Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest papillonek
Posted

gops napisał(a):
ale na filmiku czarno-biało :lol: właścicielka chyba lubi ten kolor u psów :lol:
Miotła śliczna, puchatek taki :loveu:


Nie tylko czarno-biało są tez marmurkowe ;)
Super są takie maluchy :loveu:
na 3:09 papiś zachowuje się identycznie w stosunku do marmurka jak moja S :lol:
Chyba taki urok tej rasy:evil_lol:

Posted

westie_justa napisał(a):
hmmm ona będzie mieć na imię Miotła? :evil_lol:

tak, Broom ;)
Marta_Ares napisał(a):
pozachwycam się jeszcze mamusią :loveu: :loveu: :loveu:

zdecydowanie ładniejsze są takie łysole :loveu: :loveu:
na filmiku ten czarno - biały to tatuś?

niiieee, to suczka hodowczyni, Ozzie :)

papillonek napisał(a):
Śmiechowa jest :lol:
Niedźwiadek :loveu:

:evil_lol:
gops napisał(a):
ale na filmiku czarno-biało :lol: właścicielka chyba lubi ten kolor u psów :lol:
Miotła śliczna, puchatek taki :loveu:


no faktycznie, większość psów jest czarno-biała :evil_lol: są tylko dwa biało-sobolowe papillony :diabloti:

Posted

[quote name='Vectra']mi sie imię Miotła bardzo podoba !!!!
tak, Miotła też jest fajna, więc pewnie będzie miała dwa imiona :) do szkolenia itp. wolę imię dźwięczne, czyli Broom, w domu pewnie będzie Miotła, tak samo jak szczur jest Gramem i Szczurem ;)
[quote name='Marta_Ares']aaa, ale też widzę fajnej budowy :loveu: :loveu:

imię super !! :razz: wiesz juz jak z egzaminami kiedy ją odbierasz?
tak, też jest bardzo fajna :)

przypuszczalnie 25 stycznia

chyba jeszcze nie pokazywałam? jedna z półsióstr Broom z poprzedniego miotu :)
http://www.youtube.com/watch?v=lQcGlhOqlY8

Posted

u mnie też psy mają wiele imion :diabloti: stosownie do okazji i uczynków :evilbat:
ale to jest właśnie , mocno edukacyjne ;)

to do Broom , musisz jeszcze dobrać Mimip :evil_lol: tak mi się moja ukochana bajka przypomniała - struś pędziwiatr

Posted

Vectra napisał(a):
u mnie też psy mają wiele imion :diabloti: stosownie do okazji i uczynków :evilbat:
ale to jest właśnie , mocno edukacyjne ;)

to do Broom , musisz jeszcze dobrać Mimip :evil_lol: tak mi się moja ukochana bajka przypomniała - struś pędziwiatr


ja zawsze jak ze znajomymi rozmiawiam, i nagle mi się coś o psie przypomni, to zaczynam "a mój szczur wczoraj..." to wszyscy nagle wielkie oczy i "co?! kolejnego zwierzaka przyprowadziłaś?!" :evil_lol: ale kilka razy i już wiedzą o co chodzi :evil_lol:

no taaaak :evil_lol: tylko nie chciałabym być kojotem, kiedy ona będzie pędziwiatrem :diabloti:

Guest papillonek
Posted

Unbelievable napisał(a):
ja zawsze jak ze znajomymi rozmiawiam, i nagle mi się coś o psie przypomni, to zaczynam "a mój szczur wczoraj..." to wszyscy nagle wielkie oczy i "co?! kolejnego zwierzaka przyprowadziłaś?!" :evil_lol: ale kilka razy i już wiedzą o co chodzi :evil_lol:

no taaaak :evil_lol: tylko nie chciałabym być kojotem, kiedy ona będzie pędziwiatrem :diabloti:


To troche jak mania prześladowcza :evil_lol:

Posted

gratuluje szczunka, również zdziwiona takim wyborem rasy, ale jestem bardzo ciekawa twoich relacji z życia z borderem ;)

moim zdaniem ta rasa jest obłędna, ale jak się dobrze poszuka po hodowlach i rodzicach, np. polskie psy niespecjalnie mi się podobają, okropnie chciałabym coś zza oceanu, jakiegoś prawdziwego pracusia :loveu: np. z hodowli Rising Sun, po Rayzorze (ojciec Raidera z nnl), pies ma niesamowitą budowe, nie jest takim szczurkiem jak większość bc, psychika pewnie też niesamowita, no ale pewnie trzeba się okropnie natrudzić, żeby dostać szczeniaka z takiej hodowli, więc jak na razie to niestety tylko marzenia ;)

a Miotła to bardzo urocze imię :evil_lol:

Posted

Agathee napisał(a):


moim zdaniem ta rasa jest obłędna, ale jak się dobrze poszuka po hodowlach i rodzicach, np. polskie psy niespecjalnie mi się podobają, okropnie chciałabym coś zza oceanu, jakiegoś prawdziwego pracusia :loveu: np. z hodowli Rising Sun, po Rayzorze (ojciec Raidera z nnl), pies ma niesamowitą budowe, nie jest takim szczurkiem jak większość bc, psychika pewnie też niesamowita, no ale pewnie trzeba się okropnie natrudzić, żeby dostać szczeniaka z takiej hodowli, więc jak na razie to niestety tylko marzenia ;)


Zawsze można szukać szczyla po Raiderze i jakiejś fajnej suce :diabloti:

Martyno, byłabyś skłonna rozwinąć, czemu bc a nie aussie - bo coś wspominałaś, że Ci się styl pracy aussie z człowiekiem nie podoba, ale mogłam coś pokręcić, a to ciekawe zagadnienie, bo w sumie rasy wydają się być dość zbliżone ;)

Posted

evel napisał(a):

Martyno, byłabyś skłonna rozwinąć, czemu bc a nie aussie - bo coś wspominałaś, że Ci się styl pracy aussie z człowiekiem nie podoba, ale mogłam coś pokręcić, a to ciekawe zagadnienie, bo w sumie rasy wydają się być dość zbliżone ;)


zbliżone? jakoś mi się nie wydaje ;) może z wyglądu trochę ale charakteru podobnego ani trochę nie mają.
Zacznijmy od genezy ras ;) aussie to były psy... no, do wszystkiego. Do kaczek, bydła, owiec, były cenione przede wszystkim za swoją wszechstronność, często były używane także jako psy tropiące i stróżujące. Musiały więc mieć bardzo twardy charakter, nie zrażać się niczym, przeć do przodu w swym zadaniu nie zważając na przeszkody. Musiały umieć trzymać w ryzach bydło, i pogonić intruza wstępującego na swój teren. No i pochodzą z innego kraju, wiadomo jak wyglądają rancza w USA :diabloti:
Bordery miały jedno zadanie- zaganianie owiec. Jak najlepiej, jak najszybciej, jak najskuteczniej. I żadne inne psy nie równają się borderom w tym fachu ;) musiały być oczywiście stanowcze, ale nie aż tak jak aussie, i nie mają tak twardego charakteru. Bordery także są psami pracującymi przede wszystkim wzrokiem, podczas gdy aussie są w powodzeniem używane w dziedzinach które potrzebują użycia nosa, np. ratownictwie górskim czy "gruzowym"(nie pamiętam nazwy), tak już bordery nie są w tym fachu tak dobre i raczej rzadko się ich tak używa.
No i bordery mają we wzorcu nawet "latwy do układania" :diabloti: aussie bardzo długo dojrzewają, bardzo długo mają humorki, testują właściciela na ile potrafią, często właściciele mówią że z tymi psami tak na prawdę da się pracować na maksa dopiero jak skończą 2 lata. Uciekają, niszczą, nie boją się niczego i nikogo :diabloti: i trzeba na prawdę bardzo twardej ręki żeby aussie dobrze wychować. A przynajmniej ja poznałam takich egzemplarzy kilka(versality)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...