Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a czy myszy , to na potrzeby kulinarne ?
a wężom dajesz żywe ? bo podobno powinno dawać się żywe ...

Ja ostatnio oglądałam , karmienie piranii :diabloti: dostały króliczka - no takie życie brutalne , piranie muszą jeść.
Fakt że widok obrzydliwy , bo tak serce boli ... no ale ... dużo nie było widać , bo straszny się zrobił wir w zbiorniku :cooldevi: i po kjuicku ani włosa :( byłam w szoku , jak patrzyłam na te ucztę .... Niemniej , to taki posiłek , to i dla pianii bywa niebezpieczny , bo czasem się która pomyli i nie zauważy , że zamiast króliczka , myszki czy innego obiadku ... pożera koleżankę z akwarium :mdleje:

Posted

[quote name='NightQueen']Już tyle? zatrzymałam się w rozwoju na 2 węzach, 5 gekonach i 3 osobowym stadku masto :evil_lol:

szczury to też po to ....? :diabloti:[/QUOTE]
to było dawno :diabloti:

tak, szczury też po to, dostaliśmy ;) urosną i pójdą do węży

[quote name='Vectra']a czy myszy , to na potrzeby kulinarne ?
a wężom dajesz żywe ? bo podobno powinno dawać się żywe ...

Ja ostatnio oglądałam , karmienie piranii :diabloti: dostały króliczka - no takie życie brutalne , piranie muszą jeść.
Fakt że widok obrzydliwy , bo tak serce boli ... no ale ... dużo nie było widać , bo straszny się zrobił wir w zbiorniku :cooldevi: i po kjuicku ani włosa :( byłam w szoku , jak patrzyłam na te ucztę .... Niemniej , to taki posiłek , to i dla pianii bywa niebezpieczny , bo czasem się która pomyli i nie zauważy , że zamiast króliczka , myszki czy innego obiadku ... pożera koleżankę z akwarium :mdleje:[/QUOTE]

tak, myszy na potrzeby kulinarne. Ja daję martwe, zabijane przez węża bardzo się męczą, no i to bezpieczniej bo przynajmniej węża nie uszkodzi ;)
dla mnie nie jest przyjemnością patrzeć jak jedne zwierzę zabija drugie :roll: ale niektóre nie jedzą martwych myszy i trzeba dawać żywe, ja na szczęscie takich nie mam

Posted

[quote name='Ania :)']To jak martwe, to Ty je zabijasz, czy jak to jest ?

Sorry za pytania, ale ja kompletny laik w tym temacie, a jestem tego ciekawa :D[/QUOTE]

nie Martyna, tylko TZ

uderzasz je mocno i giną, to kruche zwierzęta


Apropo patrzenia to też nie lubię, zwłaszcza ze sama mam stado myszy. Ale tak samo do miłych wspomnień nie należy upolowanie kury przez mojego psa, czy wpierniczenie całej głowy kaczki, razem z dziobem przez poprzedniego spaniela :evil_lol:

Posted

[quote name='NightQueen']nie Martyna, tylko TZ

uderzasz je mocno i giną, to kruche zwierzęta[/QUOTE]

brr:shocked!: nie wiem co gorsze, zabijać, czy patrzeć jak robi to wąż? :roll:

a mi to obiecywałaś takiego, co je rybki mrożone :cool3: to znacznie przyjemniejsze, jak w końcu będzie miejsce i [B]zgoda[/B], to takiego sobie sprawię :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']brr:shocked!: nie wiem co gorsze, zabijać, czy patrzeć jak robi to wąż? :roll:

a mi to obiecywałaś takiego, co je rybki mrożone :cool3: to znacznie przyjemniejsze, jak w końcu będzie miejsce i [B]zgoda[/B], to takiego sobie sprawię :evil_lol:[/QUOTE]

wąż też musi coś jeść... mimo że sama trzymam stadko mysz i je ubóstwiam to jest dla mnie rzeczą oczywista że istnieje "łańcuch pokarmowy" ;) dla myszy to lepiej jak zginie wcześniej, bo węże często się bawią z ofiarą.
Sama też bym nie zabiła i nie patrzyła na śmierć myszy, ale ktoś to robić musi :p

tylko małe węże jedzą rybki :evil_lol: te większe wymagają większej dawki mięska.

Posted

[quote name='motyleqq']brr:shocked!: nie wiem co gorsze, zabijać, czy patrzeć jak robi to wąż? :roll:

a mi to obiecywałaś takiego, co je rybki mrożone :cool3: to znacznie przyjemniejsze, jak w końcu będzie miejsce i [B]zgoda[/B], to takiego sobie sprawię :evil_lol:[/QUOTE]
też nie wiem, ale nie muszę nic robić w tym kierunku więc problem z głowy ;) później tylko rozmrażam

z tamtego "rzutu" i ja nie wzięłam, bo podobno typek miał chore węże więc wolałam nie ryzykować... ale jakby co, to pisz :)
[quote name='NightQueen']wąż też musi coś jeść... mimo że sama trzymam stadko mysz i je ubóstwiam to jest dla mnie rzeczą oczywista że istnieje "łańcuch pokarmowy" ;) dla myszy to lepiej jak zginie wcześniej, bo węże często się bawią z ofiarą.
Sama też bym nie zabiła i nie patrzyła na śmierć myszy, ale ktoś to robić musi :p

tylko małe węże jedzą rybki :evil_lol: te większe wymagają większej dawki mięska.[/QUOTE]

i to jest bardzo mądre myślenie :)

niieee, akurat te o których mówimy (Thamnophis spp.) mogą całe życie jeść ryby, dżdżownice, żaby i takie tam ;)

Posted

[quote name='NightQueen']nie Martyna, tylko TZ[/QUOTE]

Właśnie sobie wyobraziłam.. romantyczny wieczór, wino, świece i nagle.. 'kochanie, myszkę trzeba utłuc" :mdleje:

Twój TZ ma mocne nerwy !

Posted

[quote name='Unbelievable']
i to jest bardzo mądre myślenie :)

niieee, akurat te o których mówimy (Thamnophis spp.) mogą całe życie jeść ryby, dżdżownice, żaby i takie tam ;)[/QUOTE]

no bo tak jest, to faktyczny stan. Zadziwiające jest tylko dla mnie że ludziom przeszkadza hodowla karmowa i zabijanie mysz czy innych gryzoni, a sami na co dzień wpierniczają mięcho kilogramami i jest ok., a niby skąd ono się bierze? rośnie na drzewie? :evil_lol:

chodziło mi że węże małych rozmiarów a nie że młode ;) wymieniony przez ciebie kolosem też nie jest :evil_lol:

Posted

mój TŻ z pewnością by mnie nie wyręczył w takich zabiegach :evil_lol: a że i ja bym się tego nie podjęła, to jak już będę miała :loveu: to wykorzystam rybki i inne stworki o których mówisz ;)

Posted

[quote name='motyleqq']mój TŻ z pewnością by mnie nie wyręczył w takich zabiegach :evil_lol: a że i ja bym się tego nie podjęła, to jak już będę miała :loveu: to wykorzystam rybki i inne stworki o których mówisz ;)[/QUOTE]

mój ojciec bardzo chętnie by moje myszy wytłukł :diabloti: bo ich nie znosi :evil_lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']
tak, myszy na potrzeby kulinarne. Ja daję martwe, zabijane przez węża bardzo się męczą, [/QUOTE]
No, i bardzo dobrze :)


Pamiętaj, jak zaczniesz dawać króliki, to znajdę cię... :diabloti:

Posted

[quote name='dog193']No, i bardzo dobrze :)


Pamiętaj, jak zaczniesz dawać króliki, to znajdę cię... :diabloti:[/QUOTE]

królika to tylko porcjowanego :diabloti::evil_lol:
chyba ze sprawi sobie węża 2 m w górę

Posted

Bujną macie wyobraźnię, nie ma co :diabloti:
[quote name='dog193']
Pamiętaj, jak zaczniesz dawać króliki, to znajdę cię... :diabloti:[/QUOTE]
spoko, czekam :grins: :evil_lol:
[quote name='NightQueen']królika to tylko porcjowanego :diabloti::evil_lol:
chyba ze sprawi sobie węża 2 m w górę[/QUOTE]

nie no takie 2m to jeszcze szczury wcinają, ale już 3-4m to nawet prosiaki mogą wciągać :evil_lol: na szczęście nie mam na takie węże miejsca i pieniędzy :diabloti:

Posted

[quote name='Unbelievable']

nie no takie 2m to jeszcze szczury wcinają, ale już 3-4m to nawet prosiaki mogą wciągać :evil_lol: na szczęście nie mam na takie węże miejsca i pieniędzy :diabloti:[/QUOTE]

oj tam, takiego malutkiego króliczka to by wszamały ze smakiem :diabloti::evil_lol:

Posted

[quote name='NightQueen']oj tam, takiego malutkiego króliczka to by wszamały ze smakiem :diabloti::evil_lol:[/QUOTE]

hihihihihihii :diabloti:

[IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/298205_244594595593946_100001302231612_595842_125489095_n.jpg[/IMG]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...