Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NightQueen napisał(a):
w jaszczurach przeraża mnie ich dieta :evil_lol: za bardzo mnie brzydzą robale żebym je trzymała w domu, z kolei nie mam miejsca na roślinożerną jaszczurkę. Każdy gryzoń odpada ze wzg. na częste wyjazdy, mój tata w życiu by nie wziął do ręki szczurka, myszy itp. bo na niego to działa jak na mnie robale :roll: królik odpada bo za rzadko miałby moje towarzystwo, a dwa to Moli by go wszamała :diabloti: Jakiś ptak czy rybki by pasowały, bo mój tata to lubi i wiem że by się tym zajmował, ale mi to nie do końca pasuje, tak więc jestem w kropce :roll:

ja też się brzydzę robali :diabloti: jak mi łazi coś po domu, to sama nawet nie zabiję bo taka papka później zostaje, bueh : P a mączniki są niegroźne, bo sobie w pudełeczkach żyją i nawet ich dotykać nie trzeba ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
ja też się brzydzę robali :diabloti: jak mi łazi coś po domu, to sama nawet nie zabiję bo taka papka później zostaje, bueh : P a mączniki są niegroźne, bo sobie w pudełeczkach żyją i nawet ich dotykać nie trzeba ;)


są obleśne, małe, gwiazdowate, pełzają bleeeeeh :diabloti:

Posted

Unbelievable napisał(a):
ale nie skaczą, nie uciekają i łatwo je złapać :diabloti:


ale one mnie tak brzydzą że raczej się nie odważę :roll:

skąd ty masz swoje gekony? mają papiery? trzeba mieć w ogóle pozwolenie na takie jaszczurki?

Posted

NightQueen napisał(a):
ale one mnie tak brzydzą że raczej się nie odważę :roll:

skąd ty masz swoje gekony? mają papiery? trzeba mieć w ogóle pozwolenie na takie jaszczurki?

gady które nie wymagają CITES nie muszą mieć żadnych papierów. Rozmnażanie gadów nie jest w żaden sposób kontrolowane bo pewnie zaraz byś o to zapytała ;) trójka jest ze znanej polskiej hodowli, która ma jakieśtam cele hodowlane, gekony są zadbane w miarę możliwości (mają tysiące zwierzaków), zdrowe, ładnie wybarwione, więc czego chcieć więcej ;)
evl napisał(a):
Moją faworytką zostaje na razie Marcelinka :loveu: Ciekawe, jak będzie wyglądała, kiedy trochę jej się urośnie ;)

Marcelinka też jest moją faworytką :loveu: to moja ulubiona odmiana ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
gady które nie wymagają CITES nie muszą mieć żadnych papierów. Rozmnażanie gadów nie jest w żaden sposób kontrolowane bo pewnie zaraz byś o to zapytała ;) trójka jest ze znanej polskiej hodowli, która ma jakieśtam cele hodowlane, gekony są zadbane w miarę możliwości (mają tysiące zwierzaków), zdrowe, ładnie wybarwione, więc czego chcieć więcej ;)


nie chodziło mi o to że nie mają rodowodu (to nie psy :P ) czy coś w tym stylu, ciekawiło mnie czy wymagają Cites czy nie, bo niektóre gat. tego wymagają :)
Po za tym nie zetknęłam się z hodowlą gekonów więc nie wiem jak to wygląda

Posted

NightQueen napisał(a):
nie chodziło mi o to że nie mają rodowodu (to nie psy :P ) czy coś w tym stylu, ciekawiło mnie czy wymagają Cites czy nie, bo niektóre gat. tego wymagają :)
Po za tym nie zetknęłam się z hodowlą gekonów więc nie wiem jak to wygląda

nie, ani to niebezpieczne, ani zagrożone wyginięciem ;)

  • 4 weeks later...
Posted

Dzięki Aniu i evl za miłe słowa!

Justa napisał(a):
To ten sam pies? Bo wygląda na super grzecznego Szczurusia :loveu:

i ostatnio jest super grzeczny :loveu: i skupiony :loveu: i kochany :loveu: a dzisiaj nawet się zmęczył przez 45min rzucania piłki! : O oczywiście rzucanie piłki z atrakcjami, bo nie byłabym sobą, gdybym nie robiła mu przerywników w postaci sztuczek/obiegania/skakania etc., ale zwykle po tym i tak nie jest zmęczony. A dzisiaj luzik :loveu:

W ogóle, to jest on już ze mną ponad 4 lata i dopiero teraz zaczynam go uwielbiać :loveu:

Posted

ja Axela też teraz zaczynam uwielbiać :evil_lol: a Magnus ma jeszcze czas :diabloti:
Graaaaami, uwielbiam go w wersji frisbowej :loveu: ja to se mogę po pokoju co najwyżej frisbee porzucać, haha, bo na podwórku nie chce mi się samej ich zbierać jak za daleko polecą :diabloti:

Posted

Feigned napisał(a):
ja Axela też teraz zaczynam uwielbiać :evil_lol: a Magnus ma jeszcze czas :diabloti:
Graaaaami, uwielbiam go w wersji frisbowej :loveu: ja to se mogę po pokoju co najwyżej frisbee porzucać, haha, bo na podwórku nie chce mi się samej ich zbierać jak za daleko polecą :diabloti:

a ja mam odwrotny problem, znaczy bardziej z psem- bo on musi WSZYSTKIE dyski przynieść gdzieś blisko mnie, i nie potrafi wypuścić dopóki się nie zatrzyma :evil_lol: więc sobie piłujemy puszczanie- w multiplach, i puszczanie w biegu- w passingach. I to nie wychodzi :diabloti:

Posted

Unbelievable napisał(a):
a ja mam odwrotny problem, znaczy bardziej z psem- bo on musi WSZYSTKIE dyski przynieść gdzieś blisko mnie, i nie potrafi wypuścić dopóki się nie zatrzyma :evil_lol: więc sobie piłujemy puszczanie- w multiplach, i puszczanie w biegu- w passingach. I to nie wychodzi :diabloti:


no bosko, to się zamieńmy :diabloti: taki układ mi bardziej pasuje :evil_lol:
chyba jeszcze spróbuję ponakręcać Magnesa :lol:

Posted

Nooo super postępy :) To we wrześniu zawody ma się rozumieć? :evil_lol:
Jakimi dyskami teraz rzucacie?
Ja zauważyłam, że moja młoda nie lubi CSów, są dla niej za ciężkie i za twarde, preferuje Frosty. I co najgorsze, ja też wole Frosty.
Bo na CSach nie jest taka pewna w łapaniu.

Pozdr

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...