Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

smallpati napisał(a):
sam spacer go tak wykończył? :-o

A ja moich rodziców widzę :evil_lol:

Co ci zrobili takiego ? ;)

spacer plus skakanie na wszystko i przez wszystko co się dało.
5godzin.

nie mogę nic nigdy, nie chcą i nie umieją ze mną rozmawiać, jak im się coś powie to w doopie to mają, jedyne co ich ciekawi to moje oceny. Wymarzyli sobie idealne dziecko którym ja nie będę.

szkoda gadać, mam dość ich...:-(

Posted

Nie przejmuj się, dopóki ja chodziłam do szkoły miałam to samo, teraz jestem na studiach i ich już nie interesuje co ja robie, tzn interesują ale nie do tego stopnia co w szkole bo nie ma wywiadówek, żadnych informacji im nie udziela, bo wszystko ja osobiście muszę załatwiać wiec siła rzeczy KONIEC SZPIEGOSTWA! To normalne, wszyscy (a przynajmniej większość) rodzice tak mają, pozostaje tylko udawać ze sie ich słucha a tak naprawdę olewać i robić po swojemu, w końcu człowiek uczy sie na swoich błędach a nie błędach rodziców ;) Bunty nic nie dadzą- wiem bo nie raz to testowałam, jedyne co miałam to kare :evil_lol: Będzie dobrze, tylko nie bierz wszystkiego do siebie co oni mówią, bo wiadomo że oni chcą jak najlepiej dla ciebie, tylko że w ich mniemaniu najlepsze dla ciebie nie zawsze sie łączy z tym co ty uważasz za najlepsze, no ale nie masz innego wyjścia tylko przemilczeć najlepiej :p trzymam kciuki :multi:

Posted

Ojej Martynko nie przejmuj się. Jesteśmy w podobnym wieku i mamy podobnych rodziców. Dzisiaj zgranęłam dopka ale im jeszcz nie powiedziałam bo już się boję:evil_lol: Ale te teorie wogóle mi do głowy nie wchodzą.
No to Gramusiu słodkich słów.:loveu:
Pati nie zrobiłabyś do mojej galeri małego bannereczka? Prooooszę:loveu:;)

Posted

smallpati napisał(a):
Nie przejmuj się, dopóki ja chodziłam do szkoły miałam to samo, teraz jestem na studiach i ich już nie interesuje co ja robie, tzn interesują ale nie do tego stopnia co w szkole bo nie ma wywiadówek, żadnych informacji im nie udziela, bo wszystko ja osobiście muszę załatwiać wiec siła rzeczy KONIEC SZPIEGOSTWA! To normalne, wszyscy (a przynajmniej większość) rodzice tak mają, pozostaje tylko udawać ze sie ich słucha a tak naprawdę olewać i robić po swojemu, w końcu człowiek uczy sie na swoich błędach a nie błędach rodziców ;) Bunty nic nie dadzą- wiem bo nie raz to testowałam, jedyne co miałam to kare :evil_lol: Będzie dobrze, tylko nie bierz wszystkiego do siebie co oni mówią, bo wiadomo że oni chcą jak najlepiej dla ciebie, tylko że w ich mniemaniu najlepsze dla ciebie nie zawsze sie łączy z tym co ty uważasz za najlepsze, no ale nie masz innego wyjścia tylko przemilczeć najlepiej :p trzymam kciuki :multi:

Psiutka380 napisał(a):
Ojej Martynko nie przejmuj się. Jesteśmy w podobnym wieku i mamy podobnych rodziców. Dzisiaj zgranęłam dopka ale im jeszcz nie powiedziałam bo już się boję:evil_lol: Ale te teorie wogóle mi do głowy nie wchodzą.
No to Gramusiu słodkich słów.:loveu:
Pati nie zrobiłabyś do mojej galeri małego bannereczka? Prooooszę:loveu:;)


:*
zbuntowałam się i na dobre mi to wyszło : P
ale spadam bo nie mogę na kompie siedzieć, sama tak chciałam! byleby tylko na tańce chodzić.:diabloti:

pies spał 30min:cool1:

i jakby co to na gg jestem : P

Posted

masz na imie Martyna? podoba mi sie:p....to od imienia nick?

posluchaj...ja mam chyba duzo wiecej lat od Ciebie.... Z moimi rodzicam nie utrzymuje kontaktow od poltora roku. Nie jest fajnie. Jeszcze poki nie stwardnialo Ci serduszko sprobuj sie z nimi porozumiec.....pozniej bedzie coraz trudniej. Jesli teraz nie nauczycie sie rozmawiac to pozniej bedzie tylko gorzej. Jesli ich kochasz.... probuj..jesli nie...niech sie toczy. Ale zycie w samotnosci jest bardzo trudne...........

Posted

lolka75 napisał(a):
masz na imie Martyna? podoba mi sie:p....to od imienia nick?

posluchaj...ja mam chyba duzo wiecej lat od Ciebie.... Z moimi rodzicam nie utrzymuje kontaktow od poltora roku. Nie jest fajnie. Jeszcze poki nie stwardnialo Ci serduszko sprobuj sie z nimi porozumiec.....pozniej bedzie coraz trudniej. Jesli teraz nie nauczycie sie rozmawiac to pozniej bedzie tylko gorzej. Jesli ich kochasz.... probuj..jesli nie...niech sie toczy. Ale zycie w samotnosci jest bardzo trudne...........


ja nie lubię swojego imienia, nie wiem czemu... ale dziękuję:oops:

ja i tak ciągle w samotności, mam tylko gupiego Grama. Niby są rodzice ale oni jak pisałam- nauka i nauka. Jak chcę rozmawiać to zabierają mi cokolwiek mam albo krzyczą, że jestem mała gówniara i powinnam zakuwać jak wół i siedzieć cicho bo za dobrze mam. I żyć muszę, poradzić sobie też. Będzie co będzie....

Posted

Tinka:) napisał(a):
ja nie lubię swojego imienia, nie wiem czemu... ale dziękuję:oops:

ja i tak ciągle w samotności, mam tylko gupiego Grama. Niby są rodzice ale oni jak pisałam- nauka i nauka. Jak chcę rozmawiać to zabierają mi cokolwiek mam albo krzyczą, że jestem mała gówniara i powinnam zakuwać jak wół i siedzieć cicho bo za dobrze mam. I żyć muszę, poradzić sobie też. Będzie co będzie....

ja "uwielbialam" stwierdzenie rodzicow ze oni nie mieli tego co mam ja:shake:...tylko co to znaczy?? Kompletnie nic.... Nie umieli i nie probowali ze mna rozmawiac...zle sie to skonczylo. Zostal zal...... i bol przy wspomnieniach

Posted

lolka75 napisał(a):
ja "uwielbialam" stwierdzenie rodzicow ze oni nie mieli tego co mam ja:shake:...tylko co to znaczy?? Kompletnie nic.... Nie umieli i nie probowali ze mna rozmawiac...zle sie to skonczylo. Zostal zal...... i bol przy wspomnieniach


mnie też to pewnie czeka...
zaraz wstawię jakieś fotki Grama bo coś tu gadania za dużo ostatnio :shake: : P

Posted

Tinka:) napisał(a):
to akurat jedyne przerabiane zdjęcie:oops:

chciałabym tylko przechodzić:cool1:



Przerabiane czy nie, ale bardzo ladne :cool3:

Powiem Ci, ze u mnie jeszcze niedawno było podobnie jak u Ciebie - zero porozumienia, ale ostatnio coś drgnęło i nawet czasem zdarza mi sie porozmawiać z mamą, choć kłótnie są i tak, ale i tak już zdecydowanie rzadziej;)

Posted

Iza13 napisał(a):
Przerabiane czy nie, ale bardzo ladne :cool3:

Powiem Ci, ze u mnie jeszcze niedawno było podobnie jak u Ciebie - zero porozumienia, ale ostatnio coś drgnęło i nawet czasem zdarza mi sie porozmawiać z mamą, choć kłótnie są i tak, ale i tak już zdecydowanie rzadziej;)


u mnie było źle, dobrze i znowu źle :shake: jak zwykle.

chwaliłam sie już że zrobiłam mu dzisiaj ponad 600 ciasteczek serowych? :evil_lol::evil_lol:

Posted

Tinka:) napisał(a):
u mnie było źle, dobrze i znowu źle :shake: jak zwykle.

chwaliłam sie już że zrobiłam mu dzisiaj ponad 600 ciasteczek serowych? :evil_lol::evil_lol:


Oj tam na pewno jeszcze wyjdzie na dobre ;)

O matko kochana :crazyeye:
Jak tego dokonałas ?:evil_lol:

Posted

[quote name='Acctiually']Hi hi szaleństwa:)

to był akurat spokojny spacerek:cool3:
tylko na początku zachciało mu sie gonić kuropatwy, ale udało mi się go odwołać:multi:

a w krzakach leżało... to:

wyglądało to jak zdechły pies, umaszczenie jak husky... śmierdziało z 20m, nie podchodziłam:shake:

Posted

[quote name='Tinka:)']ano zrobiłam ciasto i jakoś dużo tego wyszło... a ciasteczka średnicy pół centymetra : P

eee takie malunie :cool3:
Ale i tak 600 matko mi by sie nie chciało :evil_lol:
Przynajmniej na dłuzej starczą :evil_lol:

http://images26.fotosik.pl/203/159ca20c06ece145med.jpg
Jaki skok :razz:

http://images23.fotosik.pl/202/e5eb587e6363f1fe.jpg
Śliczne :loveu: Jaki Gramik jest masywny w barach :evil_lol:


http://images28.fotosik.pl/203/31d6c7efc3387e9d.jpg
Masakra :shake: mogli chociaż zakopać :shake:

Posted

[quote name='Iza13']eee takie malunie :cool3:
Ale i tak 600 matko mi by sie nie chciało :evil_lol:
Przynajmniej na dłuzej starczą :evil_lol:

http://images26.fotosik.pl/203/159ca20c06ece145med.jpg
Jaki skok :razz:

http://images23.fotosik.pl/202/e5eb587e6363f1fe.jpg
Śliczne :loveu: Jaki Gramik jest masywny w barach :evil_lol:


http://images28.fotosik.pl/203/31d6c7efc3387e9d.jpg
Masakra :shake: mogli chociaż zakopać :shake:

ja też zawsze mówię ''mi by się nie chciało''
ale z nudów wszystko zrobię:evil_lol:

to to jeszcze nic, jak trawa większa to skacze jak zając : P

on tylko tak dziwnie stanął..

no dokładnie... przy samej drodze to leży. Ciekawe że sie o worek ktoś pofatygował.. pewnie żeby sobie samochodu nie pobrudzić... btw, a tamtych okolicach strasznie dużo zdechłych zwierząt wyrzucają:shake:

[quote name='infers1995']Mordo ty moja:loveu::loveu::loveu:;):evil_lol:
http://images23.fotosik.pl/202/e5eb587e6363f1fe.jpg
nie przywłaszczaj sobie mojego psa... : P

Posted

Tinka:) napisał(a):
ja też zawsze mówię ''mi by się nie chciało''
ale z nudów wszystko zrobię:evil_lol:


no dokładnie... przy samej drodze to leży. Ciekawe że sie o worek ktoś pofatygował.. pewnie żeby sobie samochodu nie pobrudzić... btw, a tamtych okolicach strasznie dużo zdechłych zwierząt wyrzucają:shake:



Ja tam czasem lubię sobie się ponudzić i nic nie robić :evil_lol:

Szkoda, ze ktoś nie pomyślał, że w worku dłużej się będzie rozkładać.
Przeciez zakopać martwego psa to nie jest wcale wielki problem :shake:
Ja niedawno na spacerze też znalazłam szczątki psa, tylko, ze to były juz praktycznie tylko kosci :shake:

Posted

Iza13 napisał(a):
Ja tam czasem lubię sobie się ponudzić i nic nie robić :evil_lol:

Szkoda, ze ktoś nie pomyślał, że w worku dłużej się będzie rozkładać.
Przeciez zakopać martwego psa to nie jest wcale wielki problem :shake:
Ja niedawno na spacerze też znalazłam szczątki psa, tylko, ze to były juz praktycznie tylko kosci :shake:


ja też, ale mnie czasem coś nachodzi ; p

komuś sie nie chciało, nie chciał czuć smrodu lub patrzeć na zwłoki...:roll:
w sumie jak sobie przypomnę widok rozjechanego mojego kota i pomyśle, że miałabym go sprzątać to prędzej sama bym pod samochód wpadła:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...