mnie ładniej zadziałało wyłapywanie warowania (siedzisz ze smakami, pies nie wie co się dzieje i czemu nic nie robisz, w końcu kiedyś się położy- k/s), miotła fajnie szybko się kładzie :) jutro postaram się nagrać swoją drogą, młoda śpi od 21 :loveu: Quote
Unbelievable Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 ładnie proszę o krytykę mądrzejszych :diabloti: na pewno zdarza mi się klikać w złych momentach http://youtu.be/lUHh0UAyvNs Quote
NightQueen Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 jakąż ona ma pikną obrożę :diabloti::evil_lol: właśnie mi się coś przypomniało... Co zrobiłaś z Bubą? Quote
necianeta89 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 jaka ona chaotyczna ;) jak Ty na nią wołasz? bo nie dosłyszałam ;) Quote
Unbelievable Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 NightQueen napisał(a):jakąż ona ma pikną obrożę :diabloti::evil_lol: właśnie mi się coś przypomniało... Co zrobiłaś z Bubą? wiem, sama wybierałam :grins: :evil_lol: oddałam do restauracji chińskiej :razz: a serio, to mieszka sobie na wsi pod Malborkiem :) necianeta89 napisał(a):jaka ona chaotyczna ;) jak Ty na nią wołasz? bo nie dosłyszałam ;) no i ona tak cały czas :mdleje: Brumiczka :diabloti: tak jak hodowczyni czeszka wołała :) Quote
Marta_Ares Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 jakie to ruchliwe :crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: może oni z innego miotu są? :diabloti: Quote
Unbelievable Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Marta_Ares napisał(a):jakie to ruchliwe :crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: może oni z innego miotu są? :diabloti: w ogóle to ja się strasznie cieszę że wy też to widzicie, bo zaczynałam myśleć że na prawdę przesadzam :evil_lol: chyba jednak z tego samego :diabloti: to wszystko przez te imię :( Quote
Marta_Ares Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 oj tam przesadzasz normalny szczeniaczek:diabloti: :evil_lol: ale faktycznie jest różnica między nią a Rayko którego tez widziałam na filmiku, może Atka jakieś tabletki uspokajające mu daje? :diabloti: :diabloti: Quote
brjagata Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Ja sie wlasciwie nie znam, ale na Twoim miejscu bardziej skupilabym sie na rzeczach, ktore mialyby nauczyc ja kontroli nad soba, jakies zostawanie, czy wlasnie crate games, niz zabawy typu koleczka w prawo i w lewo ;) Ja mojego czarnucha uczylam kontroli nad soba wlasnie nauka zostawiania w chwilach bardziej podniecajacych, czyli np przy dawaniu jedzenia, wychodzenia na spacer, siedzeniu w klatce, gdy na zewnatrz cos sie dzieje itd. No ale czarnuch to czarnuch, a nie nadpobudliwy turbo border (i przede wszystkim jest dorosla) ;) Do tego moze po prostu faktycznie ona jest niewybiegana fizycznie? Wiem, ze szczunka nie mozna katowac bieganiem nie wiadomo ile czasu, ale moze jest jej za malo wrazen, za malo bodzcow, ktore by ja zmeczyly zarowno psychicznie i fizycznie? Watpie aby kilka sztuczek i zabawa w domu na prawde zmeczylyby intelektualnie nadpobudliwego bordera. Ale ja nie chce Cie pouczac, bo na pewno wiesz lepiej co masz robic, ja tak tylko rozmyslam :) Wgl to wydaje mi sie, ze jezeli pies ma problemy z uspokojeniem sie w domu, to nie nalezy go samemu jeszcze bardziej nakrecac i np. bawic sie z nim tylko na dworze. No z czym Ty masz teraz troszke problem, bo sie na dworze zbyt dlugo nie pobawisz :lol: aha i probowalas ja izolowac, przede wszystkim od Grama gdy zaczyna szalec za bardzo? moze to by cos pomoglo? Quote
Unbelievable Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 zostawanie i crate games też z nią robię, ale nie w tej samej sesji co komendy "w ruchu", no i nagradzam za spokojne leżenie, przedłużam jej to przy dawaniu miski ona spokojnie siedzi i czeka, przy wychodzeniu myślę że nie mogę od niej wymagać siedzenia cały czas, w końcu to szczeniak ;) ale siedzi spokojnie jak jej smycz zapinam z tym niewybieganiem fizycznym to... no, na prawdę nie wiem, myślę że półgodzinne-godzinne nawalanki ze szczurem są męczące ale po niej tego nie widać zupełnie :roll: na spacer nie wychodzę z nią dłużej niż na 15min bo jej łapki marzną i zaczyna chodzić jak paralityk wczoraj pojechałam z nią na dworzec, musiała sobie sama dojść z tramwaju na dworzec krokiem szybkim dosyć, na dworcu tylko jak stanęłam to się położyła i chciała w kimę iść :roll: w tramwaju też zasnęła, z dworca na tramwaj i z tramwaju do domu też na własnych nóżkach szybkim krokiem(a jest kawałek), w domu szalej :roll: izoluję ją jak się rozwydrzy, wsadzając do klatki :diabloti: na dworze teraz nie mam możliwości się bawić tyle ile ona tego potrzebuje, jest za zimno :roll: a ja i tak chora od kilku dni chodzę Quote
Justa Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Ale jak ją wsadzasz do klateczki to zasypia? Czy wciąż urządza Ci serenady? Czytam gdzieś na jakimś borderowym blogu, że proces nauki odpoczywania jest baaaaardzo długą i mozolną pracą, ale trzymam kciuki coby się udało ! Quote
brjagata Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Unbelievable napisał(a):wczoraj pojechałam z nią na dworzec, musiała sobie sama dojść z tramwaju na dworzec krokiem szybkim dosyć, na dworcu tylko jak stanęłam to się położyła i chciała w kimę iść :roll: w tramwaju też zasnęła, z dworca na tramwaj i z tramwaju do domu też na własnych nóżkach szybkim krokiem(a jest kawałek), w domu szalej :roll: Czyli jednak nadmiar nowych bodzcow i ruch ja meczy ;) A co do zabawy z Gramem i z Toba, mysle, ze to ja wlasnie jeszcze bardziej nakreca, zamiast ja wymeczyc, wie, ze w domu jest taka fajna zabawa i dlatego chodzi nakrecona i chce wiecej i wiecej i po co spac, skoro mozna sie bawic :) To jest pewnego rodzaju uzaleznienie, czlowiek uzalezniony np. od gier komputerowych, po calym dniu grania, nie pojdzie spac, tylko znowu wlaczy komputer, bo to jest dla niego za fajne, mimo ze nie spi i nie je od dwoch dni :lol:, a border uzalezniony jest od ruchu, zabawy, zajecia. Wydaje mi sie, ze jakby to wszystko przekierowac na spacery, ze tam jest super zabawa, sztuczki, nakrecanie, a w domku spanie, to by sie nauczyla odpoczywac, ale faktycznie, wybralas sobie beznadziejna pore na szczeniaka :evil_lol: Tez trzymam kciuki! a Broomce super uszka sie podnosza :loveu: Quote
Justa Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Ja generalnie bardzo mało bawię się z psem w domu, a ona w domu jest totalnie off.. Jakby psa nie było. Ile to człowiek może się nowych rzeczy dowiedzieć po 9 latach obcowania z psem :lol: Quote
Atkaaaa Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Rayko jest na prochach :diabloti: A tak serio to, mi też się wydaje, że po części Gramiś ją nakręca. U mnie psy w domu się nie bawią, powód jest prosty- pudel się brzydzi zabawą ze splaśniałym brzdącem:lol:. Ponadto jak Ray za bardzo się rozkręci to automatycznie wlatuje do klateczki. Natomiast w domu ze mną owszem się bawi bo na dworze jest taka temperatura, że ja zamarzam na samą myśl, ale już teraz potrafi zapanować nad tym kiedy jest zabawa a kiedy nie. On się nie wkręca ogólnie, że jest "ojesu ojesuuuu jak dziko robie milion rzeczy na raz" tylko ma fazę gryzienia, bardzo dużo gryzie. Na początku próbowałam na niego huknąć raz czy dwa, sama też mówiłas, żeby tak robić i może na Broom to działało, ale Rayko się po tym jeszcze bardziej wkręca i z większą zawziętością gryzie WSZYSTKO. Dlatego nawet jak mu zwracam uwagę teraz to jest to krótkie i konkretne, nawet nie głośne, a jak nie pomaga to ląduje w klatce i jest chill bo nie da rady go uspokoić, on skacze, wierzga się, podskakuje do twarzy, gryzie ręce, stopy, spodnie, rękawy no cokolwiek:roll: czasem właśnie wtedy pomaga klateczka albo podetknięcie pod nos szarpaka czy jakiejś innej zabawki. Kurna, chyba mój pierwszy taki długi post od moich banów:loveu::evil_lol: Quote
Unbelievable Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 No ja już definitywnie doszłam do wniosku że szczur ją nakręca(co chyba z resztą już wcześniej pisałam), bo wahałam się między mną a Gramem, no i jednak Gram ;) od jakiejś 12 siedziała u znajomych, najpierw ją zostawiłam samą i podobno większość tego czasu przespała, jak ja przyszłam i posiedziałam z godzinkę to też na początku łaziła i szukała przygód, ale później położyła się spokojnie. Na razie mam pomysł nie zwracać uwagi na to jak zaczyna coś gryźć, no i pewnie nie pozwolę jej się bawić z Gramem. Na szczęście zrobiło się cieplej trochę, dzisiaj przeszłyśmy z kilometr i padła spać (w klateczce oczywiście) Atka a z tym krzyczeniem to mówiłam że przestałam, bo ją to nakręcało ;) tylko kurczę, mam z nią nic nie robić? :roll: nie no chyba bez przesady... Quote
gops Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 według mnie super pracuję ! faktycznie kręci się ale przecież to szczeniak , sporo szczeniaków jest nad aktywnych . Brumiczka super wygląda i ma śliczna obroże :lol: Quote
Unbelievable Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Jako, że zostaję w Gdańsku (rzucili dzisiaj nowy plan :loveu:) to może ktoś zna jakiegoś fajnego, nie za drogiego weta? bo muszę Miotłę zaszczepić Quote
Justa Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Co Wy się tam nad tą obrożą zachwycacie? Bo słabo widać :diabloti: Quote
brjagata Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 http://youtu.be/_rRhO-zvMwQ http://youtu.be/IeZqkhNEfZs http://youtu.be/o2Qcj6hfdz4 mnie sie strasznie podoba jak tutaj wyglada praca ze szczeniakiem, moze cos Cie zainspiruje :) Quote
Unbelievable Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 [quote name='Agathee']http://youtu.be/_rRhO-zvMwQ http://youtu.be/IeZqkhNEfZs http://youtu.be/o2Qcj6hfdz4 mnie sie strasznie podoba jak tutaj wyglada praca ze szczeniakiem, moze cos Cie zainspiruje :) wrzuciłaś filmiki z pracy z 3-4 miesięcznym szczeniakiem mniejszej rasy która szybciej dojrzewa :diabloti: ja znam Racę, oglądałam chyba wszystkie ich filmiki, ale to jeszcze nie ten etap żeby takie rzeczy robić Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.