Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

*Monia* napisał(a):
Fajna Bożenka :lol:
Jak tam Szczurze postępy w życiu psa miejskiego?


na dużych skrzyżowaniach biorę go na ręce, mniej się boi. Podróżowanie tramwajem bez problemu, zostaje w domu też bez problemu. Kupiłam taśmę 10m i na taśmie go wybieguję, raz byliśmy na plaży, parę razy na spacerze borderzo-russellowym, widzieliśmy się z siostrą Szczura ;) na razie było sympatycznie, zobaczymy jak się zajęcia zaczną.
Aha, i zaczyna mocniej reagować na ruch na klatce, stopuję go ale mi się to nie podoba....

Posted

No to się rozkręca chłopak :lol:. Hexa pierwsze wielkomiejskie chwile tramwajowe spędziła na próbie ucieczki jakąkolwiek drogą :roll:.
Jak zajęcia nie będą się ciągnęły cały dzień bez dłuższej przerwy to dacie radę ;).
Każdy szanujący się miejski pies powinien informować o intruzie na klatce, najlepiej jak 10 na raz informuje o jednym intruzie :diabloti:

Posted

*Monia* napisał(a):
Każdy szanujący się miejski pies powinien informować o intruzie na klatce, najlepiej jak 10 na raz informuje o jednym intruzie :diabloti:


otototo :diabloti:
szczególnie w wypadku czegoś co waży poniżej 10kg :diabloti:

Ale cudownie.. Morze w zasięgu ręki :mdleje:

Posted

*Monia* napisał(a):

Każdy szanujący się miejski pies powinien informować o intruzie na klatce, najlepiej jak 10 na raz informuje o jednym intruzie :diabloti:


oddałabym całe złoto za psa który się nie szanuje, bo szanującego się to już mam :diabloti: i żadna frajda słuchać burczenia bądź jazgotu pod drzwiami kilkadziesiąt razy dziennie :razz:

Posted

Mi się udało tylko Shinucha nauczyć nie reagowania na domofon, nawet głowy nie podnosi. Ale w bloku hałasujących za drzwiami trzeba wypędzić, bo jeszcze komuś przyjdzie do głowy wejść bez pukania i trzeba będzie go zębami przegonić :p. Hexa za to mieszkając w bloku nauczyła się odróżniać sąsiadów (na nich nie szczekała) od obcych i kiedyś intruzów w nocy z klatki wypędziła (do piwnicy im się chciało wejść, ale widocznie wypłoszyło ich ujadanie bo się ewakuowali).

Guest papillonek
Posted

U Nas reakcja jest taka<ze otwieram i nie pytam kto ,bo i tak nie słychać :lol:

Posted

NightQueen napisał(a):
oddałabym całe złoto za psa który się nie szanuje, bo szanującego się to już mam :diabloti: i żadna frajda słuchać burczenia bądź jazgotu pod drzwiami kilkadziesiąt razy dziennie :razz:

dawaj złoto , dam Ci Egona :diabloti:

Posted

papillonek napisał(a):
U Nas reakcja jest taka<ze otwieram i nie pytam kto ,bo i tak nie słychać :lol:

ja szczura biorę na ręce najczęściej to tylko się wyrywa
Vectra napisał(a):
dawaj złoto , dam Ci Egona :diabloti:

buehehehe :diabloti:
Doginka napisał(a):
Nie boisz się, że Ci Bożenka pożre Szczurzego:hmmmm::lol:

taka większa bożenka, koło 2 metrów, już chciała pożreć szczurzego, ale bożenka ma dopiero 50cm więc nie da rady :diabloti:

Posted

ale kiedy Egon serio nie szczeka , bo ona nie pilnuje ... staffiki nadrabiają :diabloti: tylko one pilnują , jak zjawiska paranormalne się kręcą :hmmmm: jedyna nadzieja w Lalce mi została ... ona jak szczeka , wiadomo że faktycznie intruz nadciąga

ale nienawidzę , jak psy ryja drą .... moje terroryzuje za to .... bo ja lubię ciszę , a jak będę się bać , to kupię sobie kałasza .... jeden wystrzał i cisza znowu :)

to Bożence zostało niewiele do 2 metrów :diabloti:

Posted

Unbelievable napisał(a):
...taka większa bożenka, koło 2 metrów, już chciała pożreć szczurzego, ale bożenka ma dopiero 50cm więc nie da rady :diabloti:

Ooooooooo na fotach Bożenka wygląda na wielgachną żmijkę:lol::loveu:

Posted

Doginka napisał(a):
Napisałam żmijka, tak pieszczotliwie;-)


akurat żmijka to mało pieszczotliwe określenie zważając na stworzonka do których się odnosi :diabloti:

Umywalka


Żelka





A szczuruś ma zapalenie spojówek ;) nagle zachciało mu się pływać, szkoda tylko że w zarastającym stawie pokrytym rzęsą wodną :roll:

Guest papillonek
Posted

A podobno szczurzy nie lubił pływać ;-)
zdrówka życzę ;)

Posted

Ale Ty fajne imiona wymyślasz tym swoim stworom:lol:

Umywalka jest boosssssssssssska:loveu:


A za Szczurzego trzymam pazury, coby mu szybko to zapalenie spojówek przeszło:thumbs:

Posted

Szczurzego oczka już lepiej, nie ropieją tak i nie są zaczerwienione. Tylko zapominam o kropelkach :roll: jestem złym właścicielem ;)

Umywalka zachowuje się IDENTYCZNIE jak matka, łazi za nią krok w krok i robi to samo co ona. To się chyba nazywa zgodność charakterów :evil_lol: no bo raczej matki w niej nie rozpoznaje ;) dodam też że umywalka jest od Stefanii mniejsza jakieś 3 razy a i tak panuje zgoda i pełna harmonia między nimi, chociaż teoretycznie Stefan Umywalkę powinna już dawno zjeść :evil_lol:

Posted

Unbelievable napisał(a):
chociaż teoretycznie Stefan Umywalkę powinna już dawno zjeść :evil_lol:

nic straconego , może czeka aż nieco przybierze jeszcze :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...