infers Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 [quote name='Unbelievable']to jest Jaga- półsiostra Grama :loveu: http://lh3.ggpht.com/_ZRW43nz_gWk/SkfpA5o4FeI/AAAAAAAAEsg/C3S0VsXvCEo/s720/DSC_0133.JPG To ta od tego projektanta mody? Quote
Unbelievable Posted July 2, 2009 Author Posted July 2, 2009 infers napisał(a):To ta od tego projektanta mody? nie, nie ta Quote
eria Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 noo siostrzyczka jest cudna :loveu::loveu: podpisuję się pod Russelką :evil_lol::evil_lol: A nie myślałaś przypadkiem czy by szczurowi takiej pół siostry nie skołować? :diabloti: Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 eria napisał(a):noo siostrzyczka jest cudna :loveu::loveu: podpisuję się pod Russelką :evil_lol::evil_lol: myśleć to ja se mogę, mama uważa że jeden pies to i tak za dużo:diabloti: ale z chęcią :loveu: szczególnie jakiegoś baaardzo białego :loveu: szkoda, że Duszka już raczej nie będzie miała szczeniaków:shake: szczurzy ma stan zapalny w gruczole okołoodbytowym, w środę dostał antybiotyk a dzisiaj mu krew z niego leci :shake: biedny nawet kupci zrobić nie może... Quote
Bzikowa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 2 russelle to pewnie armagedon :evil_lol: Ale Jaga przesłodka:loveu: Bardzo białego? Chcesz mojego? :evil_lol: Ojoj biedny Szczur. Zdrówka życzę! Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 Bzikowa napisał(a):2 russelle to pewnie armagedon :evil_lol: Ale Jaga przesłodka:loveu: Bardzo białego? Chcesz mojego? :evil_lol: Ojoj biedny Szczur. Zdrówka życzę! szczególnie jeżeli takie dwa gramy by się trafiły :evil_lol: co więcej, Jaga jest klikerowa i będzie z pańcią agility próbować w klubie BAT z trójmiasta :diabloti: narazie szkolenie, poźniej agility : P namówiłam ich, namówiłam :multi: no i menda tak samo zwiewa jak mój szczur :cool1: ale twój to nie russell :diabloti: poza tym nie ma jajec, to jak go do pseudo wykorzystam? :shake::evil_lol: Quote
Justa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Martyna, moja ma ten sam objaw :roll: Na szczęście do wyprowadzki mojej już bliżej niż dalej ;) A jeśli chodzi o Gramcia, szybko dojdzie do siebie! Zdrówka :loveu: No i do zobaczenia za tydzień w sobotę ! Quote
Bzikowa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Unbelievable napisał(a):szczególnie jeżeli takie dwa gramy by się trafiły :evil_lol: co więcej, Jaga jest klikerowa i będzie z pańcią agility próbować w klubie BAT z trójmiasta :diabloti: narazie szkolenie, poźniej agility : P namówiłam ich, namówiłam :multi: no i menda tak samo zwiewa jak mój szczur :cool1: ale twój to nie russell :diabloti: poza tym nie ma jajec, to jak go do pseudo wykorzystam? :shake::evil_lol: Bardzo dobrze, że namówiłaś! A na zawody do BATowców do Sopotu jadę z Bzem w sierpniu , może małą zobaczę... :cool3: Ej no powiedziałaś , że chcesz białego, więcej wymagań nie było :eviltong: Ale racja, taki bez jaj... bezużyteczne to :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 [quote name='Bzikowa']Bardzo dobrze, że namówiłaś! A na zawody do BATowców do Sopotu jadę z Bzem w sierpniu , może małą zobaczę... :cool3: Ej no powiedziałaś , że chcesz białego, więcej wymagań nie było :eviltong: Ale racja, taki bez jaj... bezużyteczne to :evil_lol: oni się wybierają na wystawę i na zawody, ale tylko towarzysko, córka właścicielki Jagi startuje z mieszańcem asta:diabloti: myślałam, że wszystko jest jasne :diabloti: ale taki Kuszowy dzieciaczek:loveu::loveu: [quote name='Justa']Martyna, moja ma ten sam objaw :roll: Na szczęście do wyprowadzki mojej już bliżej niż dalej ;) A jeśli chodzi o Gramcia, szybko dojdzie do siebie! Zdrówka :loveu: No i do zobaczenia za tydzień w sobotę ! jeszcze ty skoczyłaś :diabloti: no ja też się wyprowadzę z cąłym tarabanem, ja pies i stefania :evil_lol: ciekawe co z rybkami :hmmmm: ja będę studiować w innym mieście, więc nieuniknione ;) mam nadzieję że do zobaczenia, bo tak samo jak w tamtym roku, rodzice wyjeżdżają i zostaję sama w domu, no ale rok starsza jestem i warszawę znam bardziej, może mnie puszczą ;) Quote
Bzikowa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 [quote name='Unbelievable']oni się wybierają na wystawę i na zawody, ale tylko towarzysko, córka właścicielki Jagi startuje z mieszańcem asta:diabloti: myślałam, że wszystko jest jasne :diabloti: ale taki Kuszowy dzieciaczek:loveu::loveu: Nie kojarzę za bardzo mieszanki asta z zawodów , tzn jedną suczkę z Pucharu z zerówek trochę ale nie pamiętam imienia ... A jak się nazywa? :eviltong: Czaisz się na Kuszowego dzieciaczka? Będzie coś? Ja od niedawna siedzę w 'temacie' i ciągle coś mnie zmusza do odwlekania decyzji o maluszku :diabloti: ale z Polski to pewnie nie pogardziłabym dzieciaczkiem Rejki... :oops: ale na razie tylko takie gdybanie... Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 [quote name='Bzikowa']Nie kojarzę za bardzo mieszanki asta z zawodów , tzn jedną suczkę z Pucharu z zerówek trochę ale nie pamiętam imienia ... A jak się nazywa? :eviltong: Czaisz się na Kuszowego dzieciaczka? Będzie coś? Ja od niedawna siedzę w 'temacie' i ciągle coś mnie zmusza do odwlekania decyzji o maluszku :diabloti: ale z Polski to pewnie nie pogardziłabym dzieciaczkiem Rejki... :oops: ale na razie tylko takie gdybanie... ale ona dopiero zaczyna chyba:razz: nie mam pojęcia jak się nazywa, zaraz poszukam ;) ten pies jest bardzo mocno pręgowany, brązowy w czarne pręgi takie moje ciche plany :siara: pies najwcześniej za dwa lata, zobaczymy co z tego będzie... a co do ciebie- JESZCZE kazdy polski russell będzie prawdziwym russellem, dopóki nie zacznie się na nie wielka moda myślę, że po poznaniu rodziców jeżeli się podobają, i psów z wcześniejszych miotów, mozna brać w ciemno- charakter będzie, rasa się już mniej-więcej wyrównała, więc wygląd jaki się chce ;) ale to już od ciebie zależy :razz: Quote
Justa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Unbelievable napisał(a):jeszcze ty skoczyłaś :diabloti: no ja też się wyprowadzę z cąłym tarabanem, ja pies i stefania :evil_lol: ciekawe co z rybkami :hmmmm: ja będę studiować w innym mieście, więc nieuniknione ;) mam nadzieję że do zobaczenia, bo tak samo jak w tamtym roku, rodzice wyjeżdżają i zostaję sama w domu, no ale rok starsza jestem i warszawę znam bardziej, może mnie puszczą ;) Gdzie skoczyłam? :-o Gdzie na studia gdzie? :loveu: Zastanów się czy bedziesz w stanie się sama psem zająć.. bo niestety zajęcia czasem trwają od 8 do 20.. :shake: Ah, czyli raczej nastawiać się, że Cię nie będzie? :placz: Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 [quote name='Justa']Gdzie skoczyłam? :-o Gdzie na studia gdzie? :loveu: Zastanów się czy bedziesz w stanie się sama psem zająć.. bo niestety zajęcia czasem trwają od 8 do 20.. :shake: Ah, czyli raczej nastawiać się, że Cię nie będzie? :placz: z postami, na górę :diabloti: warszawa albo gdańsk, ASP- arch. wnętrz/grafika, jak się nie dostanę to coś związanego z angielskim, filologia, anglistyka, amerykanistyka ale bardziej w kierunku tłumacz niż nauczyciel jak ja się nim nie zajmę to nikt się nie zajmie, siostra wygania mnie z domu bo jak zabiorę grama to ona dostanie swojego, więc jeżeli nie zabiorę nie zajmie się nim, rodzice spacerek 5min i do domu, poza tym ja jestem szczura mamusią i tylko mnie się słucha:roll: no ja się nastawiam na to, że będę ale zobaczymy ;) Bzikowa- pies nazywa się Ramzes- http://lh5.ggpht.com/_ZRW43nz_gWk/SYYElgbIDVI/AAAAAAAABoU/XaJosirvVgg/s512/DSC_0099A.jpg Quote
Justa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Unbelievable napisał(a):jak ja się nim nie zajmę to nikt się nie zajmie, siostra wygania mnie z domu bo jak zabiorę grama to ona dostanie swojego, więc jeżeli nie zabiorę nie zajmie się nim, rodzice spacerek 5min i do domu, poza tym ja jestem szczura mamusią i tylko mnie się słucha:roll: no ja się nastawiam na to, że będę ale zobaczymy ;) Ja to wszystko rozumiem, tylko mówię Ci jak to wygląda z perspektywy studenta. Jest ciężko. I chodzi tu o stronę techniczną głównie - bo pies siedzący 8-20 sam w domu, bez siku, bez ludzi.. szczęśliwy nie będzie. Szczególnie, że po tych 12 godzinach Ty nie będziesz miała siły nawet się wykąpać, a co dopiero go wybiegać. Chyba, że znajdziesz sobie kogoś do mieszkania, dzięki komu szczurzy nie zwariuje sam i nie nabawi się choroby układu moczowego ;) Ja nie robię sobie zbytnich nadzieji, nie będzie rozczarowania - a może być niespodzianka :diabloti: Quote
Bzikowa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Chciałabym chcieć iść na anglistykę, akurat na to bym się dostała bez problemu :diabloti: ale co poradzić, że sobie wybrałam kierunki ze znienawidzoną chemią... teraz płacę za błędy :diabloti: Co do russella to pewnie masz rację. Ale na razie musiałam porzucić ten temat (po niedoszłej wycieczce do Bratysławy), zastanowię się na spokojnie i zobaczymy kiedy będzie odpowiedni czas na malucha... To też zależy od tego na jakich studiach wyląduję... Nie, to w takim razie nie o Ramzesa mi chodzi ;) nie widziałam go - ale jest fajowy, te uszy :loveu: coraz więcej bullowatych biega, to fajnie. A gdzie w Warszawie będziesz za tydzień, czyżby wystawa? :cool3: Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 [quote name='Justa']Ja to wszystko rozumiem, tylko mówię Ci jak to wygląda z perspektywy studenta. Jest ciężko. I chodzi tu o stronę techniczną głównie - bo pies siedzący 8-20 sam w domu, bez siku, bez ludzi.. szczęśliwy nie będzie. Szczególnie, że po tych 12 godzinach Ty nie będziesz miała siły nawet się wykąpać, a co dopiero go wybiegać. Chyba, że znajdziesz sobie kogoś do mieszkania, dzięki komu szczurzy nie zwariuje sam i nie nabawi się choroby układu moczowego ;) Ja nie robię sobie zbytnich nadzieji, nie będzie rozczarowania - a może być niespodzianka :diabloti: no ja wiem, mamy paru studentów na dogo którzy piszą co muszą robić i ile czasu spędzają na uczelniach ;) szczurzy umie się dostosować, czasem nie ma kto z nim wyjść po południu i jest na spacerze raz w ciągu całego dnia, to się zdarza ;) a on nie marudzi jakoś strasznie, po prostu śpi, ewentualnie dostaje jakąś kość i sam ją sobie rzuca(:evil_lol:) albo zabawkę, od jakiegoś roku potrafi się sam sobą zająć, jak wiem, że trzeba ;) ah, takie podejście:diabloti: [quote name='Bzikowa']Chciałabym chcieć iść na anglistykę, akurat na to bym się dostała bez problemu :diabloti: ale co poradzić, że sobie wybrałam kierunki ze znienawidzoną chemią... teraz płacę za błędy :diabloti: Co do russella to pewnie masz rację. Ale na razie musiałam porzucić ten temat (po niedoszłej wycieczce do Bratysławy), zastanowię się na spokojnie i zobaczymy kiedy będzie odpowiedni czas na malucha... To też zależy od tego na jakich studiach wyląduję... Nie, to w takim razie nie o Ramzesa mi chodzi ;) nie widziałam go - ale jest fajowy, te uszy :loveu: coraz więcej bullowatych biega, to fajnie. A gdzie w Warszawie będziesz za tydzień, czyżby wystawa? :cool3: ja nie chcę, ale nic innego mi nie zostanie :evil_lol: nie wyobrażam sobie iść na jakieś ochrony środowiska czy inne dziwne cusie, na maturze zdam hist, sztuki, angielski rozszerzony i będę miała dwie perspektywy, a nawet i więcej ;) przyszły rok to będzie biedny czas dla mnie :shake: powodzenia życzę:cool3: no śmieszny jest, nietoperz :evil_lol: http://lh3.ggpht.com/_ZRW43nz_gWk/SYYHcUH3fxI/AAAAAAAABqc/xWasVcfadxs/s400/DSC_0130.JPG tak tak, jak będę to w sobotę ;) Quote
Bzikowa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Pfff , w sobotę? Russelle są w niedzielę :lol: I westiki - więc ja będę tylko w niedzielę... Quote
Justa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Bzikowa napisał(a):Pfff , w sobotę? Russelle są w niedzielę :lol: I westiki - więc ja będę tylko w niedzielę... Ale JA będę w sobotę :diabloti: Quote
Bzikowa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Justa napisał(a):Ale JA będę w sobotę :diabloti: Ale JA w niedzielę :evil_lol: Myślałam już, że wreszcie Tynkę poznam :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 [quote name='Bzikowa']Ale JA w niedzielę :evil_lol: Myślałam już, że wreszcie Tynkę poznam :evil_lol: a tu psikus :diabloti: Angels Dream, witamy :cool3: jakieś tam ogryzki ;) Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 AngelsDream napisał(a):Zebra widać! Super. :diabloti: tak, wiem, mam biednego, nieszczęśliwego, wychudzonego psa :diabloti: a tak na prawdę- on tyje tylko na swojej dziennej porcji jedzenia(czyli dwa razy tyle co powinien) i małej puszce, ostatnio nie dostaje puszek(bo przytył) i efekty widać :cool1: Quote
AngelsDream Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Ja tam szczupłości popieram. Swojego dużego celowo trzymam na niewielkiej niedowadze. Quote
Unbelievable Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 AngelsDream napisał(a):Ja tam szczupłości popieram. Swojego dużego celowo trzymam na niewielkiej niedowadze. u mojego to jest niewielka niedowaga :cool1: był ważony dzisiaj, 7,5kg, jak wygląda normalnie waży 8 ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.