Unbelievable Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 infers1995 napisał(a):A moja Lena nie umie skakać:diabloti: Przynajmniej se nic nie zepsuje:roll: nadrabia ogonem :diabloti::evil_lol::evil_lol: Justa napisał(a):Nie chcę Cię martwić, ale pies potrafi.. :p mój nawet drzwi otworzyć umie bez wchodzenia na cokolwiek :cool1: Quote
Mudik Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Naucz go, na dysk lub zabawkę, skakac z lądowaniem na 4 łapy lub chociaż z przeważaniem lądowania na przód. Pozdrówka!:lol: Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 Mudik napisał(a):Naucz go, na dysk lub zabawkę, skakac z lądowaniem na 4 łapy lub chociaż z przeważaniem lądowania na przód. Pozdrówka!:lol: najpierw to my się na piłkę nakręcamy :razz: właściwie to nie piłka tylko kostka ; ) dopiero później będę go czegoś uczyć. Ale dzięki za pomysł ;) Quote
NightQueen Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 no Heloł :loveu::loveu: Nie stresujta się ta, będzie dobrze na występie. Kiedy go masZ? Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 smallpati napisał(a):no Heloł :loveu::loveu: Nie stresujta się ta, będzie dobrze na występie. Kiedy go masZ? in da mondaj : P auf der... cośtam:razz: w poniedziałek : P i tak się stresuję :placz: a przed występem pewnie luzik będzie, ja tak zawsze mam :evil_lol: Quote
NightQueen Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 wyduldaj całą butelkę nervosolu i będzie dobrze :evil_lol::evil_lol: a później na scenie zaśniesz :eviltong: Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 kobieto, to jest o 10, ja zanim na tę scenę wejdę to spać będę :evil_lol::evil_lol: Quote
NightQueen Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 no to może ziółka :evil_lol::evil_lol: ale najskuteczniejsze to dostać pałą w łeb i wtedy będziesz sie martwic guzem a nie występem :eviltong::diabloti: Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 smallpati napisał(a):no to może ziółka :evil_lol::evil_lol: ale najskuteczniejsze to dostać pałą w łeb i wtedy będziesz sie martwic guzem a nie występem :eviltong::diabloti: tak, i nigdzie nie wyjdę :diabloti: :evil_lol::evil_lol: wygońcie mnie na spacer bo mam lenia:cool1: Quote
NightQueen Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 wypieprzaj ty kabanie na spacer, leniu śmierdzący !!!!! ale już !!!! :bad-word::x (wyganiam cię) :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 smallpati napisał(a):wypieprzaj ty kabanie na spacer, leniu śmierdzący !!!!! ale już !!!! :bad-word::x (wyganiam cię) :evil_lol: dzięki że napisałaś :diabloti: :evil_lol::evil_lol: dalej mam lenia. : P Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 PositiveThought napisał(a):łoohoho, ja bym się przestraszyła na Twoim miejscu :evil_lol: hihi, ja też mam lenia, najchętniej bym poszła już spać :loveu: to idź :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: zaraz dam fotki ; ) Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 fotki... sory za jakość, nie wiem co jest :shake: chyba słońce za ostro dawało:roll: za to zmęczyłam psa... i ktoś go wlókł samochodem, razem ze mną:angryy::angryy::angryy: jak już wiecie Gram ciągle na lince... szłam polem i na tymże polu pojawił się samochód. Na żadnej drodze, na środku łąki, pola jakkolwiek by to nazwać. Zgarnęłam psa(był blisko mnie)a ten... :angryy:buc oczywiście nie mógł pojechać inną drogą tylko musiał koło mnie, do tego jeszcze po lince... Linka wkręciła się w koło, najpierw pociągnęło Grama, później mnie, ja upadłam, Gram zaskowyczał i facet się zatrzymał. Zgadnijcie co on na to? że powinnam psa krócej trzymać :angryy::angryy::angryy:wszystko się we mnie zagotowało, spadł mi plecak(miałam go na jednym ramieniu bo chwilę wcześniej coś z niego wyjmowałam) i nie zauważyłam nawet że go nie mam :roll:dopiero jak się odwróciłam żeby Grama zawołać to go zauważyłam... bezkarność ludzka nie zna granic:angryy::angryy: Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 PositiveThought napisał(a):booociek :loveu: co to za domek? od boćka dzieliła nas rzeczka tylko i nie uciekł ; ) domek nie wiem, jakiś po drodze... ale widzisz co w oknie stało? strasznie się zdziwiłam, jednak z drugiej strony to smutne, że takie obrazy na strychu stoją i kurz zbierają... Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 PositiveThought napisał(a):widzę, widze, dlatego sie zapytałam :razz: tajemniczo to wygląda :evil_lol: no dokładnie:razz: grunt mi leci, ostrości brak, te zdjęcia są straszne:shake: Quote
infers Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Gdzie Gram na fotkach?:cool3::cool3: Dobrze, że mnie nie było na tym spacerze bo bym temu facetowi coś powiedział i bym żałował,tak jak już kiedyś było:roll:. Edit:ano jest Gramisław:) Quote
Unbelievable Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 infers1995 napisał(a):Gdzie Gram na fotkach?:cool3::cool3: Dobrze, że mnie nie było na tym spacerze bo bym temu facetowi coś powiedział i bym żałował,tak jak już kiedyś było:roll:. już jest:diabloti: ja sie psem zajęłam czy mu się nic nie stało... :roll: Quote
lolka75 Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Widzialam kropkowana antenke co wystaje z trawki:evil_lol::loveu: Quote
Unbelievable Posted May 18, 2008 Author Posted May 18, 2008 lolka75 napisał(a):Widzialam kropkowana antenke co wystaje z trawki:evil_lol::loveu: no właśnie- on zwykle tylko doope w górze ma a nos przy ziemi:angryy: cieszę się tylko, ze goowienek nie zżera:evil_lol: Quote
NightQueen Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Elooooooooo żyjesz? ;) Jesteś juz po tym występie czy jeszcze nie? bo ja mam sklerozę i nie pamiętam kiedy to miało być :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.