Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Vectra napisał(a):
Gops , ale na zdjęciach nie widać charakteru u psa :) widać tylko jak wygląda - temu moje określenie "terrierkowata"
Na zimę zmieniaj na karmę , o wysokiej zawartości białka , z małą ilością tłuszczu - ale tylko karmy wet takie są :) RC i Reddy - te znam i te mogę polecić , z naciskiem na Reddy . A Ty chyba TOTW karmisz ? tyle białka , to nie biało :) u mnie jadą na 34% białka i 32% tłuszczu :) mowa o jednostkach typu Franek ,Emila , Terrierek i Klementyna .... Rekin ma troszkę uboższe źródła tłuszczu , a Lalka minimalne
to znaczy że moje staffiki są onkami ? bo one też wolą spacer ze mną i piłką , niż obce psy :evil_lol: a onki z tego co widzę - na ulicach - to najczęściej wolą swobodę i kolesi , niż pana swego i jego piłką :cooldevi:

racja ;)
na pewno spojrzę na te karmy tylko jak słyszę o karmach wet to mam przed oczami gigantyczne ceny za karme .
karmię totw na przemian z bc , ale staram się przerzucić psa na sam totw.
jakbym dała suce karmę z 32% tłuszczu to by się toczyła :lol:
ciężko określić co w kundlu siedzi ;)
dzięki za rade .

Posted

Obama napisał(a):
Ja kiedyś na giełdzie zlitowałam się i kupiłam przecudnej urody gekonkę RAPTOR. Niestety,była niezwykle chuda i przeznaczona na...żarcie. Ale tak mnie urzekła,że nie mogłam się oprzeć. W rezultacie tydzień mieliłam jej robaki i dokarmiałam ją papką wierząc ,że uda się ją ocalić.Niestety.

Szkoda zwierzaków.

biedne :roll: niestety teraz lamparcie są bardzo popularne i rozmnażane w ogromnej ilości, classici są już po 10zł :roll: przecież to nawet nie zawiera kosztów inkubacji :roll:



A ja muszę pochwalić swojego psa! znaczy z jednej strony pochwalić, z drugiej to wcale nie jest tak fajne. A mianowicie, jak sobie cośtam robiliśmy na naszym boisku, przyszła pani z suczka russellką. Szczur po pozwoleniu poszedł się przywitać z panią :diabloti: później z russellką. Russellka dostała piłkę, szczurzy za nią ze dwa razy pobiegł, raz się nawet zaczęły trochę bawić ale na tym koniec :mdleje: mój durny pies nie chciał ode mnie kroku odstąpić :loveu: wyganiałam go ale jakoś nie za bardzo miał ochotę na spoufalanie się. Poleciał nawet do płotu powąchać się z wielkim owczarkiem poniemieckim ale żadnej spiny i go prawie od razu odwołałam :mdleje: kto mi psa podmienił? pomijam już to że w ogóle nie miał ochoty zwiewać ani zaczepiać przechodzących ludzi, kosmos jakiś :evil_lol:

No a Buba siedziała przyczepiona do słupa. Jęczała, piszczała, szczekała, zero jakiegokolwiek kontaktu. Próbowałam ją chwalić za chwile spokoju i powoli dawało to jakiś skutek. Pod koniec też zaczęła reagować na komendę i wołanie połączone z przyciąganiem na smyczy, ale jeszcze długa droga żeby ten pies był w jakimś stopniu normalny :roll:

Guest papillonek
Posted

Może szczurzemu ''już'' skończył się etap szczeniaka i spoważniał facet :)

Posted

Justa napisał(a):
Mam nadzieję, że używałaś przecinaka tudzież filcaka tudzieś filcako-przecinaka :diabloti:


jasne! zrobionym własnoręcznie przez pana szaraka :grins: i żadnych szczotek! a fe!

ale szczerze mówiąc ostatnie kołtuny wyczesałam jej przedwczoraj.... zrobiłam jej tubę na pysku tak żeby gryźć nie mogła :roll: łap nie jestem w stanie jej wyrównać

Posted

Unbelievable napisał(a):
jasne! zrobionym własnoręcznie przez pana szaraka :grins: i żadnych szczotek! a fe!

ale szczerze mówiąc ostatnie kołtuny wyczesałam jej przedwczoraj.... zrobiłam jej tubę na pysku tak żeby gryźć nie mogła :roll: łap nie jestem w stanie jej wyrównać


No ! Najważniejsze to nabierać dobrych nawyków :diabloti:

Czasem nie ma wyjścia, ale łączę się w bólu bo dziś Galinie zafundowałam postrzyżyny z czego oczywiście nie była zachwycona i odstawiła taniec na stole :mdleje:

Posted

No cóż, dogo przestało działać akurat jak napisałam posta :angryy:

evel napisał(a):
O, rzeczywiście się kojarzy z Ginny na pierwszy rzut oka :)

Jak Tyś się w ogóle znalazła w posiadaniu pudlocosia? :siara:

chciałam tymczasa żeby zobaczyć jak sobie będę radzić z dwoma psami, no i studia są na razie raczej lekkie więc jestem w stanie jakiegoś psa "wyprostować", poszkolić trochę ;)
Justa napisał(a):
No ! Najważniejsze to nabierać dobrych nawyków :diabloti:

Czasem nie ma wyjścia, ale łączę się w bólu bo dziś Galinie zafundowałam postrzyżyny z czego oczywiście nie była zachwycona i odstawiła taniec na stole :mdleje:

a gdzie k/s? :-(

u niej taniec zaczyna się przy zwykłym czesaniu :mdleje:

Posted

Ojej, biała Ginka :loveu:.
Ja bym jej skróciła futro jeszcze na grzbiecie, bo łapki strasznie mizernie teraz wyglądają, takie patyczki. Ja mojej teraz tylko trochę skracam futro na łapach, a bardziej jadę po grzbiecie i boczkach, żeby nie wyglądała grubo i żeby łapy nie były takie chude.

Posted

Illusion napisał(a):
Ojej, biała Ginka :loveu:.
Ja bym jej skróciła futro jeszcze na grzbiecie, bo łapki strasznie mizernie teraz wyglądają, takie patyczki. Ja mojej teraz tylko trochę skracam futro na łapach, a bardziej jadę po grzbiecie i boczkach, żeby nie wyglądała grubo i żeby łapy nie były takie chude.


też mi się wydaje że mogłabym jej tą sierść skrócić, ale z drugiej strony ona tej sierści ma tak mało i tak mizerną, że boję się że jak ją skrócę to będzie się trzęsła z zimna :roll: i tak już ma krótszą niż wcześniej, wyglądała jak jakiś lwi piesek :evil_lol: akurat tam gdzie jest łysa to wymuszone, miała kołtuny przy samej skórze nawet na tyłku i ogonie :roll: z uszy zwisały jej płaty zfilcowanej sierści tak mniej-więcej 15x5cm :roll:

Posted

Unbelievable napisał(a):


a gdzie k/s? :-(

u niej taniec zaczyna się przy zwykłym czesaniu :mdleje:


Ni mo :diabloti:

U Galiny też, żyję już z tym problemem 9 lat :mdleje:

Posted

Illusion napisał(a):
Ja mojej na zimę bardzo nie chcę zapuszczać, bo tak czy siak będzie potrzebowała jakiegoś ubranka, przez kulki śniegowe. Może też pomyśl o jakimś kubraczku?

to nie jest mój pies i nie będę w nią inwestować, poza tym mam nadzieję że do zimy się jej "pozbędę" bo muszę mieć miejsce na coś innego ;)

Justa napisał(a):
I w końcu dosięgnęły Cię problemy nie-krótkowłosego psa :diabloti:


ja muszę ją codziennie czesać :mdleje: Grama to nawet nie pamiętam kiedy ostatnio czesałam :evil_lol:

Posted

[quote name='*Monia*']Ale zabawnie wygląda to pudlocoś :evil_lol:
http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/pudlocos11/DSC_5683copy.jpg - aniołeczki :loveu:
taaak to jest zdecydowanie dobre określenie :evil_lol:
[quote name='Illusion']Chyba, że tak :). Trzymam kciuki za fajny DS ;).
A to nowe coś na zimę, to już takie Twoje na stałe, rozumiem? :cool3:
ja też trzymam kciuki :evil_lol:

no mam nadzieję :diabloti: zależy co się urodzi. I będzie zaskoczenie, oj będzie :evil_lol: ja sama jestem zaskoczona swoją decyzją :diabloti:

Posted

Unbelievable napisał(a):

no mam nadzieję :diabloti: zależy co się urodzi. I będzie zaskoczenie, oj będzie :evil_lol: ja sama jestem zaskoczona swoją decyzją :diabloti:

To jest TO, o czym rozmawiałyśmy we wrześniu? ;) Bo nie wiem, ty czasami zmieniasz plany :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...