Asiaczek Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Te śnieżne fotki - super! Ale my już wypatrujemy tych nowszych, z wyjazdu:) Pzdr. Quote
Doginka Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Piękne te widoczki zaśnieżone, ale foty Grama naj naj naj:crazyeye::loveu: Quote
Shel Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_6548.jpg ale słodziak! Quote
Unbelievable Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 [quote name='C&B']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_6548.jpg Jaki on jest słodki. Czy ten przymiotnik nie naruszy jego męskiej dumy? Czika jakoś nie chce się przyzwyczaić do śniegu - dla niej zawsze będzie feee... A dziś było z temperaturą w miarę, ale spadł śnieg znowu, jest go coraz więcej i pies stwierdził, że alpinistą to on nie jest i załatwił się na odśnieżonym chodniku. jego męska duma przestała istnieć w momencie, gdy kupiłam mu różową obrożę :evil_lol: [quote name='Magda25']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_6548.jpg - sadystka, ucho mu objęłaś ! Ja mam właśnie takiego psa, -500 na termometrze a jej nigdy nie jest zimno... za to latem.... małe 20stopni a ta zdycha. Trzymam kciuki za ładowarkę. i ogon, i łapy :evil_lol: cóż, obiektyw jest jaki jest :diabloti: gram przy dużej temperature na dłuższy spacer też sie nie nadaje za bardzo, bo tylko chodzi i sapie :evil_lol: [quote name='Infortune.']Ładowarka musi działać bo ma być mnóstwo zdjęć! :cool3: http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_6548.jpg O kurcze, świetny jest. :loveu: jest, jest :diabloti: [quote name='Asiaczek']Te śnieżne fotki - super! Ale my już wypatrujemy tych nowszych, z wyjazdu:) Pzdr. a chwilę powinny być :cool3: [quote name='Doginka']Piękne te widoczki zaśnieżone, ale foty Grama naj naj naj:crazyeye::loveu: bo i widoczków robić nie umiem :evil_lol: szczurzy jakośtam mi wychodzi :diabloti: zdjęć mam tylko 36, niestety, zaraz obacycie dlaczego- było okropnie, mglisto i pochmurno, do tego predwczoraj pół dnia i wczorajszy cały padał śnieg- dzisiaj jak na złość piękne słońce :angryy: wczoraj znalałam śliczne miejsce, strumyk, drewa, ptaki, łaaa :loveu: tylko śnieg padał tak, że aparatu bałam się wyjmować :angryy: a z rzeczy ciekawszych :diabloti: szczurzy w tymże strumyku próbował się utopić, on ma jakieś zapędy autodestrukcyjne :hmmmm: łaił po nim zawziecie, chociaż mu pękał pod łapami :diabloti: prawie wpadł pod quada, a dzisiaj jadł pół opakowanie jeżyków- czekolada i rodzynki :mdleje: nie wspominając o tym że chciał umrzeć z przejedzenia wparowując do kuchni w pensjonacie, gdzie panie uznały że trzeba go, biednego, dokarmić :diabloti: a, no i jeszcze premiły kotek chciał mu wydłubać oczka, jednak za bardzo się bał i uciekł- szczur, nie kot :mdleje: znów mam mojego nie słuchającego się, latającego jak szalony głupka :multi: mówiłam, mówiłam :diabloti: niestety większośc zdjęć jest ciemna i do tyłka :angryy: Quote
Doginka Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Zdjęcia fajne, ale Twoja opowieść przebiła je 100 krotnie:evil_lol: Quote
Illusion Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Może Gram przechodzi jakieś załamanie nerwowe? :cool3: Wstawiaj resztę zdjęć :eviltong:. Quote
Feigned Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Axel też ma takie jazdy. :diabloti: w sumie już się do tego przyzwyczaiłam :evil_lol: ale Grami fajnie kica w tym śniegu :lol: Quote
Russellka Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6951.jpg Jaaaki samolot :loveu::evil_lol: Gram to masochista :diabloti: A gdzie będziecie mieć te zajęcia? :cool3: Quote
Chantell Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 a buu pogoda taka jak u nas- syf -.-' Tee żyje ten Twój szczur jesczcze, czy się z przejedzenia wykończył? :D Quote
Unbelievable Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 [quote name='Doginka']Zdjęcia fajne, ale Twoja opowieść przebiła je 100 krotnie:evil_lol: o szczurze masochiście? tu nie ma się z czego śmiać :diabloti: [quote name='RCookie']Może Gram przechodzi jakieś załamanie nerwowe? :cool3: Wstawiaj resztę zdjęć :eviltong:. to wszystko przez ten śnieg :evil_lol: [quote name='Feigned']Axel też ma takie jazdy. :diabloti: w sumie już się do tego przyzwyczaiłam :evil_lol: ale Grami fajnie kica w tym śniegu :lol: on zawsze chciał się zabić, ale nie aż tak :evil_lol: [quote name='Russellka']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6951.jpg Jaaaki samolot :loveu::evil_lol: Gram to masochista :diabloti: A gdzie będziecie mieć te zajęcia? :cool3: w białymstoku :cool3: [quote name='Chantell']a buu pogoda taka jak u nas- syf -.-' Tee żyje ten Twój szczur jesczcze, czy się z przejedzenia wykończył? :D po dzisiajszych ćwiczeniach i ''frizbowaniu'' nie zabiję go, bo robi mi się super pies, więc będzie żył :evil_lol: jeszcze zapomniałam napisać pewnej śmiesznej rzeczy :diabloti: otóż, schodząc z góry szczurzy, jak to szczurzy, został z tyłu, bo on przecież musi se pobiegać :evil_lol: i ani myślał wracać. A że jest debilkiem to pańcię zgubił :diabloti: pańcia miała niezły ubaw widząc szczurka miotającego się po górze i szukającego zapachu, gdzie też ta pańcia mogła pójść. Oczywiście nie widział mnie mimo, że mam rażąco różową kurtkę- ale wybaczam mu, był jakieś 200-300m w górze, może mu ciśnienie na mózg padło? jak mnie biedy w końcu znalazł była taaaka radość, chyba nigdy się tak nie cieszył :stupid: moje gupolstwo :loveu: Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Akurat kolor Twojej kurtki nic dla psa nie znaczy... Pzdr. Quote
Russellka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6961.jpg Struś pędziwiatr :loveu: Nie wiem jak to jest z różowym, wiem że czerwony widzą jako czarny. A różowy? Aż jestem ciekawa... ;-) Quote
Feigned Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6960.jpg jaka uśmiechnięta mordencja :loveu: Quote
Unbelievable Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='Doginka']Ostatnia fota suuuuuuper:loveu: [quote name='Mudik']Ten rozwiany w biegu śnieg bomba! szkoda że nieostre :angryy: [quote name='Asiaczek']Akurat kolor Twojej kurtki nic dla psa nie znaczy... Pzdr. z tymi kolorami jest dziwnie, także wszystko jest możliwe ;) [quote name='Russellka']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6961.jpg Struś pędziwiatr :loveu: Nie wiem jak to jest z różowym, wiem że czerwony widzą jako czarny. A różowy? Aż jestem ciekawa... ;-) a ja czytałam że najlepiej widzą żółte i niebieskie :cool3: [quote name='Feigned']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6960.jpg jaka uśmiechnięta mordencja :loveu: :loveu: Quote
Iza. Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6965.jpg jaaaki szczęśliwy :loveu: Przyjeżdzaj jutro do Białegostoku :cool3: Quote
Chantell Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6962.jpg miały być zdjęcia a nie smugi :mad: Zgubił się? :O lol xD Quote
Unbelievable Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='Iza.']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6965.jpg jaaaki szczęśliwy :loveu: Przyjeżdzaj jutro do Białegostoku :cool3: za daleko :diabloti: niedługo pewnie się będziemy czesto widzieć, aż ci się znudzi : P [quote name='Chantell']http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6962.jpg miały być zdjęcia a nie smugi :mad: Zgubił się? :O lol xD nie moja wina, że biega jak pędziwiatr : P Quote
Russellka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 To że żółty i niebieski, też czytałam :evil_lol: http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6966.jpg z profilu jak sarna :diabloti: Quote
Iza. Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='Unbelievable']za daleko :diabloti: niedługo pewnie się będziemy czesto widzieć, aż ci się znudzi : P [/QUOTE] pfff a ostatnio nie było za daleko ?! okeeeej zapamiętam to sobie :mad::evil_lol: Oj chyba nie tak często bo w innych grupach będziemy :eviltong: Quote
Unbelievable Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='Russellka']To że żółty i niebieski, też czytałam :evil_lol: http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/gory2010/DSC_6966.jpg z profilu jak sarna :diabloti: o niiee, szczur jeszcze sarną nie był :evil_lol: w ogóle w górach został okrzyknięty dwa razy kundlem i, uwaga uwaga, dwa razy russellem :multi: [quote name='Iza.']pfff a ostatnio nie było za daleko ?! okeeeej zapamiętam to sobie :mad::evil_lol: Oj chyba nie tak często bo w innych grupach będziemy :eviltong: po tym spacerze mam uraz :evil_lol: ee, na pewno się keidyś potkamy, chociażby na jakimś spacerze : P Quote
Iza. Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='Unbelievable'] po tym spacerze mam uraz :evil_lol: ee, na pewno się keidyś potkamy, chociażby na jakimś spacerze : P[/QUOTE] No wiesz jak chodzisz w taki mróz to uraz gwarantowany :evil_lol: Licze na to :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Unbelievable nie przejmuj się Szczurem ;). Birma raz się zaniuchała i przez 15 minut latała i szukała mnie po okolicy... Przez cały ten czas ja i moja mama ją obserwowałyśmy [stałyśmy 10 m dalej] i płakałyśmy ze śmiechu. W końcu dziewczynka wypatrzyła mojego tatę [poszedł sobie w krzaczki] - tak się ucieszyła, że biedak nie wiedział jak się odpędzić ;). Birma normalnie mojego tatę lubi... bo musi ;) Quote
Unbelievable Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 [quote name='Iza.']No wiesz jak chodzisz w taki mróz to uraz gwarantowany :evil_lol: Licze na to :diabloti:[/QUOTE] :diabloti: [quote name='bonsai_88']Unbelievable nie przejmuj się Szczurem ;). Birma raz się zaniuchała i przez 15 minut latała i szukała mnie po okolicy... Przez cały ten czas ja i moja mama ją obserwowałyśmy [stałyśmy 10 m dalej] i płakałyśmy ze śmiechu. W końcu dziewczynka wypatrzyła mojego tatę [poszedł sobie w krzaczki] - tak się ucieszyła, że biedak nie wiedział jak się odpędzić ;). Birma normalnie mojego tatę lubi... bo musi ;)[/QUOTE] ale ja sie nim wcale nie przejmuję, tylko smieje sie z jego głupoty :evil_lol: bardziej się martwię tym, że wyrywa się do faceta idącego po ulicy 40m dalej, żeby na niego poszczekać i powarczec :angryy: a myślałam że już mu przeszło... mam nudne filmiki, strefy i nauka wchodzenia na ścianę, ktoś chce? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.