Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dog193']

Martyna, w jakim sensie cię zdziwiłam? ;)
turboaktywny terrier nie kojarzy mi się ze skłonnością do tycia :diabloti:

[quote name='Vectra']
może kwestia nazewnictwa raczej :) bo wystarczy nazwać odchudzanie głodzeniem , ze względu np na obniżone racje żywieniowe i też inaczej już brzmi ;)
a zamiast filozofować ;) można używać prostego języka .... więc owszem Twoja teoria jest super , a prostym języku wystarczy zamiast całej Twojej wypowiedzi użyć jednego wyrazu TUCZYĆ
i wracamy do punktu wyjścia ;)

[quote name='sacred PIRANHA']albo ta karma wcale nie jest taka dopasowana do jego potrzeb:-D
Ja uważam, że jesli pies je i to je duuuużo wiecej niz przewiduje producent danego zarcia a mimo tego jest za chudy (nie mówie tu o tym ze jakis pies jest szczupły tylko o wystającym kregosłupie, wyczuwalnych bez problemu kościach miednicy), to żarcie to jemu nie służy i należałoby szukać takiego którego nie bedzie musiał wpierdzielac kilka dawek wiecej po to by kosci się schowały...
To jest tak jak z ludzmi, mozemy wpierdzielac tony sałaty ale i tak bedziemy na niej chudzi/za chudzi jak nie dodamy sobie jakiejs oliwy, jakiegos mięcha od czasu do czasu;-) a jesli uprawiamy dodatkowo wyczynowo sport to na byle jakis zarciu nawet w najwiekszych ilosciach nie pociagniemy długo:p

A widze, że moja marchewka robi furore:-D dodam tylko, że musi być koniecznie ugotowana na miękko, żeby miała swoje błogosławione własciwości;-) Męczyłam się z Filą kilka miesięcy z gruczołami, wyciskaniem, leczeniem aż w końcu dokopałam się do tej marchewki na jakims forum...wet mnie wyśmiał jak mu z takim pomysłem wyskoczyłam, ale weci generalnie reagują z reguły zdziwieniem na większość rzeczy o których im mowię lub pytam;-)

dokładnie o tym chciałam napisać, jeżeli pies musi jeść 2x więcej karmy niż powinien to coś już serio jest nie tak :) Gram miał tak swego czasu na bytówkach

bo to niezły patent jest, będę musiała na Gramie spróbować, a i Bruma pewnie dostanie "na wszelki wielki", no i może to coś da na jej żołądek, dzisiaj powinna przyjść nowa karma więc może dam jej prewencyjnie ;)
[quote name='Iza.']Vectra, a rc 4800 występuje w mniejszych niż 15 kg workach ? bo na necie nie widzę..



niestety nie...
[quote name='a_niusia']dopasowywanie karmy do potrzeb to tez nie jest taka oczywista rzecz.
moja suka jako pies pracujacy i aktywny na maksa powinna zrec karme typu activity...po kazdej ma srake.
wiec dostaje standardowa karme dla large breedow, ale musi jej zezrec odpowiednio wiecej.
tylko ciekawe czy ma srakę dlatego, że karma jest zbyt tłusta lub cokolwiek innego, czy dlatego, że akurat te karmy które dostawała jej nie pasowały
[quote name='sacred PIRANHA']ja jak nikt inny wiem, że dopasowanie karmy do psa to nie jest prosta sprawa, prawie rok szukałam karmy po której Ayusia nie będzie czyściło;-) już miałam serdecznie dość naprawde, a weci oczywiscie jak zmówieni wszyscy mówili, że ona tak po prostu ma, taki typ, delikatny francuski pieseczek;-) w końcu namówiona postanowiłam sprobowac z barfem...co mi szkodziło i tak po wszystkim miał srake:-D no i barf go uleczył hihihihi jak zobaczyłam, że tyje to myslałam ze sie ze szczescia popłacze;-D
a moja cholera po jednej kurzej łapce ma taką sraczkę że ja cież pierdzielę :roll: dobrze że po smakach tak nie ma...

Posted

no oczywiscie, ze jej nie pasowaly, dlatego miala srake.

ale jesli pies ma srake po orijenie, acanie, totw, brit care activity, fish4dogs, wysokobialkowej serii wolfsbluta to bardzo latwo mozna dojsc do pewnych wnioskow.

Posted

Unbelievable napisał(a):
turboaktywny terrier nie kojarzy mi się ze skłonnością do tycia :diabloti:


Ej, mój też tak ma, tzn. jak je za dużo, to boczki ma zaraz pełne, a jak je mniej (bo np. podróżujemy czy coś) i ma więcej emocji, to jest jak patyk :lol:

Posted

[quote name='a_niusia']no oczywiscie, ze jej nie pasowaly, dlatego miala srake.

ale jesli pies ma srake po orijenie, acanie, totw, brit care activity, fish4dogs, wysokobialkowej serii wolfsbluta to bardzo latwo mozna dojsc do pewnych wnioskow.
ale nie wiesz czemu nie pasowały

[quote name='LadyS']Ej, mój też tak ma, tzn. jak je za dużo, to boczki ma zaraz pełne, a jak je mniej (bo np. podróżujemy czy coś) i ma więcej emocji, to jest jak patyk :lol:
to mój Gram tylko taki egzemplarz co był wiecznie za chudy? :evil_lol:


Zobaczyłam że Jax ma taką samą klateczkę jak ja :diabloti: więc jako że ostatnio mówiłam że on maluni jest, to zrobiłam swoim gargamelom zdjęcia






I dla evel ;)

http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_8399.jpg
http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_8400.jpg
http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_8401.jpg

Posted

ale po co faszerować psa potrójnymi dawkami karmy , obciążać jego żołądek worem kulek ... jak można znaleźć karmę która jest bardziej kaloryczna i normalna dawka zaspokoi zapotrzebowanie psa. Ja nie jestem zwolennikiem że dużo znaczy lepiej .. musi być dobrze by było dobrze ;)
To samo z odchudzaniem , są karmy stworzone do tego i nie trzeba ujmować porcji ...

Sraczka nie jest normalna i gdy występuje regularnie , trzeba się dobrze nad tym zastanowić .... brzydki wyziew z paszczy , bąki , pierdzenie , dużo kup , kupy o różnej konsystencji .... to jest czerwona lampka że żarcie psu nie służy ... w przypadku psów o wybitnej przemianie materii , trzeba chuchać i dmuchać by nie było sensacji , bo każda sraka , to kilo mniej ;)

ehh żywienie , temat galaktyka i okolice ;)

RC 4800 nie ma w mniejszych worach , są tylko 15 i 20 ;) ale to to takie co wstawiłam linka dla małych wrednych niejadków , jest w małych workach i też polecam , bo karma jest fajnie kaloryczna. Testowałam :) Do tego cudnie pachnie , jedyny minus , krokieciki to takie maleńkie poduszeczki .... granulat jest drobniutki.

Posted

[quote name='Unbelievable']
I dla evel ;)

http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_8399.jpg
http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_8400.jpg
http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_8401.jpg

Sękju! :modla: A zadowolona jesteś ogólnie z użytkowania takiego typu obroży? :)

[quote name='Vectra']dużo kup , kupy o różnej konsystencji .... to jest czerwona lampka że żarcie psu nie służy

Na barfie to całkiem normalne - po papce z ciemnymi warzywami mamy kupę bardziej czerwoną, gdy więcej kości - jasną, po podrobach - ciemną, i tak dalej i tak dalej :evil_lol: Aczkolwiek jak po pierwszej papce z burakami suka zaczęła mi lać na czerwono to miałam stan przedzawałowy :evil_lol: dopiero sobie później przypomniałam, że przecież się nażarła buraków :eviltong: No i mega aktywne psy na barfie robią nawet 5-7 mikro kupek dziennie ;)

Sorki, musiałam :grins:

Posted

Vectra napisał(a):
ale po co faszerować psa potrójnymi dawkami karmy , obciążać jego żołądek worem kulek ... jak można znaleźć karmę która jest bardziej kaloryczna i normalna dawka zaspokoi zapotrzebowanie psa. Ja nie jestem zwolennikiem że dużo znaczy lepiej .. musi być dobrze by było dobrze ;)
To samo z odchudzaniem , są karmy stworzone do tego i nie trzeba ujmować porcji ...

Sraczka nie jest normalna i gdy występuje regularnie , trzeba się dobrze nad tym zastanowić .... brzydki wyziew z paszczy , bąki , pierdzenie , dużo kup , kupy o różnej konsystencji .... to jest czerwona lampka że żarcie psu nie służy ... w przypadku psów o wybitnej przemianie materii , trzeba chuchać i dmuchać by nie było sensacji , bo każda sraka , to kilo mniej ;)

ehh żywienie , temat galaktyka i okolice ;)

RC 4800 nie ma w mniejszych worach , są tylko 15 i 20 ;) ale to to takie co wstawiłam linka dla małych wrednych niejadków , jest w małych workach i też polecam , bo karma jest fajnie kaloryczna. Testowałam :) Do tego cudnie pachnie , jedyny minus , krokieciki to takie maleńkie poduszeczki .... granulat jest drobniutki.

ja nie wiem czy jest sens tłumaczyć :)

evel napisał(a):
Sękju! :modla: A zadowolona jesteś ogólnie z użytkowania takiego typu obroży? :)



Na barfie to całkiem normalne - po papce z ciemnymi warzywami mamy kupę bardziej czerwoną, gdy więcej kości - jasną, po podrobach - ciemną, i tak dalej i tak dalej :evil_lol: Aczkolwiek jak po pierwszej papce z burakami suka zaczęła mi lać na czerwono to miałam stan przedzawałowy :evil_lol: dopiero sobie później przypomniałam, że przecież się nażarła buraków :eviltong: No i mega aktywne psy na barfie robią nawet 5-7 mikro kupek dziennie ;)

Sorki, musiałam :grins:

jestem zadowolona, pianka schnie migiem i nic mokrego do sierści nie dotyka, odpiera się mimo że bardzo jasna, no i nie trzyma się jej błotko i piach

ale to kolory, a konsystencja chyba powinna być taka sama lub podobna? bo Bruma na przykład ma co chwila inne kupsko mimo że je tylko i wyłącznie jedną karmę, i to nie jest no normalne

Posted

Vectra napisał(a):
ale po co faszerować psa potrójnymi dawkami karmy , obciążać jego żołądek worem kulek ... jak można znaleźć karmę która jest bardziej kaloryczna i normalna dawka zaspokoi zapotrzebowanie psa. Ja nie jestem zwolennikiem że dużo znaczy lepiej .. musi być dobrze by było dobrze ;)
To samo z odchudzaniem , są karmy stworzone do tego i nie trzeba ujmować porcji ...

Sraczka nie jest normalna i gdy występuje regularnie , trzeba się dobrze nad tym zastanowić .... brzydki wyziew z paszczy , bąki , pierdzenie , dużo kup , kupy o różnej konsystencji .... to jest czerwona lampka że żarcie psu nie służy ... w przypadku psów o wybitnej przemianie materii , trzeba chuchać i dmuchać by nie było sensacji , bo każda sraka , to kilo mniej ;)

ehh żywienie , temat galaktyka i okolice ;)

RC 4800 nie ma w mniejszych worach , są tylko 15 i 20 ;) ale to to takie co wstawiłam linka dla małych wrednych niejadków , jest w małych workach i też polecam , bo karma jest fajnie kaloryczna. Testowałam :) Do tego cudnie pachnie , jedyny minus , krokieciki to takie maleńkie poduszeczki .... granulat jest drobniutki.



nam sie na szczescie udalo dobrac odpowidnia karme i juz nie eksperymentuje na psach.

Posted

Unbelievable napisał(a):
turboaktywny terrier nie kojarzy mi się ze skłonnością do tycia :diabloti:


No niestety, muszę małego pilnować, szczególnie jak jest ojciec w domu i ciągle coś psu do żarcia daje, bo on już tak ma :roll:
Każdy smaczek, który dostanie, czy choćby kong albo jakieś ucho co dostaje jak zostaje sam w domu - wszystko muszę odjąć od dziennej dawki.
Najgorsze jest to, że jak się jest z psem na co dzień, to się nie widzi jego zmian. I dawałam mu normalne dawki, jakie przypisali w tabelkach na jego wagę, dodatkowo jakieś sztuczki w domu na karmę, na dworze smaki za posłuszeństwo, w między czasie jakaś łapka, jakieś ucho, kong... I spotkaliśmy się z Anulą, która jak go zobaczyła, to się zdziwiła, że on taki okrąglutki :diabloti: Spojrzałam na niego krytycznym okiem, z góry z doły, z boku i faktycznie - mój pies robił się baryłą :evil_lol: Czego wcześniej nie zauważałam. Teraz pilnuje tego bardzo, bo uważam, że nie ma nic bardziej obleśnego niż spasiony terier ;)
Nie chciałabym tylko popaść w paranoję, dlatego muszę pilnować, żeby nie przesadzić w drugą stronę :evil_lol:

Posted

chrupcia napisał(a):
Witam :grins:
że tak sobie podczytuje, a temat klatek się wplątał to może doradzicie - jakie podłoże w klatce jest lepsze: plastikowe czy metalowe ?


Ja miałam dotychczas metalowe i narzekać nie mogę - niektórzy się skarżą, że hałasuje, u nas niczego takiego nie zaobserwowałam; minusem jest to, że klatka na pewno jest cięższa i się bardziej wyziębia; plusem - jest praktycznie nie do zdarcia, dlatego była kupiona, bo mam psa, który namiętnie wszystko gryzł swojego czasu ;) Teraz (dziś dokładnie) kupiliśmy taką z plastikowym dnem - jest lżejsza i jej plusy to minusy metalowej oraz odwrotnie :diabloti:

Posted

[quote name='a_niusia']nam sie na szczescie udalo dobrac odpowidnia karme i juz nie eksperymentuje na psach.
karma którą się daje w takiej ilości to nie jest odpowiednia karma
[quote name='dog193']No niestety, muszę małego pilnować, szczególnie jak jest ojciec w domu i ciągle coś psu do żarcia daje, bo on już tak ma :roll:
Każdy smaczek, który dostanie, czy choćby kong albo jakieś ucho co dostaje jak zostaje sam w domu - wszystko muszę odjąć od dziennej dawki.
Najgorsze jest to, że jak się jest z psem na co dzień, to się nie widzi jego zmian. I dawałam mu normalne dawki, jakie przypisali w tabelkach na jego wagę, dodatkowo jakieś sztuczki w domu na karmę, na dworze smaki za posłuszeństwo, w między czasie jakaś łapka, jakieś ucho, kong... I spotkaliśmy się z Anulą, która jak go zobaczyła, to się zdziwiła, że on taki okrąglutki :diabloti: Spojrzałam na niego krytycznym okiem, z góry z doły, z boku i faktycznie - mój pies robił się baryłą :evil_lol: Czego wcześniej nie zauważałam. Teraz pilnuje tego bardzo, bo uważam, że nie ma nic bardziej obleśnego niż spasiony terier ;)
Nie chciałabym tylko popaść w paranoję, dlatego muszę pilnować, żeby nie przesadzić w drugą stronę :evil_lol:
współczuję :mdleje: na szczęście nie mam pojęcia jak to jest mieć psa ze skłonnością do tycia :evil_lol:
[quote name='chrupcia']Witam :grins:
że tak sobie podczytuje, a temat klatek się wplątał to może doradzicie - jakie podłoże w klatce jest lepsze: plastikowe czy metalowe ?
chyba już LadyS wszystko napisała. Ja jeszcze dodam że z plastikowym dnem ładniej wyglądają ;)

[quote name='Feigned']aleeeee mi się ta twoja sucza podoba! :loveu:
TY ŻYJESZ! :evil_lol:
dzięki :)

Nie wiem co wstawiałam, tego chyba nie było?

Posted

dawka dla mojego psa karmy, ktora je to 220 g. zjada jej ok 300 g, bo po prostu jest psem nie tylko bardzo aktywnym, ale tez pracujacym.

wyglada swietnie, ma rewelacyjne wyniki krwi (w tym przede wszystkim biochemie), a jej gowien prawie nie widac.

oczywiscie, ze wspaniale byloby, gdyby jadla karme wyzej energetyczna, ktora zawiera wiecej miecha itd.
jasne, ze mialam wizje karmienia jej orijenem, a nastepnie testowalam na niej inne karmy bez zboz oraz karmy dla psow aktywnych.
rozumiem, ze ty na moim miejsu karmilabys psa karma wysokoenergetyczna i patrzyla jak sra na rzadko:)))

Posted

a_niusia napisał(a):
dawka dla mojego psa karmy, ktora je to 220 g. zjada jej ok 300 g, bo po prostu jest psem nie tylko bardzo aktywnym, ale tez pracujacym.

wyglada swietnie, ma rewelacyjne wyniki krwi (w tym przede wszystkim biochemie), a jej gowien prawie nie widac.

oczywiscie, ze wspaniale byloby, gdyby jadla karme wyzej energetyczna, ktora zawiera wiecej miecha itd.
jasne, ze mialam wizje karmienia jej orijenem, a nastepnie testowalam na niej inne karmy bez zboz oraz karmy dla psow aktywnych.
rozumiem, ze ty na moim miejsu karmilabys psa karma wysokoenergetyczna i patrzyla jak sra na rzadko:)))


no widzisz, a mówiłaś że zjada 2x tyle co powinna :)

swoją drogą, moja Broom je tylko trochę mniej a jest pewnie ze 3x mniejsza :diabloti:

a ile czasu dostawała te karmy?

Posted

Tutaj się zgodzę z a_niusią, czasem się po prostu nie da ;) To bardzo fajne jak pies ma żelazny żołądek, dla takich właśnie piesków stworzono różne typy karm, że jak jest młody to je puppy, potem jak dorasta to active, a jak się starzeje to light czy senior i na każdej jest mu dobrze. Niestety są psy takie jak a_niusi co suka aktywna musi jeść zwykłego adulta. I się nie przeskoczy, choćby się chciało.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...