Yuveza Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Karolina. napisał(a):Podczytuję sobie waszą galerię od pewnego czasu, bo sama mam terriera, i Wasze problemy są mi bardzo bliskie i dobrze znane :) Czuję się jakbym czytała o swoim psie ;) Czasami jest tak, że mogłabym skakać, piszczeć, a pies jak się zawącha, lub znajdzie sobie coś ciekawszego i się wyłączy to koniec :) I tak jest już duuużo lepiej, bo staram się aby takich momentów było jak najmniej, ale wymaga to ode mnie sporo cierpliwości. Jak jest w trybie pracy to pięknie się słucha, ale wystarczy dosłownie sekunda "wolności", sekunda przerwy i pies sobie sam znajduje zajęcie. Powodzenia z borderkiem, oby wam się dobrze współpracowało razem :) Mogę powiedzieć dokładnie to samo;) Myślałam że problem jest we mnie i w psie, a jednak terier to terier.... Quote
Unbelievable Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 ale chwila chwila, są terriery i terriery :) nie porównujcie "ozdobnych" ras terrierów do zaciekłego myśliwego z krwi i kości jakimi są russelle ;) westy i yorki są o wiele wiele łatwiejsze w prowadzeniu Quote
LadyS Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Unbelievable napisał(a):ale chwila chwila, są terriery i terriery :) nie porównujcie "ozdobnych" ras terrierów do zaciekłego myśliwego z krwi i kości jakimi są russelle ;) westy i yorki są o wiele wiele łatwiejsze w prowadzeniu To chyba nie poznałaś prawdziwego yorka :roll: York nie jest ozdóbką, tylko terierem - co widać doskonale na ulicach, bo ludzie traktują swoje yorki jak ozdóbki, a te szczekają, wściekają się, gryzą ludzi, dzieci, rzucają się na psy. Właśnie dlatego, że ten "ozdobny" terier jest uznawany za łatwiejszego w prowadzeniu od russella ;) Quote
Unbelievable Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 ladySwallow napisał(a):To chyba nie poznałaś prawdziwego yorka :roll: York nie jest ozdóbką, tylko terierem - co widać doskonale na ulicach, bo ludzie traktują swoje yorki jak ozdóbki, a te szczekają, wściekają się, gryzą ludzi, dzieci, rzucają się na psy. Właśnie dlatego, że ten "ozdobny" terier jest uznawany za łatwiejszego w prowadzeniu od russella ;) bo są łatwiejsze i ja tego zdania nie zmienię :) poznałam kilka yorków w życiu. Tak samo jak są leniwe russelle, tak samo są i trzepnięte yorki. A szczekają, drą się i takie tam dlatego, że ludzie nie umieją się nimi zajmować, do tego uważają że to "słodkie" jak taki mały gówniarz rzuca się na wszystko i wszystkich. Quote
motyleqq Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Unbelievable napisał(a): zazdrość! :evil_lol: ej, jesteś kochana:loveu: przyjadę i Ci ukradnę :loveu: Quote
Unbelievable Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 motyleqq napisał(a):ej, jesteś kochana:loveu: przyjadę i Ci ukradnę :loveu: spoko, czekam :diabloti: szczura też zabierz :evil_lol: Quote
Vectra Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 no i wywołałam fajną licytacje , czyj diabeł starszy a czyj ma ładniejsze różki :evil_lol: ale przynajmniej widać ogólniki i znajomość ras psów :) ale miło , że kilka osób rozumie temat. York ? owszem ma tam charakter , tylko jego krucha osoba i instynkt samobójcy , bardzo źle wróży istnieniu tej rasy u mnie w domu. Trzeba spojrzeć na użytkowość ras , wtedy łatwiej wyciąga się wnioski , która większa zaraza ... bardzo jestem ciekawa , mixa patterdale terriera - jest to jag terrier i staffik :) Pisałam o Rassmo , jest to mopsik i JTR - rewelacyjna rasa , nie taki mopsik emerycik , cała sympatia mopsika z entuzjastycznym podejściem do życia JTR. Mam kontakt z hodowczynią Rassmo , ma i mopsy czyste i JTRy , bo to się krzyżuje ... te resy bardzo się uzupełniły ... a mix taki , głownie z powodu inwalidztwa jakimi są mopsy ... Mops nie jest zdolny do normalnego życia ... Rassmo może ganiać całe dnie i chętnie to robi. Quote
Unbelievable Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 mi się podoba Border stack- 1/2 bordera, 1/4 russella, 1/4 staffika :) ale póki można startować na ważniejszych zawodach tylko z rodowodowymi psami, to odpada niestety ;) Quote
Karolina. Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Unbelievable napisał(a):ale chwila chwila, są terriery i terriery :) nie porównujcie "ozdobnych" ras terrierów do zaciekłego myśliwego z krwi i kości jakimi są russelle ;) westy i yorki są o wiele wiele łatwiejsze w prowadzeniu Owszem, ale są też yorki i yorki ;) W yorkach stety/niestety jest spory rozrzut charakterów, ze skrajności w skrajność. I nie napisałam że russelle są łatwiejsze w prowadzeniu niż yorki z resztą żadnego russella nie miałam okazji poznać na żywo, jedynie co z opisów. Na pewno w niektórych sprawach się mocno różnią, ale jednak sporo z tego co pisałaś o swoim psie pokrywa się z moim psem. Ja nie miałam na myśli całej "yorkowej populacji" bo z nią różnie bywa, a konkretnie odnosiłam się do mojego psa :) Który owszem do najtrudniejszych w prowadzeniu nie należy, nie ma co oszukiwać, ale są chwile kiedy wychodzi iście terrierowy charakterek mimo wszystko ;) Quote
Unbelievable Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Karolina. napisał(a):Owszem, ale są też yorki i yorki ;) W yorkach stety/niestety jest spory rozrzut charakterów, ze skrajności w skrajność. I nie napisałam że russelle są łatwiejsze w prowadzeniu niż yorki z resztą żadnego russella nie miałam okazji poznać na żywo, jedynie co z opisów. Na pewno w niektórych sprawach się mocno różnią, ale jednak sporo z tego co pisałaś o swoim psie pokrywa się z moim psem. Ja nie miałam na myśli całej "yorkowej populacji" bo z nią różnie bywa, a konkretnie odnosiłam się do mojego psa :) Który owszem do najtrudniejszych w prowadzeniu nie należy, nie ma co oszukiwać, ale są chwile kiedy wychodzi iście terrierowy charakterek mimo wszystko ;) no jasne, że ma charakterek, ale jednak trochę "spokojniejszy" :diabloti: Quote
Vectra Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Karolina. napisał(a):Owszem, ale są też yorki i yorki ;) W yorkach stety/niestety jest spory rozrzut charakterów, ze skrajności w skrajność. Nadmiernie lękliwe i nadmiernie agresywne :) użytkowość jorka polegała na tępieniu myszy i służenia jako szmata to wycierania rąk.Wersja szczekającego kota , dla ubogich szkotów. Jego praca nie wymagała ani nadmiernej inteligencji , ani bystrości , mysz nie stanowiła zagrożenia.To że używano dla zabawy - tłuczenia myszy na czas - też nie wymagało nadzwyczajnych umiejętności - terrierza natura , zajadłość i nieustępliwość. Hodowla aktualna poszła li i iście tylko w miniaturyzację i eksterier. Więc cóż można wymagać od małego jorka. Quote
sacred PIRANHA Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Vectra napisał(a): Więc cóż można wymagać od małego jorka. Dać jeść i trzymać na różowej podusi, obowiązkowo spacery tylko na flexi - za głupi i za mało psi by od niego czegokolwiek wymagać:diabloti: Quote
Vectra Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 sacred PIRANHA napisał(a):Dać jeść i trzymać na różowej podusi, obowiązkowo spacery tylko na flexi - za głupi i za mało psi by od niego czegokolwiek wymagać:diabloti: sami właściciele jorków , tworzą taki trend. To tak jak z bulgotem , nie puszczać luzem , nie przemęczać , smarować sudocremem , moczyć w manusanie , dawać karmy tylko holistyczne , prowadzać tylko na smyczy.Głaskać , przytulać nie wypuszczać z łóżka. No ale że za mądre to to nie jest , to chyba przyznasz ? gdyby jork w wersji terrier , a nie lękliwa lala , ważył z 15 kilo , nikt by tego w domu nie trzymał , bo było by to niebezpieczne dla otoczenia ... a że waży 2kg , to przy tym charakterze , wyzbytym wszelkich hamulcy - niebezpieczny jest sam dla siebie. Quote
dog193 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Kiedyś napisałam, że uważam, że yorki są głupiutkie i wywołałam tym burzę :diabloti: Quote
Vectra Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 dog193 napisał(a):Kiedyś napisałam, że uważam, że yorki są głupiutkie i wywołałam tym burzę :diabloti: ja nie jedną , bo jorkarze , to wrażliwi są , tak jak onkarze :diabloti: Quote
Unbelievable Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Vectra napisał(a):ja nie jedną , bo jorkarze , to wrażliwi są , tak jak onkarze :diabloti: no to już wszystko jasne :evil_lol: Quote
Vectra Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Unbelievable napisał(a):no to już wszystko jasne :evil_lol: jaki pan taki kram :grins: Quote
Karolina. Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Nadmiernie lękliwe i nadmiernie agresywne :smile: użytkowość jorka polegała na tępieniu myszy i służenia jako szmata to wycierania rąk.Wersja szczekającego kota , dla ubogich szkotów. Jego praca nie wymagała ani nadmiernej inteligencji , ani bystrości , mysz nie stanowiła zagrożenia.To że używano dla zabawy - tłuczenia myszy na czas - też nie wymagało nadzwyczajnych umiejętności - terrierza natura , zajadłość i nieustępliwość. Hodowla aktualna poszła li i iście tylko w miniaturyzację i eksterier. Więc cóż można wymagać od małego jorka. Ale ja się z tym wszystkim co piszecie zgadzam :) Quote
Vectra Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Karolina. napisał(a):Ale ja się z tym wszystkim co piszecie zgadzam :) no i miło , że rozmawiasz - a nie stawiasz na swoim :) ja bardzo lubię dyskutować - każdy ma swoje zdanie , racje - ważne by się zrozumieć. wszystkie terriery są głupiutkie - to już można wywnioskować , po kraju ich pochodzenia :diabloti: nie za darmo i nie bez przyczyny , miksowano to z innymi rasami , by jakieś mądrzejsze coś wyprodukować :diabloti: dlatego idea miksowania jorka z podnóżkiem zwanym shitzu - podoba mi się , oczywiście na wzgląd charakteru nie urody. Salonowe pieski , były wyzbyte temperamentności , jorki salonowości - więc równowaga jakaś tam powstała. Quote
gops Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 [quote name='Vectra']. wszystkie terriery są głupiutkie - to już można wywnioskować , po kraju ich pochodzenia :diabloti: . dobrze że nie tylko ja tak uważam :lol: to fakt gdyby yorki miały po 15kg to nikt by nie chciał takiego psa , stety/niestety i ta moda dobiega końca kilka dni temu w Elblągu na wysypisku śmieci w kontenerze został znaleziony york ... ktoś go wyrzucił , pewnie się znudził .. fot Quote
Justa Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Kiedy nowe zdjęcia miotły? :diabloti: Jako, że na swojego papisia jeszcze poczekam to postanowiłam cieszyć się Twoim :diabloti: Quote
Unbelievable Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 [quote name='gops']dobrze że nie tylko ja tak uważam :lol: to fakt gdyby yorki miały po 15kg to nikt by nie chciał takiego psa , stety/niestety i ta moda dobiega końca kilka dni temu w Elblągu na wysypisku śmieci w kontenerze został znaleziony york ... ktoś go wyrzucił , pewnie się znudził .. to jest ludzki debilizm, szczyt lenistwa i znieczulicy :roll: [quote name='Justa']Kiedy nowe zdjęcia miotły? :diabloti: Jako, że na swojego papisia jeszcze poczekam to postanowiłam cieszyć się Twoim :diabloti: co chwila :loveu: hodowczyni jest wyrąbista! co chwilę jakieś filmiki, zdjęcia, njusy co też miotła uczyniła :evil_lol: wszystkim takich hodowców życzę! filmik http://www.youtube.com/watch?v=scBpdlAAXoA&context=C3419e5bADOEgsToPDskLDa7VGwCribDRaUtp8b9kv i z braćmi mniejszymi :diabloti: różnica 1,5 tygodnia. będę miała puchatka :evil_lol: muszę się zaopatrzyć w furminator :diabloti: Quote
Yuveza Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 hmmm ona będzie mieć na imię Miotła? :evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 pozachwycam się jeszcze mamusią :loveu: :loveu: :loveu: zdecydowanie ładniejsze są takie łysole :loveu: :loveu: na filmiku ten czarno - biały to tatuś? Quote
Guest papillonek Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Śmiechowa jest :lol: Niedźwiadek :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.